Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 60 takich demotywatorów

 –  Sztuczne planowanie rodzinyAntykoncepcja niszczy człowieka
archiwum
Nie martwcie się, oni to ogarną. Jak wszystko. – Tak z grubsza wygląda planowanie Logistyczne w wykonaniu nieRząduW Polsce mamy ponad 32mln zarejestrowanych samochodów osobowych. Mówi się, że 25% z nich to widma. Czyli mamy 24mln pojazdów tylko osobowych.Zakładając, że zgodnie z ich planami wybudują 50tyś stacji ładowania i każdy Polak dostanie spadek po wujku z USA, aby kupić nowego elektryka za 200-300tyś.Ładowanie Tesli szybką ładowarką to  1 godzina. Mamy 50tyś punktów ładowania czyli 50tyś aut na godzinę. 1.2mln na dobę nie licząc minut na odjazd/podjazd.  24mln/1.2mln= 20 20dni non stop, aby załadować wszystkie. A baterię rozładujesz w max tydzień. Oczywiście odejmiemy ze 25% ładujących w domu czyli będzie 18mln, może zrobią jakimś cudem do 2035 nie 50tyś, a 100tyś ładowarek.To i tak da, 7.5 dnia non stop żeby naładować baterie, a to tylko zakładając najszybsze ładowanie.
archiwum
Rynek w Kielcach – Rynek w Kielcach. Rok 1972 oraz rok 2022. Uważa się, że lata 60/70/80 były okresem betonowym. Bloki z wielkiej płyty, masowe budownictwo. Ale nawet wówczas, klasyczna architektura urbanistyczna jako absolutne podstawy zakładała parki, tereny zielone jako przestrzenie niezbędne do życia i relaksu dla ludzi.To dopiero ostatnie lata okazały się erą prawdziwych "betonowych rewitalizacji" w których przodują głównie włodarze mniejszych miast, zamieniając masowo urokliwe zielone ryneczki i skwery w betonowe rozgrzane patelnie....
Źródło: ON THE MOVE
Grażynka planuje awantury na tydzieńna przód,żeby miećprzewagę nad mężem i jego:"Mam pilną sprawę na mieście" –
archiwum
Ale to nie prawda. To poczucie upływającego czasu motywuje nas do działania. To kontrola czasu pozwala na efektywne planowanie i działanie – Potwierdzają to badania. Grupa dzieci, która dostała zegarki, po latach odnosiła więcej sukcesów i prowadziła szczęśliwsze życie od grupy kontrolnej bez czasomierzy
Chyba planowania polskiego budżetu –
archiwum – powód
Dzień z życia Orochimaru: – 8:00 pobudka8:30 płakanie nad tym, że nie został Hokage8:45 prysznic we krwi węży9:00 śniadanie złożone z9:30 skype z Akatsuki12:00 planowanie kolejnego zamachu na Konoche16:00 hibernacja03:15 eksperymenty na
 –  Nie, edukacjaNataliaseksualna wcale nie jest potrzebna wPolsce2 godz.Tymczasem na Mazurach na lekcji rozszerzonej (sic!)biologi.SZTUCZNE PLANOWANIE RODZINYAntykoncepcjaniszczy człowieka, jego:duszę- wystąpienle przeciw Stwórcypsychikę- ogranicza wolną wolę- ksztaltuje postawę egoistyczną- ksztaltuje postawę przeciw życiuciało- niszczy płodnośč- uszkadza zdrowy organizm
Uznałem, że zrobię planowanie finansowe i wygląda na to, że mogę iść na emeryturę w wieku 62 lat i żyć wygodnie przez jedenaście minut –

Jeśli nie czujesz się doceniany w swoim związku, to prawdopodobnie doceniany nie jesteś

Jeśli nie czujesz się doceniany w swoim związku, to prawdopodobnie doceniany nie jesteś – Ojczym finansuje ślub przybranej córki, a prawda, którą ujawnia rozrywa mu serce!"Moja przybrana córka 3 sierpnia bierze ślub. Przez ostatnie sześć miesięcy planowanie wesela pochłonęło ją i jej matkę (mówię o „jej matce" ponieważ nie jesteśmy małżeństwem, chociaż żyjemy razem już 10 lat).Córka w zeszłym roku skończyła studiaOpłacałem czesne, pomimo, że był to uniwersytet stanowy, rachunek za naukę wyniósł ponad 40 tysięcy dolarów. Kupiłem jej samochód, by mogła dojeżdżać na uczelnię. Ona nie pracuje. Mieszkała z nami podczas studiów i po ich skończeniu".Od czasu