Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 4 kwietnia 2013 o 18:45
Ostatnio: 27 października 2020 o 12:12
Płeć: kobieta
Exp: 1689
Jest obserwowana przez: 157 osób
  • Demotywatorów na głównej: 1092 z 1245 (147 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 596490
  • Komentarzy: 11
  • Punktów za komentarze: 12
  • Obserwuje: 0 osób
 

Zawsze byłam zaskoczona jak moja mama to robiła, że zawsze znajdowała rzeczy, których ja szukałam, ale za cholerę mi się nie udawało

Zawsze byłam zaskoczona jak moja mama to robiła, że zawsze znajdowała rzeczy, których ja szukałam, ale za cholerę mi się nie udawało – Dziś mój mąż krzyknął z łazienki:- Gdzie jest ręcznik?- No jest tam.- Nie ma!- Jest, wisi!- Nieee, nie ma!Przychodzę, zdejmuję szlafrok z haczyka, pod nim znajduje ręcznik... Po chwili 4-letnia córka zapytała mnie:- Mamo, gdzie jest brązowa kredka?- W twoim piórniku.- Szukałam i nie ma.Następnie, według tego samego schematu, podchodzę i znajduję w jej piórniku 2 brązowe kredki.Kurde, nawet nie zauważyłam kiedy i jak zdobyłam tę supermoc

Proboszcz parafii katedralnej w Płocku wycofał złożone na policji zawiadomienie w sprawie zniszczenia mienia w związku z wymalowaniem na murze bazyliki napisu "piekło kobiet"

Proboszcz parafii katedralnejw Płocku wycofał złożone na policji zawiadomienie w sprawie zniszczenia mienia w związku z wymalowaniem na murze bazyliki napisu "piekło kobiet" – "- Słowo się rzekło. Zawiadomienie wycofałem, ponieważ przyszli do mnie młodzi ludzie we wtorek rano, przeprosili, wyrazili skruchę, zadeklarowali i podjęli pracę jako zadośćuczynienie. Będą ją kontynuować w najbliższym czasie. To będzie solidna praca - powiedział w środę ksiądz kanonik Stefan Cegłowski, proboszcz parafii Bazyliki Katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Płocku.Podkreślił, iż nie może ujawnić, kim są osoby, które zgłosiły się do niego w sprawie napisu na murze bazyliki. - Kto to był, ilu ich było, zachowam to dla siebie. Obiecałem im to - zaznaczył ksiądz Cegłowski"

Ważna przestroga w tym trudnym czasie:

 –  Co teraz?Najpierw odetchnijcie głęboko i ostudźcie emocje. Strach, teraz szczególnie wzmożony, jest złym doradcą. Potrzebujemy analizy, diagnozy i współpracy. Dzisiaj Jarosław Kaczyński wezwał w swym oświadczeniu do obrony kościołów, co może doprowadzić do różnych konsekwencji - między innymi powstania bojówek narodowców i spolaryzowania jeszcze bardziej społeczeństwa, więc sugeruję:- NIE DAJCIE SIĘ WCIĄGNĄĆ W TĘ NARRACJĘWładza może pasożytować na podziale społeczeństwa - więc próbuje ustawić jednych Polaków przeciwko innym. Pamiętajcie - inni Polacy nie są naszymi wrogami. Są nimi: chora ideologia, wprowadzanie podziałów, manipulacja, dzielenie nas na lepszy i gorszy sort.- PODSTAWIONE PROWOKACJEMogą pojawić się podstawieni ludzie dokonujący aktów wandalizmu, wmieszani w tłum. Ich celem jest prowokacja - dzięki niej powstanie powód, by stworzyć zagrożenie i tym samym uzasadniać swoje działania. Należy oddzielić ich od pokojowych działań.- NIE NISZCZCIE CZEGOKOLWIEKNie dość, że nie tędy droga, to dodatkowo dalibyście wodę na młyn władzy. Potem w mediach będą to pokazywać i przekonywać ludzi do obrony kościołów, państwa, etc. Nie dajcie im powodu! Ta zmiana będzie ciężka, ale nie musi stać się agresywną wojną domową.- POTENCJALNY LOCKDOWNSpodziewajcie się wkrótce nagłówków, że przez protestujących jest więcej zakażeń. Potrzebują powodu by wprowadzić areszt domowy albo stan wyjątkowy, bo przecież inaczej ludzie będą cały czas wychodzić na ulice. Przygotujcie się na to.- OBECNOŚĆ WOJSKANie bójcie się policji ani wojska - to są pracownicy wykonujący rozkazy przełożonych. Jest ich w Polsce 250 tys., dla porównania Polaków między 20-59 jest ponad 20 milionów. Spokojnie. To są ludzie jak każdy, mają rodziny, poglądy, chcą być godziwie traktowani. Nie atakuj ich, rób swoje.- ODBIERANIE WOLNOŚCIPod pretekstem pandemii albo "ataków na Polskę" potencjalnie będą odbierane kolejne prawa, najczęściej po cichu. Spodziewam się cenzury, kolejnych obostrzeń, godziny policyjnej, może izolowania albo aresztowań. Będą też realizowane własne cele władzy, jak np. ostatni wyrok TK.- STRASZENIE I GROŻENIETo moim zdaniem najważniejsze - nie bój się. To nie jest pierwsza transformacja w najnowszej historii Polski, ale dziś mamy inne warunki geopolityczne i dzięki technologii wszyscy wszystko zaraz wiedzą. Będą Was straszyć, ale to oni się boją, bo za to co robią może ich czekać bardzo słaba przyszłość. Lęk odbiera zdrowy rozsądek, a my potrzebujemy rzetelnej wielowymiarowej analizy i skutecznych działań.Ogarniemy to, Polacy. Mamy 200 lat doświadczenia. ŚciskamMat.

