Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 16 czerwca 2022 o 12:34
Płeć: mężczyzna
Exp: 9733
Jest obserwowany przez: 247 osób
  • Demotywatorów na głównej: 7268 z 8445 (1115 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2461974
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -15
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Fajnie, gdyby ten pomysł przyjął się w każdej szkole – "Przechodziłem przez dziedziniec w szkole mojego syna i zauważyłem na chodniku ławkę pomalowaną dookoła jaskrawą farbą. Spytałem syna, czy to jedyne miejsce do siedzenia. Odpowiedział: Nie, to ławka koleżeńska. Jeśli ktoś czuje się samotny albo nie ma się z kim bawić na przerwie, to siada na niej i inni proszą go do zabawy. Niesamowite. Spytałem go, czy korzystał kiedyś z tej ławki. Powiedział: Tak, kiedy byłem nowy w szkole, usiadłem na niej i jeden chłopiec podszedł do mnie i spytał, czy chcę się bawić. Byłem szczęśliwy i teraz, kiedy widzę, że ktoś siedzi na ławce, zawsze pytam, czy chce się ze mną pobawić. Wszyscy tak robimy. To naprawdę genialny pomysł."
Piękny gest człowieczeństwa wykraczający poza obowiązki służby –
A ty jaką masz wymówkę? – W 1955 r. Emma Rowena Gatewood przeczytała w National Geographic artykuł o najtrudniejszym szlaku pieszym przez Appalachy (3489 km). W artykule pojawiła się informacja, że tylko pięć osób było w stanie przejść go w jednym sezonie i że, oczywiście, żadnej kobiecie nie udał się ten wyczyn. Emma miała wówczas 68 lat, była już matką jedenaściorga dzieci, babcią 23 i prababcią 30.Kobieta uznała, że warto podjąć wyzwanie. Poszła w trampkach i zabrała ze sobą tylko wojskowy koc, płaszcz przeciwdeszczowy, plastikowe zasłony prysznicowe, apteczkę pierwszej pomocy, jedną zmianę ubrania i mały zapas jedzenia. To wszystko. Nie miała mapy, kompasu, przewodnika, namiotu, śpiwora ani plecaka. Jej dieta składała się z suszonej wołowiny, sera i orzechów. Co nieco do jedzenia znajdowała w lesie.Schudła 15 kilogramów, ale przeszła całą trasę w 142 dni. Po 5 latach znowu przeszła tę trasę. A potem kolejny raz. W wieku 75 lat

20 osób, które pokonały własne kompleksy i przepoczwarzyły się z brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia (21 obrazków)

archiwum – powód
 –

Wzruszająca historia opowiedziana przez Ewę Minge, która uczy tego co niby wiemy od zawsze - żeby nie oceniać zbyt pochopnie

