Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 586 takich demotywatorów

archiwum
Tak wyglądają spracowane dłonie – I niejedni beneficjenci 500+ powinni takimi dłońmi dostać nieźle w ryj
Może pomożemy? – Ludzie z Wrocławia i okolic, może ktoś zna dziewczynę z bielactwem widocznym na dłoniach? Dzięki nam ta historia może mieć happy end! urocza DZIEWCZYNO z Wrocławia lub jego okolic, którą spotkałem wieczorem w pociągu Przemyśl-Poznań w wagonie I 6 w niedzielę 29.08.2021 ODEZWIJ SIĘ, bo trzeba zrobić REASUMPCJĘ naszego spotkania MUSZ CI COŚ ODDAĆ! • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • Twoje dłonie miały dwa odcienie!!! ■ Ubrana byłaś w żółto-białą koszulę i spodnie w kwiaty Stałaś w przejściu do Byłaś z koleżanką, kolejnego wagonu, miałaś turkusową wysiadłaś we walizkę Wrocławiu JEŚLI to TYALBO znasz ją NAPISZ na adres ajacielubie@onetpl LUB NA https://www.facebook.com/julianochocki Będę Ci kupował kebaby i bułki z malinami, bilety na koncerty Sanah, a potem odegram scenę z kartkami z Love Actually :)
Wkręcona –
Nadszedł ten czas, gdy kubek gorącej herbaty rozgrzewającej dłonie cieszy równie mocno jak zimny napój w letnie upały. –
archiwum
We wtorek w schronisku po sezonie W doliny wczoraj zszedł ostatni gość. Za oknem plucha, kubek parzy w dłonie…I tej herbaty, i tych gór mam już dość –
Mnie ojciec też uczył, że jak ktoś mnie skrzywdzi w szkole, to mam mu oddać –  Mężczyznę w Indiach ukąsił wąż. W zemście odgryzł wężowi głowęMieszkaniec wsi w okręgu Dźadźpur w indyjskim stanie Orisa odgryzł głowę jadowitego węża za to, że ten go ukąsił – poinformował we dzisiaj "Malay Mail". – Aby się zemścić, wziąłem węża w dłonie i wielokrotnie go ugryzłem, zabijając go na miejscu – powiedział Kishore Badra.
Główna Krajowa Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma wprowadzić nowe znaki, tzw. "Czarne Dłonie", które mają być ostatnim ostrzeżeniem przed tym, że jedziemy pod prąd. Ma to wyeliminować absurdalne sytuacje na polskich drogach –
archiwum – powód
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Przesłanie do Pseudo-ekspertów Walki! – Drodzy pseudo-eksperci z brzuszkami, siedzący wiecznie na tyłeczku i wykrzykujący "mądrości" w internecie o tym, jak wyglądają prawdziwi wojownicy i jakim uzbrojeniem się cechują. Za nim zaczniecie wypuszczać "kształcące" treści, sprawdźcie jak to jest walczyć z przeciwnikiem orężem, dobrze? Będziecie mieli obolałe, bądź pocięte dłonie, dlatego dla takich amatorów jak wy potrzebne są ochraniacze. Doświadczeni w fechtunku wiedzą, iż żeby zadbać o własne bezpieczeństwo, należy unikać kontaktu z bronią przeciwnika, dlatego stosują serię uników, przewrotów i kontr, mające im dać zwycięstwo w walce, dlatego gruby pancerz jaki jest zbyt ciężki, będzie ograniczać te manewry. A my, zaawansowane "seksowne" wojowniczki nie potrzebujemy grubych pancerzy i możemy sobie pozwolić na te seksowne wdzianka. To nasi przeciwnicy tracą koncentracje, bo spoglądają na pewne odsłonięte części naszych ciał. To celowe zagranie, gdyż wykorzystujemy atuty naszej kobiecości na polu walki! Piękno i Skuteczność :)
Dłonie Hidilyn Diaz, zdobywczyni olimpijskiego złota w podnoszeniu ciężarów –
Nigdy nie zapominaj o dłoniach,które o ciebie dbały. –
To kolejna podobna sytuacja w ostatnich dniach w Kanadzie, przez którą przetacza się skandal związany z odkryciem setek grobów dzieci na terenie dawnych katolickich szkół –
