Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 521 takich demotywatorów

Czesi kupili w Chinach szybkie testy na koronawirusa. Okazuje się, że większość nie działa

Czesi kupili w Chinach szybkie testy na koronawirusa. Okazuje się, że większość nie działa – W sobotę w ostrawskim szpitalu uniwersyteckim przeprowadzono badanie dokładności chińskich testów. Jak ujawniła dyrektor wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej Pavla Svrcinova, wyniki były tragiczne – okazało się, że aż ok. 80% sprawdzonych testów dało błędny wynik.Wiceminister zdrowia i szef sztabu kryzysowego Roman Prymula uważa, że informacje o tym, że 80% testów jest niedokładnych, to jednak kłamstwo. Jego zdaniem faktyczna niedokładność to 20-30%, o czym ministerstwo wiedziało już przed zakupem. „To jest test orientacyjny. Nikt nie mówił, że to test diagnostyczny” – wyjaśnił – „A to, że 20 do 30 proc. testów daje błędny wynik, to było już wcześniej wiadomo, tak samo to wygląda i w Chinach. Innych ekspresowych testów jednak nie ma”
archiwum

??? 13 marca Bill Gates zrezygnował z zarządu Micfosoftu i skupił się na swojej fundacji, którą prowadzi wraz z żoną Melindą. Tej samej fundacji, która w październiku u.br. przeprowadziła konferencję z symulacją globalnej epidemii koronowirusa.

13 marca Bill Gates zrezygnował z zarządu Micfosoftu i skupił się na swojej fundacji, którą prowadzi wraz z żoną Melindą. Tej samej fundacji, która w październiku u.br. przeprowadziła konferencję z symulacją globalnej epidemii koronowirusa. – Gates od wielu lat działa w przemyśle farmaceutycznym.Media głosiły, że wspaniałomyślnie inwestuje miliony dolarów w pracę nad szczepionką na korowowirusa.Aktualnie inwestuje również w szybkie testy na obecność koronowirusa, które sprzedają się "na pniu".Po odpowiednio wzburzonej panice (być może i słusznej) 10 lat temu, tylko sama Francja jednorazowo zamówiła szczepionki za 860 mln euro, na grypę typu A/H1N1.W tajemnicy Wam powiem, że Bill i tak jest tylko figurantem, przyjazną i życzliwą twarzą, tych co stoją nad nim, a szczepionka już dawno jest wynaleziona ;)

Kamera UV i symulacja skuteczności mycia rąk (im więcej i intensywniejsza biel, tym więcej zarazków)

Kamera UV i symulacja skuteczności mycia rąk (im więcej i intensywniejsza biel, tym więcej zarazków) – 1. Dłoń przed umyciem2. Szybkie płukanie i wstrząśnięcie 3. 6 sekund, bez mydła (średnia) 4. 6 sek. mydłem5. 20 sek. mydłem 6. 30 sek. mydłem

Przełom w walce z koronawirusem? Zespół prof. Krzysztofa Pyrcia z Małopolskiego Centrum Biotechnologii wraz z SensDx właśnie osiągnął pierwszy kamień milowy w opracowaniu ultraszybkiego testu diagnostycznego w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2

Zespół prof. Krzysztofa Pyrcia z Małopolskiego Centrum Biotechnologii wraz z SensDx właśnie osiągnął pierwszy kamień milowy w opracowaniu ultraszybkiego testu diagnostycznego w kierunku koronawirusa SARS-CoV-2 – Opracowywany test będzie przeznaczony do użytku poza laboratorium, co pozwoli na szybkie działania w miejscach, w których przeprowadzenie pełnej diagnostyki jest ograniczone (np. na lotnisku lub na stacji) i w rezultacie przyczyni się do skuteczniejszej identyfikacji zarażonych osób. Trzymamy kciuki i czekamy na kolejne postępy!

Sytuacja we Włoszech jest o wiele gorsza, niż podają media. Oto relacja włoskiego lekarza z Bergamo:

