Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 16 czerwca 2022 o 12:34
Płeć: mężczyzna
Exp: 11625
Jest obserwowany przez: 255 osób
  • Demotywatorów na głównej: 8673 z 9998 (1261 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2949334
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -14
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Polacy stworzą największy dzwon na świecie! – Aż 50 ton będzie ważyć dzwon, który współtworzy i zamontuje w Brazylii firma z Czernicy pod Rybnikiem. Będzie to najcięższy  kołysany dzwon na świecie, ale to dla rodzinnej firmy tylko jedna z ogromnego wachlarza światowych realizacji.W tym roku dzięki zaangażowaniu polskich ludwisarzy i inżynierów ma miejsce największe wydarzenie w historii ludwisarstwa, biorąc pod uwagę ciężar i rozmiary przygotowywanego dzwonu. 29 listopada w Krakowie nastąpił odlew największego kołysanego dzwonu świata o wadze 50,5 tony. Ma wysokość prawie 5 metrów i średnicę ok. 4,5 m.
Kobieta sobie ze wszystkim poradzi, ale sama się nie przytuli –
Ojciec zawsze powtarzał: "Jak chcesz zrobić sobie tatuaż, to zrób go w jakimś mało istotnym miejscu." Dlatego zrobiłam go sobie w Radomiu –
Trzy najpiękniejsze rzeczy na świecie: – 1. Poranna drzemka2. Popołudniowa drzemka3. Nocne spanie
Dystans nie ma znaczenia, jeśli korzenie waszego związku są odpowiednio silne –

12 synów znanych celebrytów, którzy odziedziczyli po swoich rodzicach charyzmę i urok (13 obrazków)

Jest 22:16, a ty pomagasz facetowi w deszczu pchać auto, bo wysiadł akumulator. Nie przeszkadza nawet fakt, że masz na sobie dwie różne skarpetki i baleriny, bo przecież miałaś zejść tylko na chwilkę –
Bycie w związku vs. bycie singlem –
Często widzę demoty z cyklu "jak sukienka powinna leżeć na kobiecie", więc dla odmiany - tak powinna koszula leżeć na mężczyźnie –
Uprawiaj pole dance!Twój facet to doceni! –
Kto jeszcze kocha ten świeży zapach nowej książki? –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

Pewien mężczyzna stracił matkę, gdy miał 2 lata. Ojca od początku przy nim nie było. Kiedy po latach zapragnął odnowić z synem kontakt, ten wysłał mu ten wzruszający list: – "Drogi JackuMam 24 lata. Nie jestem już małym chłopcem, który płakał, gdy odszedłeś. Jestem mężczyzną. Mam córkę i syna. Nigdy nie spędziłem z dala od nich więcej niż dwa dni. Jestem ojcem i to cholernie dobrym. Nie potrzebuję cię już.Kiedyś potrzebowałem. Kiedy umarła moja mama. Wtedy przydałby mi się tata, jednak nie było przy mnie nikogo. Nikt o mnie nie dbał. Spędziłem 3 dni w mieszkaniu, jedząc tosty i czekając, aż mama się obudzi.Potem zaczęli szukać ciebie, ponieważ byłeś moim biologicznym ojcem. Miałeś 23 lata, ale nie byłeś aż tak młody i niedojrzały. Gdybyś wtedy wrócił po mnie, byłbyś moim tatą. Kochałbym cię do końca życia.Ale ty tego nie zrobiłeś. Trafiłem do ludzi, którzy mnie nie kochali, ale dostawali za mnie pieniądze. Traktowali mniej bardzo źle. Na ramieniu ciągle mam ślady po przypaleniach i boję się przebywać w małych i ciemnych pomieszczeniach. Przez to, że zamykali mnie w szafie. W długie popołudnia nie mogłem liczyć na nikogo.Zacząłem się modlić, tak jak uczyła mnie mama, gdy byłem mały. Modliłem się o kogoś, kto mnie uratuje. Ukrywałem się pod łóżkiem i modliłem, aby mój przybrany tata nie przyszedł. Żeby zostawił mnie w spokoju, choć na jedną noc. Przestałem wtedy wierzyć w większość rzeczy.O 4 do 16 roku życia byłem w siedmiu różnych domach zastępczych. I nawet ci przyzwoici ludzie, nigdy nie byli dla mnie rodziną. Nie miałem prawdziwych urodzin ani Gwiazdki. Nie mogłem otwierać lodówki bez pozwolenia i jeść, kiedy byłem głodny.Kiedy miałem 16 lat ja i mój przybrany ojciec pobiliśmy się o kanapkę z szynką. „Chłopcze, co ty robisz z naszymi rzeczami?” – zapytał. I tak odszedłem z plecakiem i 40 dolarami. Miałem 16 lat. Nikt nie zadzwonił. Nikt nie interesował się, co się ze mną dzieje.Ale mi się udało. Teraz jestem mężczyzną i nie potrzebuję cię. Nie chcę, abyś poczuł się źle. Chcę, abyś wiedział, dlaczego nie możesz być moim ojcem. Mam 24 lata i nigdy nie byłem czyimkolwiek synem. Nie wiem, jak to jest.Jackson"
Gianessa Vinati Wride ma siedem lat i cierpi na łysienie plackowate, chorobę autoimmunologiczną, której rezultatem jest utrata włosów. Na początku roku włosy zaczęły wypadać kępkami i mama Daniella szybko zrozumiała, że brązowe włosy jej córki wkrótce cał – „Dzień Szalonych Fryzur” jest dokładnie tym, na co wskazuje nazwa: uczniowie przychodzą tego dnia do szkoły w szalonych fryzurach. Mama Gianessy nie chciała, aby choroba córki powstrzymała ją przed udziałem i wpadła na genialny pomysł stworzenia ‘szalonej fryzury’.„Znalazłam w Walmarcie różne naklejki. Wyglądały, jak małe kamienie szlachetne i niesamowicie lśniły, co świetnie pasuje do jej osobowości. Wybrała design, a ja przykleiłam je do jej głowy. Chciała po prostu być traktowana tak, jak wszystkie inne dzieci, chciała się dobrze bawić i pasować do innych. Uwielbia ‘Dzień Szalonych Włosów’ i to dobry sposób na to, by poczuła, że jest częścią grupy.”„Łysienie plackowate nic nie zmieniło oprócz tego, że nie ma już długich włosów,” mówi Daniella. „Kocha tańczyć, lubi wszystko związane z modą, uwielbia bawić się zabawkami i ćwiczyć karate.”Nie tylko Gianessie podobał się pomysł jej mamy. Dostała też nagrodę za ‘najlepszy wygląd’ w klasie!Łysienie może i zabrało jej włosy, ale nie zabrało uśmiechu!
Pewien internauta odnalazł na strychu pewne tajemnicze pudełko. Kiedy je otworzył, ujrzał całąmasę starych listów – Okazało się, że należą do jego rodziców, którzy pisali ze sobą od 15 roku życia
 –  Ogłoszenie!Mam 12 latChciałabym pomóc w wyprowadzaniu psów (psy mogą być małe i duże)Spacer trwa 20 minOpłata wynosi 5złnumer telefonu 5065277Moje zarobione pieniądze przeznaczone będą na schronisko, które znajduje się na ul. Gilowej.

