Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 654 takie demotywatory

 –  Godanie je fajneZamiast babki, zjodom zista,Na dždžownica godom glizda.Gacie mom na hotzyntregach,Godom- kamrat, niy-kolega,
Czy to już Rosja? –  Pojechałam na protes rolników (jestem w komisjirolnictwa) - chciałam zwyczajnie wysłuchaćpostulatów.Ale okazuje się, że antyrządowy protest organizujePIS:)Organizator to ich kandydat do Senatu i radny - mazadbać o to, żeby wybielić rząd i wzniecić antyunijnenastroje.
poczekalnia
Kolega znalazł – Smacznego
 –  Story z dzisiaj.Kolega jedzie do pracy rano iwidzi rowerzystę który tak latana boki że prawie mu wpadłpod koła samochodu. Stan:ewidentnie naebany.
 –  Ludzie listy pisząNo i zrobił mi i nam kolega dzień!Przeczytajcie:  „Fundacja WOŚP <wosp@wosp.org.pl>Temat: Do Pana Jerzego Owsiaka - Przeprosiny. Dzień dobry Panie Jerzy. W ostatnią niedzielę zakończyło się kolejne Święto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przynajmniej powinno być to święto. Niestety to co powinno łączyć stało się za sprawą wielu kłamliwych dziennikarzy tworzących naprędce swoje bazowane na emocjach artykuły kolejną wrzutką do tworzenia podziałów między ludźmi. Przyznaję, że i ja wpadłem w sidła tej dziennikarskiej nagonki zamieszczając pod jednym z artykułów chamski komentarz dotyczący Pana i Pańskiej działalności. Dla Pana pewnie to żadne novum, bo takich komentarzy ma Pan wiele, a osoby które je piszą po kilku minutach wracają do swoich obowiązków. W moim przypadku stało się jednak inaczej. Ten komentarz napędzany sprytną dziennikarską manipulacją stał się dla mnie swoistym olśnieniem, czynnikiem przemiany z internetowego hejtera w człowieka, który inaczej spojrzał na Pana osobę i Pańską działalność. Kiedy po opublikowaniu tego komentarza na forum przeczytałem go ponownie poczułem wstyd i autentycznie coś we mnie pękło. Pomyślałem , wtedy – jak można człowiekowi, który pomógł tylu ludziom niosąc nie tylko doraźną pomoc w postaci sprzętu medycznego, ale przede wszystkim w postaci niesienia idei pomocy drugiemu człowiekowi pisać taki komentarz przepełniony hejterstwem. Czasu nie cofnę. Jedyne co mogę zrobić to Pana przeprosić i wspomóc finansowo Pańską fundację. Napisałem do Pana, bo chcę, żeby Pan wiedział, że obok dużych cudów jakie dokonuje Orkiestra są też takie małe, które zmieniają ludzkie umysły i kruszą zatwardziałe serca. Pozdrawiam.” fot. Fotograf michon.
 –
 –  Córka w ciąży widzęW hotelu z kolega była
archiwum
Przyszedł kolega do mojego 13-letniego syna. Nagle słyszę: ZNAM 5 SPOSOBÓW, ŻEBY ZBIĆ CI KONIA! – Wchodzę do pokoju, a oni w szachy grają XDDD
 –
0:15
archiwum
Kolega - nie daje rady sie wybić! – lecz ludzi dobrej woli jest wiecej !
Źródło: Dobry znajomy
 –  Zuławska hogzilla pokonana!, Kolega Marcin Swiatynski pozyskałodyńca jakiego na Żuławach dawno nie widziano!! Gratulacje, strefamedalowa gwarantowana!
To między innymi dlatego nauczyciele zmieniają zawód –  kolega siedzi w prawie związanym z oświata
Ja jestem strzelcem, a on frajerem –
"Myślałem, że Leo Messi jest najlepszym piłkarzem w historii, ale po zobaczeniu Cristiano Ronaldo na treningu jestem teraz o tym jeszcze bardziej przekonanym" – To musiało zaboleć...
"Dzięki Ci Boże, że dałeś siłę temu chirurgowi!" –
To nie pierwszy raz, kiedy prowadził auto –
archiwum
Młody chirurg po raz pierwszy w życiu przeprowadza operację usunięcia wyrostka robaczkowego. – Przygląda mu się starszy stażem kolega. W pewnym momencie mówi:-Młody, ale tylko wyrostek robaczkowy! Całą resztę wpakuj tam, skąd wyjąłeś.
archiwum

ŻYCIÓWKA OKONIA /WĘDKARSTWO PODLODOWE

ŻYCIÓWKA OKONIA /WĘDKARSTWO PODLODOWE – Przy ostatnim wypadzie na lód dzień zakończył się niesamowicie. Przed końcem łowienia na mojej wędce wylądował piękny okoń, który okazał się życiówką. Kolega , który tego dnia mi towarzyszył na początku złowił ładnego okonia i wydawało się, że będzie fajne łowienie ku naszemu zdziwieniu godzina po godzinę, było  co raz gorzej. Z braku brań postanowiłem połowic na bałałajkę i od razu zaczęły się brania . Kilka rybek złowiłem , ale nie na takie ryby się nastawiłem ,więc postanowiłem, że przerzucam się na łowienie okonia.  Po 30 minutach na mojej wędce zawisł piękny okoń i tak zakończył się mój dzień. Zapraszam do obejrzenia filmu.
 –  Kolega chciał zrobić imprezę urodzinową z rozmachem. Wybraliśmy jedną z restauracji i pojechaliśmy zrobić rezerwację i ustalić warunki. Zapytaliśmy czy podczas śpiewania „Sto lat" z kelnerów uroczyście wyniesie na salę tort, który chcieliśmy zamówić w cukierni.