do czasu w naszym życiu pojawiał się jej spłukany, biologiczny ojciec, a ona się do niego przymilała...Mimo, że nie łożył na jej utrzymanie, córka wciąż go kochała i chciała, by był częścią jej życia. Ale on zawsze opuszczał ją łamiąc jej serce. Nigdy nie dotrzymywał żadnych obietnic.Sala weselna mogła pomieścić 250 osób. Za wszystko płaciłem ja.Dałem im listę 20 nazwisk ludzi, których chciałem zaprosić. Powiedziałem znajomym, że dostaną zaproszenia prosząc, by zarezerwowali sobie ten terminNiedługo przed weselem spotkałem kolegę i zapytałem czy będzie na weselu. Powiedział mi, że dostał powiadomienie o ślubie, ale nie został zaproszony na wesele.Nie chciałem wierzyć. Powiedział, że ma zawiadomienie w samochodzie i mi je pokazał. Faktycznie, była to tylko informacja, że ślub się odbędzie, bez zaproszenia. Mało tego informowali o tym, moja partnerka, córka i jej ojciec. Nie było tam nawet mojego nazwiska!Byłem wściekły. Wróciłem do domu i zapytałem jak mogły mi to zrobić. Dowiedziałem się, że żadna z listy 20 osób nie została zaproszona, bo 250 miejsc to za mało nawet dla ich gości.Czułem się paskudnie.Nic już nie dało się zrobić, bo najważniejsze osoby w moim życiu już zostały obrażone. Moja partnerka powiedziała, że jeśli ktoś nie potwierdzi przybycia to wcisną kogoś z mojej listy, ale gdy to powiedziała poczułem się jeszcze gorzej, jakby dała mi tymi słowami w twarz...Następnego dnia była kolacja z przyszłymi teściami i gościem specjalnym „prawdziwym tatą". Podczas kolacji córka oświadczyła, że do ołtarza poprowadzi ją „prawdziwy tata".Spotkało się to z ogólnym poparciem i entuzjazmem. Posypały się ochy i achy : „To wspaniale", „Jakże to urocze", „W końcu to prawdziwy tata".Nie sądzę, bym kiedykolwiek w swoim życiu czuł się bardziej poniżony. Załamałem się, poczułem się zraniony do szpiku kości. Bałem się, że publicznie się rozpłaczę, albo dam upust, tłumionej przez lata, złości. Za wszelką cenę starałem się opanować i kiedy upewniłem się, że jestem w stanie mówić, wstałem i ogłosiłem, że chcę wznieść toast.Słowa wypłynęły ze mnie same, nie pamiętam dokładnie co powiedziałem, ale brzmiało to mniej więcej tak:Dźwięk łyżeczki obijającej się o szklankę„Zaszczytem było dla mnie, być częścią tej rodziny przez ostatnich dziesięć lat."Wymiana uśmiechów: och jak słodko...„W tym momencie swojego życia czuję, że mam wobec tu obecnych dług wdzięczności. Otworzyliście mi bowiem oczy na coś niezwykle ważnego."Ponownie wymiana uśmiechów...„Pokazaliście mi, że moja pozycja w tej rodzinie nie jest taka, jak mi się do niedawna wydawało."Teraz na twarzach pojawił się wyraz lekkiego zdziwienia i zaniepokojenia.„Dotychczas myślałem bowiem, że jestem głową tej rodziny i jej opiekunem, który cieszy się szacunkiem jej członków i którego prosi się o pomoc, kiedy jest ona potrzebna. Jednak okazało się, że jestem tylko bankomatem, który służy do wypłacania gotówki i niczego więcej.Jako, że zostałem pominięty jako gospodarz uroczystości zarówno na zaproszeniach, jak i podczas ceremonii, zrzekam się także moich finansowych zobowiązań, na rzecz obecnego tu mojego zastępcy - Prawdziwego Taty.Wznieśmy więc toast za młodą parę i ich nową drogę życia."Dopiłem drinka w otoczeniu pomruków, zduszonych westchnień, gestów niedowierzania i wyszedłem.Czy to samolubne?Miałbym wydać 40-50 tysięcy na ślub, na który nie mogę nikogo zaprosić? Którego nie jestem częścią? Mam dość tego wyzysku. Mam dość mojej pasierbicy, mam dość mojej partnerki.Zablokowałem jej karty kredytowe (nigdy nie pracowała odkąd jesteśmy razem).I tak już pokryłem sporą część wydatków.Chcecie „PRAWDZIWEGO