Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 47 takich demotywatorów

Tragiczna historia opisana na Facebooku przez zrozpaczonego chłopaka - warto poświęcić chwilę na jej przeczytanie Tamtej nocy życie straciły nie 3, a 4 osoby

Tamtej nocy życie straciłynie 3, a 4 osoby –  Mateusz. Słuchajcie. Teraz o tym głośno, uważajcie na siebie Był nieco zimny sobotni wieczór, mieliśmy jechać na 2 auta na dyskotekę. 4 znajomych w jednym aucie, ja i kolega w 2... Wczoraj - 23.03.19 mój świat jak i świat 3 ofiar wypadku się skończył. Na nieoświetlonym odcinku drogi poza terenem zabudowanym na łuku drogi wjechałem w grupę ludzi, których w żaden sposób nie mogłem zobaczyć, zobaczyłem tylko czarne postury i białe podeszwy i konie sekundy, zero jakiegokolwiek wyostrzenia, nic... po prostu. Jest tutaj grono osób -pasjonatów, drifterówamatorów, ale przede wszystkim ludzi i to do wasten apel. Mam 26 lat i zawsze przejeżdzałem oboktych niebieskich kogutów, czytałem o tym, jak bylocoś w mojej okolicy wsiadałem w auto i jechałem tozobaczyć, zawsze wyciągalem z tego wnioski -wolniej! zadawałem sobie pytanie, dlaczego własnietak, w ten sposób, zawsze było mi przykro z powodutych tragedii, z powodu tego, że mojej okolicy cośtakiego miało miejsce, zawsze rozmyślałem nad swoimzachowaniem, powtarzałem sobie w głowie, że życieto nie need for speed, ale nigdy.... nigdy nie bralem wtym udziału. Dbałem o swoje auto i nigdy w nocy nielatałem szybko po otwartych przestrzeniach z obawymi auta, ale to...to co się wydarzyło tamtej nocyskończyło moją przygode z motoryzacją. czujesz tylkouderzenie, pył w oczach, szkło na powiekachokruchy w ustach krew spływającą po palcach, puch zkurtki unoszący się w powietrzu... nie masz na towpływu choćbyś chcial, to się stało tu i teraz i tego niecofniesz. Z obawy przed uderzeniem w drzewa poprawej stronie łuku zjechałem do lewej krawędzimróżąc piękące oko, czy oby na pewno nic nie jedziez nad przeciwka, zjechałem do 0, trzymałem obie ręcena kierownicy, wrzucitem bieg, zgasitem silnik iwyszedłem... Nie opiszę wam tego widoku, ten skrzepkrwi na asfalcie te krzyki, drobne monety, na asfalcie,porozrzucane buty... to było straszne. po chwilidowiadujesz się, że nie potrąciteś 2 osób a 3... jednazyje, ale 2 już nie ma, rozumiesz, to nie jest film,żadna gra z autosave'm to się dzieje tu i teraz, jesteśroztrzęsiony, znajomi z 2. auta robią wszystko zaciebie, bo wiesz, że chcesz pomóc, ale nie maszejnitanie powiedziećdyspozytorce kto jest w jakim stanie, czujesz miękkienogi i masz świadomość, że odebrałeś komuś życiepot splywa ci po czole, Izy po policzkac... Nie jestistotne to, czy wina jest Twoja, czy ich - żaden wyrok,żadna renta, żadna odpowiedzialność nie zwróci Cisumienia, nawet jeśli to było przypadkowe, niejechałeś szybko ale teraz to właśnie tu jest to bezznaczenia. widzisz porozrzucane strzykawki, akcjereanimacji, słyszysz " dajcie adrenaline" patrzyszjest cień szansy, wkładają go do karetki, ale po chwilicisz i odkładają go spowrotem na pobocze... Onamiała 17 lat, ja w jej wieku latałem po dyskotekach, oni23 i 24 tyle co ja chwile temu, mieliśmy całe życieprzed sobą, oni przyjechali do Polski pracować taksamo jak ja do Niemiec. Nie chcę znać ich imion,sumienie mnie zeżarło, nie mam na tyle odwagi, 1pomocy udzielali im znajomi z 2. auta ja nie byłem wstanie... dramat 4 rodzin, ja żyje, ale fizycznie, wśrodku jestem wypalony, nie naprawię tego. Ludzienas osądzają, ich za brak odblasków, za nietrzeźwośćza paradowanie po całej drodze mnie za to, żeprowadzilłem bmw, ta cała internetowa herezja "lyseopony" "beemka czemnu mnie to nie dziwi" ale niebiore tego do siebie. Ci którzy mnie znają wiedzą jakito był samochód, jaką jestem osobą, ale to nie ważne,możesz mieć wszystkie systemy, możesz być napodium w ligowych kategoriach, ale nic... nic nie mana to wptywu, to jest tylko chwila. Piszę ten manifestdo was, do tych starych i do tych młodych, do tychktórzy przeżyli już swoje lata i do tych, którzyzaczynają przygodę z życiem, wkraczają w dorosłośćdo tych którym życie i możliwości stoją otworem-szanujcie swoje życie, szanujcie życie innych i bądźcierozważni. Nikt z nas nie jest święty, każdy robił dziwnerzeczy, ale bądźcie roztropni, wyciągnijcie z tegofleksję taką, abyście nie musieli siedzieć wlparawarozstawiony na drodze wypalasz papierosa jednegopo drugim, już nawet nie czujesz żaru w gardleczujesz żal w sercu... Dostaje wiele słów otuchy odznajomych, rodziny, od tych z samochodówki jak i zpodwórka, piszą nieznajomi, dziękuję im za to, ale tonie pomoże, prostolinijność i najlepsze momentymojego życia przekreśliła tylko ta jedna chwilaPrawnie to jest oczywiste, mechanicznie do zrobieniaale mentalnie... mentalnie nie istniejeszWiem, że takie pisanie na facbooku nie jest dobre,wylewanie żalu... ale to nie żal, jestem osobą któraodebrała życie trzem osobą poprzez niefortunny zbiegokoliczności, co z tego, że nie jestem oskarżony, żenic się nie stało", ze "będzie dobrze", co z tego, żemogę dzisiaj wsiąść w kolejne auto i kręcic kilometry...patrzysz na kierownice i robi Ci się nie dobrze,bierzesz gorący prysznic, kładziesz się i widzisz tenraz, ten kawałek szyby w samochodzie.Poczułem potrzebę napisania wam tego, żebyścieuwaесe wiem, że każdynasczłowiekiem i tylko człowiekiem. Jest mi bardztak się
archiwum