Sytuacja we Włoszech jest o wiele gorsza, niż podają media.Oto relacja włoskiego lekarza z Bergamo: – Jak podaje portal polskiateista.pl: W mailach z wytycznymi, które obecnie codziennie otrzymuję z departamentu zdrowia, jest także akapit zatytułowany „Odpowiedzialność społeczna” – zawiera zalecenia, które w pełni popieram. Długo zastanawiałem się, czy opisać to, co się dzieje u nas i uznałem, że milczenie jest dalekie od odpowiedzialności. Postaram się więc opisać ludziom „nie zaangażowanym w sytuację” i bardziej odległym od naszej rzeczywistości, jak naprawdę wygląda sytuacja w Bergamo w ciągu ostatnich dni pandemii Covid-19. Rozumiem potrzebę powstrzymywania paniki, ale czuję powinność, aby przekazać informację o zagrażającym niebezpieczeństwie. Kiedy słyszę o osobach, które narzekają, że nie mogą chodzić na siłownię, albo nie mogą zagrać meczów piłkarskich, drżę. Rozumiem także szkody ekonomiczne i również martwię się sytuacją gospodarczą. Po epidemii, tragedia zacznie się na nowo.Jednakże, pomimo faktu, że w zasadzie dewastujemy także ekonomicznie nasz system opieki zdrowotnej, wykorzystam swoje prawo do wypowiedzi, aby ostrzec o niebezpieczeństwie dla zdrowia, które prawdopodobnie dotknie cały kraj. Przyprawia mnie o dreszcze fakt, że czerwone strefy nie zostały jeszcze wyznaczone dla regionów Alzano Lombardo i Nembro, pomimo wyraźnych zaleceń (zaznaczam, że jest to wyłącznie moja osobista opinia). Jeszcze w zeszłym tygodniu, sam ze zdumieniem patrzyłem na reorganizację całego szpitala, gdy nasz wróg jeszcze pozostawał w cieniu: oddziały powoli pustoszały, wybrane procedury medyczne przerwano, przygotowywano jak najwięcej wolnych łóżek na intensywnej terapii.Wszystkie te nagłe zmiany wniosły na szpitalne korytarze atmosferę surrealistycznej ciszy i pustki, której jeszcze w tamtym czasie nie rozumieliśmy, oczekując na wojnę, która dopiero miała się rozpocząć, a wiele osób (także ja) nie przypuszczało, że przyjdzie nam się zmierzyć z tak zaciekłym wrogiem (nawiasem mówiąc: wszystko to działo się w ciszy, bez szumu medialnego, zaledwie kilka gazet miało odwagę stwierdzić, że prywatna służba zdrowia nie jest wystarczająco przygotowana).Nigdy nie zapomnę mojego nocnego dyżuru tydzień temu, na którym nawet nie zmrużyłem oka, czekając na telefon od laboratorium mikrobiologii w Sack. Czekałem na wynik wymazu pierwszego podejrzanego pacjenta w naszym szpitalu, zastanawiając się nad tym, jakie konsekwencje będzie to miało dla nas i dla kliniki. Teraz kiedy o tym myślę i po tym wszystkim, co już widziałem, moje poruszenie spowodowane tym jednym podejrzanym przypadkiem wydaje się wręcz śmieszne i nieuzasadnione.Mówiąc wprost, sytuacja jest dramatyczna. Żadne inne słowa nie przychodzą mi na myśl, aby to opisać. Dosłownie wybuchła wojna – w dzień i w noc toczymy nieprzerwaną walkę. Jedni po drugich, nieszczęśni pacjenci przychodzą na szpitalne oddziały ratunkowe. Ich powikłania są dalekie od powikłań przy grypie. Należy przestać mówić, że to „gorsza” grypa. W ciągu tych ostatnich dwóch lat już się nauczyłem, że chorzy ludzie w Bergamo nie przychodzą do szpitala. Tak samo było i tym razem. Przestrzegali podanych zaleceń: tydzień albo dziesięć dni w domu z gorączką bez wychodzenia, aby nie ryzykować zakażania innych – ale tym razem nie dają rady. Nie mogą oddychać, wymagają tlenoterapii.Jest zaledwie kilka lekarstw, którymi można próbować leczyć wirusa.Przebieg choroby zależy głównie od naszego organizmu. Jedyne, co możemy zrobić, to wspierać go, kiedy już nie daje rady. Mówiąc wprost, przeważnie po prostu mamy nadzieję, że organizm sam pozbędzie się wirusa. Dostępne terapie antywirusowe są eksperymentalne i codziennie otrzymujemy nowe informacje na temat zachowania się wirusa. Pozostawanie w domu do czasu, kiedy objawy się pogorszą, nie wpływa na postęp choroby.Niestety teraz borykamy się jeszcze z dramatyczną sytuacją ze względu na brak wolnych łóżek. Opustoszałe oddziały, jeden po drugim zapełniły się w niesamowitym tempie. Ekrany wyświetlające nazwy pacjentów i przydzielające kolor poszczególnym przypadkom w zależności od tego, jak poważny jest ich stan i na który oddział mają zostać przydzieleni – świecą teraz całe na czerwono, a my zamiast wykonywać operacje dokonujemy diagnozy, która ciągle powtarza cztery przeklęte wyrazy: „obustronne śródmiąższowe zapalenie płuc”. Proszę mi powiedzieć, który wirus grypy w takim tempie powoduje taką tragedię.Jest różnica (muszę zagłębić w techniczne szczegóły): w klasycznej grypie, poza faktem, że zaraża dużo mniej osób w ciągu kilku miesięcy, powikłania zdarzają się dużo rzadziej, wyłącznie, kiedy wirus zniszczy barierę ochronną