Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 309 takich demotywatorów

Ponadto klienci podczas zakupów mają mieć prawo wyboru czy kupują nowy sprzęt z ładowarką czy bez –
 –  ZA DANIA Z GRZYBAMI PŁACIMY z GÓRY
Sprzedawca stracił przytomność, klienci zamiast wezwać pomoc, okradają sklep –
Biedronka znalazła nowy sposób na to, by sklepy mogły być otwarte w niedziele – Klienci będą mogli przy wejściu wypożyczać opaski mierzące temperaturę, ciśnienie itd., dzięki czemu sklepy będą funkcjonować jako placówki medyczne
archiwum
Kaczyński! To przecież wina takich jak Ty !- niezamożni klienci bo słabe państwo i kiepski rynek ... – .. więc ląduje tu towar jakiego nie da się sprzedać na bogatszych, lepiej rozwiniętych rynkach ...Trudno mieć pretensje do lidla i praktycznie wszystkich innych firm, że postępują racjonalnie olewając klientów kiepskiej kategorii ....
Nie wykończyła jej komuna, przetrwała kryzys, stan wojenny, reformy Balcerowicza i kolejne rządy. Nie wytrzymała nieustającego obecnie i dramatycznego wzrostu kosztów oleju, węgla, energii... –  Drodzy Klienci,Ze smutkiem informujemy, iż z dniem 18 września 2022 roku, po 50 latach, Piekarnia Cukiernia Czyż kończy swoją działalność. Pragniemy z całego serca podziękować, że mogliśmy przez ten czas, poprzez nasze wyroby i wypieki, gościć w Państwa domach. Mamy nadzieję, że będziecie Państwo, tak samo jak my, z radością i uśmiechem wspominać wyjątkowy kołacz, kreple czy lody od Czyża. Dziękujemy naszym wieloletnim Pracownikom, którzy wkładali w nasze wyroby całe swoje serce i talent. Jednocześnie pragniemy poinformować, iż jedyną i wyłączną przyczyną, dla której nasz zakład kończy działalność, jest nieustający i dramatyczny wzrost kosztów, z jakim mamy do czynienia w ostatnim czasie [m.in. olej opałowy (260%), węgiel (200%), energia (140%) mąka (100%), ZUS] i który sprawia, że nie jesteśmy w stanie dłużej oferować Państwu naszych wyrobów po akceptowalnych dla Państwa cenach. Jeszcze raz dziękujemy za wspaniale 50 lat. Zespół Piekarni, Cukierni Czyż
(Nie dajcie się nabrać na puste pułki!!!)Wyjaśnienie szału związanego z cukrem itp.: – 1. Robią panikę, że czegoś ma zabraknąć. Chowany jest towar, puszczają plotki, nagłaśniają w mediach i gotowe. Następuje przerażenie ludzi. 2. Wprowadzają do sklepu znikome ilości towaru, o które ludzie będą się wręcz bili. Zaczynają sprzedawać go w astronomicznej cenie.3. Dają kilka/kilkanaście dni na odczucie braku towaru, aby ludzie zrozumieli jak to ważny, niezbędny im do życia produkt. Dalej wprowadzają do sklepów tylko minimalne ilości w maksymalnej cenie, zarabiając przy tym niebagatelne pieniądze. 4. Wyciągają schowany towar, dają na niego planowaną cenę po podwyżkach, która wydaje się promocyjna w stosunku do tej, która obowiązywała przez ostatnie kilka/kilkanaście dni.I CYK wszyscy są szczęśliwi: - klienci, bo mają swój upragniony towar to w ich ocenie taniej, bo przez ostatni czas kupowali go dużo drożej- sprzedawcy, bo nie dość, że w kilkanaście dni zarobili krocie to i tak podnieśli cenę towaru, a klienci są im za to ostatecznie wdzięczni.
Obecnie klienci, którzy kupią kawę lub inny gorący napój do kubka, z którym przyszli do sklepu, zapłacą mniej –
 –
Smażalnie uspokajają, że to tak naprawdę nigdy nie były świeżeryby z okolicy, tylko głębokomrożone z importu –
archiwum
Dziwne opowieści ze strony organizatora autokarowej pielgrzymki do Mediugorie, w trakcie której zginęło 12 osób. Organizator działał nielegalnie, bez wpisu do rejestru organizatorów turystyki. – To oznacza, że klienci biura nie są objęci gwarancją ubezpieczeniową.Warto zadać pytanie - skoro Maryja nie potrafi zorganizować bezwypadkowego wyjazdu, to dlaczego zawierzono jej Polskę?
