Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 575 takich demotywatorów

poczekalnia

A oni mieli je dostarczyć, tylko zgubili. Cała poczta XD

A oni mieli je dostarczyć, tylko zgubili. Cała poczta XD – niewykorzystane pakiety wyborcze odnalazły się w jednym z magazynów pocztowych. O tym fakcie poinformował senator Krzysztof Kwiatkowski. Z najwyższą przyjemnością chciałbym państwa poinformować o tym, że udało odnaleźć się pakiety wyborcze na podstawie pisma które przesłało nam kierownictwo Poczty Polskiej - oznajmił.
poczekalnia

Pakiety wyborcze odnalezione

Pakiety wyborcze odnalezione – Dziś Senat poinformował, że odnalazły się pakiety wyborcze. Jeszcze w zeszłym tygodniu nikt nie wiedział gdzie się znajdują. Dziś wiadomo, że są w posiadaniu Poczty Polskiej. Nadal poszukiwana jest faktura za zakup pakietów... Nie wiadomo też gdzie są pieniądze...
archiwum – powód

Hasło wyborcze 2020

Hasło wyborcze 2020 – Godność i zrozumienie

Co zaczyna się na "s" i kończy na "arny"? Tak, dobrze mówicie. "Sasin zmarnował miliony złotych na druk nielegalnych kart wyborczych i wciąż uchodzi bezkarny"

Tak, dobrze mówicie. "Sasin zmarnował miliony złotych na druk nielegalnych kart wyborczych i wciąż uchodzi bezkarny" –
poczekalnia

Gdzie one są?

Gdzie one są? – Czy ktokolwiek z rządu jest w stanie wytłumaczyć co się stało z kartami wyborczymi?
Źródło: internet

W TVP właśnie powiedziano, że wydrukowane karty wskutek decyzji polityków PO trzeba będzie wyrzucić i zmarnowane zostaną miliony zł, które mogły zasilić np. szpitale

W TVP właśnie powiedziano, że wydrukowane karty wskutek decyzji polityków PO trzeba będzie wyrzucić i zmarnowane zostaną miliony zł, które mogły zasilić np. szpitale – Powiedzcie, że to się nie dzieje naprawdę...
0:16

Kandydat na prezydenta Krzysztof Bosak przygotował projekt pozwu dla Jacka Sasina o zapłatę 5 mln zł za druk kart

Kandydat na prezydenta Krzysztof Bosak przygotował projekt pozwu dla Jacka Sasina o zapłatę 5 mln zł za druk kart – Bosak zwrócił uwagę, że w związku ze zmianami kandydata na prezydenta przez Koalicję Obywatelską z Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na Rafała Trzaskowskiego, wydrukowane karty wyborcze są bezwartościowe
archiwum

"Wiadomości TVP" przeszły same siebie. PO zmarnowała karty wyborcze.

"Wiadomości TVP" przeszły same siebie. PO zmarnowała karty wyborcze. – Media publiczne nie tracą czasu. Jeszcze tego samego dnia, kiedy Koalicja Obywatelska ogłosiła, że jej nowym kandydatem w wyborach prezydenckich będzie Rafał Trzaskowski, w "Wiadomościach TVP" mogliśmy usłyszeć oskarżenia rządowej telewizji iż PO zmarnowało milionów wydrukowanych już kart do głosowania, przyczyniając się w ten sposób do wielomilionowych strat jakie poniesie państwo. No, i już wiemy, że Sasin nie poniesie żadnej odpowiedzialności za drukowanie kart wbrew prawu, bo winna jest opozycja. Tak sie zastanawiam, czy to już poziom Korei Północnej, czy już i ich przebili?
archiwum – powód

Jak zwykle, po premierze filmu Sekielskich posypały się głosy żelaznego elektoratu PiS i fanatyków religijnych, którzy jak zwykle wykazali się ogromnym miłosierdziem.

Jak zwykle, po premierze filmu Sekielskich posypały się głosy żelaznego elektoratu PiS i fanatyków religijnych, którzy jak zwykle wykazali się ogromnym miłosierdziem. – Właśnie dlatego w Polsce nigdy nie będzie normalnie. Mimo tak ewidentnych dowodów do tej ciemnoty i tak nic nie dociera. I dlatego mamy przyzwolenie na pedofilę. Najbardziej przerażające jest to, że osoby pokroju Heleny Oliwii mają prawa wyborcze i wybierają rząd, który pomoże zamiatać sprawę pod dywan.

Ustawa o wyborach przegłosowana przez sejm PiS zmienił prawo wyborcze wprowadzone 5 dni wcześniej

PiS zmienił prawo wyborcze wprowadzone 5 dni wcześniej – Nie ma to jak stabilne prawo!
archiwum

Wybory w Polsce dziś przejdą do historii z uwagi na zerową frekwencję.

