Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 295 takich demotywatorów

Idealny związek

 –  Dziękuję, kochanie

Słucham go i wyraźnie widzę stare, dobre westerny

Słucham go i wyraźnie widzę stare, dobre westerny –

W dniu, w którym katolicy obchodzili jedno z najważniejszych świąt w roku, działacze z Warszawskiego Strajku Kobiet zorganizowali #TęczoweDisco pod pałacem. W pewnym momencie starszy Pan nie wytrzymał

W dniu, w którym katolicy obchodzili jedno z najważniejszych świąt w roku, działacze z Warszawskiego Strajku Kobiet zorganizowali #TęczoweDisco pod pałacem. W pewnym momencie starszy Pan nie wytrzymał – Szacunek dla niego!
0:49

Aż serce pęka...

Aż serce pęka... –
0:06
archiwum – powód

Dziadek pokazał klasę

Dziadek pokazał klasę –
0:27
archiwum

Zbrodnia pod Monte Cassino

Zbrodnia pod Monte Cassino – Już pierwszej nocy po zwycięstwie, czyli 19 maja, marokańscy Goumiers oraz inni żołnierze francuskich wojsk kolonialnych zaczęli gwałcić, mordować i rabować. Ofiarami gwałtów padło nawet do 60 tys. miejscowych dziewczynek, kobiet i staruszek z miejscowości położonych nieopodal słynnych wzgórz. Zgwałcono nawet miejscowego proboszcza.

Mały gest dobrych ludzi może być najcudowniejszym prezentem

Mały gest dobrych ludzi może być najcudowniejszym prezentem – Jedna z opiekunek w domu opieki dla seniora zauważyła, że 94-letni pan Ken co noc zasypia ze zdjęciem swojej zmarłej w ubiegłym roku żony, z którą przeżył 75 lat, i podarowała mu niezwykle wzruszający prezent - poduszkę ze zdjęciem jego ukochanej żony

Najważniejsze to wyciągnąć wnioski co w życiu jest naprawdę ważne

Najważniejsze to wyciągnąć wnioski co w życiu jest naprawdę ważne –  Władysław Zakrzewski14 kwi o 09:21 •Pewien 93-letni mężczyzna we Włoszech przeżyłepidemię korona-wirusa podczas długiego pobytuw jednym ze szpitali. Podczas wypisu ze szpitalaotrzymał fakturę: szpital poprosił go o zapłacenieza jeden dzień używania respiratora. Staruszekrozpłakał się, a lekarz widząc to prosił by niepłakał z powodu rachunku, bo przecież żyje, ażycie ważniejsze od pieniędzy.To, co odpowiedział mężczyzna, sprawiło, żerozpłakał się personel medyczny: "Nie płaczę zpowodu pieniędzy, które mam zapłacić. To niestanowi problemu. Płaczę ponieważ przez ponad93 lata oddychałem powietrzem Boga, a nigdy zato nie płaciłem. Tymczasem za używanierespiratora w szpitalu mam zapłacić 500 euro zajeden dzień. Czy wiesz ile jestem winien PanuBogu? Nigdy wcześniej nie dziękowałem Mu zato!"Kiedy oddychamy swobodnie, bez bólu i choroby,nie myślimy, że każdy oddech jest darem Boga.Z pokorą prosimy Cię, Ojcze, abyś pobłogosławił iprzywrócił możliwość oddychania i życia tymwszystkim, którzy dziś oddychają i żyją dziękimaszynom.Te słowa i czas kwarantanny zmuszają wprost dozastanowienia się nad naszą wdzięcznością, nadtym "ile jestem winien Bogu"?.3E635www.AnestesiaRorgA

To działa lepiej, niż wszystkie leki

To działa lepiej, niż wszystkie leki –
0:27
archiwum

Zboczeniec kościelny pospolity

Zboczeniec kościelny pospolity – Wbrew powszechnym opiniom jest to gatunek indoktrynowany w Polsce. Żeruje na ludzkiej głupocie i naiwności. Raz w roku opuszcza siedzibę, tzw. plebanię i rusza po parafii wysysając kasę ze staruszek. Uwaga! Dzieci nie powinny się do niego zbliżać. Jest dla nich szczególnie niebezpieczny. Zaatakowany broni się kłamstwami i szantażem emocjonalnym. Cechą charakterystyczną tego gatunku jest hipokryzja i obłuda widoczne szczególnie podczas odwracania kota ogonem i rozmowy o finansach. W Polsce pod całkowitą ochroną.