archiwum
Oznacza to, że klienci biura nie są objęci gwarancją ubezpieczeniową, jaka przysługuje turystom korzystającym z usług zarejestrowanych biur podróży. Urząd marszałkowski skierował sprawę do organów ścigania –

Modelowa rodzina Państwa Januszy w serwisie samochodowym:

 –  Pracuje na warsztacie samochodowym. Specjalizacja Mini/BMW. Piątkowe popołudnie jakoś przed 16 czyli przed zamknięciem. Przyjeżdża rodzina 2+3 starym rozklekotanym BMW e36. Ale serio auto nadawało się na złom. Ja rozumiem ze kogoś nie stać na nowe, ale po wjechaniu autem na podnośnik i zobaczeniu auta od spodu to była tragedia. A oni w tym aucie trójkę dzieci wozili. Zgodnie z prawda godzina o której przyjechali, oraz po określeniu co ich zdaniem się w aucie popsuło zostali poinformowani o najbliższym wolnym terminie. Zaczęło się proszenie, gadanie ze oni UWAGA na wakacje. Żadne argumenty do nich nie przemawiały. Argumenty typu, że już części nie dowiezie firma. To padł argument, że skoro to zajmujemy się tylko BMW to powinniśmy mieć części na miejscu. No tak, mamy każdy możliwy model i silnik BMW na miejscu w częściach. No to inny argument, że za chwile zamykamy,  a naprawa chwile potrwa. Na co oni, że bardzo proszą bo nie wypada odmówić ostatniej drogi komuś z rodziny. My lekki zonk, bo przecież mieli jechać na wakacje. Ale już tam kierownik powiedział, żeby zajrzeć, bo może to jakaś pierdoła. No i faktycznie naprawa zajęła niecałą godzinę, a cześć była na miejscu, bo miała być do innego auta, które przyjedzie na warsztat w poniedziałek. Przed naprawa i wymiana kierownik gadał z właścicielem i poinformował go o kosztach. Właściciel powiedział,  by zamontować. Robota skończona, prawie godzina siedzenia na warsztacie po godzinach. I się zaczęło. Madka dowiedziała się o kosztach. Ze my zdzieramy z ludzi, że ile to taki plastik może kosztować i ze ona go zaraz na internecie znajdzie za polowe ceny, że oni ładnie prosili o naprawienie auta i myśleli, że mamy serce nie z kamienia, etc, etc. Jako że kierownik nie zamierzał się dalej sprzeczać i nie ma do tego siły ani nerwów, wysłał mnie do boju. Nauczony tym co ludzie robią i nie raz chcą nam zarzucić, zazwyczaj  jakieś oszustwo czy zniszczenie auta co jest nieprawdą poinformowałem rodzinkę ze auto postawimy na parking z warsztatu i moga go odebrać jak uzbierają na koszty naprawy. Madeczka wezwała policję. Policjanci którzy przyjechali to stali klienci warsztatu ponieważ naprawiamy ich BMW. Coś tam pogadali z  madka.  Po chwili padł komentarz, że przy naprawie zostały dwa nadkola porysowane i jedno zagięte i ona nie poda nas do sądu za to jeśli naprawa będzie gratis ijak jeszcze  dostanie 1500 zł, bo tyle będzie kosztować malowanie i wyciąganie wgnieceń.Jak wcześniej napisałem były już takie sytuacje, że cwaniaczki chcieli zarobić, wiec przy wjeździe na warsztat w bramie są kamery po obu stronach bramy wjazdowej na wysokości mniej więcej lusterek auta nagrywają całe auto gdy wjeżdża na teren warsztatu i jest jeszcze jedna kamera na przeciwko bramy, która nagrywa tył pojazdu. Zaprosiliśmy policjantów i rodzinkę na wieczór filmowy z Polsatem, odszukaliśmy nagranie i do dzieła, cola, popcorn prawie jak w kinie, bo i na seansie Madka się zachować nie umiała, tylko komentowała i przeszkadzała. Oczywiście dzieciaki nie lepsze,  bo mamy tam dwie zamkniete gablotki z modelami BMW. To tez chciała po jednym dla dzieci, bo przecież to dużo nie kosztuje. Po odmowie dzieciaki płakały kopały po tych gablotkach, bo one muszą mieć. Wracając do sytuacji auta, film z kamer wszystko wyjaśnił. Podczas gdy policjant oglądał z nami to ten drugi oglądał auto. Policja wytłumaczyła rodzince, że mamy prawo nie wydać auta, aż nie zapłacą. Ok. Poszli się rozliczyć ze skwaszoną mina. W tym czasie policja się pozbierała i wyjechała z warsztatu. Zanim wyjechali to gadałem z policjantem i powiedziałem mu