Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 171 takich demotywatorów

Rosyjski pisarz Witalij Sieroklinow pomógł uczennicy w napisaniu wypracowania na temat jego opowiadania Dostała 3, w uzasadnieniu nauczycielka napisała, że "autor nie to miał na myśli"

Dostała 3, w uzasadnieniu nauczycielka napisała, że "autor nie to miał na myśli" –
poczekalnia

Wujek Janusz, kiedy zaczyna snuć swoją opowieść o tym, jak to z kolegami w wojsku wyjeżdżali na miasto w czołgu i podrywali laseczki

Wujek Janusz, kiedy zaczyna snućswoją opowieść o tym, jak to z kolegami w wojsku wyjeżdżali na miasto w czołgu i podrywali laseczki –

Miałem 10 lat, jak nauczyciel poprosił nas o napisanie krótkiego opowiadania o naszym najlepszym przyjacielu. Ja spojrzałem na mojego i uśmiechnąłem się. I napisałem wszystko, co o nim wiem. Kiedy czas minął, nauczyciel poprosił ochotników o przeczytanie historii na głos. Mój najlepszy przyjaciel zgłosił się jako pierwszy To nie ja byłem bohaterem jego historii

To nie ja byłem bohateremjego historii –

Jeśli opowiadasz jakąś historię, nazywaj jej bohaterów po imieniu Osoby wymienione będą czuły się ważne i będą w stanie chętniej ci zaufać

Osoby wymienione będą czuły się ważne i będą w stanie chętniej ci zaufać –

Pomyśl czy za kilkadziesiąt lat będziesz miał o czym opowiadać...

Pomyśl czy za kilkadziesiąt lat będziesz miał o czym opowiadać... – Jedyne czego nikt nam nie odbierze,to wspomnienia - zadbaj by je mieć

Bycie dorosłym jest dość łatwe. Po prostu cały czas czujesz się zmęczony i opowiadasz innym jaki jesteś zmęczony, a oni tobie w odpowiedź, że też są bardzo zmęczeni

Bycie dorosłym jest dość łatwe. Po prostu cały czas czujesz się zmęczony i opowiadasz innym jaki jesteś zmęczony, a oni tobie w odpowiedź, że też są bardzo zmęczeni –

Centrum handlowe było tuż obok, a znajomy ochroniarz - rzecz jasna na posterunku. Dostał zawiniątko i czekamy. Mija godzina, półtorej... nadchodzi gnojek z kolejki. Podchodzi do Krzyśka i pyta o pieniądze

Centrum handlowe było tuż obok, a znajomy ochroniarz - rzecz jasna na posterunku. Dostał zawiniątko i czekamy. Mija godzina, półtorej... nadchodzi gnojek z kolejki. Podchodzi do Krzyśka i pyta o pieniądze – Ten w odpowiedzi poprosił o pokazanie telefonu z wiadomością....i gnojek pokazał Kupiłem sobie nowego smartfona. Dobry, przyciągał spojrzenie. Ale kiedy wysiadłem z kolejki podmiejskiej, zdałem sobie sprawę, że nie mam go w kieszeni. Przypomniawszy sobie, co się działo wcześniej, doszedłem do wniosku, że buchnął mi go taki jeden gnojek, który przeciskał się do wyjścia. Siedzę w pracy zły i smutny. Mój kolega, kiedy usłyszał, na czym polega problem, mówi: - Mam pomysł, jak złapać złodzieja. Jak jest chciwy i nieostrożny, to może zadziałać. Pomoże mi kolega, ochroniarz w markecie. Na mój numer wysłał SMS-a o treści: - Cześć Grzesiek, byłem koło centrum handlowego z pieniędzmi dla ciebie (1.000 euro), ale cię nie znalazłem. Zostawiłem je u mojego kolegi, ochroniarza w drogerii, Krzysiek się nazywa. Odbierz od niego jeszcze dzisiaj. Centrum handlowe było tuż obok, a znajomy ochroniarz - rzecz jasna na posterunku. Dostał zawiniątko i czekamy. Mija godzina, półtorej...nadchodzi gnojek z kolejki. Podchodzi do Krzyśka i pyta o pieniądze Ten w odpowiedzi poprosił o pokazanie telefonu z wiadomoscią i gnojek pokazał
archiwum

Opowieści ojca

Opowieści ojca –

Ja opowiadający o czymś mega nudnym Ten jeden znajomy, który zawsze słucha o czym mówię i którego naprawdę to interesuje

Ten jeden znajomy, który zawsze słucha o czym mówię i którego naprawdę to interesuje –
archiwum

Tłumaczenie innym rodzinnych zawiłości bywa czasami równie skomplikowane, co opowiadanie fabuły "Gry o tron"

Tłumaczenie innym rodzinnych zawiłości bywa czasami równie skomplikowane, co opowiadanie fabuły "Gry o tron" –
Źródło: pinterest
archiwum

Skoro za molestowanie seksualne można uznać patrzenie i wypowiedzi, to czym jest przymusowe opowiadanie dzieciom o praktykach homoseksualnych?