Znana ze swojej wiary aktorka Małgorzata Kożuchowska zabrała zaskakujący głos w temacie protestów:

 –  Znana ze swojej wiary aktorkaMałgorzata Kożuchowska zabrałazaskakujący głos w temacieprotestów:malgorzatakozuchowska_ • ObserwujLiczba polubień: 121 909malgorzatakozuchowska_ Jestem bezwzględnie zażyciem! Życie jest wartością nadrzędną. Wierzę, żedawcą życia jest Bóg, który jest miłością.TK orzekł o niezgodności z polską konstytucją prawado aborcji w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu. Iwywołał rewolucję. Nie chciałabym być w skórzeczłonków TK i decydować o tak trudnych i wrażliwychsprawach jak prawo do przerywania ciąży. Dlategotrzymam się z dala od polityki. Nie jest ona i nigdy niebyła przedmiotem moich zainteresowań. Nie mogęjednak nie zabrać głosu w tej sprawie, bo jestem matkąi jestem Polką. Rozumiem, że kompetencje i sumieniaczłonków TK nie pozwalały zdecydować inaczej.Wywołali sprzeciw i gniew kobiet, które nie godzą się nato, aby ktoś stanowiący prawo decydował onajintymniejszej sferze ich życia: urodzić choreśmiertelnie dziecko czy dokonać aborcji. Kiedy bylam wciąży tak długo oczekiwanej, każdego dnia drżałam ozdrowie swojego dziecka. Aż do pierwszego badaniamającego stwierdzić ewentualne wady. Trudno je byloprzeprowadzić, bo dziecko na skutek mojego stresubylo bardzo ruchliwe. Przed badaniem rozmawialiśmy zmężem,że nawet gdyby coś było nie tak to dzieckourodzę. Taka była nasza wspólna decyzja. I pamiętamjak dziś tę wielką ulgę, że dziecko jest zdrowe! Miałamszczęście? Tak! Miałam wielkie szczęście! Po co o tymopowiadam? Bo przecież każda mama i tata chcą miećzdrowe dziecko, dla każdego aborcja to ostateczność(wierzę,że tak jest) pozostawia wyrzuty sumienia nacałe życie. Ale Bóg dał czlowiekowi wolną wolę. Iczłowiek z tej wolnej woli ma prawo korzystać,ponosząc wszelkie często bardzo bolesnekonsekwencje swoich wyborów. Prawo, które odbieraczlowiekowi tę wolność (nawet to ustanowione zdobrych intencji) nie rozwiąże problemu. Zawszeczłowiek wyboru musi dokonać sam.Dziś przeczytałam wypowiedź s.M. Chmielewskiej,która wychowuje adoptowanego niepełnosprawnegosyna : „.Walkę o życie trzeba zacząć od wsparcia tych,którzy ciężar takiego trudnego życia mają nieść. Wtedywybór życia będzie łatwiejszy" Pomyślałam o tychwszystkich mamach, które przyjęły swoje ciężko choredzieci, opiekują się nimi i kochają je nad życie, bo jakmówią: „Niewiele da się zrobić, ale da się kochać".DEMOTYWATORY.PL