Wybory w Polsce dziś przejdą do historii z uwagi na zerową frekwencję. – Ciekawe czy ktoś poniesie za to konsekwencje.Te osoby które kazały drukować bez przetargu pewnej  firmie karty wyborcze za  grube miliony złotych na wybory, które się nie miały prawa odbyć! Wstyd mi za  ministrów i posłów obozu władzy rządzących Polską. Obyśmy doczekali lepszych czasów!
archiwum

Brrrrt...

Brrrrt... – Przypomnijcie, za czyje Sasin wydrukował te karty wyborcze? Za swoje? Za partyjne?
Źródło: Youtube

Już niedługo

 –

Teraz ktoś powinien pociągnąć Jacka Sasina do odpowiedzialności finansowej za drukowanie kart wyborczych. Nie z naszych podatków! Z jego kieszeni!

Teraz ktoś powinien pociągnąć Jacka Sasina do odpowiedzialności finansowej za drukowanie kart wyborczych. Nie z naszych podatków! Z jego kieszeni! –
archiwum

Mieszkańcy Szczecina dostali już pakiety wyborcze: A wyborów w maju nie będzie...

A wyborów w maju nie będzie... –

Sławomir Mentzen pięknie i zwięźle podsumowuje cały ten cyrk związany z wyborami

 –  Sławomir Mentzen7 godz. · Wprowadzanie wyborów korespondencyjnych zaczęło się groteskowo, od wolty Jarosława Gowina, który głosował przeciwko nim w Sejmie, namawiając jednocześnie swoich posłów do ich poparcia. Dzięki temu prostemu trickowi Gowin odwrócił sytuację o 360 stopni i pozwolił trafić ustawie do Senatu. Od razu było wiadomo, że przez miesiąc Senat ustawy nie wypuści, więc będzie ona głosowana ponownie w Sejmie na trzy dni przed wyborami. Normalny człowiek stwierdziłby wtedy, że nie da się w trzy dni zorganizować wyborów, ale nasi rządzący wyrastają ponad przeciętność ludzi normalnych i wiedzą lepiej.Jacek Sasin zarzekał się, że wybory będą zorganizowane 10 maja na tip-top. Każdy szczegół zostanie dopięty, wszystko zostanie przeprowadzone perfekcyjnie i nie widać na horyzoncie żadnych zagrożeń. Jego zastępca, wiceminister Artur Soboń tłumaczył nam, że zabezpieczenia kart do głosowania będą dalej idące niż w tradycyjnych wyborach. Wszystko miało być gotowe na 10 maja.Przygotowania ruszyły z kopyta. Najpierw zmieniono prezesa Poczty Polskiej i zastąpiono go wiceministrem obrony. Jak powszechnie wiadomo, jeżeli organizacja nie działa, to trzeba jej na stanowisko kierownicze dać wojskowego. Działało za Sanacji, działało za Jaruzelskiego, teraz też musi zadziałać. Nowy prezes ruszył z ofensywą mocno i zdecydowanie. Poczta Polska wysłała w nocy maila do samorządów z poleceniem wydania spisu wyborców. Mail podpisany był "Poczta Polska" i nie różnił się wiele od wiadomości od nigeryjskiego księcia proponującego interes życia. Samorządowcy, ku zdumieniu naszej władzy, wyrzucili maila do spamu i gromadnie odmówili wzięcia udziału w tym interesie.Równolegle zaczęło się szukanie frajera, który przyjmie zlecenie druku kart wyborczych na wybory, które dopiero mają otrzymać wątpliwą podstawę prawną. Gdy PWPW wykręciła się problemami technicznymi, trzeba było szukać na rynku. No i oczywiście polscy przedsiębiorcy wiedzący doskonale czym kończy się dogadywanie się z politykami PiS i urzędnikami na gębę zlecenia się nie podjęli. Odważyła się dopiero niemiecka firma, mająca poczucie bezpieczeństwa z powodu ochronnego parasolu rozłożonego nad niemieckimi firmami przez poważne państwo niemieckie.Druk szedł aż furczało, PKB rosło. Glapiński drukował pieniądze, Sasin świetnie zabezpieczone karty wyborcze. Poszło tak rewelacyjnie, że najpierw wyciekły wydrukowane karty wyborcze a następnie w świetnej jakości ich wersja cyfrowa gotowa do druku i edycji. Każdy mógł teraz wydrukować sobie swój zestaw kandydatów i rozrzucić po ulicy lub wrzucić sąsiadom do skrzynki pocztowej, co zresztą w wielu miejscach się wydarzyło.W międzyczasie cały PiS rzucił się do korumpowania posłów opozycji. Czego to im nie obiecywano. Posady wiceministrów, etaty w spółkach Skarbu Państwa, dla posłów, ich rodzin i współpracowników. Roztaczano miraże wspaniałej kariery w stylu Adama Andruszkiewicza. Z drugiej strony grożono posłom Gowina utratą pracy przez ich rodziny i współpracowników. Swoją drogą, jak mi jeszcze raz ktoś powie, że spółki Skarbu Państwa mają przede wszystkim zapewniać Polsce strategiczne bezpieczeństwo, a nie miejsca pracy dla tej hydry nienasyconej ich dzieci, żon i matek, to zabiję go śmiechem.W tak wesołych nastrojach skończył się nam długi weekend. Do wyborów zostały jakieś cztery dni, gdy dalej nie było ustawy na podstawie której można by je przeprowadzić, gdy nie było też przepisów na podstawie których można by przeprowadzić wybory tradycyjne. Wtedy to, w tych nieoczekiwanych przez nikogo okolicznościach, Jacek Sasin przyznał wreszcie, że przeprowadzenie wyborów 10 maja może być trudne. Aby się upewnić, czy Sasin nie ściemnia, Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wysłała wczoraj oficjalne zapytanie do PKW, czy zorganizowanie przez PKW wyborów w dniu 10 maja jest możliwe. Tak. PiS najpierw przepchnął ustawę pozbawiającą PKW możliwości przeprowadzenia wyborów, a następnie się zapytał, czy ta da radę zrobić jakieś wybory.PKW oczywiście odpowiedziała, że na cztery dni przed terminem, nie mając podstawy prawnej - ustawy i rozporządzeń, kart do głosowania, komisji wyborczych i wielu innych elementów nie da się przeprowadzić wyborów.Nie wiem jak was, ale w ogóle mnie nie dziwi, że zupełnie oczywiste sytuacje ciągle zaskakują naszych rządzących. Mówimy przecież o ludziach, których zaskoczyły obchody 100 lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i na ostatnią chwilę próbowali na rympał przejąć Marsz Niepodległości. Mówimy o ludziach których zaskoczyło 100 lecie Bitwy Warszawskiej i przez 5 lat rządów nie byli w stanie zbudować nic co by tę kluczową dla polskiej historii bitwę upamiętniało. Żyjemy w kraju, gdzie co roku w grudniu telewizja tłumaczyła widzom, że zima ponownie zaskoczyła drogowców.Żyjemy w kraju, który w środku największego od dekad kryzysu gospodarczego, postanawia sobie urządzać cyrk z wyborami prezydenckimi i dorzucić do nich jeszcze wybory parlamentarne. Bo nic tak nie pomaga w kryzysie gospodarczym jak kryzys polityczny i konstytucyjny. Powinienem w sumie już dawno do tego przywyknąć, ale jakoś i tak mnie to boli.Do wyborów zostały trzy dni i jedenaście godzin. Nie ma ustawy, nie ma komisji, nie ma kart wyborczych. A co jest? Cyrk jest.

