Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 597 takich demotywatorów

Polaków zawsze gonią terminy:

 –  Piotr Kiedyś opowiadał mi facet, któy jako żołnierz służył w Afganistanie, że siedział na punkcie kontrolnym i nagle widzi ciężarówkę na polskich blachach. Myślał, że to jakaś używka, jeszcze nieprzerejestrowana (odbudowujący się kraj potrzebował na gwałt środków transportu, więc ściągali zewsząd, a Afganistan jako państwo miał poważniejsze sprawy na głowie niż ściganie kierowców jeżdżących na zagranicznych rejestracjach), ale nie, za kierownicą siedział Polak. Na pytanie, co on tu robi, odpowiedział, że skraca sobie tędy trasę - ale tu jest wojna, tu strzelają! Panie jaka wojna, ja nie mam czasu, ja mam termin dostawy i towar do dowiezienia

Pan Krzysztof chciał tylko kupić roletę. Ale przypadkowo wraz z obsługą klienta stworzył nowy hit internetu. Ta wymiana zdań jest genialna:

 –  Złapcie się czegoś mocno i poświęćcie pięć minut, bo dziś opowiem Wam prawdziwą historię, która rozegrała się korespondencyjnie w wirtualnej przestrzeni ostatnich miesięcy pomiędzy dwójką zupełnie przypadkowych i nieznajomych ludzi - historię o tym, do czego prowadzą sarkazmy, żarciki i śmieszkowanie, i w jaką wymianę można takowymi wciągnąć obcego człowieka, którego się na oczy nie widziało.Otóż kupiłem zajebiście dużą roletę w Internetach.Zajebiście duża roleta nie nadchodziła, więc napisałem do sklepu.‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍AKT I - ZNIECIERPLIWIENIE‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍Dzień dobry,Czy wysłali Państwo towar?Pozdrawiam,Krzysztof Kościelski‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍AKT II - ZASKOCZENIE‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍Dzień dobry! :)Bardzo dziękuję za złożenie zamówienia w naszym sklepie. Przepraszam, że kontaktuję się dopiero teraz, po dość długim już czasie oczekiwania. Chciałabym poinformować, że zanotowano chwilowy brak rolety w wymiarze 200x180cm. Wiem, że ma powrócić do sprzedaży niedługo, trudno mi jednak określić konkretną datę. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to najlepsza wiadomość i bardzo przepraszam za tę niedogodność. Gdy tylko wyklaruje się czas powrotu dostępności tej rolety, na pewno zrealizuję zamówienie.Proszę o informację czy jest Pan w stanie poczekać. :)Pozdrawiam,XYZDział Obsługi Klienta‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍AKT III - RZUCONA RĘKAWICA‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍Dzień dobry,Dziękuję za odpowiedź. Pani odpowiedź w pełni satysfakcjonuje mnie pod względem stylistycznym i gramatycznym, jednakże nadal odczuwam niedosyt merytoryczny. Jestem skłonny poczekać, ażebym jednak nie czekał w nieskończoność, czy może mi Pani wyjaśnić, co mniej-więcej rozumie Pani przez słowa "chwilowy" oraz "niedługo"? Rozumiem też, że moment wyklarowania się "czasu powrotu dostępności tej rolety" nie jest tożsamy z właściwym momentem powrotu dostępności tej rolety. tj. za dwa tygodnie może wyklarować się, iż roleta wróci za kolejne dwa bądź też nie wróci wcale?Olśniony poprawnością Pani polszczyzny i oślepiony wymijającością Pani odpowiedzi, błagam o przewodnictwo po świecie niedostępności rolet.Pozdrawiam,Krzysztof KościelskiNabywca Niedostępnej RoletyPS. Zdecydowanie zasłużyła Pani na podwyżkę.‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍AKT IV - PODNIESIONA RĘKAWICA‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍Drogi Nabywco Już-Wkrótce-Dostępnej Rolety,Z radością w sercu powracam, wieści niosąc wspaniałe: wędrówka po Świecie Rolet Niedostępnych ku końcowi się chyli!Roleta biała, wspaniała, motylami upstrzona dostępność swą już jutro wykaże, w scenariuszu najciemniejszym - w dzień następny, którym to jest środa. Jak wspomniałam, zrobię co należy, by wysyłkę rolety (po powrocie tejże do sprzedaży) wartko zlecić.Rada jestem, iż wyrozumiałości w klientach naszych drzemie. :DDziękuję i pozdrawiam,Dział Obsługi Klienta‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍AKT V - NADEJŚCIE ROLETY‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍O Pani z Działu Lirycznej Obsługi Klienta,W rękach mych w końcu roleta - nietknięta,Zwinięta, niewymięta, fabrycznie zamknięta,Cenowo przystępna, długo niedostępna,Ozdobna w motyle, z mechanizmem srebrnym,W kolorze liliji - jednak transparentnym.Czekałem jej długo i wreszcie nadeszła;Przyniosła mi szczęście, lecz Tyś była pierwsza!O Pani z Działu Lirycznej Obsługi Klienta,Światła i pojętna w okiennych osprzętach!Jużci tu obmyślam nabyć jaką plisę;Przeglądam zasłony, gotowe karnisze,Oby tylko nie było towaru na stanie- żywo wówczas poślę jakie zapytanieI odpowie na nie - gdy szczęście dopisze -Ta Pani, co mą czujność słowem ukołysze,Frazami swemi łamiąc bezroletną ciszęI serce me, gdy powie, że niczym roletaNiedostępna! Dalibóg! Cóż to za kobieta!Dziękuję i pozdrawiam,Krzysztof Kościelski‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍*Na wszelką logikę ta historia powinna skończyć się tutaj.Ale się nie skończyła.Mijały tygodnie.Gdy wtem.‍‍‍‍‍*‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍EPILOG‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍Dzień dobry,Panie Krzysztofie, Drogi KliencieW całym tym mego życia zamęciePozostawiłam wiadomość bez odpowiedzi!Tak być nie może!Spróbuję zatem, niech Bóg (lub też innego coś) mi dopomoże,Dorównać kunsztowi (choć trudne do będzie)Pańskiemu, Panie Szanowny i Drogi Kliencie.Wiele, swą drogą, podejść już miałam,Siedziałam, myślałam, treści zmieniałamI nic! Nic uwagi wartego nie skomponowałam. :(Radość niemałą raczył mi Pan sprawić,W tamten poranek wielce rozbawić,Za co dziękuję i jednocześnie też gratulujęTych umiejętności!Nie każdy potrafi języka polskiego trudne zawiłościPoskromić w sposób tak… elokwentny i widowiskowy.Niejednemu nawet nie przyszłoby do głowy,Że tak można. :)Pozdrawiam serdecznie,XYZDział Obsługi Klienta‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍‍‍‍‍‍‍ ‍‍KONIEC
poczekalnia