archiwum
Pewnego dnia pewna starsza dama przyszła do Deutsche Bank z torbą pełną pieniędzy. Podeszła do stanowiska i poprosiła o prywatną rozmowę z prezesem banku, gdyż chciała otworzyć konto, a "proszę zrozumieć, chodzi o wielką sumę pieniędzy" – Po długotrwałych dyskusjach pozwolono starszej pani spotkać się z prezesem, bo w końcu nasz klient - nasz pan. Prezes spytał o kwotę jaką starsza pani zamierzała wpłacić. Ona zaś odpowiedziała, że chodzi o 50 milionów EUR. Po czym otworzyła torbę, żeby go przekonać, iż tak jest w rzeczywistości. Naturalnie zaciekawiony prezes pyta o pochodzenie tych pieniędzy. "Szanowna pani, jestem zaskoczony ilością pieniędzy, jaką ma pani przy sobie! Jak pani tego dokonała?" Klientka na to: "Całkiem prosto. Zakładani się". "Zakłada się pani? - pyta prezes - Ale o co?". Starsza pani odpowiada: Cóż, o wszystko co możliwe. Na przykład mogę się z panem założyć o 25.000 EUR, że pańskie jaja są kwadratowe!" Prezes zaśmiał się głośno i powiedział: "Przecież to śmieszne! W ten sposób nie mogłaby pani nigdy tak dużo zarobić." "Cóż, przecież powiedziałam, że w ten sposób zarobiłam moje pieniądze. Byłby pan gotowy założyć się ze mną?" "Ależ oczywiście - odpowiedział prezes (w końcu szło o kupę pieniędzy), zakładam się, o 25.000 EUR, że moje jaja nie są kwadratowe." Starsza pani odpowiada: "Zakład stoi, ale ponieważ stawką są duże pieniądze, czy mogę przyjść jutro o 10.00 razem z moim prawnikiem, żeby sprawdzić naocznie i przy świadku?" "Jasne", prezes wykazał zrozumienie. Całą noc był prezes niesamowicie nerwowy i spędził wiele godzin na sprawdzeniu, czy jego jaja znajdują się w swojej dotychczasowej formie. Z jednej i drugiej strony. W końcu przy pomocy głupiego testu osiągnął 100-procentową pewność. Wygra ten zakład. Następnego ranka o 10.00 przyszła starsza dama ze swoim prawnikiem do banku. Przedstawiła sobie obu panów i powtórzyła, iż chodzi o zakład, którego stawką jest 25.000 EUR. Prezes zaakceptował zakład, iż jego jaja nie są kwadratowe. W celu przekonania się o tym fakcie, poprosiła go dama o opuszczenie spodni. Prezes opuścił spodnie. Starsza pani nachyliła się, spojrzała uważnie i spytała ostrożnie, czy może dotknąć jaj. Zauważcie, że chodzi 25.000 EUR. "No dobrze - odpowiedział prezes. - 25.000 EUR są tego warte i mogę zrozumieć, że chce się pani do końca przekonać." Starsza pani ponownie się nachyliła i wzięła "piłeczki" w swoje dłonie. Wtedy zauważa prezes, że prawnik zaczyna uderzać głową w ścianę. Prezes pyta więc kobietę: "Co się stało z tym pani prawnikiem?" Na to ona: "Nic, założyłam się z nim tylko o 100.000 EUR, ze dzisiaj o godz. 10.00 będę trzymała w dłoniach jaja prezesa Deutsche Bank"
W jednym z odcinków "Kabaretu Starszych Panów" aktorka Kalina Jędrusik śpiewała piosenkę "Już kąpiesz się nie dla mnie". Według scenariusza Jeremi Przybora miał ją podglądać przez dziurkę od klucza. Jędrusik postanowiła sobie z niego zażartować i rzeczywiście rozebrała się w łazience do naga. – Żart się jednak nie udał: dziurka była jedynie atrapą i Przybora nic nie zobaczył, natomiast przypadkowym świadkiem striptizu stał się telewizyjny elektryk, który z wrażenia... spadł z drabiny. Później okazało się również, że nagą Kalinę obejrzała sobie z góry cała obsada reżyserki. Podobno aktorka osłaniała miejsca wstydliwe dłońmi, ale - jak ktoś z satysfakcją zauważył - "ona miała bardzo drobne dłonie"...
