Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 129 takich demotywatorów

Odwieczna reguła internetu –  MÓJ INTERNET, GDY PRÓBUJĘ COŚ ŚCIĄGAĆMÓJ INTERNET, GDY PRÓBUJĘ SIĘ UCZYĆGDY OGLADAM FILMY NA YOUTUBEREKLAMY NA YOUTUBE...
archiwum
Reguła wzajemności - w psychologii społecznej zasada, która mówi, że należy odwzajemniać się osobie, która coś dla nas zrobiła. Reguła ta jest bardzo silna i powszechna, wykształciła się za czasów społeczeństwa łowiecko-zbierackiego – my wam 500+, wy nam głosy Reguła wzajemności - w psychologii społecznej zasada, która mówi, że należy odwzajemniać się osobie, która coś dla nas zrobiła. Reguła ta jest bardzo silna i powszechna, wykształciła się za czasów społeczeństwa łowiecko-zbierackiego – my wam 500+, wy nam głosy
Źródło: internet

Jak wojewodowie stawiają dziesiątki łóżek covidowych w kilka godzin

 –  Paweł Reszka2 grudnia o 22:59 ·Konstrukcje z dyktyDyrektor szpitala dostaje polecenie od wojewody: „Zorganizować 42 łóżka covidowe”. Mail przychodzi o 18.00. Termin wykonania upływa o północy.Dyrektor przeczytał wiadomość i zwołał nocną naradę z prawnikami. Pytał ich, czy może odmówić: „Decyzja była absurdalna, nie możliwa do wykonania”. Prawnicy orzekli, że odmówić nie ma prawa. Może się odwołać, ale to wcale nie zwalnia go z natychmiastowego wykonania zadania. Nawet jeśli jest ono awykonalne.- Następnego dnia rano jechał pan po bandzie. Powinien pan mieć 42 łóżkowy oddział!- Ale nie mogłem go mieć. On nie istniał.- Praktycznie nie istniał, a statystycznie?- Cóż. Skoro wojewoda wydał decyzję z terminem natychmiastowej wykonalności, to w statystyce łóżka się pojawiły.***Dyrektor (przy okazji lekarz specjalista chorób wewnętrznych) nazywa się Jarosław Rosłon, szefuje Międzyleskiemu Szpitalowi Specjalistycznemu. Zgodził się ze mną rozmawiać (aczkolwiek niechętnie: „żebym nie zaszkodził szpitalowi), gdy powiedziałem, że mam jego korespondencję z wojewodą dotyczącą sprawy.Cała rozmowa jest na polityka.pl (https://www.polityka.pl/…/1981304,1,jak-stworzyc-z-niczego-…) i mówi wiele o tym jak funkcjonuje system ochrony zdrowia w pandemii.To co się przydarzyło dyr. Rosłonowi nie jest wypadkiem przy pracy. To reguła.Ciechanów miał nagle „stworzyć” 78 łóżek covid plus (20 listopada, wykonanie 20 listopada). Ostrołęka 150 łóżek. Decyzja 6 listopada, realizacja za trzy dni. Podobnie Siedlce, podobnie Pruszków…Akcja oczywiście wychodzi poza Mazowsze, ma zdecydowanie zasięg ogólnopolski. Zapachniało Gogolem 2020.***Każde postanowienie wojewody, czy ministra wpływa doskonale na statystykę. Dziś na Mazowszu mamy 5377 łóżek dla zakażonych. Wolnych jest ponad 2, 5 tysiąca. Pytanie tylko ile z nich to łóżka realne, a ile to łóżka papierowe?Każde postanowienie niesie też za sobą pozastatystyczne konsekwencje.Żeby być w zgodzie z literą prawa dyrektor powinien wywalić z jakiegoś oddziału 42 pacjentów, zmienić jego nazwę na covidowy. Brak śluz, przebieralni, przeszklonego personelu groziłby zakażeniem i paraliżem całego szpitala (takie przypadki się zdarzały). No, ale nie mówimy tu o logice, tylko o wykonywaniu poleceń na czas.Są inne skutki. Spójrzmy na chwilę na Szpital Bródnowski. Tu w trybie natychmiastowym kazano „stworzyć” 122 łóżka covid plus, w tym 20 łóżek intensywnej terapii (respiratory, kardiomonitory itd).Bródnowski przed pandemią miał 630 łóżek. Covid wykosił personel (kwarantanny, izolacje), więc zostało łóżek 430. Teraz 122 łóżka będą dla zakażonych.Lekarz z Bródnowskiego: - Będziemy mogli udzielać pomocy pacjentom internistycznym, kardiologicznym, neurologicznym w minimalnym stopniu.