Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 482 takie demotywatory

Gdy jesteś mechanikiem, ale musisz się zająć dzieckiem –
archiwum – powód
Ten ból – Kiedy dostałeś okulary od zajączka, lecz są za duże i spadają Ci z nosa na stopę łamiąc Ci ręce bo zapomniałeś nóg.
 –  Madka, kiedy wycenia swoją pracę jako opiekunka swojego dziecka Madka, kiedy wycenia pracę innej opiekunki, która ma się zajać jej dzieckiem
 –
Typowy szary dzień, kiedy mijasz zająca z zakupami obserwując start promu kosmicznego w oddali –
Pielęgniarka zasnęła w salonie urody. Fryzjerka spojrzała na jej buty, które zmusiły ją do refleksji – Stylistka fryzur i matka trójki dzieci zdała sobie sprawę z tego, jak ciężko niektórzy pracują, a wie o tym od swoich klientek, które niejednokrotnie się przed nią otwierają.Gdy do jej salonu po pracy przyszła zmęczona stała klientka, która jest pielęgniarką, uzmysłowiła sobie ile wysiłku, ale i emocji kobieta wkłada w tę pracę co bardzo ją poruszyło, że podzieliła się nawet swoimi przemyśleniami:"Starałam się pracować bardzo cicho, aby nie zbudzić mojej stałej klientki. Zajmowałam się jej włosami, ale w międzyczasie zauważyłam, że usnęła. Wiedziałam, że była w pracy przez całą noc i nawet nie była jeszcze w domu. Nie spała nawet, a miała siłę, żeby przed wizytą u mnie kupić nam śniadanie. Kiedy zasnęła, delikatnie oparła głowę na moim brzuchu, a ja dokładnie w tej chwili zwróciłam uwagę na jej buty i się zamyśliłam. Zaczęłam zastanawiać, ile musiała dziś w nich przejść. Zastanawiałam się, ile razy była na nich krew i łzy… Zastanawiałam się do ilu cierpiących osób musiała w nich pójść, aby pocieszyć i podać lekarstwa. Ile razy ratowała w nich ludzkie życie i trzymała za rękę w tej najgorszej chwili, jaką jest śmierć… A teraz to ja miałam szansę zająć się nią i sprawić, aby choć przez chwilę odpoczęła i poczuła, że to ktoś opiekuje się nią.I wiecie co?Czułam się ogromnie dumna, że mogłam zająć się kimś tak inspirującym, kto ciężko pracuje i oddaje się całym sobą innym ludziom. Jestem tak szczęśliwa, że ta kobieta jest moją przyjaciółką. Zawsze z dumą przyglądałam się bohaterom dnia codziennego i uważam, że robią dla nas bardzo wiele.Musicie wiedzieć, że jesteście niezastąpieni! Stylistka fryzur i matka trójki dzieci zdała sobie sprawę z tego, jak ciężko niektórzy pracują, a wie o tym od swoich klientek, które niejednokrotnie się przed nią otwierają.Gdy do jej salonu po pracy przyszła zmęczona stała klientka, która jest pielęgniarką, uzmysłowiła sobie ile wysiłku, ale i emocji kobieta wkłada w tę pracę co bardzo ją poruszyło, że podzieliła się nawet swoimi przemyśleniami:"Starałam się pracować bardzo cicho, aby nie zbudzić mojej stałej klientki. Zajmowałam się jej włosami, ale w międzyczasie zauważyłam, że usnęła. Wiedziałam, że była w pracy przez całą noc i nawet nie była jeszcze w domu. Nie spała nawet, a miała siłę, żeby przed wizytą u mnie kupić nam śniadanie. Kiedy zasnęła, delikatnie oparła głowę na moim brzuchu, a ja dokładnie w tej chwili zwróciłam uwagę na jej buty i się zamyśliłam. Zaczęłam zastanawiać, ile musiała dziś w nich przejść. Zastanawiałam się, ile razy była na nich krew i łzy… Zastanawiałam się do ilu cierpiących osób musiała w nich pójść, aby pocieszyć i podać lekarstwa. Ile razy ratowała w nich ludzkie życie i trzymała za rękę w tej najgorszej chwili, jaką jest śmierć… A teraz to ja miałam szansę zająć się nią i sprawić, aby choć przez chwilę odpoczęła i poczuła, że to ktoś opiekuje się nią.I wiecie co?Czułam się ogromnie dumna, że mogłam zająć się kimś tak inspirującym, kto ciężko pracuje i oddaje się całym sobą innym ludziom. Jestem tak szczęśliwa, że ta kobieta jest moją przyjaciółką. Zawsze z dumą przyglądałam się bohaterom dnia codziennego i uważam, że robią dla nas bardzo wiele.Musicie wiedzieć, że jesteście niezastąpieni!