Jeśli myślicie, że polska lekkoatletyka to same świetne wyniki i wspaniałości to nic bardziej mylnego. Właśnie wypłynęła kolejna mała aferka z udziałem naszych sportowców:

Jeśli myślicie, że polska lekkoatletyka to same świetne wyniki i wspaniałości to nic bardziej mylnego. Właśnie wypłynęła kolejna mała aferka z udziałem naszych sportowców: – Portal mojakruszwica.pl podał dzisiaj informację jakoby w trakcie Sylwestra miało dojść do bójki dwóch lekkoatletów - Jakuba Krzewiny (mistrz świata z HMŚ w Birmingham 2018, to on kończył "legendarną" sztafetę która pobiła WR, obecnie zawieszony przez WADA za unikanie kontroli antydopingowych, przymierzany do gal freakfight (był już na galach FAME'u) , w wolnym czasie kibic/bojówkarz Lecha Poznań) i Sebastian Urbaniak, młody talencik na dystansie 400m przez płotki, medalista ostatnich 2 mistrzostw Polski na tym dystansie. Urbaniak oskarżył Krzewinę o pobicie, skutkujące złamaniem stawu skokowego z przemieszczeniem, co zaskutkuje stratą całego tegorocznego sezonu.O co miało pójść? Otóż o najszybszą polską sprinterkę ostatnich lat... Ewę Swobodę!Podobno młody płotkarz, posłany przez kolegów po flaszkę do Żabki, miał ponoć zauważyć przypadkowo w oknie znakomitą sprinterkę Ewę Swobodę, w której się ponoć podkochuje. I ruszył za głosem serca.- Byłem na Sylwestrze i podjechałem pod Żabkę na Zagoplu. Zobaczyłem w oknie Ewę Swobodę. Postanowiłem do niej dotrzeć. Mieszkanie było na skraju bloku, łatwo było ustalić, które to mieszkanie.Sebastian miał bardzo się zdziwić że drzwi nie otworzyła mu wielokrotna mistrzyni Polski, a Jakub"Byłem zszokowany, nawet tym, że spotkam go na Sylwestra w Kruszwicy. Podszedł do mnie i groził mi. Zaczęliśmy dyskutować i naruszył moją przestrzeń osobistą. Odepchnąłem go. Jakub zaatakował mnie i pobił. Złamał mi staw skokowy. Musiałem przed nim uciekać ze złamaną nogą. Bronił mnie mój kuzyn, wzywałem pomocy. Gdyby nie on to skopaliby mnie na chodniku. Ponadto mówił swojemu koledze, doszły mnie takie słuchy, żeby kopał mnie po nogach. Więc było to z premedytacją"Urbaniak dodał również że Krzewina miał być pod wpływem środków odurzających i miał być zazdrosny o rozwój 21-latka.- Aktualnie Kuba jest szukany przez policję - powiedział nam lekkoatleta - Najbardziej smutne jest to, że on tak potraktował swojego następcę. Ja zawsze byłem dla niego problemem. On nigdy nie chciał żebym był od niego lepszyKuba z kolei złożył już zeznania na policji, nie zdradzał jednak za dużo szczegółów- Byłem na policji na przesłuchaniu. Złożyłem stosowne zeznania Chciałbym więcej powiedzieć ale nie mogę ujawniać pewnych rzeczy. Tyle mogę na ten temat powiedzieć. Boli mnie to i wkurza bo to moje miasto, wiadomo plotki ale nie mogę nic więcej powiedzieć na ten moment. Czekamy co będzie dalej. Ja nie mogę na ten moment ujawniać szczegółów. Obronię swoje dobre imię. Nie wiem czy w sądzie czy też niePrzypominajka, bo wiele osób może nie wiedzieć - Jakub jest żołnierzem Wojska Polskiego a wg Super Expressu sprawa trafiła do Prokuratury Wojskowej, Jakub z kolegą mają zarzut pobicia i dozór policyjny.Około 20 Przegląd Sportowy zaktualizował swój artykuł, wypowiedział się w nim Krzysztof Kiljan (również płotkarz ale na krótszym dystansie), czyli obecny partner Ewy zdementował jej domniemaną obecność w Kruszwicy w trakcie Sylwestra, ponieważ był w tym czasie z nią i jej rodzicami w jej domu (Ewa mieszka(ła?) w Żorach)