Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 16 czerwca 2022 o 12:34
Płeć: mężczyzna
Exp: 9703
Jest obserwowany przez: 247 osób
  • Demotywatorów na głównej: 7246 z 8418 (1109 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2454134
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -15
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

"Będąc w 24 tygodniu ciąży z naszym pierworodnym dzieckiem, zaczęłam krwawić i przewieziono mnie na izbę przyjęć. Po przyjęciu do szpitala powiedziano mi, że ​dziecko może być ślepe, głuche, mieć porażenie mózgowe i żyć w potwornym bólu i cierpieniu.

"Będąc w 24 tygodniu ciąży z naszym pierworodnym dzieckiem, zaczęłam krwawić i przewieziono mnie na izbę przyjęć. Po przyjęciu do szpitala powiedziano mi, że ​dziecko może być ślepe, głuche, mieć porażenie mózgowe i żyć w potwornym bólu i cierpieniu. – „Czy w takim razie chcesz, abyśmy zrobili wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać je przy życiu?” - zapytali.Mój mąż wykrzyczał: „NO PEWNIE, ŻE TAK!”Właśnie w takich okolicznościach urodził się nasz syn Cody. Ważył niewiele, bo zaledwie 600 gram. Spokojnie mógł zmieścić się w naszych dłoniach. Jego stopa była wielkości ćwierćdolarówki, więc każdy wzrost jego wagi był, jak wygrana na loterii.Jak się okazało Cody nie stracił wzroku, ani słuchu, nie miał też dziecięcego porażenia mózgowego. Jednak dopiero, gdy skończył trzy lata wypowiedział swoje pierwsze słowo i był wstanie samodzielnie przeżuwać jedzenie. Ciężko pracowaliśmy nad tym podczas terapii mowy i zajęć dotyczących rozwoju jego motoryki, np. chodzenia, czy trzymania ołówka. Każdy krok naprzód był dla nas słodkim zwycięstwem.W wieku 11 lat, Cody miał przebiec półtora kilometra z resztą klasy na zajęciach. Był w stanie biegać, ale każdy oddech miał swoją cenę z powodu przewlekłej choroby jego płuc. Zaczął od sprintu, zdeterminowany i pełen nadziei. W końcu jednak coraz bardziej zwalniał, bo jego płuca odmawiały posłuszeństwa.Chłopiec z jego klasy, który biegł, jako pierwszy odwrócił się za siebie i zobaczył, jak Cody się z tym zmaga. Ten chłopiec, na zawsze pozostanie w naszych sercach, ponieważ widząc Codiego zwolnił tak, że po chwili znalazł się tuż przy nim.„Dasz radę to zrobić - powiedział. „Możesz to wygrać”.Cody, podbudowany i zachęcony do dalszej walki, biegł dalej po torze. Pozostali koledzy już zakończyli bieg, a oni biegli we dwoje. Udało im się razem dobiec do mety, na której wiwatom nie było końca.Cody wrócił do domu tego popołudnia, zmęczony, ale szczęśliwy.„Mamo, zgadnij co się stało!” - powiedział. „Poznałem nowego przyjaciela! Poznałem nowego przyjaciela i wszyscy nam wiwatowali!”Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny. Niektórzy noszą buty do biegania."
"To jest moja sunia imieniem Billie. Nigdy nie rozumiała tego, dlaczego ja zabieram do samochodu komplet kluczy, a ona nie. Zrobiłem więc i dla niej zestaw kluczy i teraz przynosi go do samochodu za każdym razem, gdy wybieramy się na przejażdżkę" –
To jest Edi. Edi jest psem terapeutycznym dla dzieci, które leżą w szpitalu. Edi ma mały plecak, w którym nosi zabawki dla tych dzieci. –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

"Klasa Hanny co wieczór spotyka się online. Jednak ostatnio córka zrobiła się naprawdę smutna i jakby zamknęła się w sobie. Dziś przyszła jej nauczycielka i spędziła z nią trochę czasu. – Rozmawiały, czytały książki, po prostu poświęciła jej swoją uwagę. Choć ta kobieta ma w domu piątkę swoich dzieci to znalazła czas, by spędzić na naszym podjeździe godzinę. Chciała upewnić się, że z Hanną wszystko w porządku"
 –
Japończyk został w opustoszałej Fukushimie, w której w 2011 była katastrofa elektrowni atomowej, po to aby opiekować się kotami, których w pośpiechu porzucili właściciele. Teraz mieszka z nim 41 kotów. Mężczyzna mówi, że będzie się nimi zajmował aż do ostatniego kota –
Właściciel funduje swojemu kotu domowe spa. Ten krótki film został wyświetlony na TikToku 60 milionów razy –
0:31
Kto ma się czym podzielić niech zapakuje do słoiczka wraz z opisem co to jest i siup do lodówki. Kto jest w potrzebie - niech się nie krępuje i weźmie sobie –
„I o TO chodzi! Właśnie dlatego ludzie, powinni adoptować zwierzęta!!! Oto moja siostrzenica i jej nowo adoptowany pies imieniem Philly. Jest u niej niecałe 2 tygodnie. Widać, jak bardzo jest jej wdzięczny za opiekę. Po prostu nie ma słów, które byłyby wstanie opisać to co widać na tym zdjęciu. Sama słodycz.” –
Truffles to nie byle jaki kot. Ma stałe zatrudnienie u okulisty z Pennsylvanii, gdzie jego rolą jest dawanie dzieciom wsparcia w tych trudnych chwilach przymierzania pierwszych okularów –
 –

