Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 16 czerwca 2022 o 12:34
Płeć: mężczyzna
Exp: 9399
Jest obserwowany przez: 246 osób
  • Demotywatorów na głównej: 7022 z 8155 (1069 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2373546
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -15
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Adam Sztaba zaangażował 100 polskich muzyków do wykonania skomponowanego przez siebie utworu "Mamy siebie". Choć utwór jest prezentem urodzinowy dla żony, Agnieszki, to wydaje się, że mógłby to być tak samo hymnem wszystkich Polaków na te trudne czasy –
14-miesięczny Locklan posiada rzadki zespół włosów niedających się uczesać (łac. pili trianguli et canaliculi), przez co jego czupryna wygląda niemal cały czas jak na zdjęciu –
 –
Nie Jestem niezależną i odważną kobietą przed 30, więc kiedy dzwoni dzwonek do drzwi, szepczę do kota "bądź cicho i udawaj, że nas nie ma" i tak siedzimy cicho, oddychając bezgłośnie, aż tamci sobie pójdą. A potem idziemy pić herbatkę. –
Ochotnik opiekujący się kotami w ośrodku dla bezdomnych zwierząt –
Pani Aurelia jest 83-letnią, schorowaną wdową, która od zawsze lubiła pomagać. Właśnie wpłaciła łącznie 350 tysięcy złotych na konta trzech fundacji charytatywnych – „Potrzebujących jest wielu. Kiedyś się nad tym zastanawiałam, ale teraz przeważnie wpłacam na rzecz dzieci. Dlatego że sama nie zostałam matką, nie wychowywałam, więc nie wniosłam swojego wkładu do społeczeństwa. Teraz w jakiś sposób staram się to robić. Rodzice zawsze ponoszą koszty, by wychować dziecko. Mierzą się nie tylko z trudem, ale i z wydatkami. Nie doświadczyłam tego, więc choć przekazaniem datku mogę się zwrócić w kierunku dzieci. Poza tym rozpacz tych rodziców, którzy nie są w stanie pomóc swojemu dziecku, jest straszna.”
 –
 –
Dane Orozco jest weteranem wojennym, który podczas misji stracił prawą nogę. Pewnego razu postanowił wybrać się do schroniska w poszukiwaniu nowego, psiego kompana. Gdy zobaczył Kane'a, od razu wiedział, że to pies dla niego – Kane'owi tak samo brakowało prawej kończyny, którą stracił w wyniku wypadku samochodowego. „Po prostu musiałem go przygarnąć. Wiem, jak to jest być pomijanym przez to, że nie ma się nogi”.
archiwum – powód
 –
 –
0:24
Ćwiczenie z kotem takie jest –
0:41
W Amsterdamie otwarto sklep o nazwie TKRAMREPUS, czyli palindrom słowa "supermarket". I na tym opiera się koncepcja sklepu, gdzie wszystko jest odwrócone – Klienci niczego tam nie kupują, a dostarczają im zbędny towar, który potem jest rozdawany dla najbardziej potrzebujących mieszkańców miasta. W czasie pandemii ich liczba wzrosła o 30 procent
 –
Bywa tak, że najlepszy terapeuta ma futro i cztery łapy –
Wszyscy powinniśmy uczyć się od Puszka szacunku do samego siebie. – Przyjechałam do rodziców w gości zapytałam, dlaczego kot nie chce wyjść się przywitać. Mama: *zdziwiona wpatruje się we mnie* - mówiłaś, że przyjedziesz wczoraj i wczoraj siedział pod drzwiami, i na ciebie czekał. Ale drugi dzień z rzędu czekać nie zamierza!
5 etapów godzenia się z faktem, że nadchodzi zima: – 1. Chodzenie w jesiennym płaszczu. 2. Szybkie chodzenie w jesiennym płaszczu. 3. Zakładanie swetra pod jesienny płaszcz. 4. Zakładanie swetra pod jesienny płaszcz i bardzo szybkie chodzenie. 5. Kurtka puchowa.
Wyszła z tatą na miasto, gdyż ten chciał wypłacić pieniądze z bankomatu. Nie mogła się powstrzymać i zaciekawiona zapytała: – - Tato, dlaczego nie chcesz mieć konta internetowego? Zrobienie przelewu zajmuje dosłownie chwilę. Nie musiałbyś wychodzić z domu i tracić czasu. Nawet zakupy mógłbyś zrobić przez internet.- To jak będę miał takie konto, to nie będę musiał wychodzić z domu, tak? – zapytał zaciekawiony tata.- Oczywiście! Mógłbyś zrobić i kupić WSZYSTKO! – odparła podekscytowana nastolatka.Jednak jego odpowiedź sprawiła, że dziewczyna w sekundę zaniemówiła.- Córuś, od momentu wyjścia z domu spotkałem trzech dobrych znajomych, z którymi dawno nie rozmawiałem. Na poczcie i w sklepie, pośmiałem się też z osobami, których nie znałem. Wiesz, że mieszkam sam i nie mam żadnego towarzystwa. Lubię się ogolić, wyprasować białą koszulę i wyjść na miasto. Dwa lata temu zachorowałem i wiesz, że w szpitalu odwiedził mnie Pan, u którego kupuję owoce? Kiedy żyła Twoja mama, to na tej ulicy skręciła kostkę – tutaj obok pasmanterii, gdzie pracowała jej koleżanka z dawnych lat. Ta Pani w momencie zorganizowała transport i odwiozła nas do mieszkania, bo pamiętała, gdzie mieszkała twoja mama.Teraz mi odpowiedz.Czy miałbym w swoim życiu tych ludzi, gdybym siedział w domu – w internecie, twierdząc, że na nic nie mam czasu? Dlaczego miałbym liczyć na ludzi, którzy są online? Ilu ze starych znajomych odezwało się do Ciebie w ostatnim miesiącu? Ilu ludzi z dawnej pracy, dzieciństwa czy nawet bliższych znajomych?Wychodzę ponieważ lubię poznawać ludzi – nie „sprzedawców”. Buduje relację, rozmawiam, uśmiecham się, żartuję, rozmawiam o życiu, jestem życzliwy – na prawdę, a nie w wirtualnym świecie, który się Tobą nie przejmuje. Czy dostaniesz to wszystko na tym Twoim Instagramie i Facebooku? Czy znajdziesz tam ludzi?Technologia to nie życie. Spędzaj czas z ludźmi, a nie urządzeniami, to będziesz szczęśliwsza. Życie jest tutaj, gdzie oddychasz powietrzem, czujesz wiosenny wiatr na policzku i cieszysz się słońcem. Gdzie ściskasz dłoń życzliwym i życzliwym Tobie ludziom. Dziś życie młodych ludzi umiera z powodu aplikacji i urządzeń… notabene stworzonych przez równie nieszczęśliwych i niepotrzebnie skomplikowanych, zagubionych ludzi, którzy siedzą w domu lub pracują przed komputerem w korporacji…
 –
0:23
 –