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Wzruszająca historia opowiedziana przez Ewę Minge, która uczy tego co niby wiemy od zawsze - żeby nie oceniać zbyt pochopnie – "Wracając wczoraj z miasta X do miasta Z zatrzymałam się na dużej stacji benzynowej. Pod stacją siedziała kobieta. Dosłownie siedziała na ziemi. Była zapuchnięta i fioletowa. Podeszłam i zapytałam:- Co się dzieje ?Raptem za plecami wyrósł mi pracownik stacji:-To pijaczka! Siedziała u nas na stacji i wyrzuciliśmy ją, żeby porządnych ludzi nie straszyła.Kobieta się rozpłakała.Podniosłam ją z ziemi. Rzeczywiście czuć było alkohol, ale nie była specjalnie mocno pijana. Wprowadziłam ją na stacje, posadziłam przy stoliku, zamówiłam gorące jedzenie i poczekałam, aż skończy, żeby po moim odjeździe nie wywali jej z tej stacji.Na dworze było zero stopni. Kobieta szlochając jadła, a łzy kapały jej do talerza. Przyniosłam paczkę chusteczek, poszłam za nie zapłacić. Obsługa stacji patrzyła na mnie ze strachem i szokiem.Ja należałam, w ich mniemaniu, do tych porządnych, więc byłam bezpieczna. Ja sama natomiast miałam ochotę wystawić ich wszystkich na mróz w ramach doświadczenia.Wróciłam do stolika i zobaczyłam, jak kobieta chowa resztę bułki do serwetki - to dla psa - cicho powiedziała nie patrząc mi w oczy. Głodny lata po wsi.- To Pani pies? - spytałam- Nie sąsiada, ale skurwiel go nie karmi - usłyszałam.- Skąd Pani się tu wzięła na tej stacji ??? - zapytałam.- Przyszłam z wioski, święto jest, sklep we wsi nieczynny, miałam 20 zł. Chciałam kupić flaszkę, żeby zapić śmierć Bartka. Zaglądam do kieszeni, a tu zgubiłam pieniądze po drodze - tłumaczyła cicho.- Podwieźć Panią do domu? - spytałam- Wybrudzę Pani auto, śmierdzę - odpowiedziała, ale przyjęła moją propozycję.Zabrałam Ją do auta i po drodze opowiedziała mi o swoim dramacie. Trzy lata temu straciła dziecko w wypadku i męża.Mieli kawałek ziemi, mieli kurnik i to spory. Kurnik jest, kur nie ma, w domu nawet czysto. Na ścianie zdjęcie męża z synkiem na ciągniku. Synek miał 7 lat. Ona wtedy była w 5-tym miesiąc z drugim w ciąży, jak wydarzył sie wypadek. Poroniła na skutek obrażeń, ale przeżyła.- I po co, ja się pytam Bóg mnie wtedy oszczędził - zapytała mnie z ogromnym żalem w głosie.- Dla nich - pokazałam zdjęcie męża i syna.Wyjęłam trochę pieniędzy i położyłam na stole.- Mogę kupić flaszkę - zapytała szczerze.- A możesz spróbować nie? - padło zapytanie-........Pani jest ta Minge ? - spytała naraz- Pytam czy możesz spróbować nie kupić tej flaszki? - nie dawałam za wygraną.- Wiesz, że kupię - odpowiedziała bez cienia zastanowienia.- Wiem - powiedziałam.Wyszłam z jej pustego przeraźliwie domu i już wsiadałam do samochodu, kiedy usłyszałam za plecami:- Spróbuję nie - powiedziała Kobieta.Bo to cały czas była Kobieta.Dzisiaj rano poszłam do samochodu i zobaczyłam na siedzeniu, na którym siedziała stary, srebrny, zniszczony medalik z wizerunkiem św. Rity.Dlaczego to opowiadam?Zanim ocenisz, wyśmiejesz, wyrzucisz człowieka, który odstaje od twoich standardów, zaśmieca twój świat, zastanów się czy jego miejsce jest na śmietniku, czy zasłużył, żeby dostać karę od ciebie?Czy masz takie prawo oceniać i karać?Nie oceniaj. Pomóż"
 –
 –
0:15
Nie żyje Japonka Kene Tanaka - uznawana oficjalnie za najstarszą osobę na świecie. Zmarła w wieku 119 lat – Kobieta miała 11 lat, gdy rozpoczęła się I wojna światowa, 36 gdy rozpoczęła się II wojna światowa, 74 gdy do kin trafiły Gwiezdne Wojny, 117 gdy zaczęła się pandemia koronawirusa
"Jacy ci ludzie są dobrzy, to się w głowie nie mieści. Jeździłem tam wiele razy i wiele razy tej dobroci doświadczałem. Dlaczego właśnie ich spotyka ta straszna wojna?" - Witold Szabłowski –

Czego dzieci nam nie mówią:

Czego dzieci nam nie mówią: – 1. Nie krzycz na mnie. Boję się wtedy Ciebie i myślę, że skoro na mnie krzyczysz to ze mną musi być coś nie tak.2. Słuchaj mnie. Kiedy opowiadam Ci o tym, co dla mnie ważne, patrz mi w oczy. Czuję wtedy, że ja i moje sprawy są dla Ciebie ważne.3. Pozwól mi dorastać w moim własnym tempie. Nie zmuszaj mnie do robienia rzeczy, na które jeszcze mam czas. Pamiętaj, że jestem dzieckiem i najlepiej odkrywam świat poprzez zabawę.4. Uwielbiam, kiedy spędzasz ze mną czas. Jesteś w dobrym humorze, bawisz się ze mną, śmiejemy się i tworzymy piękne wspomnienia, do których jako dorosły będę z przyjemnością wracał.5. Nie porównuj mnie do rodzeństwa czy rówieśników. Czuję się wtedy gorszy, a tak bardzo potrzebuję Twojej akceptacji.6. Przytul mnie kiedy jest mi smutno. Pozwól mi płakać. Nie mów mi, że chłopcy nie płaczą, że jestem beksą i że powinienem być w dobrym nastroju. Moje uczucia są prawdziwe. Tak samo jak Twoje.7. Naucz mnie dbania o swoje potrzeby. Wyśpij się, odpocznij, realizuj swoje zainteresowania, spotykaj się z przyjaciółmi. Pokaż mi, że bycie rodzicem i spędzanie czasu z dzieckiem może być źródłem radości. Naprawdę nie chcę widzieć jak cierpisz i poświęcasz się dla mnie, a później jesteś zdenerwowany i sfrustrowany. Martwię się wtedy, że to przeze mnie.8. Bądź przy mnie kiedy się boję. Nie wyśmiewaj się z moich dziecięcych lęków. Powiedz mi, że też kiedyś bałeś się ciemności i pozwól mi trzymać latarkę przy poduszce.9. Kochaj mnie dlatego, że jestem. Nie dlatego, że szybko biegam, recytuję wiersze i jestem „grzeczny”. Kochaj mnie także wtedy kiedy popełniam błędy i potrzebuję Twojego wsparcia. Potrzebuję być pewny, że kochasz mnie także wtedy kiedy coś mi nie wyjdzie.10. Okazuj miłość swojemu partnerowi/ partnerce. To od Was uczę się rozwiązywania konfliktów, radzenia sobie z trudnymi sytuacjami oraz zrozumienia czym jest prawdziwa miłość.11. Pamiętaj, że najprawdopodobniej przejmę Twoje przekonania o mnie samym, o innych ludziach, o życiu. Znajdź czas, aby zastanowić się, czy Twoje przekonania są prawdziwe i czy będą mi służyć. Jeżeli myślisz, że ludzie są źli i wykorzystują innych, w życiu będzie mi trudniej i będę nieufny.12. Wiem, że kochasz mnie i starasz się dla mnie ze wszystkich sił. Pokaż mi, że gorsze dni i drobne potknięcia są częścią życia. Wyciągnij wnioski, zadbaj o swoje samopoczucie i wybacz sobie. Dzięki temu nauczę się reagować podobnie.13. Uśmiechaj się do mnie. Twój szczery uśmiech działa na mnie kojąco. Czuję się wtedy bezpieczny i kochany.
Źródło: Poradnia Dobrych Relacji

