Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 283 takie demotywatory

Fragment autentycznego protokołu: "...zatrzymani trzymali w rękach niewidoczne plakaty z antyrządowymi napisami" –
archiwum
Plakaty antyaborcyjne? – A może coś o ważnych problemach, o których nikt zbyt ochoczo nie mówi?
archiwum
...tym większy sprzeciw wzbudza ona u niektórych osób – Za chwilę będą plakaty z napisem "TAK", ale powstaną bojówki zamalowujące je na "NIE".
Źródło: Internet
“Psi detektyw” odnalazł czworonoga, którego ludzie szukali przez miesiąc – Właściciel zaginionego Gucia rozwieszali plakaty, oferował również nagrodę za jego odnalezienie, niestety nikt się nie zgłosił. Po 30 dniach od zaginięcia, psa odnalazł ratlerek Diego. Zaprowadził swojego właściciela do uwięzionego zwierzęcia. Okazało się, że Gucio wpadł do starego szamba, został odnaleziony w ostatniej chwili.Kolejny dzień mógł być jego ostatnim. Gucio dochodzi do zdrowia w swoim domu. Najpewniej wkrótce uda się ze swoim wybawcą na wspólny spacer
Podobno gdy staniesz plecami do plakatu z płodem i nie masz już w zasięgu wzroku kolejnego plakatu z płodem to znaczy, że dotarłeś do granicy państwa polskiego –
Szanuję taki dystans do siebie –  okazuje się , że Sosnowiec też ma takiego radnego
Po tych wydarzeniach na ulicach polskich miast Spontaniczny Sztab Obywatelski rozwiesił billboardy i plakaty z "fakiem" Lichockiej – Może posłanka została ukarana? Albo przeprosiła i oddała mandat? Nic bardziej mylnego! Posłanka Lichocka... pozwała twórców wspomnianych billboardów. Lichocka twierdzi, że plakaty te "poniżyły ją w oczach opinii publicznej"
"Jak jeszcze raz wezwie policję, to mu na rynku łeb up…doli" - oburzające zachowanie parafian, którzy mszczą się na facecie, który doniósł, że w kościele doszło do złamania obostrzeń – Mieszkaniec gminy Czudec zawiadomił policję,że w jednym z kościołów w gminie liczba wiernych przekracza dozwoloną ilość 42 osób. Parafianie w akcie zemsty rozwiesili plakaty z podobizną mężczyzny, który dokonał zgłoszenia, okraszone obraźliwymi treściami. Nie ma to jak prawdziwa katolicka miłośćdo bliźniego i miłosierdzie

Mocna kampania pro-choice Protestu Kobiet z Kłodzka. Te plakaty z pewnością zwrócą uwagę:

 –  TAK DLACHCIANEJCIĄŻY-MAMUSIU, JESTEM GEJEM.W PORZĄDKU SYNKU. CIESZĘ SIĘ, ŻE CIĘ MAMKOCHAM CIĘMAMO, A JAK JA BĘDĘ DUŻA I ZAJDĘ W CIĄŻĘ, TO CO?-ZROBISZTO, CO UZNASZ ZA SŁUSZNE,KOCHANIE-DLACZEGO PŁACZESZ, MAMUSIU?BĘDZIESZ NIEPEŁNOSPRAWNE I PAŃSTWO CIĘWYKLUCZY

Te plakaty kinowych hitów zawierają ukryte błędy. Tylko wprawne oko je wychwyci (11 obrazków)

 –
 –
 –  Apel do mieszkańców PiotrkowaKujawskiego, aby powstrzymaćhordy młodzieży przed udziałem w"protestacjach"Apel do mieszkańcówPiotrkowaPo strasznych występkach młodzieży idącej wprotestacji, która raniła Boga i wszystkichmieszkańców nakazujemy rodzicom o zadbanieo swoje dzieci! Należy wytłumaczyć im, żemuszą być za życiem a nie za śmiercią,grzechem i szatanem! Powinni ponownie iregularnie uczęszczać do kościoła, gdzieodnajdą Boga, prawdę, szczęście i życiewieczne. Nie powinni oglądać skrajnych telewizjii stron internetowych szerzących zło.Prosimy także spojrzeć w jakich sklepachPaństwo kupujecie. Te, które są z Bogiem i zażyciem wywiesiły odpowiednie plakaty lub mająw środku krzyże.Wszystkie duże markety odmówiły wywieszeniaplakatów chroniących naszedzieci! Nie kupujcie tam! Każdy, kto jestprzeciwko życiu jest za śmiercią i za szatanem.Wspierając zło- GRZESZYMY!nienarodzoneBądźmy z Bogiem i nigdy nie przeciwkokościołowi!DEMOTYWATORY.PL
archiwum – powód
Byłoby bardziej uczciwie, gdyby plakaty zwolenników uśmiercania dzieci poczętych głosiły:,,Niepełnosprawne dzieci nie mają prawa do życia" lub ,,Niedorozwinięci muszą umrzeć"Ale to nie brzmiałoby tak dobrze, prawda? – Nie dajcie się zwieść!
Kurczę, chyba jednak polubię ten dzień Wszystkich Świętych –

