Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 146 takich demotywatorów

 –  KaczyńskiIrlandia to pustynia katolickaPanie Kaczyński, Irlandia lo nowoczesny, postępowy krai,kw którym ludzie mogą być tym, kim są lub kim chcą.Możesz być osobą LGBT i katolikiem, być katolikiemi nie być osobą LGBT, być osobą LGBT i nie być katolikiem^luli żadnym i nowyzszych. Na szczęście jesteśmy]pluralistyczna Republiką i myślę, że to.wsoanialell
Namioty używaneprzez Beduinów na Saharze –
Planuje się, że pięć milionów ludzi zamieszka w dwóch lustrzanych, 500-metrowych budynkach rozciągających się na długości 120 kilometrów – Istnieją jednak obawy, że projekt może zakłócić trasy migracji ptaków wędrownych
Gdzie pustynia spotyka się z morzemNamibia –
Statystycznie co sekundę wyrzuca się ciężarówkę ubrań –
 –
0:39
Wszystko jest kwestią perspektywy... –
Źródło: Zdjęcie z internetu
Takie magazyny lodu znane były jako "chłodnie" i wykorzystywały chłodzenie wyparne do zamrażania wodyw chłodniejszych miesiącach –
archiwum
Jeszcze tego nie wiecie, ale tworzona jest nowa klasa oligarchów – Ktoś właśnie napycha sobie kieszenie baaaardzo przecenionymi aktywami. Teraz są nic nie warte, ale kto wie czy za 5-10 lat dalej będą obowiązywały sankcje a rosja będzie gospodarką po giga-kryzysie czy lodową pustynią bez żywego człowieka. Najgorsze jest to że ci, którzy aktualnie skupują aktywa to największe mendy putinowskie - reszta oligarchów zwiała za granicę i putin ma z głowy konkurentów.  Ci co zostali będą nowymi, gorszymi jeszcze oligarchami.
Gdy piaski pustyni Namib spotykają fale Oceanu Atlantyckiego... – Namibia, w zachodniej Afryce i jej największa Pustynia Namib. Na długości kilkuset kilometrów piaski pustyni Namib spotykają fale Oceany Atlantyckiego. PRZEPIĘKNE miejsce!
Źródło: ON THE MOVE
archiwum
W 1993 roku 43-letni Francuz Emile Leray podróżował samochodem Citron 2CV po Maroku. Chcąc ominąć wojskową blokadę pojechał objazdem przez pustynię. Niestety rozbił swój samochód łamiąc przednią oś, wahacz i podwozie. – Nie mając szans na uzyskanie pomocy ani dotarcie pieszo do najbliższej osady, postanowił skonstruować pojazd ratunkowy. Wszystko montował przy pomocy śrub, linek i taśmy klejącej. Swój pustynny motocykl ozdobił nawet tablicą rejestracyjną z Citrona. Główny problem był ze skrzynią biegów i napędem koła, bo mógł używać wyłącznie biegu wstecznego. Po 12 dniach na pustyni ruszył wreszcie do Tan-Tan. Choć groźna przygoda skończyła się pomyślnie, to na koniec marokańska policja wlepiła mu mandat za niezgodność tablicy rejestracyjnej z nietypowym pojazdem.
 –
Obiad z widokiem na piramidy –
A'seedbot to zasilany słońcem robot z misją... zazielenienia pustyni! Identyfikuje żyzne obszary i sadzi nasiona na podstawie danych pobranych z czujników i systemu nawigacyjnego. Panele słoneczne ładujące go w ciągu dnia pozwalają poruszać się nocą. –
Co roku na pustynię Atakama trafia 40 tysięcy ton niesprzedanej i używanej odzieży najpopularniejszych marek, w większości są to produkty nowe z metkami. Odzież pochodzi z Europy, USA i Azji –
Bieszczady –
Ktoś zainstalował na pustyni Namib głośniki zasilane słonecznie żeby grały "Africa" by Toto w nieskończoność –
Śnieg przykryty przez piachna pustyni algierskiej –
Pustynna roślina zahibernowana na czas suszy reaguje na porcję wody –
0:15
Zieleń zamiast betonu? Podwórzew środku Poznania zmieniło sięnie do… poznania – O tym, że betonową przestrzeń miejską można z łatwością zamienić w zielone podwórze świadczy jeden z poznańskich projektów. Wystarczyło mieć śmiały pomysł i namówić do współpracy lokalną społeczność.Trudno uwierzyć, że jeszcze kilkanaście lat temu podwórze przy ulicy Matejki w Poznaniu było betonową i pozbawioną funkcjonalności pustynią.Mieszkańcy wymienili ziemię na ogrodową i posadzili na podwórku rośliny. Po kilku latach ten wysiłek odpłacił się niezwykle bujną zielenią.Podwórko jest proekologiczne i przyjazne naturze – można wjeżdżać na nie wyłącznie rowerami, a samochody mają wstęp wzbroniony. To ma zachęcić mieszkańców do zainwestowania w dwa kółka O tym, że betonową przestrzeń miejską można z łatwością zamienić w zielone podwórze świadczy jeden z poznańskich projektów. Wystarczyło mieć śmiały pomysł i namówić do współpracy lokalną społeczność.Trudno uwierzyć, że jeszcze kilkanaście lat temu podwórze przy ulicy Matejki w Poznaniu było betonową i pozbawioną funkcjonalności pustynią.Mieszkańcy wymienili ziemię na ogrodową i posadzili na podwórku rośliny. Po kilku latach ten wysiłek odpłacił się niezwykle bujną zielenią.Podwórko jest proekologiczne i przyjazne naturze – można wjeżdżać na nie wyłącznie rowerami, a samochody mają wstęp wzbroniony. To ma zachęcić mieszkańców do zainwestowania w dwa kółka