Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 678 takich demotywatorów

Goście muzeum oglądają obraz "Waszyngton przeprawia się przez rzekę Delaware" w roku 1910 i 2019. W 1910 obraz był jeszcze czarno-biały. –
Parafrazując znany polski mem, goście na jednym z wesel w chińskiej prowincji Jiangsu mogliby zapytać: "To kto jest dzieckiem kogo?" – Do spotkania rodem z zeznań pijanej menelki doszło pomiędzy panną młodą a matką pana młodego, która na chwilę przed sakramentalnym "tak" zauważyła na dłoni panny młodej znajome znamię. Poruszona matka natychmiast zapytała wybrankę syna, czy ta nie została czasem adoptowana i choć rodzina panny młodej próbowała utrzymać ten fakt w sekrecie, to prawda wyszła na jaw w najmniej spodziewanym momencie i biologiczna matka spotkała się na ślubie swojego syna z zaginioną 20 lat wcześniej córką. Tyle że jedno szczęście mogło doprowadzić do nieszczęścia, ale okazało się, że pan młody też jest adoptowany i do zaślubin ostatecznie doszło, a radości nie było końca
Takie czasy... –  Goście przyszli
Goście dzielą się na dwie kategorie: na tych, którzy chcieliby wyjść jak najwcześniej i na tych, którzy chcieliby zostać jak najdłużej – Zazwyczaj to żona i mąż
archiwum – powód
 –  KDRONAMOTTO. ZOO DNI BEZ GOŚCI IIARCZY. DZIĘKUJEMYDOBRA ZMIANO! TO BANKRUCTWO NAM SIE PO PROSTU NALEŻAŁO !!
 –
Nauczycielka języka migowego z Brazylii migała całą ceremonię dla swoich głuchych gości –
Kobieta twierdzi, że w domu unosi się duch Marylin. Ponoć czasem słychać w nocy jej głos, innym razem goście domu czują, jakby ktoś niewidzialny ich przytulał –
 –  ZJEDNEJ STRONY NIEADNIE PRZYCHODZIĆ WGOŚCI BEZ FLASZKIZDRUGIEJ STRONYJAK MASZ FLASZKE TOPOCHUJGDZIEŚ IŚĆ
archiwum – powód
 –
Napalony kucharz z restauracji "Mefisto" w Murowanej Goślinie wkładał w swoją pracę nie tylko serce, ale i członka – Nagranie, na którym namiętnie miesza i ugniata ciasto swoim penisem, wstawił na portal randkowy Datezone. Wideo odkrył jeden z mieszkańców podpoznańskiej miejscowości, dzieląc się nim na facebookową grupę "Murowana Goślina bez cenzury". Potencjalni i dotychczasowi goście pizzerii nie kryli wzburzenia i obrzydzenia. Jeden z nich skomentował: "Ja od zawsze wiedziałem, że ta pizza jest jakaś ch*jowa".Zarówno lokalny sanepid, jak i policja twierdzą, że nie odnotowali jeszcze żadnego zgłoszenia w związku z pizzą "nadziewaną miłością", jednak jeśli się pojawi, na pewno podejmą interwencję. Od samej pizzerii na próżno oczekiwać komentarza, gdyż jej fanpage na Facebooku został usunięty, a numer telefonu wyłączony
archiwum
Kanapa dla niemile widzianych gości –
0:01
archiwum
Kiedy do Twojego sąsiada piętro wyżej przyjdą goście... –
 –
"Jeden z obiektów na Podkarpaciupłaci 8 tys. zł miesięcznie" – W tym kraju już nic mnie nie zdziwi Hotele zamknięte od tygodni, aabonament RTV płacić trzebaoprac. Martyna Kośka | 14.01.2021 14:39Od 28 grudnia 2020 r. żaden gość hotelowy niewłączy telewizora, bo obiekty nie mogąprzyjmować gości. Zresztą przez 2 wcześniejszemiesiące goście indywidualni również nie mogliw hotelach nocować. To nic, że nikt nie ogląda:abonament na utrzymanie mediów publicznychtrzeba płacić.DEMOTYWATORY.PL"Jeden z obiektów na Podkarpaciu płaci8 tys. zł miesięcznie"W tym kraju już nic mnie nie zdziwi
Gdzieś w alternatywnej rzeczywistości –  Czesc synku. Przyniosłem kurczaka marny, bo wiem, że go lubisz. Dzieki tato. Jak tam na przyjeciu? Wiem, że walisz zostac w swoim pokoju dopoki goscie nie wyjda. Swietnie Mama opowiada przyjaciołom o wycieczce do Francji. Wiec po prostu napisz jak bedziesz czegos potrzebował. Przyniose ci pozniej deser, jeżeli wciaż bedziesz głodny. ok? Dzieki tato, kocham cie.
Stephen Hawking chcąc sprawdzić czy podróże w czasie są możliwe, zorganizował dla hipotetycznych podróżników przyjęcie – Odbyło się ono w dniu 28 czerwca 2009 roku punktualnieo godzinie 12:00.Naukowiec chciał mieć pewność, że na imprezie nie pojawią się nieproszeni goście, dlatego zaproszenia rozesłał dopiero po jej zakończeniu. Niestety nikt nie uraczył Hawkinga swoją obecnością
Szkot częstuje gości ziemniakami, chwaląc się, że pochodzą z własnego ogródka.- Przecież ty nie masz działki! - dziwią się goście.- Nie, ale wykupiłem dla siebie miejsce na cmentarzu i tymczasem tam posadziłem – Ekonomia to podstawa