Kilka słów o Ministrze Edukacji:

 –  Paweł Lęcki1ti6 nSgoaponsfsocdrizendh.S  · Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Ja w sprawie tęsknoty. Wszystko wskazuje na to, że Pan odchodzi ze stanowiska. Nie był Pan dobrym Ministrem Edukacji, ale to w sumie nic nowego, gdyż generalnie w Polsce nie było dobrych ministrów edukacji. W zasadzie nie do końca wiadomo, dlaczego tak się działo. Być może dlatego, że mało kto interesuje się tak naprawdę edukacją, choć jednocześnie jest ona najważniejsza na świecie. Taki mamy klimat. Będę za Panem tęsknił, gdyż nie spodziewałem się, że na Pana miejsce można powołać kogoś o wiele gorszego. Niby Anna Zalewska nauczyła nas wszystkich, że gorzej już być nie może, to Pana prawdopodobny następca przebija wszystko. Patrząc z dystansu, to muszę przyznać, że był Pan lepszym ministrem od Anny Zalewskiej, co w sumie nie jest wielką sztuką, ale Pan nigdy nie wzbił się na właściwe dla niej rewiry arogancji. Pan po prostu był i trwał. Od dłuższego czasu widać było Pana zmęczenie sytuacją. Ciągle Pan mówił, że ściany nie zarażają, powtarzał to jak mantrę, mówił o płynach do dezynfekcji, wspominał, że strajk nauczycieli przełożył się na niższe wyniki tegorocznej matury, co mnie szczególnie bawiło, bo nie dość, że strajkowałem, to w czasie pandemii moi uczniowie osiągnęli rekordowo wysokie wyniki. Cóż, być może również dlatego, że z nimi pracowałem nawet wtedy, gdy już skończyli rok szkolny. Jest Pan wybitnym plakacistą. Malował Pan plakaty o pandemii, dawał rady, które nie dają rady w starciu z rzeczywistością, ale po zniszczeniu edukacji w Polsce, którego ostatecznie dokonała Anna Zalewska, sam od sobie w zasadzie Pan niewiele zniszczył. To już jakiś sukces. Próbowałem sobie wyobrazić, że Pana następca, Przemysław Czarnek, czyta bajkę Sroczka kaszkę warzyła, a ciągle wychodzi mi coś w rodzaju Mein Kampf, ewentualnie Króla Edypa. Pan nawet jak coś mówił o LGBT, to trochę tak, jakby Pan nie do końca był przekonany, że w ogóle wie, o czym mówi. W tej sytuacji Pana wieczne nie wiem, okazuje się być czymś wyjątkowym i cennym. Przemysław Czarnek wie i nie zawaha się swojej wiedzy użyć. Pan nigdy nie wpadłby na pomysł, że główną powinnością kobiety jest rodzenie dzieci. Mam wrażenie, że Pan nawet by o tym nie pomyślał. Przemysław Czarnek nie dość, że pomyślał, to jeszcze to powiedział. Pan nigdy nie przyznał, że metodą wychowawczą może być bicie dzieci. Przemysław Czarnek uważa, że niekiedy istnieje konieczność zastosowania przymusu fizycznego, w tym kary cielesnej.Pan nie miał obsesji na punkcie LGBT, robił Pan te swoje konkursy o Żołnierzach Wyklętych, a Przemysław Czarnek oznajmił, że skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją.Co prawda niewiele Pan zrobił, a w zasadzie nic, dla obrony rodziny przed przemocą, alkoholizmem, kryzysem psychiatrii dziecięcej, ale za to Przemysław Czarnek uznał, że rodzinę niszczy Szatan. Pan chodził na mszę święte w czasie pracy, ale nigdy nie wpadł na to, że wrogiem rodziny jest Belzebub. Przemysław Czarnek jako poseł wniósł niewiele od siebie w ramach interpelacji. Pan przynajmniej rysował plakaty i raz w czasie pandemii powiedział do uczniów słowo kochani. Wiem, to musiało być trudne, ale jakoś dał Pan radę. Przemysław Czarnek zgłosił za to interpelację w sprawie lokalizacji krematoriów (spalarni ciał) w bliskim, bezpośrednim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych. Przynajmniej wiemy, że nie będzie krematoriów w pobliżu szkoły. Przemysław Czarnek głęboko interesował się również sprawami duchowymi. Pan tak w sumie niczego nikomu nie narzucał, był dość nienachalny nie tylko w zakresie inteligencji, ale też tak po prostu. Przemysław Czarnek wniósł za to interpelację w sprawie limitu wiernych podczas mszy świętych i innych nabożeństw religijnych. Jak Pan myśli, będą msze święte w każdej szkole codziennie rano? Najbliżej edukacji Przemysław Czarnek był wtedy, gdy wniósł interpelację w sprawie poddziałania: Pomoc w rozpoczęciu działalności gospodarczej na rzecz młodych rolników. W końcu pojawia się słowo młodzi. To może nie będzie tak źle? Przynajmniej wie coś o