Artysta za pomocą ilustracji pokazuje, że wszystkie zwierzaki są idealne, nawet z ich niedoskonałościami

 –
W Tajlandii kuter rybacki zacząłtonąć i załoga go porzuciła.Na dziobie tonącej łódki, bez szansna przetrwanie siedziały 4 koty – Na szczęście, jeden z przybyłych na pomoc żołnierzy postanowił uratować zwierzaki i przetransportował je na brzeg na swoich plecach
Licealistka, zaniepokojona rosnącymi wskaźnikami przemocy domowej w trakcie pandemii, stworzyła fejkową stronę internetową z kosmetykami (Rumianki i bratki na FB), tak aby kobiety pod pozorem robienia zakupów, mogły bezpiecznie zgłosić przemoc –
 –
W 2016 roku, w szwajcarskich górach zgubił się pewien turysta. Niespodziewanie z odsiecząprzyszedł mu obcy kot – Mężczyzna zgubił się w trakcie wędrówki po górach i utknął w opuszczonej wiosce. "Sprawdzałem mapę, żeby dowiedzieć się, jak wrócić do hostelu. Jedyna zaznaczona droga była zamknięta" - opowiadał turysta.Kiedy mężczyzna zastanawiał się jak wrócić do miejsca zakwaterowania, nagle na jego drodze pojawił się czarno-biały kot. Zwierzę naprowadziło turystę na drogę powrotną, co jakiś czas zatrzymując się i patrząc, czy mężczyzna za nim podąża.Kiedy turysta podzielił się tą niesamowitą historią w sieci, odezwało się wiele innych osób, które też widziały kota w tej okolicy.
„To moja żona podczas drzemki. Za godzinę się obudzi, założy fartuch i przygotuje się do pracy. – Wszystko to, co potrzebuje do jej wykonywania zostanie przez nią zebrane i skrupulatnie sprawdzone. Szybko zrobi sobie makijaż i ogarnie włosy. Będzie też narzekać, że wygląda okropnie. Wtedy ja zdecydowanie się z nią nie zgodzę i podam jej filiżankę kawy.Ona usiądzie na kanapie krzyżując nogi i będzie próbowała wypić kawę z radośnie bawiącym się i pełzającym po niej maluchem.Od czasu do czasu zamyśli się na moment podczas naszej rozmowy. W myślach będzie przygotowywała się do nadchodzącej zmiany. Myśli, że tego nie widzę.Potem pocałuje dziecko, mnie i wyjdzie zająć się innymi ludźmi. Tymi, którzy przeżywają jedne z gorszych dni w ich życiu. Ofiary wypadków samochodowych, ludzi z ranami postrzałowymi, tych, którzy doświadczyli oparzeń i stłuczeń. Specjaliści w różnej dziedzinie, bezdomni, księża, narkomani i prostytutki. Matki, ojcowie, synowie, córki i całe rodziny. To nie ma znaczenia, kim jesteś i co ci się przydarzyło.Ona się Tobą zaopiekujeWróci do domu po 14. godzinach i zdejmie buty, z obolałych nóg, by zostawić je na zewnątrz.Czasami nie chce o tym rozmawiać. Czasami wręcz nie może się doczekać, aby o tym porozmawiać.Czasami będzie się śmiać, innym razem zacznie płakać. Jednak niezależnie od wszystkiego pójdzie do pracy na kolejną zmianę.Moja żona jest pielęgniarką. Moja żona jest bohaterką."

Dojrzewanie - robisz to dobrze. 20 osób, które wyszły z fazy brzydkiego kaczątka i wyrosło na pięknych łabędzi (21 obrazków)

archiwum
"Nauczyłem się używać klamki w drzwiachi pięć razy co noc otwieram drzwi żeby dotarambukać się do nowego kota" –