Skoro za molestowanie seksualne można uznać patrzenie i wypowiedzi, to czym jest przymusowe opowiadanie dzieciom o praktykach homoseksualnych? –

Robin Williams spędza cały dzień na podpisywaniu autografów i opowiadaniu historii w schronisku dla bezdomnych w Bostonie w 1988 roku

Robin Williams spędza cały dzień na podpisywaniu autografów i opowiadaniu historii w schronisku dla bezdomnych w Bostonie w 1988 roku –

Ciężko się z tym nie zgodzić

Ciężko się z tym nie zgodzić –  Dziewczyna zupełnie nie wstydzi się tego, co robi. 103131ETA.WP.PL Najpierw kamerka, potem porno. Tak Patrycja robi karierę Przyjaciele mówię do niej Patrycja. Ale znacznie więcej osób zna W jako 0 w 228 125 komentarzy 10 udostępnień Osobiście, hierarchii wartości spolecznej unieśca btenProeryttękęwtrzet niż polityka. Prostytucja to odpowiedź na zapotrzebowanie spoleczne. Akt prostytucji uczciwa wymiana seksu na pienied ze. Jeśli idzie o polityków to po Werwsze jest i. zawsze znacznie więcej niż potrzeba. A drugie trudno tu mów. jakiej uczciwej vrymianie. Przecież takowe nie jest lapczywe chapanie° w zamian za opowiadanie dyrdymakw Lubię to! - Odpowiedz '4 godz.
archiwum – powód

To jest Kaleb. Studiuje zoologię i pracuje w kawiarni. Gdy jego klienci oczekują na kawę pyta ich o ulubione zwierzę, po czym opowiada ciekawostki na jego temat. Oby więcej takich pozytywnych wariatów

To jest Kaleb. Studiuje zoologię i pracuje w kawiarni. Gdy jego klienci oczekują na kawę pyta ich o ulubione zwierzę, po czym opowiada ciekawostki na jego temat. Oby więcej takich pozytywnych wariatów –

Szacunek do drugiej osoby - deficyt dzisiejszych czasów

Szacunek do drugiej osoby - deficyt dzisiejszych czasów –  Mam taką znajomą, która zawsze przed opowiadaniem o swoich zmartwieniach pyta, czy "mam w głowie miejsce na takie rzeczy" i muszę przyznać, że ten szacunek do drugiego człowieka zamiast rządań, by bliscy ofiarowali ci energię emocjonalną, której akurat dziś może im brakować to najzdrowsze podejście ever

Historia bałwankowego pamiętnika

Historia bałwankowego pamiętnika – W drugiej klasie podstawówki dostaliśmy zadanie napisać alternatywne zakończenie książki "O psie, który jeździł koleją". W formie książki. Tak więc napisałam krótkie opowiadanie, treści nie pamiętam (to było 20 lat temu), pamiętam za to, że zrobiłam na okładce swojej pracy płatki śniegu korektorem, a strony połączyłam sznurkiem przechodzącym przez dziurki zrobione dziurkaczem. W mojej ośmioletniej głowie było to dosyć kreatywne i dumna oddałam pracę. Nauczycielka spytała "co to ma być?" i z obrzydzeniem, trzymając moją książeczkę ostentacyjnie dwoma palcami, wyrzuciła ją do kosza przy całej klasie. Rok później mieliśmy już inną nauczycielkę, ambitną, sympatyczną, no i dostaliśmy zadanie, aby napisać opowiadanie o bałwanku. Pamiętając tą nieszczęsną książeczkę w koszu na śmieci, bardzo się przyłożyłam. Napisałam na komputerze opowiadanie w formie pamiętnika na ponad 20 stron, jednak jako że kiedyś 9-latki nie miały wyuczonego pisania na klawiaturze, dosyć mozolnie mi to szło, więc czasem klawiaturę przejmował mój tata, a ja dyktowałam.Nadszedł dzień oceniania naszych prac, autor najlepszej miał dostać nagrodę specjalną. Nauczycielka podniosła moją pracę i zapytała, czy pisałam ją sama. Zgodnie z prawdą powiedziałam, że tata pomagał mi w pisaniu. Oczywiście zostałam zdyskwalifikowana i nagrodę dostał ktoś inny.No cóż, było mi przykro. Na przerwie nauczycielka widząc, że siłą powstrzymuję się od płaczu, zapytała o dokładny przebieg tworzenia "Bałwankowego Pamiętnika". Kiedy zrozumiała co naprawdę miałam na myśli, przeprosiła mnie, a następnego dnia przeprosiła mnie również przed całą klasą. Nagrody co prawda nie dostałam, ale w jakiś sposób tamta nauczycielka zdobyła tymi przeprosinami mój podziw i szacunek. Przyznała się do błędu przed dwudziestką dziewięciolatków, nie martwiąc się o swój autorytet. Ona pierwsza pokazała mi, że mam prawo głosu oraz że przyznanie się do błędu to nic złego

Nie da się ukryć...

Nie da się ukryć... –  Jak chłopacy opowiadają historięJak dziewczyny opowiadają historięJak ojciec opowiada historię

Żadne tam duchy, upiory i tajemniczo ginący uczestnicy letnich obozów

Żadne tam duchy, upiory i tajemniczo ginący uczestnicy letnich obozów – Teraz to przeraża dzieciaki
Źródło: Wumo

Z czasem wszystko się zmienia

Z czasem wszystko się zmienia –  LekcjaTemat: Gatunki literackie1. Powieść2. Epos3. Opowiadanie4. Nowela5. Email6. SMS
archiwum – powód

NAJŚMIESZNIEJSZE OPOWIADANIE EVER! XD

NAJŚMIESZNIEJSZE OPOWIADANIE EVER! XD – KISNE MOCNO XDDD