W Koszalinie w ramach programu Eko-Życie więźniowie zrobili kilkanaście domków dla owadów

W Koszalinie w ramach programu Eko-Życie więźniowie zrobilikilkanaście domków dla owadów – Część z nich rozwieszono przy Zakładzie Karnym, a inne trafiły do siedziby Nadleśnictwa Karnieszewice. W ramach projektu więźniowie mogą przebywać czasem w lesie, gdzie naprawiają różne elementy leśnej infrastruktury, sprzątają i sadzą nowe drzewka

Kangur drzewny pojawił się ponownie na terenie Nowej Gwinei po 90 latach od zniknięcia

Kangur drzewny pojawił sięponownie na terenie Nowej Gwineipo 90 latach od zniknięcia –

Dobro zwycięża! Niepełnosprawny Marcin marzył o zdobyciu szczytu Giewontu - pomogli mu alpiniści-wolontariusze

Dobro zwycięża! Niepełnosprawny Marcin marzył o zdobyciu szczytu Giewontu - pomogli mu alpiniści-wolontariusze – Mężczyzna cierpi na zanik mięśni i jeździ na wózku. Parę dni temu członkowie Uniwersyteckiego Klubu Alpinistycznego w Warszawie zorganizowali akcję, dzięki której udało się zrealizować plan - 20 osób wniosło Marcina na Giewont. Przedsięwzięcie wsparło również TOPR

Chuck Feeney to miliarder, który postanowił przekazać swój majątek na cele charytatywne. Jego misja dobiegła końca

Chuck Feeney to miliarder, który postanowił przekazać swój majątekna cele charytatywne.Jego misja dobiegła końca – Przez całe swoje dotychczasowe życie, poprzez fundację, rozdysponował 8 mld dolarów swojego majątku, m.in. na cele edukacyjne i medyczne, zarówno te mniejsze jak i większe przedsięwzięcia.14 września 2020 r. fundację Feeneya oficjalnie zamknięto, ponieważ osiągnęła ona cel założyciela, który pozbył się całego majątku."Jestem bardzo usatysfakcjonowany. Dobrze czuję się z tym, że udało mi się to ukończyć na mojej warcie. Dziękuję wszystkim, którzy dołączyli do nas w tej podróży" - powiedział (były już) miliarder w jednym z wywiadów.89-latek obecnie mieszka w wynajętym mieszkaniu w San Francisco, nie ma auta, willi, ani żadnych innych luksusów. Jedyny zegarek jaki posiada to ten, który nosi od lat i który kosztował go zaledwie 10 dolarów