TATĘ" na zaproszeniach, chcecie żeby prowadził do ołtarza i siedział obok przy głównym stole, w takim razie niech „PRAWDZIWY TATA" za resztę zapłaci.Z tego co słyszałem, moja była partnerka i jej córka chcą „nieco zmniejszyć skalę" przyjęcia i namówić rodziców pana młodego do udziału w kosztach... Ojczym finansuje ślub przybranej córki, a prawda, którą ujawnia rozrywa mu serce!"Moja przybrana córka 3 sierpnia bierze ślub. Przez ostatnie sześć miesięcy planowanie wesela pochłonęło ją i jej matkę (mówię o „jej matce" ponieważ nie jesteśmy małżeństwem, chociaż żyjemy razem już 10 lat).Córka w zeszłym roku skończyła studia. Opłacałem czesne, pomimo, że był to uniwersytet stanowy, rachunek za naukę wyniósł ponad 40 tysięcy dolarów. Kupiłem jej samochód, by mogła dojeżdżać na uczelnię. Ona nie pracuje. Mieszkała z nami podczas studiów i po ich skończeniu".Od czasu do czasu w naszym życiu pojawiał się jej spłukany, biologiczny ojciec, a ona się do niego przymilała...Mimo, że nie łożył na jej utrzymanie, córka wciąż go kochała i chciała, by był częściąjej życia. Ale on zawsze opuszczał ją łamiąc jej serce. Nigdy nie dotrzymywał żadnych obietnic.Sala weselna mogła pomieścić 250 osób. Za wszystko płaciłem ja.Dałem im listę 20 nazwisk ludzi, których chciałem zaprosić. Powiedziałem znajomym, że dostaną zaproszenia prosząc, by zarezerwowali sobie ten termin.Niedługo przed weselem spotkałem kolegę i zapytałem czy będzie na weselu. Powiedział mi, że dostał powiadomienie o ślubie, ale nie został zaproszony na wesele.Nie chciałem wierzyć. Powiedział, że ma zawiadomienie w samochodzie i mi je pokazał. Faktycznie, była to tylko informacja, że ślub się odbędzie, bez zaproszenia. Mało tego informowali o tym, moja partnerka, córka i jej ojciec. Nie było tam nawet mojego nazwiska!Byłem wściekły. Wróciłem do domu i zapytałem jak mogły mi to zrobić. Dowiedziałem się, że żadna z listy 20 osób nie została zaproszona, bo 250 miejsc to za mało nawet dla ich gości.Czułem się paskudnie.Nic już nie dało się zrobić, bo najważniejsze osoby w moim życiu już zostały obrażone. Moja partnerka powiedziała, że jeśli ktoś nie potwierdzi przybycia to wcisną kogoś z mojej listy, ale gdy to powiedziała poczułem się jeszcze gorzej, jakby dała mi tymi słowami w twarz...Następnego dnia była kolacja z przyszłymi teściami i gościem specjalnym „prawdziwym tatą". Podczas kolacji córka oświadczyła, że do ołtarza poprowadzi ją „prawdziwy tata".Spotkało się to z ogólnym poparciem i entuzjazmem. Posypały się ochy i achy : „To wspaniale", „Jakże to urocze", „W końcu to prawdziwy tata".Nie sądzę, bym kiedykolwiek w swoim życiu czuł się bardziej poniżony. Załamałem się, poczułem się zraniony do szpiku kości. Bałem się, że publicznie się rozpłaczę, albo dam upust, tłumionej przez lata, złości. Za wszelką cenę starałem się opanować i kiedy upewniłem się, że jestem w stanie mówić, wstałem i ogłosiłem, że chcę wznieść toast.Słowa wypłynęły ze mnie same, nie pamiętam dokładnie co powiedziałem, ale brzmiało to mniej więcej tak:Dźwięk łyżeczki obijającej się o szklankę.„Zaszczytem było dla mnie, być częścią tej rodziny przez ostatnich dziesięć lat."Wymiana uśmiechów: och jak słodko...„W tym momencie swojego życia czuję, że mam wobec tu obecnych dług wdzięczności. Otworzyliście mi bowiem oczy na coś niezwykle ważnego."Ponownie wymiana uśmiechów...„Pokazaliście mi, że moja pozycja w tej rodzinie nie jest taka, jak mi się do niedawna wydawało."Teraz na twarzach pojawił się wyraz lekkiego zdziwienia i zaniepokojenia.