Towar pierwszej potrzeby w Rosji:

 –
archiwum

– Jest szef?... – Pojechał po towar

– Jest szef?...– Pojechał po towar –
Źródło: tymczasem w firmie
archiwum

- Co ona takiego sprzedawała, że jej towar z rękami wyrwali?!

- Co ona takiego sprzedawała, że jej towar z rękami wyrwali?! – -pomyślał stary Żyd gdy pierwszy raz ją zobaczył
archiwum

Odkąd ojciec kolegi poluje

Odkąd ojciec kolegi poluje – w pracy mamy świeży towar

W Meksyku podczas zamieszek dzielni policjanci zabezpieczają w sklepie towar przed rozkradaniem przez protestujących

W Meksyku podczas zamieszek dzielni policjanci zabezpieczają w sklepie towar przed rozkradaniem przez protestujących –

I właśnie stąd się biorą spadające gwiazdy:

 –  Chowaj towar!A co wy tutaj robicie?! Nic.Zobacz! Spadająca gwiazda!

Tymczasem w Polsce:

 –  • pracownik rozkładający towar na półkach wykształcenie zawodowe, min. 6 miesięcy do-świadczenia na podobnym stanowisku, umiejętność obsługi wózków do palet,  komunikatywna, znajomość jęz.  ukraińskiego/rosyjskiego (ze względu na pracę w grupie włącznie  wymienionymi językami), zakres obowiązków: wykładanie towaru na półki, układanie towarów w lodówkach i zamrażarkach, obsługa wózków paletowych, utrzymanie sklepu w czystości, kontrola etykiet cenowych oraz dat ważności produktów, przestrzeganie zasad etyki, ergonomii i BHP oraz stosowanie przepisów prawa dot. ochrony przeciwpożarowej i ochrony środowiska, wymaganych na stanowisku pracy, trzy zmiany, miejsce pracy:  Gliwice;

Niby stare, a jednak wciąż aktualne

Niby stare, a jednak wciąż aktualne –  1932 !!!Patrz na te rzesze bezrobotnych!Twoia to wina!Boś kupowal towarzaaraniczny!I Ciebie czeka nędza!jeżeli nie będziesz kupował towaru krajowego.ZWIAZEK OBRONYPRZEMYSEU POLSKIEGO

Masło - towar luksusowy i reglamentowany

Masło - towar luksusowy i reglamentowany –  SZANOWNI PAŃSTWO WPROWADZILIŚMY LIMIT NA SPRZEDAŻ MASŁAMAX 5 SZT. NA OSOBĘ
archiwum – powód

Diler nie ćpa swojego towaru

Diler nie ćpa swojego towaru –

Diler nie ćpa swojego towaru

Diler nie ćpa swojego towaru –

"Towar ekskluzywny. Odnotowano pierwsze kradzieże"

"Towar ekskluzywny. Odnotowano pierwsze kradzieże" –
archiwum

W marketach typu Biedaronka, Lidl itd. nie przewidziano że klienci mogą tam nic nie kupić... wyjście bez zakupów to przeciskanie się przy kasie, człowiek czuje się jak złodziej który chce wyjść bez płacenia za towar.

W marketach typu Biedaronka, Lidl itd. nie przewidziano że klienci mogą tam nic nie kupić... wyjście bez zakupów to przeciskanie się przy kasie, człowiek czuje się jak złodziej który chce wyjść bez płacenia za towar. –

Zapamiętaj:

 –  TOWAR MACANYNALEŻY DO MACANTA
archiwum

- Wiertarkę sprzedam! Tanio wiertarkę sprzedam - Panie, przecież to jest karabin maszynowy, kałach. - Może to i kałach, ale dziury robi świetne

- Wiertarkę sprzedam! Tanio wiertarkę sprzedam - Panie, przecież to jest karabin maszynowy, kałach.- Może to i kałach, ale dziury robi świetne –
archiwum

''Pomimo'' szybkiej reakcji otruliśmy się sami...

''Pomimo'' szybkiej reakcjiotruliśmy się sami... – XXI  wiek towar wyprzedził informację

Najpierw kasa, później towar...

Najpierw kasa, później towar... –
Źródło: Internet