Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 65 takich demotywatorów

Przeklnij tak, żeby nie użyć wulgaryzmów –
 –
 –  Polski lektorOryginalna ścieżka dźwiękowa

Zaatakowali policjanta i strażnika miejskiego, a potem robili z siebie ofiary - oto co naprawdę wydarzyło się w galerii handlowej w Zamościu

Zaatakowali policjanta i strażnika miejskiego, a potem robili z siebie ofiary - oto co naprawdę wydarzyło się w galerii handlowej w Zamościu – Zarzuty czynnej napaści na policjanta i strażnika miejskiego usłyszał 32-latek i jego o rok młodsza siostra, którzy zaatakowali policjanta i strażnika miejskiego, którzy wcześniej zwrócili im uwagę za brak maseczki. 32-latek uderzył policjanta w głowę, a jego towarzyszka szarpała i popychała mundurowego. Napastnicy grozili też funkcjonariuszom pozbawieniem życia. Zatrzymany 32-latek już wcześniej notowany był w policyjnych kartotekach. O losie zatrzymanych zadecyduje sąd.O interwencji w Galerii Twierdza w Zamościu zrobiło się głośno, gdy w mediach społecznościowych pojawiły się zmanipulowane nagrania z telefonu komórkowego, na których nie było widać początku zajścia. Nagranie to w tym samym czasie co w Polsce pojawiło się w Rosji i było nawet rozpowszechniane w Polsce z rosyjskiego kanału na Youtube.Policja opublikowała zapis z monitoringu i wydała obszerny komunikat w sprawie zdarzenia."Nie ma przyzwolenia na kłamstwa, ataki na funkcjonariuszy i lincz w mediach społecznościowych. A tak wygląda część opisów odnoszących się do interwencji w jednej z galerii w Zamościu. Dlatego poniżej film z nagrania monitoringu oraz nasze stanowisko. Niech kolejny raz osoby, które nie znają całości wydarzenia wyciągną wnioski i powstrzymają przed ocenami i osądami tylko na podstawie wybranego fragmentu nagrania.Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w zamojskiej galerii handlowej. Policjant wspólnie z funkcjonariuszem Straży Miejskiej idąc pasażem zauważyli mężczyznę i towarzyszącą mu kobietę bez założonej maseczki. Zwrócili im uwagę, aby zasłonili usta i nos. Pomimo tego, że nie zostali ukarani mandatem, ani nawet wylegitymowani, zaczęli obrażać i wyzywać mundurowych.Mężczyzna założył maseczkę, którą otrzymał od pracownika ochrony sklepu, jednak po wejściu do sklepu w kierunku funkcjonariuszy nadal kierowane były wulgaryzmy.W pewnym momencie rodzeństwo widząc oczekujących przed sklepem funkcjonariuszy szybkim krokiem ruszyło w ich kierunku. 32-latek rzucił się na policjanta próbując uderzyć go pięścią w twarz. W wyniku ataku napastnika policjant upadł na bramkę antykradzieżową. W czasie interwencji mundurowy kilkukrotnie został uderzony przez niego w głowę. Ponieważ 32-latek nie chciał się uspokoić i w dalszym ciągu był agresywny, został użyty wobec niego paralizator. Agresywna wobec mundurowych była również kobieta, która odpychała policjanta, szarpała go utrudniając przeprowadzanie interwencji.  Kobieta była nawet  siłą odciągana od mundurowego przez innego mężczyznę. Ponieważ prośby o zachowanie zgodne z prawem nie przyniosły rezultatu, wobec agresywnej 32-latki został użyty gaz.Agresywne rodzeństwo zostało zatrzymane. Jak ustalili policjanci, mężczyzna już wcześniej był dwukrotnie notowany w policyjnych kartotekach za znieważenie funkcjonariusza. Całość z przebiegu tej  interwencji została zarejestrowana przez monitoring galerii, który został zabezpieczony.Wczoraj zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Zamościu. Zebrany w tej sprawie materiał pozwolił przedstawienie im zarzutów. Odpowiedzą oni za czynną napaść na policjanta i funkcjonariusza Straży Miejskiej, ich  znieważenie oraz kierowanie wobec gróźb uszkodzenia ciała i pozbawienia życia w celu zmuszenia do zaniechania prawnej czynności służbowej.Prokuratura Rejonowa w Zamościu i Komenda Miejska Policji w Zamościu wobec podejrzanego 32-latka wnioskują o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Dziś odbędzie się posiedzenie sądowe w tej sprawie.Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności"