„Dotychczas myślałem bowiem, że jestem głową tej rodziny i jej opiekunem, który cieszy się szacunkiem jej członków i którego prosi się o pomoc, kiedy jest ona potrzebna. Jednak okazało się, że jestem tylko bankomatem, który służy do wypłacania gotówki i niczego więcej.Jako, że zostałem pominięty jako gospodarz uroczystości zarówno na zaproszeniach, jak i podczas ceremonii, zrzekam się także moich finansowych zobowiązań, na rzecz obecnego tu mojego zastępcy - Prawdziwego Taty.Wznieśmy więc toast za młodą parę i ich nową drogę życia."Dopiłem drinka w otoczeniu pomruków, zduszonych westchnień, gestów niedowierzania i wyszedłem.Czy to samolubne?Miałbym wydać 40-50 tysięcy na ślub, na który nie mogę nikogo zaprosić? Którego nie jestem częścią? Mam dość tego wyzysku. Mam dość mojej pasierbicy, mam dość mojej partnerki.Zablokowałem jej karty kredytowe (nigdy nie pracowała odkąd jesteśmy razem).I tak już pokryłem sporą część wydatków.Chcecie „PRAWDZIWEGO TATĘ" na zaproszeniach, chcecie żeby prowadził do ołtarza i siedział obok przy głównym stole, w takim razie niech „PRAWDZIWY TATA" za resztę zapłaci.Z tego co słyszałem, moja była partnerka i jej córka chcą „nieco zmniejszyć skalę" przyjęcia i namówić rodziców pana młodego do udziału w kosztach...
archiwum
Zorganizowana Grupa Przestępcza – Sądy przyjmują w swoich orzeczeniach, że przez zorganizowaną grupę przestępczą należy rozumieć co najmniej trzy osoby, które łączy wspólny cel popełniania przestępstw. Cechą charakterystyczną zorganizowanej grupy przestępczej jest pewna wewnętrzna struktura organizacyjna (choćby z niskim stopniem zorganizowania), jej trwałość, istnienie więzów organizacyjnych w ramach wspólnego porozumienia, planowanie przestępstw, akceptacja celów, trwałość zaspokojenia potrzeb grupy, , wyszukiwanie miejsc dla przechowywania łupu, rozprowadzanie go, podział ról, skoordynowany sposób działania oraz powiązania socjologiczno-psychologiczne między członkami grupy.
 –
archiwum
Takie przemyślenia z rana... – Łatwowierność ludzka wykorzystywana jako metoda "na wnuczka" czy "na policjanta" która do tej pory pozwalała wzbogacić się w nieuczciwy sposób, teraz ewoluuje i przybiera formę "na szczepionkę poza kolejnością" Nagłość potrzeby podjęcia decyzji uzasadnia się tym że dawka się zmarnuje, nikt na nią nie czeka itp. Oczywiście celebryci, którzy dali się nabrać na tą prowokację powinni jakoś to odpokutować, z drugiej strony odpowiedzialny za planowanie szczepień powinien ponieść karę znacznie dotkliwszą. Było wiele artykułów opisujących marnowanie dobrych szczepionek, dopiero gdy "przestano je marnować" zrobiła się afera.
Źródło: samo życie
W jednej ze szkół w Halifax w Wielkiej Brytanii doszło do rasistowskiego ataku. Grupka uczniów pobiła do nieprzytomności siedmioletniego Gabrysia. Powód? – Dziecko napadnięto tylko za to, że jest Polakiem - alarmuje ojciec chłopca w mediach społecznościowych i dodaje, że szykany zaczęły się już kilka miesięcy temu Karol Mizgalski 5 dni • O Rano j. zwyk. zona zawiozla syna do szkoly. Po drodze planowanie d., zolwlk I 11.03 telefon ze szkoly ze syn musi zostac odwieziony do szpitala. To n. byl wypadek Szykany zastraszanie trwaly od poczatku roku w koncu doszlo do pobicia za to tylko ze jest Polakiem.
Wydaje mi się czy mój kotplanuje moją śmierć? –
 –
Czerwiec: rząd odradza planowanie –
Planowanie wakacji już dawno nie było takie proste –
Doskonałe planowanie przed powodzią –
 –  zaczyna planowanie miesiąc przed wyjazdem boi się, że czegoś nic wzięła KOBIETY i MĘŻCZYŹNI lista tego, co trzeba zabrać spakowanie wszystkich rzeczy do walizki 5 minut przed organizacja wyjściem rzeczy zaplanowanie cz su dzieciom pamiętać o zwykłych produktach