archiwum
Amatorzy... Nie wiecie jak to się robi? – Bierzecie "niezależne" badanie jakiegoś ynstytutu które za pomocą jakiejkolwiek dowolnej korelacji połączy organizatorów zamieszek z antyszczepionkowcami albo ruskimi agentami. Potem wszystkich uczestników protestów przypisujecie do jednego worka opisanego "szur, płaskoziemca i ruska onuca" i macie wroga publicznego numer jeden. A w tym czasie nowo wybrana władza może zająć się tym, co trzeba. Tj. sprawianiem że obywatel płaci coraz więcej i posiada coraz mniej.
Przypominam że od 2035 będą produkowane tylko samochody elektryczne. Może trzeba się na poważnie zająć przygotowaniem na tego typu wypadki? Zwykła gaśnica wożona w samochodzie nie wystarczy. – Niestety, akumulatory Li-Po lub Li-Ion mają tę właściwość że ciężko powstrzymać ich pożar a istnieje jeszcze ryzyko wybuchu. W przypadku laptopa lub komórki wystarczy koc gaśniczy i przeczekanie aż się wypali. Wyobraźcie sobie taki pożar w garażu przydomowym. I co najlepsze: pierwsza informacja jaką podają media to znikoma ilość takich przypadków. No tak, trzeba siłą nam wpychać te elektryki a o PPOŻ się pomyśli kiedy indziej.
To chyba nowy trend tej zimy –
0:10
 –
0:13
Można i takie cudeńko zrobićze śniegu zamiast bałwana –
0:14
Od kilku dni po brytyjskich ratowniczych forach krąży bardzo mądry tekst. Bardzo dobrze oddaje on charakterystykę tego zawodu: – „Pracuje w ratownictwie medycznym jednak nikt nie uczył mnie jak usiąść obok 86 letniego mężczyzny i powiedzieć mu, że jego żona zmarła we śnie. Nikt nie nauczył mnie jak patrzeć jak pragnienie życia opuszcza jego oczy w momencie, kiedy przekazuję mu tą wiadomość, która zmieni jego życie na zawsze.Nikt nie nauczył mnie jak akceptować potok obelg z ust osoby, która piła alkohol cały dzień i chce by ją teraz podwieźć do domu.Nikt nie nauczył mnie jak rozmawiać z agresywnym pacjentem, którego właśnie spotkałem, po przedawkowaniu potrzebującego mojej pomocy aby oddychać.Nikt nie nauczył mnie jak rozmawiać z osobą w depresji , która targnęła się na swoje życie, podcięła nadgarstki, spanikowała i zadzwoniła po pomoc. Nikt nie nauczył mnie jak reagować, kiedy ta osoba zwróciła się do mnie i powiedziała „Nie mogę nawet dobrze popełnić samobójstwa”.Nikt nie nauczył mnie jak ugryźć się w język, kiedy skończyłem pracę dwie godziny później poświęcając swój czas komuś kto przez ostatni dzień tylko źle się czuł. Nikt nie nauczył mnie akceptować fakt, że przegapię rzeczy dla innych oczywiste: urodziny, Boże Narodzenie, posiłki o normalnych porach, sen. Nikt nie nauczył mnie trzymania za rękę umierającej osoby, kiedy bierze swój ostatni oddech, jak powstrzymać łzy przecież to nie mój żal, smutek, zmartwienie.Nikt nie nauczył mnie jak zachować powagę, kiedy młody mężczyzna wyjaśnia, jak może zrobić sobie krzywdę robiąc coś głupiego. Nikt nie nauczył mnie jak się zachować, kiedy głowa pacjenta uderza mnie niespodziewanie!Praca w ratownictwie medycznym to coś więcej niż wpaść do czyjegoś domu i ratować życie, chodzi o radzenie sobie z najbardziej wyjątkowymi i trudnymi sytuacjami, a po powrocie do domu zapytany „jak minął dzień” odpowiedzieć „dobrze, dziękuję, w porządku”.Chodzi o to aby każdemu pacjentowi dawać cząstkę siebie, bo chociaż jest to nasz piąty pacjent w ten dzień, i nie pamiętamy jego imienia, to jest to jego pierwszy ambulans tego dnia, jego ukochana osoba i doświadczenia.Chodzi o to czego nikt mnie nie nauczył jak…Chodzi o zapewnienie ulgi w bólu i uspokojenia 90-letniej kobiecie, która upadła i zraniła się w biodro, i pomimo całego bólu odwraca się i mówi: „Dziękuję, jak się masz?”