Starsza para, oboje w wieku 80 lat, przyszli do gabinetu seksuologa i powiedzieli: "Doktorze, chcielibyśmy, aby pan popatrzył i ocenił to, jak uprawiamy seks"

Starsza para, oboje w wieku 80 lat, przyszli do gabinetu seksuologa i powiedzieli: "Doktorze, chcielibyśmy, aby pan popatrzył i oceniłto, jak uprawiamy seks" – Lekarz był zaskoczony, trochę zawstydzony, ale zgodził się (w końcu jest terapeutą seksualnym).Kiedy para skończyła się kochać, lekarz powiedział: "Cóż, wszystko wydaje się w porządku, nie widzę u was żadnych problemów".Para zapłaciła 50 dolarów za wizytę i wyszła. Taka sama sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy, aż w końcu lekarz zapytał: "Tak z ciekawości, czego chcecie się dowiedzieć i co osiągnąć?"Staruszek odpowiedział: "Właściwie nic. Widzi pan, ona jest mężatką, nie możemy się kochać u niej w domu. Ja też jestem żonaty, więc nie mogę. Pokój w hotelu Holiday  kosztuje 90 dolarów, w hotelu Hilton 120, więc wolimy kochać się w tym gabinecie, bo to nas kosztuje 50 dolarów, a jeszcze dostaję 43 dolary zwrotu w ramach  programu zdrowotnego Medicare"

Pewien staruszek z Australii (ma 109 lat!) robi na drutach sweterki dla rannych pingwinów

 –

Niemiecki milioner szuka 10 miłych osób, które zamieszkają z nim na farmie w Nowej Zelandii

Niemiecki milioner szuka 10 miłych osób, które zamieszkają z nim na farmie w Nowej Zelandii – 70-letni Karl Reipen zamieścił ogłoszenie w gazecie, że szuka osób, które mają nie więcej niż 70 lat i marzą o życiu na łonie natury. Posiadłość milionera ma 220 hektarów i jest położona bezpośrednio nad Morzem Tasmana, mężczyzna szuka 10 osób, które dotrzymają mu na niej towarzystwa. Chętni będą mogli zamieszkać w specjalnie przygotowanych domkach, korzystać z prywatnej winnicy i stadniny koni. W ofercie jest też kajakowanie, łowienie ryb, obserwowanie ptaków i wspólne wędrówki. Wszystko na koszt Reipena.Kto chce rzucić wszystko i wyjechać do Nowej Zelandii?

Wiek to tylko liczba, nie limit

Wiek to tylko liczba, nie limit –

„Pracuj długo, a pożyjesz jeszcze dłużej” – to jedna z rad japońskiego doktora, który żył 105 lat

„Pracuj długo, a pożyjesz jeszcze dłużej” – to jedna z rad japońskiego doktora, który żył 105 lat – Nie ma jednej recepty na długowieczność. Nie można pójść do lekarza po eliksir młodości, wypić go i już nigdy nie zachorować.Czasu nie zatrzymał jeszcze niktReceptą na witalność Shigeakiego Hinohary, japońskiego lekarza, badacza długowieczności była…praca.Ten znamienity doktor, który przeżył 105 lat zawodowo zajmował się zagadnieniem długowieczności. To, co odkrył najpierw wprowadził w swoje życie, a potem zaczął zarażać tym Japończyków. Był jedną z osób, dzięki której dzisiaj uważamy Japończyków za zdrowych i witalnych do późnej starości.Co robił ten sympatyczny staruszek, by dożyć tak leciwego wieku?Pracuj długo, a pożyjesz jeszcze dłużejJapoński doktor wyznawał zasadę, że jak iść na emeryturę, to tylko wtedy, gdy zdrowie nie pozwoli dłużej wykonywać pracy. Aktywność zawodowa i stałe zajęcie były dla niego jedną z ważniejszych rzeczy w życiu. Nie pozwoliły mu poczuć się niepotrzebnym. Doktor uważał, że tylko ludzie pracujący, którzy stale dają coś od siebie innym, mają szansę na długowieczność, bo praca nas napędza i stanowi życiowy motor.Bądź jak dziecko Nie chodzi tu o to, by zachować się dziecinnie, a jedynie o to, by nie narzucać sobie zbyt wielu zasad. Sympatyczny doktor uważał, że nie powinniśmy przejmować się za bardzo ani tym, czy coś zjedliśmy, ani tym, czy się wyspaliśmy. To nie powinno wpływać na nasz nastrój i na to, czy w życiu będziemy się dobrze bawić, a na dobrej zabawie powinno ono polegać. – Siła pochodzi z dobrego samopoczucia, nie ze zdrowego jedzenia, czy długiego snu – twierdził japoński lekarz.Nie podążaj ślepo za wskazówkami lekarzaLekarze to tacy sami ludzie jak my i też popełniają błędy. Nie powinniśmy ślepo im wierzyć, kiedy nie czujemy, że to, co doradzają jest słuszne. Hinohara uważał, że każdego lekarza po postawieniu diagnozy, powinniśmy pytać, czy to samo doradziłby komuś ze swojej rodziny. Lekarze nie potrafią wyleczyć każdego. Po co narażać się na niepotrzebny ból i komplikacje? Wydaje mi się, że muzyka i kontakt ze zwierzętami mogą przynieść o wiele więcej zdrowotnych korzyści niż kiepski medyk – mawiał Hinohara (z wykształcenia lekarz).Kiedy cię boli, zabaw sięDoktor twierdził, że dorosłymi rządzą podobne mechanizmy, co dziećmi. Dlatego właśnie, gdy coś nas boli, kiedy cierpimy, powinniśmy się rozerwać, zabawić, bo zabawa ma leczniczą moc. – Zabawa to najlepszy sposób, by zapomnieć o bólu. Gdy dziecko męczy ból, bo się gdzieś uderzy i zaczniesz się z nim bawić, ono natychmiast przestaje płakać, zapomina. Szpitale powinny skupić się na tej powszechnej ludzkiej potrzebie: chcemy się więcej bawić! – twierdził leciwy mężczyzna.Uważaj na wagęOtyłość nie służy nikomu. Hinohara dobrze o tym wiedział. Dlatego zawsze powtarzał swoim pacjentom jedno: – Uważaj na wagę. Dodatkowe kilogramy zdaniem doktora były i będą powodem, dla którego ludzie czują się źle, ze sobą. To przez nie nie mogą być szczęśliwi i zadowoleni z życia. To przez nie nie wychodzą z domu i kryją się przed innymi. To one sprawiają, że się denerwują i stresują, a stres, jak wiadomo nie wpływa dobrze ani na jakość, ani na długość ich życia. Sam Hinohara nigdy nie miał problemów z wagą. Jadał dużo warzyw, ryżu i ryb i bardzo rzadko pozwalał sobie na mięso. Jego dieta była bogata w oliwę, która jak twierdził, odżywiała jego skórę, która nigdy zanadto się nie pomarszczyła
archiwum