Pomieszczenie laboratoryjne znajdujące się w siedzibie Microsoftu w Redmond w stanie Waszyngton mierzy hałas na poziomie -20,35 dBA. Oznacza to, że hałas otoczenia w komorze jest o 20,3 dB poniżej progu słyszalności człowieka – Pomieszczenie ma strukturę przypominającą cebulę, która izoluje je od reszty budynku i świata zewnętrznego. Żaden dźwięk z zewnątrz nie ma możliwości dostanie się do środka, a każdy dźwięk wytwarzany w środku zostaje zatrzymany. Ponadto w miejscu tym w ogóle nie ma echa, co sprawia, że nawet dźwięk klaskania w dłonie staje się przerażający.Podczas przebywania wewnątrz wystarczająco długo, można usłyszeć bicie swojego serca, zgrzytliwy dźwięk wydawany przez kości, a dzwonienie w uszach staje się wręcz ogłuszające. Ostatecznie traci się równowagę, dlatego że absolutny brak pogłosu zaburza świadomość przestrzenną.Microsoft używa komory do testowania sprzętu audio, między innymi mikrofonów, słuchawek i głośników, a także do analizy kliknięć i szumów z urządzeń, takich jak klawiatury, myszy czy wentylatory.Niektóre osoby są w stanie wytrzymać wewnątrz kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt minut, natomiast zdecydowana większość opuszczą komorę po kilku sekundach
archiwum
Niepodważalny argument za tym,by to kobiety robiły pranie – Mają mniejsze dłonie, zmieści się więcej ubrań
 –  List do premiera Morawieckiego.Jak ja się ucieszyłem panie Premierze, że wreszcie porzuciliście te bzdurne przeświadczenie, iż walka klas jest czymś chorym. Brawo, brawo brawo! Słusznie Pan zauważył, że bogaczy, którzy zarabiają 6000 brutto należy pouczyć, aby oddali swój majątek na rzecz najbardziej potrzebujących. Tymi najbardziej potrzebującymi są oczywiście niezliczone w swej masie i ideowości zastępy działaczy PiS, ich rodziny, powinowaci, przyjaciele i znajomi. Biedni, wygłodniali, nędzni jak nie przyrównując były wójt Pcimia, którego waga noszonych w kieszeni kluczy do 38 domów i mieszkań przygniotła prawie do ziemi. Ci wszyscy zaufani towarzysze (tak, nie wstydźmy się tego słowa, ono przybliży PiS do Razem) wyciągają swoje spracowane dłonie do Pana żebrząc o kawałek chleba (najlepiej od 50 tysięcy w górę miesięcznie), a Panu już sił brakuje aby tłumaczyć, że wszystko zostało rozdane i zapożyczać się już nie ma gdzie.  Stąd szlachetny pomysł prezesa Kaczyńskiego, aby sięgnąć twardym prawem do kieszeni obmierzłych burżujów, którzy się w swoich czterech tysiącach pławią w bogactwie (tyle to 6000 brutto daje na rękę). I nakarmić w ten sposób zgłodniały, pisowski lud. Przy okazji oczywiście radość niosąc tym spośród społeczeństwa, którzy wolą aby inni nie mieli, niż o siebie się martwić.Och, jak wspaniały jest nasz prezes Kaczyński! Kontrolowany przez niego skromny majątek fundacji wart jest zaledwie miliard złotych. Gdy tymczasem w takiej ubogiej Rosji Putin ma setki miliardów kontrolowanego majątku i pałac sobie postawił nad morzem. Skromny dyktator to najlepsze co mogło się Polsce zdarzyć. I tylko dzięki tej skromności jego walka z bogaczami, którzy jeżdżą po naszych drogach i z naszej infrastruktury korzystają jest wiarygodna. Tak więc głowa do góry panie premierze i precz z kułakami!Roman GiertychPS Istotą bolszewi było szczucie biedniejszych na trochę bogatszych. Jesteście zwyczajnymi bolszewikami, którzy mają nadzieję, że na skłóceniu narodu zyskają. Mylicie się. Dzięki mediom wasze złodziejstwa są zbyt oczywiste i wiarygodność bolszewicka żadna. Tylko tym razem grubej kreski nie będzie. Wasz koniec będzie taki jak opisałem koniec dyktatury w „Karierze prokuratora Żółcia”. Niech Pan sobie wejdzie na „Legimi” i przeczyta.
archiwum
i nadal nie potrafimy je poprawiaćkiedy zsuną się z nosa – Najpierw ściskamy dłonie znajomych, trzymamy różne przedmioty, łapiemy klamki, wciskamy przyciski a potem chwytamy maseczkę dokładnie w miejscu gdzie przepływa powietrze do ust i nosa.Już bezpieczniej jest nie mieć maseczki.
"Więcej nas łączy niż dzieli" – Jedna z tych gazet jest prorządowa, druga antyrządowa
Kontroler do konsoli Sony PlayStation 1 na rynek północnoamerykański i europejski był o ok. 10% większy niż na rynek japoński ze względu na różnice w rozmiarach dłoni mieszkańców tych regionów –
Kiedy chcesz osłodzić sobie męczący obowiązek modlitwy –
0:30