Zaśnij za kierownicą, zjedź na pobocze, rozwal cztery Ferrari

Zaśnij za kierownicą, zjedź na pobocze, rozwal cztery Ferrari –

Dziś zostałem oślepiony przez rowerzystę. Cudem nie doszło do wypadku

Cudem nie doszło do wypadku – Sytuacja z godziny +- 17.00, 05-12-2018, okolice Nowego Sącza.Wracam z pracy. Wjeżdżam w kilka dość ostrych zakrętów. Nagle z przeciwka wpadam na rowerzystę, który dał mi po oczach taką lampą, że odruchowo wcisnąłem hamulec do podłogi. Zahamowałem, zniosło mnie po piasku na pobocze milimetry od bariery ochronnej. Dzięki Bogu że nic za mną nie jechało bo dzwon pewny. Kilka głębokich wdechów, oglądam się a rowerzysta odjechał jak gdyby nigdy nic.Pytanie: czy policja w jakikolwiek sposób bada ustawienie i JASNOŚĆ świateł rowerzystów? Jeśli tak, rozumiem, że jest problem, bo kiedy taki rowerzysta zobaczy patrol, pyka sobie w lampę i spokojnie pokazuje że świeci w grunt, nie po oczach.Pytanie 2: w sieci można kupić różne lampy wiadomej produkcji do rowerów a sprzedający wychwalają właśnie ilokrotność lumenów (jasność).Chyba są jakieś regulowane prawem zakresy tych wartości?...Czy policja to ściga?Mieliście podobne doświadczenia?Może pora coś z tym zrobić?