ze fajne kino mamy w pt., A on do mnie że kino to się dopiero zacznie. I pojechali. Rodzinka zapłaciła i się zbierają, madka coś tam bluzga na odchodne, że jesteśmy uje moje dzikie węże i kilka jeszcze innych epitetów. Wsiedli i odjechali. Wyjechali na drogę i tylko słychać syreny. Ci policjanci co byli przez nich wezwani zatrzymali ich na drodze i zabrali dowód rejestracyjny pojazdu, tzn drugi raz bo już był wcześniej zatrzymany. Madka przyleciała do nas ze my się mścimy na nich, zarzuciła korupcję i zadzwoniła uwaga na policję że ją zatrzymała przekupiona policja. Przyjechał drugi patrol dostala mandat za bezpodstawne wezwanie policji.A to wszytko przez głupie 320 złotych za wymianę części. Kurtyna
Prosiliście o zapewnienie wygodnego miejsca do drzemki w czasie gdy oczekujecie na lawetę i proszę - już mamy w ofercie –
Wyjaśnienie szału związanego z cukrem – 1. Robimy panikę, że czegoś ma zabraknąć. Chowamy towar, puszczamy plotki, nagłaśniamy w mediach i gotowe. Następuje ogromne przerażenie owieczek.2. Wprowadzamy do sklepu znikome ilości towaru, o który ludzie będą się wręcz bili, prześcigali, kombinowali. Sprzedajemy go w astronomicznej cenie.3. Dajemy kilka / kilkanaście dni na odczucie braku towaru, aby ludzie zrozumieli jaki to ważny, niezbędny im do życia produkt. Dalej wprowadzamy do sklepów tylko minimalne ilości w dużo za dużej cenie, zarabiając przy tym niebagatelne pieniądze.4. Wyciągamy schowany towar, dajemy na niego planowana cenę po podwyżkach, która wydaje się wręcz promocyjna w stosunku do tej, która obowiązywała przez ostatnie kilkanaście dni.I taaaaa  daaamm wszyscy są szczesliwi: * klienci, bo mają swój upragniony towar i to w ich ocenie taniej, bo przecież kupowali go przez ostatnie dni dużo drożej * sprzedawcy, bo nie dość, że w jakieś dwa tygodnie zarobili krocie to i tak podnieśli cenę towaru, a jeszcze klienci są im za to ostatecznie wdzięczni.Za Marta Jadwiga
W tym browarze za piwo płaci się olejem słonecznikowym – Browar z Bawarii na skutek niedoborów oleju słonecznikowego, który jest im potrzebny do przygotowywania flagowego dania z menu wpadł na pomysł, by klienci zamiast pieniędzmi płacili za piwo olejem słonecznikowym.
Nic dziwnego, w końcu Korwin od dawna powtarza, że tylko Rosja i "ekscelencja Putin" broni tradycyjnych wartości w Europie, więc negatywne nastawienie cywilizowanego świata do Rosji to musi być efekt lewackiego spisku – No bo jaki niby może być inny powód tego, że nie lubi się putinowskiej Rosji? Hmm... Janusz Korwin-Мікке©JkmMikke■ ■ »NAPRAWDĘ nie widzicie, że kryterium jest proste? P-ko Rosji są tylko państwa opanowane przez ideologięLGBTQZ (np. UE - ale bez Węgier), klienci USA (KoreaPłd, Taiwan, Egipt, Izrael) i państwa, które zadarły z FR:Ukraina, Litwa, Łotwa, Estonia i Japonia (Kuryle!).Nikt więcej.
Powstała ustawa, która miała to zmienić, jednak Premier Mateusz Morawiecki blokuje jej procedowanie – Sejm już w najbliższych dniach mógłby zająć się kwestią tzw. opłaty pomostowej - ma być ona zwracana kredytobiorcom hipotecznym, co byłoby niewątpliwą pomocą w czasach wysokich stóp procentowych oraz rekordowej inflacji. To co najmniej 200 złotych do każdej raty kredytu, które dodatkowo muszą płacić klienci banków. Ale kredytobiorcy będą musieli poczekać, bo premier przetrzymuje ustawę na swoim biurku, uprawiając polityczne targi
Podnieś ceny o 60% z 5 zł na 8 zł podnosząc sobie też marże o 363%. Po kilku tygodniach obniżasz cenę o 4% (30 groszy) i wszyscy zajebiście zadowoleni. Witajcie w Polsce –
0:36
 –  pmyourpmsforgod • 43mJestem menadżerem w McDonaldzie w miasteczku uniwersyteckim i czas między 23 a 3 nad ranem nazywamy "godzinami zjaranych". Szczerze? To moja ulubiona pora w pracy. Przychodzą kompletnie zjarani, ale bardzo uprzejmi i kulturalni. Zazwyczaj dorzucam im ekstra nuggetsy albo wkładam bekon do wszystkiego. Daję im też duże napoje.