Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 399 takich demotywatorów

 –
0:19
Gdyby wielkie firmy byłyszczere wobec klientów –
0:15
Idzie Polski Ład, więc idzie drożyzna. Firmy zamierzają przerzucać wyższe podatki na klientów – Co czwarty właściciel firmy zapowiada, że podniesie ceny w przyszłym roku, by zrekompensować sobie zapowiedziane przez PiS zmiany w podatkach. Co drugi z kolei będzie szukał możliwości oszczędzenia na podatkach - donosi Fakt.pl

Pracownicy serwisów komputerowych pokazują, z czym przychodzą do nich klienci (16 obrazków)

Źródło: boredpanda.com
Poznajcie Masona Wartmana. Mason rzucił pracę na Wall Street, żeby założyć własną pizzerię w Filadelfii. Jeden kawałek pizzy kosztuje u niego 1 dolar – Jego klienci zaczęli płacić z góry za kawałek dla kolejnej osoby. Mason umieszcza takie „przedpłaty" na karteczkach, które wiesza na ścianie.Za każdym razem, gdy przyjdzie ktoś głodny, kto nie ma pieniędzy, może wziąć karteczkę ze ściany i zapłacić nią za posiłek. Restauracja Masona dożywia 40 bezdomnych każdego dnia
 –
Wydeptane przez klientów miejsca w podłodze w jednym z amerykańskich banków –
Krzesło dla klientów w moim biurze –
Kanada: Pracownicy zapomnieli zamknąć sklep spożywczy w święto – skradziono… pomidory koktajlowe – Mimo że w tzw. “Family Day” miał być zamknięty, jeden ze sklepów spożywczych w centrum miasta gościł swego rodzaju “klientów”, gdyż drzwi do budynku pozostały nieumyślnie otwarte w czasie święta.W poniedziałek, 18 lutego 2019 roku, sklep Food Basics przy Barrack Street miał być zamknięty z powodu regionalnego święta, podobnie jak pozostałe lokale handlowe. Jednak potencjalni klienci, którzy chcieli kupić kilka zszywek lub składniki do obiadu, odczuli ulgę po odkryciu, że drzwi do tego jednego sklepu są otwarte. Ich zadowolenie trwało jedynie do momentu wejścia do środka.Brak ustalonego grafika na ten dzień oznaczał, że otwarte drzwi sklepu pozwalały przedstawicielom lokalnej społeczności na wejście do środka, jednak żaden z nich nie mógł zakupić żadnego przedmiotu. Mimo to ludzie spacerowali po sklepie – niektórzy wydawali się nieświadomi sytuacji, podczas gdy inni wychodzili przed szereg, próbując dowiedzieć się, co się dzieje.– Stałem tam próbując zdecydować, co robić, a jakiś facet wyszedł ze sklepu z dwiema paczkami pomidorków koktajlowych – oświadczył jeden z naocznych świadków, który poprosił o zachowanie anonimowości.– Więc zapytałem: “Hej, kolego! Tak po prostu bierzesz jakieś pomidory?” Na co ten odpowiedział: “Zostawiłem 5 dolarów na ladzie”.Następnie świadek skontaktował się z policją Kingston, aby poinformować ich, co się dzieje. Funkcjonariusze dotarli do Food Basics około godziny 16:25 w Dniu Rodziny. Policjanci skontaktowali się z kierownikiem sklepu, który stwierdził, że nic nie zostało uszkodzone.
Klienci wykupują wszystkie pączki ze sklepu, żeby właściciel mógł szybciej wrócić do domu i zaopiekować się chorą żoną –
 –
Drogerie w Wielkiej Brytanii zakazują wchodzenia do sklepu z telefonem komórkowym – Sieć drogerii Wilkinson jako pierwsza zdecydowała się na krok blokowania osób z telefonami komórkowymi przed wejściem, a niebawem tą samą drogą ma pójść sieć Boots.Przyczyną takiego ruchu jest to, że klienci po wejściu do drogerii korzystając z telefonu sprawdzali w sieci opinie o dostępnych produktach oraz ich bardziej konkurencyjne ceny, przez to ostatecznie w drogerii nie dokonywali tych zakupów.Klienci telefony mają zostawiać przed wejściem do sklepu, a jeśli ktoś tego nie zrobi będzie obserwowany przez ochronę w sklepie i wypraszany podczas użycia go przy sklepowej półce
W związku z covidowymi ograniczeniami w Japonii powstały "domy strachu", do których klienci wjeżdżają samochodami i pozostają w swoich pojazdach przez cały czas zwiedzania –
Mimo rządowych obostrzeń restauracja "U Sowy" w centrum Warszawy tętni życiem, goszcząc znanych biznesmenów, lobbystów, celebrytów, prawników, menedżerów państwowych przedsiębiorstw oraz polityków, również z koalicji rządzącej – - Na własne oczy widziałem dwóch posłów ze Zjednoczonej Prawicy jedzących kolację i pijących wódkę na koszt znanego lobbysty. Kiedyś było dwóch pracowników jednego z urzędów. Pijali z jakimiś biznesmenami – mówi „Gazecie Polskiej” jeden z rozmówców.Inny dodaje, że do restauracji wpuszczani są jedynie klienci, których osobiście zna Robert Sowa, lub osoby przez nich zaproszone. - Człowiek z ulicy nie ma szans na wejście. Znajomy, którego zabrałem tam na kolację, chciał potem sam wejść do restauracji. Nie został wpuszczony - podkreśla
Są klienci, którzy zaczynają zakupyod stoiska z długopisami –
W Biedronce pojawiły się testy na koronawirusa. Są już pierwsi zadowoleni klienci –
0:17
Nie ma czasu na pogaduszki, szybko zabieraj to, bo głodni klienci czekają! –
0:28

Te sklepy wiedzą jak zaskoczyć i przyciągnąć do siebie klientów. Są unikatowe (18 obrazków)

archiwum
Podobnie jak niedawno kobiety, które się same spałowały i spryskały gazem –
 –  PRZY STANOWISKUMOŻE ZNAJDOWAĆSIĘ TYLKO JEDNAOSOBA.SUNGNASTĘPNA OSOBA WKOLEJCE POWINNAZACHOWAĆ ODSTĘP2 METRÓW.KLIENCIZOBOWIĄZANI SĄDO ZAKRYWANIAInfoprosNOMPUERY& KASY FISKALNIUST I NOSA.***** ** **BOOGLAYna KaSIE