W meksykańskim Chihuahua znajduje się niewielki sklepik z sukniami ślubnymi. Od ponad 80 lat w witrynie stoi niezwykły manekin, o którym krążą ponure legendy

W meksykańskim Chihuahua znajduje się niewielki sklepik z sukniami ślubnymi. Od ponad 80 lat w witrynie stoi niezwykły manekin, o którym krążą ponure legendy – Niektórzy twierdzą, że to zabalsamowane zwłoki córki właścicielki sklepu, zmarłej tragicznie w dniu ślubu. Ponura legenda narodziła się 25 marca 1930 roku, kiedy manekin o dość nietypowym wyglądzie pojawił się w witrynie La Popular, jednego z najbardziej znanych sklepów z modą ślubną w Chihuahua. Mieszkańcy niemal od razu zauważyli, że coś nie jest z nim do końca w porządku: niezwykle realistycznie odwzorowane zmarszczki na dłoniach, "ludzkie" paznokcie, piękne naturalne włosy i przeszywające spojrzenie szklanych oczu sprawiało, że manekin przypominał raczej żywą osobę, zatrzymaną w czasie. Albo – zmarłą. W końcu ludzie zaczęli doszukiwać się podobieństw między lalką i córką właścicielki, Pascuali Esparzy, którą w dniu jej własnego ślubu miała ukąsić Czarna Wdowa. Miejscowi zaczęli szeptać, że piękny manekin, który uzyskał przydomek La Pascualita, to wcale nie lalka, ale zabalsamowane ciało córki Esparzy. Oczywiście właścicielka sklepu zaprzeczyła tym pomówieniom, ale na rozwiewanie plotek było już za późno. Historia zaczęła żyć własnym życiem. Dziś, choć minęło ponad 80 lat, Pascualita wciąż spogląda z okna sklepu swoimi szklanymi oczyma. Spośród wszystkich pracowników sklepu, zaledwie dwojgu wolno zmieniać jej suknie i to wyłącznie za zamkniętymi drzwiami. Podsyca to plotki, a chętnych do oglądania niezwykłej "modelki" nie brakuje, przyjeżdżają z daleka obejrzeć niezwykłą piękność. Tymczasem nawet sami pracownicy twierdzą, że czują się przy niej nieswojo. Pocą im się ręce, nie są pewni, czy mają do czynienia z manekinem, czy może jednak z prawdziwą osobą. Jeden z pracowników stwierdził w wywiadzie, że żylaki na nogach i zbyt realistyczne ręce przeczą twierdzeniu, by La Pascualita mogła być zwykłą lalką. Niektórzy pracownicy sklepu po otwarciu z rana zauważali także, że zmieniała ona pozycje. A goście? Niektórzy traktują niezwykłą modelkę jak świętą, zostawiają przed sklepem świece, proszą ją o wstawiennictwo i szczęście. Kobiety kupujące suknie zawierzają jej w kwestii wyboru i nie tylko. Pascualita miała nawet uratować życie pewnej dziewczynie, która pokłóciła się z narzeczonym i została przez niego postrzelona. Trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, czym jest Pascualita. Plotek nie chce rozwiać nawet obecny właściciel sklepu, ale z drugiej strony – dlaczego miałby to zrobić? Legenda napędza mu klientów, mały sklepik jest sławny na cały kraj, turyści ściągają ze Stanów, a nawet z Europy, żeby przekonać się na własne oczy. I wielu najbardziej sceptycznych odchodzi z krwią zmrożoną w żyłach, bo Pascualita robi ponoć niesamowite wrażenie
archiwum
Ja naprawdę nie rozumiem tych wszystkich protestów i strajków kobiet. – Przecież godzina policyjna w sylwestra jest po to, żeby goście na domówkę przyszli wcześniej, pomogli w przygotowaniach, lekko się przekimali, a po wszystkim wspólnie posprzątacie poimprezowy bałagan. Jasne i logiczne przecież, a wam źle.