Fotki z ukochanym dziadkiem

Fotki z ukochanym dziadkiem –

Deadpool pomógł ofierze poparzenia odzyskać pewność siebie

Deadpool pomógł ofierze poparzenia odzyskać pewność siebie – Johnny Quinn, niemal zginął w pożarze domu. Na szczęście na ratunek przyszła mu jego młodsza siostra. Niestety Johnny doznał dotkliwych poparzeń i stracił dłonie. Blizny osłabiły jego pewność siebie.Gdy obejrzał serię filmów z z Ryanem Reynoldsem chłopak postanowił zostać cosplayerem i zaczął nosić kostium podobny do tego z filmu. Długo trenował też szpagat, aby idol go zauważył.W końcu jeden z postów dotarł do  Reynoldsa, który odpisał fanowi: "Kurna mać, Jadiant. Ten post zrobił mi ROK! Nawet nie umiem opisać, co ten post dla mnie znaczy. Dodatkowo przyznam, że też umiem robić szpagaty... tylko że raz do roku. I dzieje się to tylko na szpitalnym korytarzu" Liczba polubień: 12 321Gdyby Ryan Reynolds zobaczył ten post, spełniłoby sięmoje marzenie! "Nauczyłem się robić szpagat tylko napotrzeby tego zdjęcia. Szczerze, Deadpool uczynił mnieo wiele bardziej pewnym siebie. Każdy, kto czytał luboglądał cokolwiek z Deadpoolem, wie, że jego twarz i ciałosą bardzo zmasakrowane. Więc to naturalne, że gocosplayuję. Chciałem być tak autentyczny, jak to tylkomożliwe, a to oznaczało pozbycie się maski. Tak łatwo jestukryć to, kim jestem i wpaść w rozpacz. A Deadpool poprostu sprawia, że nie przejmuję się tymi rzeczami ipokazuję swoje prawdziwe oblicze. To ja i nie wstydzę siętego. Deadpool niczego nie ukrywa i bardzo pomógł mi wpodniesieniu poczucia własnej wartości. Muszę, żyć z tym,kim jestem, a cosplayowanie Deadpoola sprawia,że jest to o wiele łatwiejsze.DEMOTYWATORY.PLDeadpool pomógł ofierze poparzeniaodzyskać pewność siebieJohnny Quinn, niemal zginął w pożarze domu. Na szczęściena ratunek przyszła mu jego młodsza siostra. NiestetyJohnny doznał dotkliwych poparzeń i stracił dłonie. Bliznyosłabiły jego pewność siebie.Gdy obejrzał serię filmów z z Ryanem Reynoldsem chłopakpostanowił zostać cosplayerem i zaczął nosić kostiumpodobny do tego z filmu. Długo trenował też szpagat, abyidol go zauważył.W końcu jeden z postów dotarł do Reynoldsa, który odpisałfanowi: "Kurna mać, Jadiant. Ten post zrobił mi ROK! Nawetnie umiem opisać, co ten post dla mnie znaczy. Dodatkowoprzyznam, że też umiem robić szpagaty... tylko że raz doroku. I dzieje się to tylko na szpitalnym korytarzu"

Dziś rocznica tragicznych wydarzeń z 11 września 2001 roku

Dziś rocznica tragicznychwydarzeń z 11 września 2001 roku – Tego dnia na terenie Stanów Zjednoczonych doszło do czterech porwań samolotów. Trzy maszyny wbiły się w budynki World Trade Center i Pentagonu, czwarta zaś rozbiła się w Shanksville w Pensylwanii. W zamachach zginęły łącznie 2973 osoby a ponad 6000 zostało rannych

Dobrze, że jest oznaczony serduszkiem, nikt nie będzie go mylił z tymi od ministerstwa

Dobrze, że jest oznaczony serduszkiem, nikt nie będzie go mylił z tymi od ministerstwa –  Jurek Owsiak O1 godz.·Tak wygląda respiratorPanie ministrze zdrowia – tak wyglądaprawdziwy respirator. 24 respiratory dointensywnej terapii, które udało nam się kupić(więcej po prostu nie było dostępnych) wczasie pandemii od znanej światowej firmy zpakietem gwarancyjnym, kosztowały po około99 000 za sztukę. Urządzenia są kompletne,z opcją szkoleń, jeśli zajdzie taka potrzeba.Właśnie są dostarczane do wytypowanych(także przez ministerstwo zdrowia) szpitali wPolsce(https://www.wosp.org.pl/pomagamy/fundusz-interwencyjny), które walczą z pandemiąkoronawirusa. Próśb otrzymaliśmy dużowięcej, ale tylko tyle udało nam się kupićprawdziwych respiratorów (24 do intensywnejterapii i 10 transportowych).Ten na zdjęciu trafił do szpitala w OstrowieWielkopolskim.wiella orkiestraŚwiatecznejpomocyEVE

28 sierpnia zmarła Kazimiera Mika, bohaterka ściskającej za serce fotografii z 1939 roku

28 sierpnia zmarła Kazimiera Mika,bohaterka ściskającejza serce fotografii z 1939 roku – Na zdjęciu Juliena Bryana, mała Kazia opłakuje siostrę, ofiarę niemieckiego bombardowania Warszawy we wrześniu 1939 roku

Egipt opłakuje śmierć lekarza, który został nazwany "lekarzem biednych"

Egipt opłakuje śmierć lekarza, który został nazwany "lekarzem biednych" – Mohamed Mashally był znany z tego, że udzielał pomocy medycznej mieszkańcom biednych wsi. Od swoich pacjentów brał 10 funtów egipskich (około 2 zł) w odróżnieniu od innych lekarzy, którzy biorą aż do 400 funtów. Często nie przyjmował żadnych pieniędzy i sam kupował potrzebne lekarstwa. Kiedyś zapytany w wywiadzie, dlaczego bierze zaledwie 10 funtów egipskich, odpowiedział: "Ci ludzie są biedni, sam wychowałem się w biedzie. Zanim mój ojciec umarł powiedział mi, abym pomagał biednym". Później dodał: "Jeden z wykładowców, który mnie uczył na uniwersytecie powiedział, że jeśli ktoś chce być lekarzem tylko po to, żeby kupić sobie duży dom i luksusowy samochód to lepiej, żeby zmienił studia na inne"

Prawdziwi bohaterowie istnieją!