płuc, sprawiając, że bakterie atakują górne drogi oddechowe i oskrzela, powodując poważniejsze przypadki powikłań. U wielu młodych ludzi Covid 19 ma łagodne skutki, ale dla wielu starszych ludzi (ale nie tylko), jest jak Sars – niszczy pęcherzyki płucne i prowadzi do ich infekcji, upośledzając ich funkcjonowanie. Niewydolność oddechowa, będąca następstwem, jest często bardzo poważna i wymaga kilku dni hospitalizacji, zwykłe podanie tlenu na oddziale może nie wystarczyć. Przepraszam, ale mnie jako lekarza nie uspokaja stwierdzenie, że poważne przypadki zdarzają się głównie u ludzi starszych z innymi chorobami. Populacja ludzi w podeszłym wieku w naszym kraju stanowi najliczniejszą grupę społeczną i ciężko byłoby znaleźć kogoś, kto powyżej 65 roku życia nie zażywa tabletki na nadciśnienie albo cukrzycę.Zapewniam także, że widok młodych ludzi, którzy kończą zaintubowani na intensywnej terapii, albo jeszcze gorzej podpięci do ECMO – maszyny do ciągłego pozaustrojowego natleniania krwi – czyli urządzenia, które w najgorszych przypadkach pobiera od pacjenta krew, ponownie ją natlenia i wtłacza z powrotem do organizmu, po czym czekamy w nadziei, że organizm sam uzdrowi płuca – w takich przypadkach cały ten spokój odnośnie waszego młodego wieku mija. W tym samym czasie, kiedy w mediach społecznościowych nadal są osoby, które szczycą się tym, że nie uważają na siebie i ignorują zalecenia, buntując się przeciwko zaburzeniu ich codziennych przyzwyczajeń – w tym samym czasie jesteśmy świadkami katastrofy epidemiologicznej, która dzieje się na naszych oczach. I nie mamy więcej chirurgów, urologów, ortopedów – jesteśmy tylko lekarzami, którzy nagle stali się częścią samotnego zespołu, który musi zmierzyć się z tsunami, które nas przerasta.Przypadki się mnożą, doszliśmy do poziomu 15-20 hospitalizacji dziennie, wszystkie z tego samego powodu. Wyniki wymazów przychodzą teraz jeden po drugim: pozytywny, pozytywny, pozytywny. Nagle szpitalny oddział ratunkowy nie daje rady. Wprowadzone są procedury awaryjne: potrzebna jest pomoc na izbie przyjęć. Szybkie spotkanie, aby przeszkolić nowe osoby, jak działa oprogramowanie i za chwile pomagają pracownikom na dole, kolejni wojownicy na froncie wojny. Objawy dające podstawy do przyjęcia na oddział są zawsze takie same: gorączka i trudności z oddychaniem, gorączka i kaszel, niewydolność oddechowa itd… Badania, zdjęcia rentgenowskie cały czas dają tę samą diagnozę: obustronne śródmiąższowe zapalenie płuc. Wszystkie przypadki muszą być hospitalizowane. Ktoś już zaintubowany trafia na oddział intensywnej terapii. Jednak dla innych jest już za późno. Oddział intensywnej terapii się zapełnia, choć stale jest poszerzany.Jest to dla mnie nie do pojęcia, a przynajmniej mówię z puntu widzenia szpitala Humanitas Gavazzeni (w którym pracuję) – jak to jest możliwe, że wymaga się przemieszczenia i reorganizacji zasobów, które przecież projektowano właśnie po to, żeby radzić sobie w przypadkach takich katastrof.Każda reorganizacja łóżek, oddziałów, personelu, zmianowości i zadań jest nieustannie poprawiana, abyśmy mogli dać z siebie wszystko i jeszcze więcej. Oddziały, które przedtem wyglądały jak oddziały duchów są teraz przepełnione. Personel jest na skraju wytrzymałości. Widziałem zmęczenie na ich twarzach jeszcze zanim zostali tak ogromnie przeciążeni pracą. Widziałem osoby, które kończą pracę coraz później i później, nawet biorąc pod uwagę nadgodziny, które teraz już weszły nam w nawyk. Widziałem naszą solidarność i ciągłą gotowość do pomocy kolegom internistom oraz pytania „jak mogę ci teraz pomóc?” albo chęć pomocy, kiedy słyszę „zostaw mi tę hospitalizację”.Lekarze, którzy muszą przewozić łóżka i przenosić pacjentów. Pielęgniarki ze łzami w oczach, kiedy nie mogą uratować wszystkich chorych i ciężkie objawy pacjentów w stanie krytycznym, które zwiastują nieunikniony ich nieunikniony los.Życie społeczne dla nas nie istnieje. Jestem poza domem od kilku miesięcy i zapewniam, że zawsze robiłem wszystko, aby zobaczyć się z moim synem, nawet kiedy pracowałem w dzień i w nocy, bez snu i przekładając sen na później, dopóki nie zobaczę swojego dziecka – ale od dwóch tygodni z własnej woli nie widziałem ani swojego syna, ani swoich bliskich, z obawy, żeby ich nie zarazić, co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do zarażenia starszej babci albo krewnych z innymi problemami zdrowotnymi. Wystarczają mi zdjęcia mojego syna, które oglądam przez łzy i kilka rozmów wideo. Więc również bądźcie cierpliwi, jeśli nie możecie wyjść do teatru, muzeum lub na siłownię. Miejcie litość nad słabszymi starszymi ludźmi, których możecie skazać na śmierć
archiwum