"Jeśli cegła upadła ci na nogę, a nie znasz polskiego, to nie masz co powiedzieć" –
Barbara Kurdej-Szatan przeprasza za przekleństwa w kierunku straży granicznej – W mediach społecznościowych szerokim echem odbił się wulgarny i emocjonalny wpis Barbary Kurdej-Szatan będący jej reakcją na film nagrany na polsko-białoruskiej granicy. Teraz aktorka zamieściła na Instagramie kolejny wpis, w którym przeprasza za wulgaryzmy wobec straży granicznej: "Jestem matką dwójki małych dzieci. Nie jestem w stanie patrzeć na cierpienie, dzieci w szczególności. Nie akceptuję takiego świata i nie zaakceptuję nigdy. Moje emocje, gdy oglądam to nagranie, nie zmienią się… ale przepraszam za niestosowny język i przekleństwa" - napisała
archiwum
...szkoda że aroganccy "kretyni" o tym nie słyszeli –
archiwum
...pewnie ciąg dalszy nastąpi... –
Wiesław Michnikowski był przykładem przedwojennego inteligenta, który absolutnie nie tolerwał wulgaryzmów. Co nie znaczy, że nie zdarzyło mu się w wyjątkowych sytuacjach po nie sięgnąć. W jednym z wywiadów wspominał scenariusz, którego egzemplarz przesłała mu pani z produkcji serialu. Kiedy zaczął go czytać, co chwilę przecierał oczy ze zdumienia. I w efekcie samą panią potraktował niezbyt elegancko. – - Można powiedzieć, że wszedłem w rolę - powiedział w "Wysokich Obcasach". - Ona przysłała mi scenariusz, w którym każda kwestia pełna była ordynarnych wulgaryzmów. Dokładnie każda. Nie znalazłem chyba jednej, która przynajmniej nie kończyła się takim uważanym za nieprzyzwoitym wyrazem. No więc, jak po tygodniu zadzwoniła do mnie z pytaniem, co o tym sądzę, językiem ze scenariusza odpowiedziałem - zresztą zgodnie z prawdą - że materiał jest ch***wy i ja pie**lę takie role i co mi tu pani k**wa proponuje!
Pięć afrykańskich szarych papug zostało usuniętych z wystawy z Parku Dzikich Zwierząt w Lincolnshire, ponieważ klęły na zwiedzających, a potem się razem śmiały –
Komentator Karol Stopa w czasie dzisiejszego meczu tenisa przez blisko dwie minuty opowiadał pełną emocji wiązankę wulgaryzmów. Nie wiedział, że ma włączony mikrofon –
archiwum
Kolejne ostre starcie Kierowca-RowerzystaPrzyczyny?Skąd biorą się takie emocje pomiędzy kierowcami i rowerzystami? – Jestem zarówno rowerzystą, jak i kierowcąJadąc rowerem, zachowuję wszystkie przepisy, nakazy i zakazy, mimo to, część kierowców zachowuje się jak chamy, nie zachowują odległości, ostępów itd... Jadąc samochodem widzę zachowania rowerzystów, które są wręcz  karygodne! Znaczna część rowerzystów NIE ZNA PODSTAWOWYCH PRZEPISÓW! Jadą NA CZERWONYM, jadą obok siebie, zajmują cały pas, jeżdżą po pasach, włączają się do ruchu nie patrząc na cokolwiek. Oliwy do ognia dolewają takie zakały uliczne, jak patostreamer -  "Łódzki Rejestrator", który patologicznym zachowaniem prowokuje konflikty i buduje pewien wizerunek rowerzysty w obcisłym spodenkach i kolorowym kasku. Od czasu kiedy wiedzę jego zagrywki, większość tego typu rowerzystów uważam za wrogów na drodze.Jeśli już dojdzie do wypadku, winą zazwyczaj od razu obarcza się kierowcę, ponieważ rowerzysta jest "niechronionym uczestnikiem ruchu".Może warto wymusić OC na rowerzystach? Może wprowadzić rejestracje dla rowerów? Mandaty?
Źródło: YouTube
Jedno uderzenie obok i od razu uwidoczni się twój bogaty wewnętrzny świat i kultura wypowiedzi –
 –
0:03
archiwum – powód
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Używanie wulgaryzmów – jest niedowładem intelektualnym.
Chcę dalej móc rzucać "k*rwami" pod nosem w miejscach publicznych bez bycia ocenianym przez innych –
Awantura z wulgarnym księdzem,a wszystko poszło o zaparkowanysamochód –
Szacun! Nie każdy by się przyznał... –
 –  Te kobiety na ulicach takie niekulturalne, mówili.„Wypierdalać"to takie wulgarne, mówili.I wtedy wszedł Obajtek, cały na biało.I tak pięknie się zesrał,tak elegancko,tak kulturalnie.
Znacie ten zespół? –  Skurwysyn. ten chuj pierdolony, brudna pała. Wkurwia mnie to, wiesz, ale co mam zrobić...