Tymczasem w Głogowie trwają testy nowej metody dystrybucji kart do głosowania...

Tymczasem w Głogowie trwają testy nowej metody dystrybucji kart do głosowania... – Policja biega po ulicach i zbiera karty wyborcze, które nie wiadomo jak się tam znalazły. Witaj w Polsce

Ryzyko wyborcze:

 –  Kuba Drozd Wczoraj o 07:44 • G Tych, którzy chcą wysłać głos pocztą wraz z numerem PESEL i podpisem, przestrzegam jako windykator. Każdy kto wejdzie w posiadanie tych danych, może w ciągu 10 minut dostać „chwilówkę" na wasze nazwisko. Przez internet. Bez weryfikacji. Obudzicie się kurwa z tytułem wykonawczym uzyskanym via e-sąd.
archiwum

Wyciekła korespondencja pocztowców

Wyciekła korespondencja pocztowców – Stacja TVN24 dotarła do informacji z wewnętrznego forum pracowników Poczty Polskiej. Wynika z nich, że pakiety wyborcze mają nie być adresowane, a za ich błędne doręczenie nie będą grozić żadne kary. A to oznacza, że jeżeli mój listonosz wejdzie na nasze osiedle i umieści wszystkie pakiety wyborcze w koszu na papier, to nie będzie za to miał żadnej kary. W ten sposób możliwości głosowania może być pozbawionych bardzo dużo obywateli, zwłaszcza w rejonach gdzie ludzie nie zwykli głosować na PiS.

Bingo wyborcze 2020:

 –  BINGO WYBORCZEBłąd winstrukcjidogłosowania wyborczejChory wkomisjiZłapanozłodziejapakietówWięźniowienie głosująW ośrodkachdokwarantannynie głosująChoryZniszczona osobiścieposzedłdo urnyBrakujePPE dlalistonoszyurnaDostarczononiepełnypakietAwizozamiastpakietuPakiet niedostarczonyszpitalachniegłosująMisjewojskoweniegłosująPakietpod złymadresemChorylistonoszZagranicaniegłosuje