Tak się robi ścieżki rowerowe na Podlasiu

Tak się robi ścieżki rowerowe na Podlasiu – Rowerów tam jeszcze nie ma, ale to jest przyszłościowa inwestycja!
0:39
archiwum – powód

Bezpański pies uratował życie rowerzyście i przy okazji znalazł nowy dom

Bezpański pies uratował życie rowerzyście i przy okazji znalazł nowy dom – Po przebyciu 30 km trasy, 40-letni Marion Ion przewrócił się i spadł ze swojego roweru górskiego na pobocze. W zalesionym miejscu na górze Semenic (1449 m n.p.m.) w Rumunii powoli zapadał zmrok. Ranny mężczyzna nie mógł się ruszyć; wtedy pojawił się bezpański pies.Czworonóg przyszedł mu z pomocą i został z rowerzystą, ogrzewając go własnym ciałem do czasu przybycia policji i karetki pogotowia.Rowerzysta mówił, że kiedy dostrzegł psa, zawołał go. – Został przy mnie, kiedy zobaczył, że nie mogę się ruszyć – relacjonował Ion. – Przyjechała karetka, a on wskoczył ze mną do ambulansu. Był tuż przy mnie, ale go zabrali.Bohaterski pies nie dał jednak za wygraną. – Policjanci powiedzieli, że po tym, jak karetka odjechała, pobiegł za ambulansem – wyjaśnił rowerzysta.40-latek wraca do zdrowia w szpitalu; doznał łagodnej hipotermii i zwichnął biodro.Bezpański pies – który jest teraz znanym bohaterem w całej Rumunii – został adoptowany przez wiceprezydenta rady miejskiej okręgu Caras-Severin. Nowy właściciel dał mu na imię Max

Czasami dresy potrafią naprawdę zaskoczyć...

 –  Robert Popielecki14 godz.O tej porze wszyscy jeżdżą po mieście na pełnejkeie, bo raz, że deszcz, a dwa, że grubo po 22 ipulsacyjne co chwilę. Wtem na Inflanckiej korek. Jakto?! Otóż przez ulicę przechodzą dwa jeże.Przechodzą prawilnie, na pasach. W odległości dwóchmetrów, jeden za drugim. Co więcej, mają zielone.Wiadomo - jak to jeże, tempo przesuwu raczej z tychśrednich, jeden niucha na boki, drugiego złapaładygresja i zwinąt się w kulkę. Rząd aut gęstnieje, zarazbędzie zmiana światet, stoję trzeci i już się bojęZielone.Auta dalej stoją. Ktoś zatrąbit z tyłu. Z pierwszegoprzed pasami wychodzi potomek Józwy Butryma wkoszulce żołnierzy zziębniętych i krzyczy w noc:- Morda, kwo, jeże idą!Dokładnie to jeden już przeszedł, a ten drugi wciąż wkulistej depresji, chciałby ale życiowe refleksjedopadły go akurat przed BMW czarny metalic nanumerach poddębickich. Butrym sięga po jakąś kurtkęi delikatnie, powoli turla kolesia na bezpiecznepobocze, gdzie wiewiórki, dzięcioły i szum brzózWraca, wsiada, rusza bez migacza z nonszalanckimpiskiem i mam wrażenie, że w kwietniu przyszłaGwiazdka.

Kierowco!