Prawdziwi bohaterowie istnieją! – Jednym z nich jest 43-letni Hideaki Akaiwa, który narażał swoje życie, aby ocalić innych.Kiedy w marcu 2011 roku tsunami uderzyło w jego rodzinne miasto Hideaki był w pracy. Zdając sobie sprawę, że jego żona została uwięziona w ich domu i że może utonąć w lodowatej wodzie, zignorował wszystkie zalecenia ludzi, którzy radzili mu, aby nie robił głupstw i poczekał na przybycie wojska.Hideaki znalazł kombinezon i wskoczył do szalejącego potoku starając się omijać pływające auta, domy i różne śmieci toczone przez potężny prąd. Tak naprawdę wszystko tam mogło go zabić.Kiedy w końcu dopłynął do domu, odnalazł tam swoją żonę, która miała już mało przestrzeni do oddychania. Od razu przeniósł ją w bezpieczne miejsce. Pewnie jest to, że gdyby poczekał na wojsko, nigdy więcej nie zobaczyłby swojej żony żywej.Jednak to nie wszystko, Hideaki zdał sobie sprawę, że jego matka nie została znaleziona, więc skoczył znów do wody i jej również uratował życie.Jeszcze przez wiele tygodni po katastrofie Hideaki codziennie wchodził do wody i prowadził jednoosobowe wyprawy ratowniczo-poszukiwawcze. Dzięki temu uratował kilkanaście ludzkich żyć

28-letni Brytyjczyk Josh Collins ma zamiar skończyć ze spadochronem pomimo, że ma lęk wysokości, który nie pozwala mu nawet wejść na stołek

28-letni Brytyjczyk Josh Collins ma zamiar skończyć ze spadochronem pomimo, że ma lęk wysokości, który nie pozwala mu nawet wejść na stołek – Wszystko w ramach zbiórki pieniędzy dla jego przybranego syna, który jest śmiertelnie chory na niezwykle rzadką dystrofię mięśniową Duchenne'a. Zebrano 10 tys. funtów na specjalny wózek dla chłopca

- Chcesz jabłko? - Tak!

- Chcesz jabłko?- Tak! –

Brawa dla policjantów z Jarocina, którzy uratowali miesięcznego kociaka z kałuży. Gdyby nie oni zwierzę nie przeżyłoby kolejnych 2 godzin

Brawa dla policjantów z Jarocina, którzy uratowali miesięcznego kociaka z kałuży. Gdyby nie oni zwierzę nie przeżyłoby kolejnych 2 godzin – Dobrze, że są jeszcze ludzie, których nie dopadło zobojętnienie, a im więcej takich osób w mundurach, tym jeszcze fajniej

Ten facet nazywa się Chen Si i każdy weekend spędza nad rzeką Nanjing Jangcy na moście, który jest miejscówką numer jeden na świecie dla samobójców

Ten facet nazywa się Chen Si i każdy weekend spędza nad rzeką Nanjing Jangcy na moście, który jest miejscówką numer jeden na świecie dla samobójców – Facet zatrzymuje ludzi, którzy chcą skoczyć. Uratował ponad 320 osób przed samobójstwem

W Grecji 4-letnia dziewczynka odpłynęła 800 metrów od brzegu na dmuchanym jednorożcu - uratował ją kapitan promu

W Grecji 4-letnia dziewczynka odpłynęła 800 metrów od brzegu na dmuchanym jednorożcu - uratował ją kapitan promu – Gdy dziewczynka została porwana na otwarte morze rodzice szybko poinformowali o zdarzeniu służby ratunkowe.Te skontaktowały się z przepływającymi statkami,a odpowiedział prom Salaminomachos.4-latka została uratowana przez Grigorisa Karnesisa,który był jego kapitanem
0:44