' Jak Król Julian w kreskówce: Szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu! '

' Jak Król Julian w kreskówce: Szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu! ' – Artur Dziambor bardzo trafnie podsumował sposób działania PiS, które od zawsze proceduje wszystko na szybko, bez konsultacji, po nocach... A ostatnio zrobiło 8h przerwy niedługo po rozpoczęciu głosowania nad ustawą, bez dania opozycji okazji zapoznania się z nią...
Źródło: Kawa na ławę

Jeden pączek ma 300 kalorii. Szybkie zjedzenie pączka pozwala spalić 10 kalorii. Wniosek jest prosty: Trzeba zjeść szybko 30 pączków, by spalić pączka!

Jeden pączek ma 300 kalorii. Szybkie zjedzenie pączka pozwala spalić 10 kalorii. Wniosek jest prosty: Trzeba zjeść szybko 30 pączków, by spalić pączka! –

Natura robi szybkie przemeblowanie w ogrodzie

Natura robi szybkie przemeblowanie w ogrodzie –
0:49

Szybki i tani test pozwalający wykryć zarażenie koronawirusem w piętnaście minut? Polska firma Scope Fluidics kończy pracę nad urządzeniem, które pozwoli na szybkie wykrywanie wirusów wywołujących grypę i RSV

Polska firma Scope Fluidics kończy pracę nad urządzeniem, które pozwoli na szybkie wykrywanie wirusów wywołujących grypę i RSV – - Ten system umożliwia diagnostykę właściwie w dowolnym miejscu, więc także na lotnisku – zauważa Garstecki. – Na razie nie ma na świecie systemu, który wykrywałby koronowirusa szybko. W Chinach powstały testy laboratoryjne, ale przeprowadzenie ich zajmuje przynajmniej kilka godzin - wyjaśnia profesor.System PCR|ONE jest już gotowy, ale jeszcze trwa jego certyfikacja. Przeszedł drugą serię testów w laboratoriach firmy ALAB, a wyniki potwierdziły, że spełnia standardy rynkowe i wymagania kliniczne. W połowie roku ma być dopuszczony do użytku w Unii Europejskiej

Ryba z gatunku Psychrolutes marcidus. Chociaż jest często pokazywana jako "ryba-glut", to tak naprawdę, kiedy jest żywa i pod wodą, wygląda całkiem normalnie Szybkie wyłowienie organizmu z głębin powoduje szybką dekompresję, rozpuszczone gazy bąbelkują i rozrywają organizm od środka. Właśnie to zjawisko odpowiada za popularny w Internecie wygląd tej ryby

Szybkie wyłowienie organizmu z głębin powoduje szybką dekompresję, rozpuszczone gazy bąbelkują i rozrywają organizm od środka. Właśnie to zjawisko odpowiada za popularny w Internecie wygląd tej ryby –

Zemsta ekspedientki na madce:

 –  Paulina Jagusińska8 hrsNadszedł ten wielki moment kiedy i ja miałam starcie z panią madka.Szybkie nakreślenie miejsca i czasu: stacja benzynowa, na której jestemekspedientka. Czas: niedawno (wiem, bardzo konkretnie).Pani madka zawitała w nasze skromne progi i wcześniej udało mi sięusłyszeć jej gówniaka niż go zobaczyć. Dziecko, na oko 7-8 lat od wejściazachowywało się jak świeżo uwolnione z klatki w której spędziło ostatnie 7lat więc wiedza o normach społecznych też go ominęła.Płacz, krzyki, trzaskanie w szklana gablote i wciskanie sobie palca w oko totylko mała część tego co nam serwował.Chciałam ewakuować się na zaplecze a na pastwę gówniaka wystawićkolegę, który miał ze mną zmianę, niestety pechowo był zajęty dostawa.Podchodzą do kasy. Dziecko z puszka coli, matka z gazetami. Jazgot takduży, że nie jestem w stanie usłyszeć własnych myśli a co dopiero tego comówi do mnie mamusia. Właściwie nie wiem o co ten dzieciak płakał bobrzmiało to jak porykiwanie rannego dzika.Starałam się być wyrozumiała ale gówniak zrzucił mi wszystkie gumy zestojaka a po chwili puszka coli wylądowała z hukiem na podłodze i pękła. Tobył moment kiedy moja cierpliwość się skończyła. Madka ogólnie niereagowała tylko mówiła coś w stylu "Henryczku nie przemęczaj się bo sięspocisz"..I tutaj przechodzimy do głównego wydarzenia. Henryczek się chyba zmęczyłtym darciem ryja więc co by zregenerować siły mamusia kazała podać muhot doga. Moja cierpliwość już dawno się skończyła i z zaciśniętymi zebamizapytałam o sos. "OBOJETNIE BYLE SZYBKO". Więcej mi nie trzeba byłoXD obojętne to obojętne. Ostre chili plus pikantna papryka i troszkę wasabi.Mina Henryczka po jednym ugryzieniu była jak balsam na moją dusze.Skończyło się na scenie dramatycznej: matka płacze, że chciałam zabić jejdziecko xD dziecko płacze bo piecze go ryj, ja płaczę w duchu ze śmiechu.Dostałam reprymendę od kierownika. Czy było warto? Oczywiście xD878129 commentsO LikeComment

Teraz dopiero naprawdę poczułam słowiańskość "Wiedźmina" Heniek skoczy najpierw na naprawę protezy zębowej, później szybkie zakupy ciuchów na wagę, a na końcu wyprawa do Niemca po flaszkę, póki jeszcze stara akcyza bez podwyżki

Heniek skoczy najpierw na naprawę protezy zębowej, później szybkie zakupy ciuchów na wagę, a na końcu wyprawa do Niemca po flaszkę, póki jeszcze stara akcyza bez podwyżki –

Japońskie szybkie pociągi Shinkansen przyjeżdżają zawsze o czasie i od 50 lat nie miały żadnego wypadku PKP...

PKP... –

Faceci mają nowy sposób na szybkie uzyskanie umięśnionej sylwetki:

 –
archiwum

Szybki obiad

Szybki obiad – Kluski z szpinakiem i ryba
Źródło: Youtube

Quiz...

Quiz... – Szybkie pytanka WYZWANIESpróbuj odpowiedzieć na pięć pytań:1. Który student jest śpiący?2. Wskaż bliźniaków3. Wskaż bliźniaczki4. lle dziewczyn jest na zdjęciu?5. Który z nich jest nauczycielem?
Źródło: Www.chrl.uk

Szybkie malowanie przy użyciu folii

Szybkie malowanie przy użyciu folii –

Szybkie zakupy:

 –  Zakupy w biedrze:Niee, nie potrzebuje koszyka5 minut później:'dam radę!dam radę!

Koty - idealny materiał na szpiegów doskonałych. Zwinne, szybkie i cicho się poruszające Do tego logicznego wniosku doszli Amerykanie z CIA. Niedawno odtajniono dokumenty dotyczące operacji Acoustic Kitty, z których wynika, że w latach 60. CIA chciała zrobić z kociaków naszpikowane elektroniką "żywe narzędzie podsłuchowe"

Do tego logicznego wniosku doszli Amerykanie z CIA. Niedawno odtajniono dokumenty dotyczące operacji Acoustic Kitty, z których wynika, że w latach 60. CIA chciała zrobić z kociaków naszpikowane elektroniką "żywe narzędzie podsłuchowe" –

Szybkie zakładanie czepka na basenie

Szybkie zakładanie czepka na basenie –
0:10