Nietypowy projekt fotograficzny. Mary Beth Koeth, fotografka z Nowego Jorku spotkała się z pięcioma aktorkami porno posiadającymi dzieci i uwieczniła na zdjęciach ich codzienność

 –
Pies Kajtuś odkopał średniowieczny skarb - monety ukryte w glinianym garnku. Skarb odnaleziony przez pupila pochodzi z XIII w. i jest to największe tego typu odkrycie, którego dokonano w Polsce w ciągu ostatnich stu lat – Jak czytamy w poście udostępnionym na profilu Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na Facebooku, zabytki archeologiczne - które pozyskała ostatnio wałbrzyska delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu - są wyjątkowo cenne. Zarówno pod względem artystycznym, naukowym, jak i historycznym
Podczas ewakuacji, ruscy ukradli tej 10-letniej Ukraince jej telefon. Mili ukraińscy żołnierze z 93. brygady mobilnej Chołodny Jar pojmali żołnierza i zwrócili dziewczynce jej własność – - Gdy staliśmy w kolumnie ewakuacyjnej, podeszli rosyjscy żołnierze i kazali oddać wszystkie telefony. Odpowiedziałam, że aparaty są rozładowane. Wcześniej usunęliśmy z telefonów wszystkie komunikatory, aby nie przekazywać wrogowi żadnych informacji. Jednak na wyjeździe z miasta, rosyjskie wojsko obchodziło punkt kontrolny z kartonem i grożąc rozstrzelaniem zabierało telefony wszystkim, którzy wyjeżdżali - relacjonowała Ołena, mama dziewczynki- Minęły jakieś trzy dni, chłopaki zadzwonili na mój numer i zapytali: czy jestem mamą. Odpowiedziałam: tak. Dmytro z 93. brygady powiedział, że znaleźli telefon u schwytanego rosyjskiego żołnierza. Zapytali, czy żyjemy - mówiła.Na początku mama Iwanki myślała, że to głupi żart.- I chociaż mój mąż powiedział chłopakom, żeby zostawili telefon sobie, i tak wysłali go do nas pocztą - dodała Ołena
 –
Wowa 20 kwietnia na cmentarzu w Buczy pochował swoją mamę - Marynę.Maryna zmarła w piwnicy, w której to wraz z Wową ukrywali się podczas najazdu kacapów na Buczę –
archiwum – powód
Kot uciekł podczas ewakuacji, a kobieta co chwilę przyjeżdżała do swojego domu, żeby go odnaleźć. W końcu się udało, znalazła kociaka wyczerpanego, ale żywego! –
Zdjęcie ukraińskiej kobiety karmiącej 3-miesięczne  dziecko piersią podczas trwającej wojny z Rosją stało się inspiracją do stworzenia ikony Madonny z dzieciątkiem. Ikona przedstawia matkę siedzącą pod mapą ukraińskiego metra. Mapa ta jest tłem dla aureoli, która znajduje się nad głową kobiety –
91-latka, która przeżyła Holokaust, zmarła w piwnicy w Mariupolu – Ocalała z Holokaustu 91-letnia mieszkanka Mariupola Wanda Obiedkowa zmarła w piwnicy swojego domu. - Mama kochała Mariupol. Nigdy nie chciała odejść - mówiła portalowi Chabad.org córka tragicznie zmarłej kobiety
Był jednym z setek cywilów zabitych przez Rosjan w masakrze w Buczy.Żaden rodzic nie powinien chować dziecka –