Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 60 takich demotywatorów

Tuż przed meczem z naszą reprezentacją, Arabię Saudyjską nawiedziła rekordowa ulewa. Suma opadów osiągnęła 179 l/m2. To wartość 3-letnich opadów –
 –
0:13
Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze –
 –  @Kato_B02W 2015 roku za tonę węglapłaciłem 640 zł.Dzisiaj 3100 złczyli koszt ogrzewania wzrósł z3840 do 18600 za rok.Pierwszyraz w życiu będę musiał wziąćkredyt na ogrzanie domu.Nietylko ja, ale wiele polskichrodzin.Rzygam już tym PiSowskimdobrobytem.Aż mi się kuźwaulewa bokiem.
Sinice i zakazy kąpieli tu nie straszne –
 – Mieszkanka bloku zarejestrowała z okna kamerą telefonu studzienkę, która wystrzeliła w powietrze przez ulewne deszcze. Drogą przejeżdżał akurat samochód osobowy. Auto podskoczyło na kilkadziesiąt centymetrów w górę
0:37
 –
 –  To była moja pierwsza rozmowa o pracę i akurat złapała mnie ulewa. Wszedłem do biura przemoczony do suchej nitki. Przeprosiłem serdecznie i powiedziałem recepcjonistce, że mogę posprzątać po sobie te mokre ślady, ale potrzebuję mopa. Recepcjonistka spojrzała na mnie krzywo. Przechodził tamtędy starszy mężczyzna, zatrzymał się i zapytał mnie czy ja na rozmowę o pracę. Przytaknąłem, a on zwrócił się do swojej recepcjonistki ze słowami: "Widzi pani, on przyszedł mimo deszczu, a inni kandydaci odwołali swoje spotkania". "Kiedy będziesz gotowy do pracy?" to było już do mnie. Okazało się, że to mój przyszły szef.
Dziękuję! –
archiwum – powód
Kadr niczym z apokalipsy – Fot. Łukasz Witczak
archiwum
Apokalipsa nad Poznaniem! – Wczorajsza ulewa nad Poznaniem. Prawdziwa APOKALIPSA! Fotka zrobiona przez Łukasza Witczaka!
Źródło: ON THE MOVE
 –
0:15
10 najsłynniejszych powiedzonek w historii, które zawierały przekleństwo: – 1. "Co to kurwa było?" - Burmistrz Hiroszimy2. "Skąd się wzięli ci wszyscy pieprzeni Indianie?" - Generał Custer (Little Big Horn)3. "Każdy pieprzony idiota może to zrozumieć!" - Einstein4. "Ona tak naprawdę wygląda, do kurwy nędzy! " - Picasso5. "Jak to, kurwa, rozwiązałeś?" - Pitagoras6. "Co ty chcesz mieć na tym pieprzonym suficie?!" - Michał Anioł7. "Kurwa, nie przypuszczam żeby teraz spadł deszcz" - Joanna d'Arc8. "Pierdolona ulewa!" - Noe9. "Potrzebna mi ta parada jak pieprzona dziura w głowie" - J.F. Kennedy10. "A kto się kurwa dowie?" - Bill Clinton 1 "Co to kurwa było?" - Burmistrz Hiroszimy2 "Skąd się wzięli ci wszyscy pieprzeni Indianie?" - Generał Custer (Little Big Horn)3 "Każdy pieprzony idiota może to zrozumieć!" - Einstein4 "Ona tak naprawdę wygląda, do kurwy nędzy! " - Picasso5 "Jak to, kurwa, rozwiązałeś?" - Pitagoras6 "Co ty chcesz mieć na tym pieprzonym suficie?!" - Michał Anioł7 "Kurwa, nie przypuszczam żeby teraz spadł deszcz" - Joanna d'Arc8 "Pierdolona ulewa!" - Noe9 "Potrzebna mi ta parada jak pieprzona dziura w głowie" - J.F. Kennedy10 "A kto się kurwa dowie?" - Bill Clinton
 –
0:14
Na AGH w Krakowie po ulewach i podtopieniach zalało mikroskopy elektronowe warte miliony, bo "na korytarzu znajdują się studzienki, które wybijają podczas deszczy." –
 –  -Mamo, proszę, opowiedz o Powstaniu...- Oj, Pawełku... Ja miałam wtedy 10 lat. Niewiele pamiętam. W lipcu byliśmy z rodzeństwem u dziadków w Woli Prażmowskiej, ale Irena strasznie płakała, więc wujek zawiózł nas do domu. Do mamy. Do Warszawy... To było 31 lipca 1944 r. Najpierw słychać było pojedyncze strzały, a potem... Potem była już tylko piwnica. My i inne kobiety z dziećmi, ze 30 osób, staruszki, jeden mężczyzna (żona mu »poszła w tango« i wyjechała w Lubelskie, zostawiając samego z pociechami). I mniej więcej 20-letni chłopak. Taki nie do końca rozgarnięty. Jego od razu Niemiec zastrzelił, bo się zdenerwował, że ten nic nie rozumie. Niemiec chciał zobaczyć jego ausweis. Niemiec strzelił, chłopak upadł. Krew ciekła mu z uszu i z nosa. Wciąż miał otwarte oczy.Wyprowadzili nas na podwórze. Niemcy i własowcy. Albo to może Ukraińcy byli? Nie wiem, Pawełku. To było na Konduktorskiej, gdzie mieszkaliśmy przed wojną. Pokazywałam ci kiedyś. Właściwie to na to podwórko sami wyszliśmy, kiedy Niemcy wrzucili do piwnicy gaz, który strasznie dusił. Bardzo krzyczeli... Zrywali z nas biżuterię, kopali. Zapędzili do drugiej piwnicy. Dom dalej. Siedzieliśmy tam całą noc. Wycie psów pamiętam i uderzenia naderwanej blachy o dach. Wszystko w aż bolącej ciszy. Rano kazali wychodzić, bo inaczej wrzucą granaty. Straszna ulewa, my w błocie, a oni wymierzyli w nas takie długie karabiny. Staruszki płakały, klękały, wyciągały ku niebu ręce: »Nie zabijajcie nas, kochani panowie!«. Jak oni się śmiali... Tacy młodzi chłopcy...Popędzili nas okopami na Piaseczyńską. Do opuszczonych garaży. Przed powstaniem, z innymi dziećmi, nosiliśmy jedzenie małemu Żydowi, który się w nich ukrywał. Ustawili nas nad garażowym kanałem i taki gruby Niemiec założył taśmę do wielkiego karabinu, który stał na ziemi… Złapaliśmy się za ręce... I wtedy, Pawełku, z daleka krzyk: »Halt! Halt! Nicht schießen!«. To był ten dobry Niemiec, o którym tyle razy ci opowiadałam, który przybiegł z rozkazem, żeby nie rozstrzeliwać Polaków. Cały zziajany, mokry, w takim ciężkim, rozpiętym płaszczu. Dlaczego dobry? Jak to? Przecież nie musiał biec!”...
 –
Jedyna klimatyzacja, na jaką mnie stać. –
Źródło: upał, deszcz, klimatyzacja
archiwum – powód
Ochłoda w czasie upałów w Poznaniu –
Gdybyś czuł się zupełnie bezużyteczny pomyśl o tej studzience –