Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 320 takich demotywatorów

archiwum
Tak wygląda rzeczywista "troska" władz o komunikacyjny rozwój okolic Elbląga. – Po co komu koleje, skoro teraz będzie mógł prywatnym jachtem popłynąć do Gdańska, czy do Szczecina?
To są ludzie, nie zbliżaj się do nich –
archiwum
Kiedy do klasy wszedł zbłąkany szczeniaczek i szybko dochodząc do wniosku, że bynajmniej nie po to by nauczyć się nowego języka, kobieta wzięła na ręce psiaka, widząc że ten wyraźnie jest wystraszony i zagubiony – I tak minęła cała lekcja. Nauczycielka z troską pocieszała i opiekowała się zwierzakiem. Potem się okazało, że zguba należy do ucznia z innej klasy i piesek szybko powrócił do prawowitego właściciela
Nie do wiary jak ludzie potrafią być mili, gdy tylko czegoś od nas chcą... –
Kevin Ford to pracownik Burger Kingna lotnisku w Las Vegas – Nie opuścił ani jednego dnia pracy, nigdy nie był na zwolnieniu lekarskim w ciągu 27 lat swojej pracy. Kiedy żartem wspomniał szefowi o latach spędzonych w firmie, postanowiono go "nagrodzić".Otrzymał "bogaty" zestaw prezentowy: plecaczek, bilet do kina, smycz, kubek firmowy i słodycze. Gdy w Internecie "pochwalił" się tą wzruszającą troską pracodawcy, wywołało to prawdziwą sieciową burzę.Internet nie był z tego zadowolonyZa sprawą córki Kevina Forda, która opisała historię swojego taty, zebrano ponad 300 000 dolarów przywracając wzorowemu pracownikowi wiarę w ludzi. Mówi, że pieniądze przeznaczy na studia dla swoich wnuków Nie opuścił ani jednego dnia pracy, nigdy nie był na zwolnieniu lekarskim w ciągu 27 lat swojej pracy. Kiedy żartem wspomniał szefowi o latach spędzonych w firmie, postanowiono go "nagrodzić".Otrzymał "bogaty" zestaw prezentowy: plecaczek, bilet do kina, smycz, kubek firmowy i słodycze. Gdy w Internecie "pochwalił" się tą wzruszającą troską pracodawcy, wywołało to prawdziwą sieciową burzę.Internet nie był z tego zadowolonyZa sprawą córki Kevina Forda, która opisała historię swojego taty, zebrano ponad 300 000 dolarów przywracając wzorowemu pracownikowi wiarę w ludzi
"Twój kot ma dwa kleszcze,brak futra i zaczerwienienie" – Taką notatkę zostawił kurier DHL w Niemczech w trakcie dostarczania paczki pewnemu właścicielowi kota, który najwyraźniej przeoczył ten fakt, no a kurier - jak widać - kociarzna pełnej. Super!
archiwum – powód
W Kanadzie wdrożono genialny pomysł połączenia domów spokojnej starości z domami dla sierot. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania! – Starsze osoby znalazły kochające wnuki, a sieroty po raz pierwszy poczuły czym jest miłość, opieka i troska.Dzięki temu zabiegowi poprawiły się wszystkie funkcje kluczowe u osób starszych i co najciekawsze, te osoby znów zaczęły cieszyć się życiem. Dzieci, które były wycofane, smutne, stały się zwykłymi, szczęśliwymi dziećmi! Jedni znaleźli rodzinę, której nigdy nie mieli, a inni poczuli ciepło domu pełnego wnuków.Kanadyjczycy wprowadzili w życie idealne rozwiązanie dla tych, którzy rozumieją, że dzieci potrzebują schronienia, bezpieczeństwa i miłości, tak samo jak osoby starsze, które chcą czuć się potrzebne i kochane.Można?
