Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 430 takich demotywatorów

poczekalnia
Australijski weterynarz przeprowadził 45-minutową operację na złotej rybce o imieniu George. Jego właściciele byli do niej "bardzo przywiązani", więc zapłacili za usunięcie guza z jej głowy –
Młody nie ruszaj!Pańcia się wścieknie –
0:10
"Mamo, pogoda zabiła moją rybkę!" W Teksasie dziewczynka odkryła, że woda w jej akwarium zamarzła, tym samym zabijając jej ukochaną rybkę – W Teksasie notuje się rekordowo niskie temperatury. Połowa mieszkańców jest odcięta od prądu
0:10
archiwum
Ktoś wie co to za rybka? –
 –
archiwum
Pytanie. – Zjawia się wróżka, złota rybka...nie ważne. Zadaje pytanie: ,, Co wybierasz?  Cofasz się w czasie, pamiętając swoje życie (do którego tylko roku pragniesz), czy od ręki masz tu sto milionów. Co wybierasz?"Ja osobiście, wybrałbym 40-ści lat wstecz. Mając siedem lat naprawiłbym wszystkie rzeczy, które spierdzieliłem. I jeszcze, chociaż raz, mógłbym spotkać się z osobami które odeszły.  Ale, żeby nie było tak smutno i ckliwe.... siedmiolatkowi nikt by piwa nie sprzedał. A jaki jest wasz wybór? Czekam na komentarze.
Dziś na obiad będzie rybka –
0:06
 –
Pływanie z rybką –
Niezwykły strażnik żołnierskiego losu – Kiedy służyłem w Afganistanie, dostawaliśmy paczki w ramach programu w stylu "Adoptuj żołnierza". Chodziło o to, że w ramach programu różne rodziny mogły wysyłać paczki do żołnierzy stacjonujących na misjach zagranicznych. Też dostałem taką i zawierała standardowe rzeczy, mokre chusteczki, ciastka, masło orzechowe, ojciec dorzucił nawet papierosy. Była też suszona wołowina. Ale podczas przeglądania paczki znalazłem też coś dziwnego- małą pluszową rybkę z wiadomością od 7-latki:"Drogi Żołnierzu, mam nadzieję, że u ciebie wszystko dobrze. Szkoda, że nie mogłeś spędzić świąt z rodziną. To mój przyjaciel Chester. Chester chroni mnie przed potworami. Tobie się pewnie bardziej przyda niż mnie. Mam nadzieję, że będzie cię chronił przed potworami. Dbaj o niego"Bądź pewna, że zawsze nosiłem tego gościa w kieszeni, kiedy wychodziliśmy na patrol Kiedy służyłem w Afganistanie, dostawaliśmy paczki w ramach programu w stylu "Adoptuj żołnierza". Chodziło o to, że w ramach programu różne rodziny mogły wysyłać paczki do żołnierzy stacjonujących na misjach zagranicznych. Też dostałem taką i zawierała standardowe rzeczy, mokre chusteczki, ciastka, masło orzechowe, ojciec dorzucił nawet papierosy. Była też suszona wołowina. Ale podczas przeglądania paczki znalazłem też coś dziwnego- małą pluszową rybkę z wiadomością od 7-latki:"Drogi Żołnierzu, mam nadzieję, że u ciebie wszystko dobrze. Szkoda, że nie mogłeś spędzić świąt z rodziną. To mój przyjaciel Chester. Chester chroni mnie przed potworami. Tobie się pewnie bardziej przyda niż mnie. Mam nadzieję, że będzie cię chronił przed potworami. Dbaj o niego"Bądź pewna, że zawsze nosiłem tego gościa w kieszeni, kiedy wychodziliśmy na patrol
Marzenia zwykle się spełniają, ale nie tak i nie wtedy, kiedy tego pragniemy –
Przyjacielska rybka –
0:09
archiwum
Wiadomości z neta czytam szybko przy kolacji. Rano tylko wstaję i wychodzę.– No, a filmy ściągasz pan.– Z Youtuba tylko – jak deszcz pada. Opłaca mi się, bo sąsiad na nielegalu wtedy leci.– Fakt!– Do masztu 5G mam pięć kilometry. – A o czwartej za piętnaście jest najlepszy sygnał.– I zdążasz pan z połączeniem?– Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest system przepełniony, no bo dzieciaki w gry pod Kraśnikiem naparzają. Chwilę czekam. To jest godzinka. Potem szybko załączam konwerter, bo ciągnę sieć z Szymanowa. Oni widzi pan, mają najszybszy przesył, inaczej firmy w okolicy nie działają. Z Szymanowa ściągam, kopiuję i łapię potem LTE ze Stalowej Woli... a potem to już mam z górki, bo tak... Szkoły za Kraśnikiem mają WiFi, a nie tak jak my w Kraśniku… i jest za piętnaście siódma! To jeszcze mam kwadrans. To sobie pocztę czytam przy bufecie, to po fajrancie już nie muszę zostawać, żeby czytać, tylko prosto do domu. I góra 22.50 jestem z powrotem. Resetuję kompa, załączam na nowo… i radni mnie mogą w du@ę pocałować."Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz"reż. Stanisław Bareja.Tekst: Wojciech Rybka.