Widzisz, nie było tak źle Teraz chodźmy kupić ci nowego iPhone'a

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Widzisz, nie było tak źleTeraz chodźmy kupić ci nowego iPhone'a –

Co ma do powiedzenia Henryk, najstarszy Polak (109 lat) Codziennie jem tłuste śniadania i golonkę na kolację, popijam piwem i palę paczkę fajek, potem wkładam głowę w pętlę i się wieszam!

Codziennie jem tłuste śniadania i golonkę na kolację, popijam piwem i palę paczkę fajek, potem wkładamgłowę w pętlę i się wieszam! – Ale to nie pomaga, gdyż jestem nieśmiertelny!

Mężczyzna pamiętając o obietnicy, że nie opuści jej i w zdrowiu i w chorobie- pomaga żonie, która po operacji nie mogła się uczesać Staruszek, choć widać że słaby, to z ogromną delikatnością i czułością rozczesywał włosy żony. Robił to z takim pietyzmem, jakby dotykał najdroższego klejnotu świata

Staruszek, choć widać że słaby, to z ogromną delikatnością i czułością rozczesywał włosy żony. Robił to z takim pietyzmem, jakby dotykał najdroższego klejnotu świata – Co chwilę dopytywał żonę, czy jej nie szarpie za kosmyki, czy w dobrą stronę zaczesuje pukle oraz żartował, że to jego debiut w jej czesaniu, choć spędzili ze sobą niemal pół wieku

Przekręt rodem z kreskówki

Przekręt rodem z kreskówki – 32-letni mężczyzna chciał przechytrzyć pracowników lotniska podając się za 81-letniego staruszka. Poruszał się na wózku inwalidzkim, miał na głowie turban i dokleił sobie sztuczną brodę, która miała go postarzać. Posługiwał się też fałszywszym dokumentem tożsamości. Wpadł gdy strażnicy lotniska zorientowali się, że o ile jegomość ma siwą brodę, to włosy na jego rękach są czarne
archiwum – powód

24-letni gnojek włamał się do domu swojego 73-letniego sąsiada i groził jemu i jego żonie nożem. Na swoje nieszczęście nie wiedział, że staruszek jest nie tylko byłym bokserem, ale także członkiem królewskiej marynarki wojennej

24-letni gnojek włamał się do domu swojego 73-letniego sąsiada i groził jemu i jego żonie nożem. Na swoje nieszczęście nie wiedział, że staruszek jest nie tylko byłym bokserem, ale także członkiem królewskiej marynarki wojennej –