Starsze osoby znalazły kochające wnuki, a sieroty po raz pierwszy poczuły czym jest miłość, opieka i troska – Dzięki temu zabiegowi poprawiły się wszystkie funkcje kluczowe u osób starszych i co najciekawsze, te osoby znów zaczęły cieszyć się życiem. Dzieci, które były wycofane, smutne, stały się zwykłymi, szczęśliwymi dziećmi! Jedni znaleźli rodzinę, której nigdy nie mieli, a inni poczuli ciepło domu pełnego wnuków.Kanadyjczycy wprowadzili w życie idealne rozwiązanie dla tych, którzy rozumieją, że dzieci potrzebują schronienia, bezpieczeństwa i miłości, tak samo jak osoby starsze, które chcą czuć się potrzebne i kochane
Dobrze wiedzieć, że gdzieś obok są ludzie, którzy się o nas troszczą –  Abrahamm-Bojownik 152Ostatnio sprzedawałem samochód za 6500zł. Gościu do mnie piszę, że czemu takdrogo, on widzi ogłoszenia po 4000 zł wlepszym stanie. Na końcu, że kupi, ale za5500 zł. To go pytam, czemu nie kupi tych za4000 zł, skoro lepsze. On, bo za 6500 zł niesprzedam i on się o mnie martwi :)
archiwum
Pomachajmy planszą przed kamerą, zwrócimy tym na siebie uwagę. Nikt też się nie zorientuje że się g... znamy. A teraz do rzeczy (i faktów): – Oprocentowanie depozytów w bankach komercyjnych zależy od stopy rezerwy obowiązkowej (obecnie 3,5%) ustalanej przez NBP przy okazji ogłaszania zmian stóp procentowych. Poziom tej rezerwy spadł 17.03.2020 do raptem 0,5% - i wówczas mieliśmy słynne lokaty na 0,01%. Czy wtedy opozycja alarmowała o niskim oprocentowaniu lokat? Nie. Czy alarmowano o czynnikach rozpędzających inflację takich jak drukowanie pieniędzy na utrzymywanie stanu pandemii? Nie! Czy walczono z zamykaniem gospodarki (brak towarów i usług przy jednoczesnym rozdawaniu pieniędzy) - bo to był czynnik inflacjogenny? Nie, ważniejsze były limity w sklepach i zapasy papieru toaletowego. W chwili obecnej banki mają nadpłynność depozytów - wynika to z wyhamowanych agregatów kreacji pieniądza (prościej: przyhamowana akcja kredytowa). Inna sprawa: obligacje indeksowane inflacją to jak obligacje indeksowane taniejącymi lokomotywami (pozdro dla rozumiejących aluzję). Koszyk inflacyjny jest wciąż modyfikowany ... nie nadaje się.
archiwum
Zlota jesień polskiego emeryta wg.Morawieckiego... – Super Express : Mateusz Morawiecki napisał specjalny list do polskich seniorów. Miarą odpowiedzialności państwa jest troska o najsłabszych. Mam przekonanie, że dzięki naszym rządom seniorzy są z roku na rok coraz bardziej bezpieczni, a jesień życia naprawdę może być złota...
Źródło: Gazeta Krakowska
archiwum
Ostatnio nagłośniona troska premiera o oprocentowanie depozytów nie wynika z chęci ochrony naszych oszczędności przed inflacją. – Prawdopodobnie banki zaprzestały skupu obligacji rządowych, przez co zabrakło chętnych na śmieciowe papiery pokrywające zadłużenie państwa. Premier próbuje naciągnąć obywateli - zaoferuje im obligacje detaliczne na "atrakcyjny" procent by ktokolwiek pożyczył rządowi na finansowanie socjalu. I o to jest cała draka z bankami - z racji mniejszej akcji kredytowej banki nie muszą zbijać obligacjami podstawy od której naliczany jest podatek bankowy. A apele premiera o oprocentowanie depozytów... tylko pod publiczne wycie medialne.