Kierowco! – Jeśli przed tobą pojazdy zjeżdżają na pobocze to nie dlatego, że masz tak pięknego Passata, aż uznali, że należy ci ustąpić. Prawdopodobnie za wami jedzie pojazd uprzywilejowany
archiwum – powód

Dzięki, prawie nie zauważyłem

 –

Pomóż kociakom

Pomóż kociakom –  Zimq kotom wolnobytujqcym jest szczególnie trudno.POMOZ IM PRZEZYCZadbaj, by choć jedno okienko piwnicznew twoim domu bylo otwarte.Zbuduj domek dla kota i postaw go w bezpiecznymi odwiedzanym przez koty miejscu na podwórku.Zanim wsiqdziesz do samochodu, upewnij się,czy kot nie schował się pod autem lub na kole.Zajizyi pod spód i klepnij mocno w maskę, by daému szansę ucieczki.Będąc w drodze, uważnie obserwuj pobocze.Zimowa pogoda dodatkowo utrudnia dostrzeżeniezwierzęcia czy to potrzebujqcego pomocy,czy takiego, które może wybiec na drogę.
archiwum

Gdy Bolek odmówił zatrzymania się przy stojących na poboczu prostytutkach, Lolka aż świerzbiło żeby mu przyp...olić Gdyby bajki miały trafiać do dzisiejszej młodzieży

Gdyby bajki miały trafiać do dzisiejszej młodzieży –

Takich dresów to ja szanuję

 –  (I Robert Popielecki14 godz. ■ ©v0 tej porze wszyscy jeżdżą po mieście na pełnejk^H^ie, bo raz, że deszcz, a dwa, że grubo po 22 ipulsacyjne co chwilę. Wtem na Inflanckiej korek. Jakto?! Otóż przez ulicę przechodzą dwa jeże.Przechodzą prawilnie, na pasach. W odległości dwóchmetrów, jeden za drugim. Co więcej, mają zielone.Wiadomo - jak to jeże, tempo przesuwu raczej z tychśrednich, jeden niucha na boki, drugiego złapaładygresja i zwinął się w kulkę. Rząd aut gęstnieje, zarazbędzie zmiana świateł, stoję trzeci i już się boję.Zielone.Auta dalej stoją. Ktoś zatrąbił z tyłu. Z pierwszegoprzed pasami wychodzi potomek Józwy Butryma wkoszulce żołnierzy zziębniętych i krzyczy w noc:- Morda, ku*wo, jeże idą!Dokładnie to jeden już przeszedł, a ten drugi wciąż wkulistej depresji, chciałby ale życiowe refleksjedopadły go akurat przed BMW czarny metalic nanumerach poddębickich. Butrym sięga po jakąś kurtkę1 delikatnie, powoli turla kolesia na bezpiecznepobocze, gdzie wiewiórki, dzięcioły i szum brzóz.Wraca, wsiada, rusza bez migacza z nonszalanckimpiskiem i mam wrażenie, że w kwietniu przyszłaGwiazdka.

Traktorzysto! Jeśli widzisz sznur aut za sobą, zjedź w zatoczkę czy na pobocze, przepuść szybsze auta dla swojego i naszego bezpieczeństwa!

Traktorzysto! Jeśli widzisz sznur aut za sobą, zjedźw zatoczkę czy na pobocze, przepuść szybsze auta dla swojego i naszego bezpieczeństwa! –

Dobre wytłumaczenie uratuje cię z niejednej opresji

Dobre wytłumaczenie uratuje cięz niejednej opresji –  Mężczyzna koło 40-stki jechał szosą swoim nowiutkim BMW. Kiedy jużdwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterkuzobaczył charakterystyczne czerwono-niebieskie migające światła.Pewien mocy swojego samochodu ostro przyśpieszył, ale wóz policyjnynie dawał za wygraną. Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że w tensposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów i zjechał na pobocze.Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy ipowiedział: - To był dla mnie bardzo długi dzień, zbliża się koniec mojejzmiany, na dodatek jest piątek trzynastego. Mam dość papierkowejroboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie na swojąucieczkę, pozwolę panu odjechać bez mandatu.Mężczyzna pomyślał chwilę i powiedział: - W zeszłym tygodniu mojażona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że chciał mi panją oddać.- Życzę miłego weekendu. - powiedział policjant.
archiwum

W razie utraty kontroli nad pojazdem... najechanie przy dużej prędkości na nieutwardzone pobocze z pewnością nie pomoże ci opanować auta.

najechanie przy dużej prędkości na nieutwardzone pobocze z pewnością  nie pomoże ci opanować auta. – Bajka z serii - Ciekawe rozwiązania inżynieryjne na najdroższych autostradach w Europie.