17 zdjęć, które pokazują jak wiele może facet zyskać dzięki odpowiedniej fryzurze (18 obrazków)

Kobieta każdego dnia mijała tego bezdomnego i za każdym razem widziała go czytającego coś. W końcu nie wytrzymała i sprawdziła co on czyta i była w szoku – Czytelniczka jednego z portali internetowych każdego dnia, jadąc rowerem do pracy, mijała pewnego bezdomnego. Dziwiła się, że za każdym razem, gdy go widzi, ten jest pogrążony w lekturze. W końcu nie wytrzymała i zapytała mężczyznę, co tak wnikliwie studiuje.– Tak mnie to zaciekawiło, że w końcu podjechałam i pytam: Panie, co Pan tam tak czyta? – mówi Karina. Okazało się, że bezdomny mężczyzna zawzięcie uczy się angielskiego. Dlaczego? – W dzisiejszych czasach, angielski wypada znać – odpowiedział. W rozmowie dodał, że nie zadaje się z innymi bezdomnymi, bo uważa to za stratę czasu. – Większość pije i nic nie robi – stwierdził.Zaraz po tym, bezdomny zaproponował naszej czytelniczce, aby resztę rozmowy przeprowadzić w języku angielskim, bo zwyczajnie nie ma z kim ćwiczyć. – Zaproponował mi też regularne, codzienne pogaduszki w drodze do pracy, aby mógł w ten sposób trenować to, czego się ostatnio nauczył – mówi mieszkanka Warszawy.Bezdomny pokazał również książkę z której korzysta. – Zapytał, czy znam ten słownik i polecił, abym sobie taki kupiła – wspomina Karina. Jego egzemplarz był już mocno wyeksploatowany, pełen odręcznych notatek.Mężczyzna nie mówił o sobie zbyt wiele. Między słowami wspomniał tylko, że jest poetą. – To dla mnie fascynujące, że człowiek, którego codziennie mijają setki ludzi i niczego się po nim nie spodziewają, ma w sobie tyle siły i determinacji, której wielu innym tak często brakuje – mówi Karina.Ta historia pokazuje, że ludzie bezdomni są nie tylko bardzo różni, ale też nie zasługują na to, jak bywają traktowani przez społeczeństwo. Bezdomność jest zjawiskiem, które może spotkać każdego – z dnia na dzień. A za każdą z osób, które to spotkało, stoi inna, często niezwykła historia
Witamy w 2017 roku, gdzie tak wygląda moda –
W sobotę na Facebooku pojawiło się zdjęcie, które wywołało falę podziwu wśród internautów. Opublikowana na stronie "Spotted: Nowa Sól" fotografia przedstawia mężczyznę przeprowadzającego przez ulicę starszą panią – Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że kierowca wstrzymał ruch w centrum miasta, aby przeprowadzić kobietę, która miała problem z przejściem przez jezdnię

‹ pierwsza < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 > ostatnia ›