.Chodzi o uścisk który dajesz komuś w Boże Narodzenie, ponieważ nie rozmawiał z nim od wielu dni, nie ma rodziny, krewnych, przyjaciół ale rozświetliłeś mu tym cały jego dzień. Chodzi o to aby usiąść koło kogoś w samochodzie i powiedzieć „nie martw się, zaraz ciebie wydostaniemy”. Chodzi o wszystko co robimy, a czego media nie publikują.Chodzi o to, żeby wiedzieć, że nie mogliśmy zająć się umierającym człowiekiem, ponieważ pomagaliśmy pijakowi… który następnie zaatakował jednego z nas. Pomimo całego naszego szkolenia niektórych rzeczy po prostu się nie nauczysz…
 –
Będzie sprawdzał, czy długopisy różnych urzędników się nie wypisały –  Onet: Po zakończeniukadencji Andrzej Duda chcezająć stanowisko w ONZAndrzej Duda i jego otoczenie rozglądają się zazajęciem po prezydenturze - twierdzi portal Onet,zauważając, że największą szansę na zagranicznąkarierę daje obecnemu prezydentowi OrganizacjaNarodów Zjednoczonych i jej agendy.Publikacja: 30.06.2022 18:40Foto: Fotorzepa/Jerzy DudekDEMOTYWATORY.PLBędzie sprawdzał, czy długopisy różnychurzędników się nie wypisały
Źródło: onet.pl
Myślę sobie, super, wreszcie ktoś, kto nie zostawi samochodu byle jak, tak jak wjechał. No i poprawił tak, że cofnął, aby zająć idealnie cztery miejsca, jeszcze wyszedł sprawdzić, czy aby na pewno znajduje się na środku... –
Państwo skapitulowało przed Kościołem. Zamiast zająć się pedofilami, Ziobro klaszcze u Rydzyka – Sojusz tronu z ołtarzem w polskim wydaniu to nie tylko ogromne transfery finansowe dla Kościoła, które mają zapewnić rządzącym wsparcie w okresie przedwyborczym. To również przymykanie oka, czy wręcz zamiatanie spraw pod dywan. Także tych największego kalibru, czyli skandali pedofilskich z udziałem duchownych. To kwestia poczucia bezkarności, szczególnie wśród kościelnych hierarchów, związanej przede wszystkim ze śledztwami dotyczącymi przypadków pedofilii i przestępstw seksualnych. Gdyby szef jakiegoś stowarzyszenia popełniłby przestępstwo, kryłby pedofila i odmówił dostępu do dokumentów, które mogłyby potwierdzić tę informację, to weszłaby do niego policja, rzuciłaby go na ziemię, skuła w kajdanki, zabrała komputery i dokumenty. I tyle - powiedział Sekielski. - Natomiast państwo polskie kapituluje w obliczu Kościoła
 –
0:07
Powietrzna taksówka omija korki, więc przelot na lotnisko z Manhattanu ma zająć „mniej niż 10 minut” – W opublikowanym 17 listopada komunikacie firma ogłosiła,że jej latająca taksówka Midnight "jest przeznaczona do krótkich podróży na odległość około 20 mil (ok. 32 km), z czasem ładowania około 10 minut pomiędzy nimi"
archiwum
Co na to ekspert? – Sprawą rakiet powinna zająć się Komisja Maciarewicza. To jedyny profesjonalny i bezstronny ekspert.
Wiedziałem, że w końcu coś fajnego wykluje się z tych ziemniaków –