Następna rybka jaką złapiesz jest moja –
Elastyczny szkielet rybki rozdymki –
archiwum
Tymczasem mój kot : – Jaka rybka
 –  Uwielbiam polską kreatywność. Prowadzę sobie szkolenie. Jak rzadko, tym razem nie w pełni własnego autorstwa, ale na bazie skryptu, który dostałem od zamawiającego (z zagranicy - to ważne). W skrypcie miedzy innymi proste zadanie. Cytuje: "Daj uczestnikom puzzle z dowolnym obrazkiem, powiedz, żeby zrobili z nich akwarium. Ponieważ szybko się zorientują, że na obrazku nie ma akwarium, zaczną budować fizycznie akwarium z puzzli. Omów potem zadanie pod kątem procesu wyłaniania się lidera w grupie."Ważne jest to, że w skrypcie nie była przewidziana inna możliwość niż fizycznej budowy akwarium • w rozmowie z autorem dowiedziałem się. że wszystkie grupy brytyjskie i niemieckie robią zawsze akwarium w postaci trójwymiarowej budowli z puzzli.No więc dałem instrukcję, zgodnie ze skryptem. Co zrobili moi polscy uczestnicy?- jedna grupa ułożyła z puzzli napis "Akwarium"- jedna wzięła woreczek od puzzli, napełniła go wodą i wrzuciła do środka puzzel, twierdząc, że to rybka- dwie zbudowały samą ramkę, a w środku ułożyli kształt rybek z pozostałych puzzli.Vive la polskie podejście do rozwiązywania problemów. Serio. Gdybyśmy tytko umieli pracować długodystansowo, nie zrywowo i nauczyli się sobie ufać. bylibyśmy potęgą gospodarczą.
Śmiało, poczęstuj się rybkąAlbo dwomaTrzemaJuż nieważne –
0:31
Rybka, której ofiarowano wolność. Może jechać dokąd chce –
0:13
Cięta riposta do prezesa TVP –  Jakub Żulczyk 11 lutego o 21:58 G Podobno TVP zacytowało mój post o filmie "Zenek" w głównym wydaniu iadomości. Oczywiście niecały - wycięto fragment o "brudnej, propagandowej polityce prezesa Kurskiego". Nie dziwcie się, trudno żeby nie. Post był za długi, aby zmieścił się na ekranie telewizora. le z tej okazji mam dowcip. ••• Złapał dziadek złotą rybkę. Rybka mówi trzy życzenia. Dziadek mówi - no dobrze, to może jakieś pieniądze, rybko. Rybka mówi - popatrz w krzaki. Dziadek patrzy, a tam milion dolarów. Dziadek mówi - no to może jakąś towarzyszkę życia. Rybka mówi - popatrz w krzaki. Dziadek patrzy, a tam Monica Belucci w swoim najpiękniejszym wydaniu. Dziadek mówi - oj rybko, to skoro mam taką piękną kobiecinę, to może żeby ten chuj jeszcze raz mi tak zagrał. Rybka mówi - patrz w krzaki. Dziadek patrzy w krzaki, a tam Jacek Kurski gra na gitarze. Dobranoc.