archiwum
Okazuje się, że kard. Bagnasco wcześniej wspierał księdza pedofila – próbował powstrzymać proces kanoniczny duchownego i uchronić go przed osądzeniem. Troszczył się o jego los, natomiast nie ma śladów, by interesował się losem jego ofiar. – W 2020 roku przeszedł na emeryturę (wiek emerytalny osiągnął już w 2018), a w czerwcu 2021 otrzymał misję zbadania sprawy Stanisława Dziwisza, z którym – według włoskiej prasy – łączą go przyjacielskie stosunki.Cała ta historia jest kompromitująca dla Kościoła i pokazuje jego niską wiarygodność w kontekście badania zarzutów wobec swoich ludzi. Ale chciałbym zwrócić uwagę na jeden jej aspekt, bardzo wymowny. Otóż Bagnasco próbował chronić pedofila nie indywidualnie, nie potajemnie, lecz na drodze instytucjonalnej. Napisał w tej sprawie oficjalny list do Kongregacji Nauki Wiary – a wiec zapewne uważał, że jego propedofilska postawa nie tylko nie ściągnie na niego żadnych kar, ale ma szanse uzyskania akceptacji Watykanu. A to oznacza, że troska o pedofila i chęć uchronienia go przed odpowiedzialnością mieści się w spektrum normalnych, kościelnych obyczajów. To mocno podważa kościelne, w tym Franciszkowe, zapewnienia o woli walki z klerykalną pedofilią.
archiwum
Ile treści w jednym tweecie: wsparcie PiS, kopnięcie Unii Europejskiej, pieniądze ponad praworządnością, a to wszystko usprawiedliwione troską o uchodźców. – Kościół od lat gra w drużynie Putina jako siewca antyzachodniej, antyunijnej propagandy – ale chętnie korzysta z dotacji UE.
 –  Przed chwilą dzwonił tata. Zadzwonił, żebypowiedzieć dzień dobry i pochwalić się, żemama zrobiła naleśniki z dżememtruskawkowym. Zadzwonił, żeby powiedzieć,że w tym roku posadzi więcej malin,ponieważ dzieci mojego brata tak bardzo jelubią.
Morał z poniższej historii - doceniaj ludzi jeśli nie chcesz ich stracisz – Ludzie ze zdjęcia byli kiedyś parą. Zdjęcie zostało wykonane w 7 miesiącu ich separacji. Każdy z nich ułożył sobie życie tak jak chciał i z kim chciał. Ona odniosła sukcesy, o których marzyła, a on niestety porażki, z którymi sięgnął dna.Rozstali się uznając, że chyba do siebie nie pasują - on chciał mieć więcej czasu na zabawę, a ona czuła się przy nim niedoceniana i niechciana.Męczyzna wykonał to zdjęcie, gdy wylądował w szpitalu. Diagnoza była gorsza niż przypuszczał, ale pomińmy ten temat. Uwagę należy poświęcić jego byłej dziewczynie. To ona od w tym czasie przez 4 dni nie opuszczała go na krok, spiąc na krześle tuż przy jego łóżku. Wzieła wolne w pracy, porzuciła zobowiązania, odmówiła spotkań z przyjaciółmi i nie posłuchała rodziców, którzy mówili, że już nie warto poświęcać mu żadnej chwili.Budująca w tej historii jest konkluzja, do której doszedł ten mężczyzna:Przez całe życie klepało mnie po plecach tysiąc fałszywych przyjaciół i nowa partnerka, która mówiąc podniośle o miłości kompletnie nie znała znaczenia tego słowa. Jak widzicie, to nie ona tu dziś przy mnie była. Dziś zrozumiałem, że miłość to przeżywanie ze sobą nie tylko dobrych chwil, ale przede wszystkim tych złych, w których trudno nas kochać. To właśnie wtedy, tej miłości potrzebujemy najbardziej.Mam nadzieję, że szczęściarz, który z nią teraz jest, zawsze będzie ją doceniał, nigdy jej nie złamie serca i zrobi dla niej to wszystko czego ja nie potrafiłem. Dziś wiem, że miałem u swojego boku prawdziwy skarb, który powinienem docenić...
