Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 16 czerwca 2022 o 12:34
Płeć: mężczyzna
Exp: 9399
Jest obserwowany przez: 246 osób
  • Demotywatorów na głównej: 7022 z 8155 (1069 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 2373546
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -15
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

"To wszystko dla mnie?" –
0:18
 –
Pani Gosia doświadczyła tego na własnej skórze, gdy jej córka Nina przyszła ze szkoły zapłakana i powiedziała, że pani postawiła jej dwójkę za wypracowanie – „Nie chodzi mi o to, aby tworzyć sztuczny szum wokół nauczycieli danej placówki. Chodzi mi o to, aby skupić się na problemie, ponieważ nasze dzieci mają wyobraźnię, której czasami nie da się okiełznać”    Nie jest to łatwe – wiedzą to rodzice, ale wiedzą i nauczyciele, którzy jednak powinni dbać też o to, aby uczniowie mogli się rozwijać.    Moja córka krytycznym okiem spojrzała na pewno lekturę i chciała z innej strony ugryźć temat wypracowania. Pani postawiła jej za tą dwójkę i powiedziała, że jest to praca niezwiązana z tym, co ona kazała dzieciom zrobić. Nina cały dzień przez to płakała.    Mianowice polonistka poprosiła, aby dzieci napisały recenzję „Ani z Zielonego Wzgórza”. Moja córka nie chciała pisać negatywnie o książce, dlatego uznała, że może napisać charakterystykę postaci, co niestety spotkało się ze złą reakcją ze strony nauczycielki.    Przesyłam państwu tylko fragment, w którym moja córka wyjaśnia nauczycielowi, że zajmie się charakterystyką. Zastanawiam się, czy nauczyciel miał prawo postawić taką ocenę, bo moja córka faktycznie napisała nie na temat? A może powinien bardziej podejść do tego z dystansem i docenić to, że napisała 3 razy więcej niż inne dzieci, ale jakoś nie miała serca pisać negatywnie o postaci? Dajcie proszę znać, co sądzicie na ten temat"
Bez makijażu czy z makijażem? Która opcja lepsza? –
Dziewczynka pierwszy raz widzi dziecko kuzynki –
0:28
19-latka ocaliła życie bezdomnemu. Właśnie została uhonorowana przez prezydenta Rzeszowa – Mężczyzna leżał na chodniku przy ul. Lisa-Kuli naprzeciwko Outletu. Choć był środek dnia i duży ruch nikt się nim nie zainteresował. Dopiero Ada do niego podeszła i zaczęła udzielać mu pomocy.„On tam leżał od dłuższego czasu, bo miał już zaschniętą krew. Jak go zobaczyłam, to się wiele nie zastanawiałem, tylko poprosiłam jakąś obcą kobietę, by zadzwoniła na pogotowie, a sama próbowałam z tym mężczyzną nawiązać kontakt. Nie reagował, więc sprawdziłam, czy oddycha. Następnie ułożyłam go w pozycji bezpiecznej, aby się nie udusił i podłożyłam mu reklamówkę z ubraniami pod głowę, by nie leżał na betonie”  – mówi Ada w wywiadzie dla portalu Rzeszów News.„To był impuls. Nie myślałam o tym, czy czymś się zarażę. Chciałam mu po prostu uratować życie. Byłam w szoku, że coś takiego zrobiłam, bo boję się krwi” – dodaje 19-letnia bohaterka
"Wiem, że mama mnie kocha. Ja też bardzo ją kocham, ale chciałabym mieszkać w innym domu. Życie w tym liceum jest dla mnie horrorem. Nie mam markowych ciuchów, nie byłam za granicą. Jestem bidulem. Nie chcę tak żyć" –
W internecie wśród rodziców rozpętała się dyskusja na temat zakazu wyjścia do toalety w szkołach bez zgody nauczyciela – Jedna z kobiet słusznie zauważa:"Co za głupota! Zakaz picia, zakaz sikania, zakaz chodzenia po szkole. Same zakazy. Wszystko do zrobienia na przerwie, a przerwa ma 10 minut! I weź tu zjedz, wysikaj się i pobaw z kolegami!"
 –
Drogie Panie, przypuśćmy, że ta kobieta złapała waszego faceta za tyłek i stwierdziła, że należy już do niej. Co robicie? –
Sesja ślubna, do której miało nie dojść. Panna młoda opłakuje grób zmarłego narzeczonego - strażaka, który zginął w wypadku przez pijanego kierowcę –

18 świetnych pomysłów na urządzenie pokoju dla dzieci. Sam bym chciał mieć niektóre z nich... (19 obrazków)

 –

30 najlepszych kawałów na poprawę humoru (31 obrazków)

 –
 –
Oto najlepiej zobrazowana metafora miłości –
Nauczycielka głupsza od 10-latków? Prace domowe i kartkówki pokazują, że chyba tak – Mama 10-letnich bliźniaczek zobaczyła kartkówkę, z której jej córki dostały ocenę dobrą. Piątoklasiści mieli wykazać się znajomością odmiany słów przez przypadki, jednej z dziewczynek przypadł w udziale rzeczownik "sad", drugiej - "gwóźdź". Wszystko szło dobrze, aż do przypadku ostatniego – wołacza. Nauczycielka obniżyła im ocenę za "o! gwoździu!" i "o! sadzie!". Jej zdaniem prawidłowe odpowiedzi powinny brzmieć "o! gwóźdź!" i "o! sad!".To tylko jeden z kilku przykładów tego, że nauczycielki nie do końca wiedzą czego nauczają
Co żeśmy zrobili, by zasłużyć na psy... –
0:16
"Lubisz w dupę?" Szacunek za odpowiedź dla wróżki Oriany na chamski telefon widza –