Jeśli tak ma wyglądać walka z nielegalną emigracją to czas wybudować na granicy mur i co 100 m wieżyczki z karabinami maszynowymi

Jeśli tak ma wyglądać walka z nielegalną emigracją to czas wybudować na granicy mur i co 100 m wieżyczki z karabinami maszynowymi –  Kierowca brytyjskiej firmy przewozowej odkrył, że w prowadzonym przez niego pojeździe ukrywa się 13 uchodźców. Po zawiadomieniu służb imigracyjnych okazało się, że musi w związku z tym zapłacić 18 tysięcy funtów kary, ponieważ, świadomie czy też nie, pomógł nielegalnym imigrantom przekroczyć granicę.O tym, że ma w ciężarówce pasażerów na gapę, kierowca MoveCorp Ltd przekonał się podczas jazdy autostradą M25 w drodze powrotnej z Francji. Słysząc dziwne, dochodzące z tyłu samochodu dudnienie, zjechał na pobocze. Okazało się, że wwiózł na teren Wielkiej Brytanii 13 nielegalnych imigrantów, o czym niezwłocznie poinformował służby graniczne.Przedstawiciele UK Border Force, którzy pojawili się na miejscu uznali, że doniesienie na samego siebie wcale kierowcy nie usprawiedliwia i ukarali firmę mandatem w wysokości 19,500 funtów.Zarząd firmy odmówił przyjęcia kary i złożył w sądzie apelację. W wyniku ugody, karę obniżono do 7,5 tysiąca, ale po doliczeniu kosztów sądowych, należność, jaką MoveCorp Ltd ma do uregulowania, wyniosła w sumie 18 tysięcy.

Dobra wymówka nie jest zła

Dobra wymówka nie jest zła –  Facet około 40-tki jechał szosą swoim nowiutkim Porsche. Gdy dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne czerwono-niebieskie migające światełka radiowozu. Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, jednak wóz policyjny nie dawał za wygraną. Facet zdał sobie sprawę, że w ten sposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów, przyhamował i zjechał na pobocze. Po chwili podszedł do niego policjant, poprosił o dokumenty, sprawdził je i mówi: - Wie pan co? To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany, na dodatek jest piątek, trzynastego. Mam dość papierkowej roboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie na swoją ucieczkę, pozwolę panu odjechać bez mandatu. Mężczyzna pomyślał chwilkę i powiedział: - W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że chciał mi ją pan oddać. - Życzę miłego weekendu! - powiedział policjant

Nie ma takiego oszukiwania

Nie ma takiego oszukiwania –

Wyprzedzał na łuku drogi zmuszając karetkę na sygnale do zjechania na pobocze

Wyprzedzał na łuku drogi zmuszając karetkę na sygnale do zjechania na pobocze – Są ludzie, którzy idiotami zostaną do końca życia
archiwum

Będziemy musieli oddać Rosji pobocza dróg krajowych i międzynarodowych

Będziemy musieli oddać Rosji pobocza dróg krajowych i międzynarodowych – Stoi przy nich sporo rosyjskich obywatelek
archiwum

Rowerzyści przeczołgani przez sam Zakon Krzyżacki

Rowerzyści przeczołgani przez sam Zakon Krzyżacki – po opolskim bruku...
Źródło: Własny projekt z wykorzystaniem fragmentów filmu Krzyżacy z 1960 r., reż. Aleksander Ford, na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza