Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 16 czerwca 2022 o 12:34
Płeć: mężczyzna
Exp: 9733
Jest obserwowany przez: 247 osób
  • Demotywatorów na głównej: 7268 z 8445 (1115 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2461974
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -15
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Golden retriver imieniem Jubjib to uroczy żniwiarz, który zaczynając od 2014 roku, zawsze robi sobie pamiątkowe zdjęcie przy rodzinnych żniwach

 –
List był w języku hiszpańskim i jak się okazało, napisał go mały chłopiec, prosząc o przygarnięcie psa: – "Cześć, proszę, adoptuj mnie, jestem Max. Proszę o adopcję tego małego pieska i zaopiekowanie się nim. Bardzo boli mnie zostawić go tutaj, ale podjąłem tę decyzję, ponieważ moja rodzina zawsze go źle traktuje / znęca się, a smutno było widzieć go cierpiącego w tych złych warunkach. Jeśli więc to czytasz i masz dobre serce, proszę, adoptuj go i dobrze się nim opiekuj. Jeśli nie, zostaw tę notatkę tam, gdzie była, aby inni mogli ją przeczytać i adoptować. Dzięki."
Chłopiec i jego pies –
0:18
„Wczoraj jedno z naszych dzieci nie chciało pójść do szkoły. Mieliśmy więc mały kryzys, kiedy próbowaliśmy zaprowadzić je do klasy. Jeden z nauczycieli, Pan Burwick przechodząc korytarzem zobaczył nasz problem. – Natychmiast zadziałał kładąc się przy dziecku na podłodze. Zaczął z nim rozmawiać, wyjaśniając, że czasami nie chce się chodzić do szkoły, ale warto to robić, ponieważ fajnie jest się uczyć nowych rzeczy.Właśnie takie rzeczy dzieją się za szkolnymi drzwiami. Rodzice i społeczeństwo nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Nauczyciele dokładają wszelkich starań, aby Twoje dzieci były bezpiecznie i czuły się kochane, gdy są w szkole. Zacznijmy nawzajem się wspierać w wychowaniu dzieci, zamiast nawzajem obwiniać o różne rzeczy. Dajmy dzieciom dobry przykład. Niech dzieci mają się od kogo uczyć!”
 –
Niezwykły wyczyn kobiety o złotym sercu. Pani Ania ma 94 lata i właśnie zdołała zebrać 148 tysięcyzłotych dla WOŚP! – Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest zupełnie inny niż poprzednie. Pani Ania, gdy skończyła 85 lat, wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, a wieku 94 lat postanowiła zostać wolontariuszką i od jakiegoś czasu bije rekordy popularności na Instagramie, gdzie prowadzi konto „Życie zaczyna się po 90".Na Instagramie pani Ani poinformowano o otwarciu skarbonki zbierającej pieniądze dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ponad 6000 osób postanowiło wrzucić do wirtualnej puszki prawie 150 tysięcy złotych!
 –
"Chciałbym wszystkim przedstawić Jake'a. Stałem w kolejce, gdy okazało się, że pewna kobieta nie ma dość pieniędzy, by zapłacić za wybrane przez siebie zakupy. Jake bez wahania zaproponował jej swoją pomoc. – Wyciągnął własny portfel i przeciągnął swoją kartę kredytową, dodając przy tym: „Wesołych Świąt”. Jake raczej nie ma nawet 20 lat i pewnie nie zarabia tyle jako kasjer, by nie mieć co robić z pieniędzmi. Mimo to zdecydował się pomóc i okazał się być wspaniałą osobą sprawiając komuś przyjemność na święta. Każdy z nas powinien brać z niego przykład! Mam nadzieję, że jego święta też były wyjątkowe".
To pies rasy Red Fox Labrador. Już zwymiotował na moją żonę i miał biegunkę leżąc na naszym białym dywanie, ale i tak będziemygo mocno kochać". –
Kamil Bortniczuk (Porozumienie) przyznał w TVN24, że nie żałuje swojego podpisu pod wnioskiem o skierowanie przepisów aborcyjnych do TK, bo ,,uratowane życia są warte więcej niż trauma rodziców" – Dodał, że kara za aborcję jest w Polsce zbyt niska i warto się zastanowić nad... dożywociem dla kobiety, która jej dokonała
Lekarz do Polaka: – - Zaszczep się!- Nie. I nie próbuj na mnie tych swoich anglofrankogermańskich sztuczek.Lekarz (rozglądając się, czy nikt nie słyszy):- Pssst! Im dałem rosyjską szczepionkę. Ale mam też amerykańską, tylko dla lekarzy. Nawet nie powinienem o tym mówić. Ale została mi nadwyżkowa dawka, za jedynego tysiaka.- Masz i kłuj! Lekarz do Anglika:- Zaszczep się.-Nie.-Ale wszyscy dżentelmeni się szczepią.- W takim razie tak.Lekarz do Niemca:- Zaszczep się.-Nie.- Ale wszyscy dżentelmeni się szczepią.- Niech się szczepią.- To rozkaz!- Jawohl, mein Doktor!Lekarz do Ruskiego:- Zaszczep się.-Nie.- Ale wszyscy dżentelmeni się szczepią.- Niech się szczepią.- To rozkaz!- Chyj mnie obchodzi twój rozkaz!- Cienias jesteś i się boisz!- Ja się boję?! Dawaj dwie dawki!Lekarz do Francuza:- Zaszczep się.- Nie.- Ale wszyscy dżentelmeni się szczepią.- Niech się szczepią.- To rozkaz!- Lata mi to kolo bereta!- Cienias jesteś i się boisz!- To tylko opinia cudzoziemca.- Zaraz, pan jest Francuzem? A to ok,Francuzom szczepionka nie przysługuje.- Co to znaczy - nie przysługuje?! Kłujmnie tu natentychmiast!
Blogerka z niepełnosprawnością komentuje decyzję TK: "Brońmy życia, nie wegetacji" – - Każda kobieta powinna mieć prawo do własnego wyboru. Wybór nie oznacza zmuszania do aborcji! Wybór to zrobienie tak jak czujemy, według własnego sumienia i możliwość życiowych. Nie mamy prawa oceniaćBardzo bym chciała, by rząd się obudził i zwrócił uwagę na osoby z niepełnosprawnością, które już są na tym świecie, żyją w czterech ścianach bez możliwości wyjścia z domu, bo nie ma podjazdu, a stary rodzic nie ma siły. Dla mnie to, co się stało, jest totalnym absurdem
„Mój tata Ralph skończył właśnie 90 lat. Chciałam z tej okazji kupić mięso na steki, więc wybrałam się do sklepu. Po dotarciu na miejsce zobaczyłam, że stoisko z mięsem już jest zamknięte. – Mężczyzna, który sprzątał za ladą z mięsem wskazał mi, gdzie znajdują się paczkowane steki z polędwicy bez kości i z kością. Zapytałam o to, które są lepsze. Na co powiedział, bym chwile zaczekała i poszedł na zaplecze.Wrócił z dwoma pięknymi befsztykami z polędwicy, które wybrał sobie wcześniej i odłożył dla siebie i żony. Wspomniał mi, że jego żona planuje dziś zrobić spaghetti, więc spokojnie mogę je zabrać, a potem odszedł. To było z jego strony naprawdę miłe. Nawet nie miał pojęcia, że mam zamiar przygotować je w prezencie urodzinowym dla mojego taty. Chciałabym się dowiedzieć kim był ten mężczyzna, by móc mu jeszcze raz podziękować."
archiwum – powód

25 kobiet oddało się w ręce dwóch stylistek, pozwalając zrobić z ich wizerunkiem co tylko zechcą. Oto efekty (26 obrazków)

- Jacek Ozdoba: (cisza) –
archiwum
 –
W Kissimmee na Florydzie zauważono psa leżącego na poboczu drogi. Został potrącony przez samochód. Funkcjonariusz hrabstwa Osceola, Josh Fiorelli właśnie przechodził obok, gdy zobaczył ranne zwierzę – Pies żył, ale był tak poturbowany, że nie mógł się ruszyć. Josh był załamany, że coś takiego się stało. Wezwał pomoc. Usiadł obok psa i zaczął go głaskać. Niektóre psy nie chcą by je dotykano, gdy są ranne, ale temu psu to nie przeszkadzało. Wydawało się, że akceptuje Josha. On zaś okrył go swoją kurtką, aby mu było ciepło. Dzień był chłodny, więc przydało się okryć mokrego psa. Jak powiedział Josh przy psie nie było nikogo, więc zdecydował się mu pomóc. Niebawem pies doszedł do siebie, wyleczono mu zwichniętą nogę. Wtedy, kiedy Josh pomagał psu, po ulicy ze swoim pupilem spacerował Carlos Irizzary, który postanowił zrobić mu zdjęcie. On też umieścił je w Internecie. Zdjęcie szybko stało się popularne i pokazano je w kilku serwisach informacyjnych w całym kraju. Biuro szeryfa hrabstwa Osceola również zamieściło zdjęcie na swojej stronie internetowej. Zamieszczono też opis, który brzmiał: „Dziękuję zastępcy Fiorelliemu za opiekę nad psem i okazaną mu empatię”

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Premierką Estonii właśnie została Kaja Kallas. Oznacza to, że Estonia stała się pierwszym państwem na świecie, w którym dwa najwyższe stanowiska w państwie sprawują kobiety. Od 2016 prezydentką jest Kersti Kaljulaid –
archiwum – powód
19-letni menadżer restauracji, Joey Prusak, obsługiwał niewidomego klienta. Zauważył, że mężczyzna upuścił 20 dolarowy banknot. – Zobaczył też, że kobieta, która siedziała za niewidomym mężczyzną podniosła banknot i włożyła go do swojej torebki.Wówczas Prusak zwrócił się do kobiety, by zwróciła pieniądze Kiedy odmówiła, nastolatek nakazał jej opuścić restaurację. „Powiedziałem jej:„ Proszę o zwrócenie pieniędzy, albo niech Pani wyjdzie, ponieważ nie zamierzam obsługiwać kogoś z takim podejściem”.Kobieta zareagowała wyjściem z restauracji. Wtedy Prusak podszedł do niewidomego i dał mu 20 dolarów ze swoich pieniędzy.Jak stwierdził młody menadżer : „Po prostu zrobiłem to, co uważałem za słuszne. Zachowałem się tak, właściwie się nad tym nie zastanawiając”.