archiwum
Z „braterską troską” abp Stanisław Gądecki skrytykował próby reform Kościoła katolickiego w Niemczech. Przypomina mi to braterską troskę, z jaką sowieccy komuniści odnosili się do prób liberalizacji ustroju w PRL. – Na szczęście dla Niemców, możliwości interwencji Gądeckiego ograniczają się do pisania listów.   Komentuje prof. Stanisław Obirek: „[List Gądeckiego] to tekst wyjątkowo przewrotny, gdyż stanowi rodzaj ucieczki od własnych problemów i próbę usprawiedliwienia strategii ucieczki od odpowiedzialności, w której polscy hierarchowie osiągnęli mistrzostwo świata”
Prawdziwi Polacy nigdy nie powiedzieliby, że ten rząd troszczył się kiedyś o Polaków –
archiwum
W kwietniu 2020 roku miał prosić współpracowników, by zachęcili hierarchów do stworzenia kościelnej pomocy w DPS-ach w czasie rozwoju pandemii – bo Kościołowi PR-owo to się opłaci. – „To powinna być to głośna i szeroko zakrojona akcja – społeczeństwo będzie im wdzięczne!”,  apelował w mailu Mateusz Morawiecki. Jak wynika z korespondencji, kilku jego współpracowników zadeklarowało, że porozmawia z hierarchami. Oficjalnie nie wiadomo, jaki był efekt tych rozmów.
"Mój tata ma pszczoły. Dzisiaj poszedłem do jego domu i pokazał mi cały miód, który dostał z uli – Zdjął pokrywkę z 5-litrowego wiadra pełnego miodu, a na wierzchu miodu były 3 małe pszczoły, walczące.Były pokryte lepkim miodem i tonęły. Zapytałem go, czy moglibyśmy im pomóc, a on powiedział, że jest pewien, że nie przeżyją. Przypuszczam, że ofiary zbierania miodu.Zapytałem go ponownie, czy moglibyśmy przynajmniej je wydostać i szybko zabić, w końcu to on nauczył mnie, jak uchronić cierpiące zwierzę (lub robaka) z jego nędzy. W końcu ustąpił i zgarnął pszczoły z wiadra. Włożył je do pustego pojemnika po jogurcie, a plastikowy pojemnik wystawił na zewnątrz.Ponieważ zakłócił ul podczas wcześniejszej zbiórki miodu, na zewnątrz latały pszczoły.Umieściliśmy 3 małe pszczółki w pojemniku na ławce i zostawiliśmy je na pastwę losu. Tata zadzwonił do mnie chwilę później, aby pokazać mi, co się dzieje. Te trzy małe pszczoły były otoczone przez wszystkie swoje siostry (wszystkie pszczoły to samice) i czyściły lepkie, prawie martwe pszczoły, pomagając im usunąć cały miód z ich ciał. Wróciliśmy niedługo później i w pojemniku została tylko jedna pszczółka. Nadal była pod opieką swoich sióstr.Kiedy nadszedł czas, abym wyszedł, sprawdziliśmy ostatni raz i wszystkie trzy pszczoły zostały oczyszczone na tyle, że odleciały, a pojemnik był pusty.Te trzy małe pszczółki żyły, ponieważ były otoczone rodziną i przyjaciółmi, którzy nie chcieli z nich zrezygnować, rodzina i przyjaciele, którzy nie pozwolili im utonąć we własnej lepkości i postanowili pomagać, dopóki ostatnia pszczółka nie mogła zostać uwolniona.Siostry pszczół. rówieśnicy pszczół. Pszczoły z drużyny.Od tych pszczół wszyscy moglibyśmy się czegoś nauczyć."