rolnikach. Nauczyciele oczywiście nic nie zrobią w tej sprawie. Gdyby rolnicy dostali takiego ministra, wyruszyliby kombajnami na Warszawę. Górnicy zeszliby pod ziemię, ewentualnie spalili parę opon i uzyskaliby szybką zmianę na stanowisku. Co ciekawe, Przemysław Czarnek ma być również Ministrem Nauki. Środowisko akademickie przeszło w większości na nauczanie zdalne, więc jeszcze bardziej oderwało się od rzeczywistości. A Pana kolega ma dla nich plany rozwoju zawodowego: zawsze będę przeciwnikiem promocji zboczeń, dewiacji i wynaturzeń. I żaden rektor, i żadna Konferencja Rektorów Szkół Wyższych mi tego nie zabroni. Śmiesznie, nie sądzi Pan? Gdyby na Pana miejsce wszedł choć ktoś w stylu Pana kolegi, Marka Suskiego, byłoby przynajmniej śmiesznie. Poza tym, przecież otarł się o teatr, a szkoła jest czymś w rodzaju teatru. Albo Jacek Sasin. Świetna kandydatura. Zwłaszcza w czasach edukacji zdalnej. Mógłby ją po mistrzowsku przekształcić na korespondencyjną. Łukasz Szumowski znakomicie rozwinąłby lekcje przedsiębiorczości. No i ma wiedzę, jak ekspresowo wyzdrowieć z koronawirusa, bo już poszedł na zakupy. Jakoś tak wyszło, że kończymy naszą znajomość na potencjalnych kandydatach na Pana miejsce. Przemysław Czarnek jest profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ksiądz Alfred Wierzbicki również. Różnica jest taka, że Przemysław Czarnek nie ponosi żadnych konsekwencji za swoje wywody, a Ksiądz Wierzbicki za to, że wspiera LGBT, nie dzieli ludzi na lepszych i gorszych, nawet wspomina o sensowności związków partnerskich, ma sporo problemów. Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Powiem Panu zupełnie szczerze. Choć jestem bezwzględnie niewierzący, to na stanowisku Ministra Edukacji z marszu zaakceptowałbym Księdza Wierzbickiego. Uważam, że ma o wiele większe kompetencje w dziedzinie ludzi, niż Przemysław Czarnek. To nie jest wielka sztuka być Ministrem Edukacji. I tak to w zasadzie społecznie jest mało ważne, niestety. Ale gdy Ministrem Edukacji może zostać ktoś, kto zupełnie nie zna się na ludziach, to ja myślę, że nawet w Panu budzi to niepokój. Ani nam witać się, Panie Dariuszu Piontkowski, ani żegnać, żyjemy na archipelagach, a ta woda, te słowa, cóż mogą, cóż mogą Panie Ministrze. Pozdrawiam serdecznie,Paweł.
archiwum
Takie plakaty powiesili księża na wielu parafialnych tablicach ogłoszeniowych. – Reklamują one bezpłatną pomoc dla osób, które czują się skrzywdzone przez duchownych, w tym molestowane.Pomoc przez stronę internetową i telefon otrzymuje się za darmo i anonimowo. Wsparcie kierowane jest przede wszystkim do ofiar przemocy seksualnej. Obejmuje nie tylko psychologa, prawnika itp, ale także pomoc w zgłoszeniu przestępstw organom państwowym i kościelnym.Ale przecież łatwiej mówić, że Kościół nie robi nic w sprawie popełnianych przed duchownych niegodziwości.
Gangi kibolskie zawarły porozumienie w celu atakowania osób homoseksualnych w Warszawie – W centrum Warszawy prawicowi przestępcy zawiesili min. na tablicy ogłoszeń Kościoła Trzech Krzyży plakaty w których grożą przemocą i znieważają osoby homoseksualne.Mężczyźni wykrzykiwali przy tym publicznie groźby, w których twierdzili że kibole i neonaziści zawarli porozumienie w myśl którego mają urządzać na warszawskich ulicach polowania na osoby homoseksualne
Mężczyzna szukał zemsty na swojej byłej dziewczynie prosząc ludzi, by dzwonili do niej i udawali Chewbaccę – 29-letnia mieszkanka australijskiego miasteczka Cairns zaczęła otrzymywać dziwne telefony. Ludzie dzwonili i wydawali z siebie dziwne pomrukiwania. Okazało się, że za całą akcją stoi były chłopak Jessiki. Para zerwała ze sobą, ale mężczyzną nie mógł się z tym pogodzić, więc porozwieszał po całym mieście plakaty z postacią z „Gwiezdnych wojen", numerem telefonu do swojej byłej i informacją o konkursie. Osoba, która zadzwoni do Jennifer i będzie najlepiej udawać Chewbaccę, miała otrzymać 100 dolarów nagrody. Kobieta mówi, że jej to nie przeszkadza, o ile uczestnicy konkursu nie będą dzwonić w środku nocy. Zgłosiła też sprawę na policję.
Wybory, wybory i po wyborach. A teraz proponuję wszystkim kandydatom posprzątać miasta po sobie –