***W tym tygodniu mogłem przez chwilę przyglądać się zmaganiom z pandemią z pozycji sanitariusza. Praca sanitariusza pozwala dobrze obserwować - łóżka, wózki pcha się po wszystkich zakamarkach.W czasie dyżuru zrobiłem zdjęcie: ścianka działowa zrobiona z karton – gipsu i metalowych kątowników. Wala się folia, kable od przedłużaczy, wkręty. Fotografia mówi wiele o walce z pandemią.Z góry przychodzą suche, arbitralne decyzje: Dlaczego nikt wcześniej nie wysyła urzędnika do szpitala, żeby zapytał: „Panie dyrektorze potrzebujemy pilnie 100 łóżek. Ile pan może ich stworzyć? Na jakim oddziale? Czy ma pan gdzie przekazać pacjentów? Jakiej potrzebuje pan pomocy? Ile czasu to panu zajmie?”Normalna rozmowa byłaby wskazana, zamiast tego są maile, które streszcza jedno słowo „Wykonać”.Szpitale się burzą, ale jednocześnie kombinują jak mogą, żeby jednak łóżka tworzyć. Dziś w na oddziałach równie często widzi się wkrętarkę co stetoskop. Poczekalnie, hole, recepcje zmieniają się w sale covid plus.Dyrektor szpitala międzyleskiego, gdy już „kupił czas” i wypełnił rozkazy ministra („42 łóżka now!!!”), sam z siebie zaczął budować kolejny oddział covidowy na 102 łóżka.Dlaczego? Bo nie miał gdzie odsyłać zakażonych pacjentów:„Skoro to partyzantka, to ja zapewniam ludziom bezpieczeństwo na swoim terenie”.***Tu jak mantra wraca sprawa Szpitala Narodowego. Wojewoda Mazowiecki wydawał rozkazy tworzenia nowych łóżek covid plus przez cały listopad. Szpitale powiatowe i wojewódzkie budowały konstrukcje z dykty i odsyłały z kwitkiem ludzi chorych na serce, kwalifikujących się do operacji naczyniowych. Szpital – stadion stał pusty. Nie wykorzystywał i nie wykorzystuje do teraz setek łóżek (projektowano go na 1200).Bartosz Fiałek, lekarz pracujący na SOR w Płońsku:- 26 listopada z dyżuru dzwoniliśmy na Narodowy przez 30 minut. Chcieliśmy przekazać pacjenta. Automatyczna sekretarka powtarzała: „za chwilę nastąpi połączenie z konsultantem.” Napisałem do nich na tweeterze: „Odbierzcie”.Narodowy (i inne tymczasowe) – jeśli nie włączą się na serio do walki z pandemią stworzą jeszcze jeden problem. Płacą znacznie lepiej niż normalne szpitale – personel odejdzie pracować tam. To dodatkowo osłabi system. Zwracają na to uwagę dyrektorzy, pisał o tym prezydent Warszawy do premiera. Ktoś ma pomysł skąd wziąć lekarzy, pielęgniarki, ratowników?***Na ostatnim dyżurze miałem wrażenie, że wirus przycichł nieco i w szpitalu zaczęli pojawiać się pacjenci, którzy usiłowali „przeleżeć” w domu choroby, których przeleżeć się nie da.Mój znajomy lekarz, który od lat pracuje w na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym mówi:- Ten tydzień był rzeczywiście spokojniejszy. Ale ta pandemia wystawi nam jeszcze bolesny rachunek: onkologiczny, internistyczny, neurologiczny… wrócą wszystkie choroby, których przez miesiące nie mieliśmy jak leczyć.Dyżur zakończyłem pracę późnym wieczorem. Przedłużyło mi się, bo długo czekaliśmy z pacjentem covidowym na przyjęcie ma oddział. Siedzieliśmy w śluzie asystując choremu człowiekowi. Zamknięci w białe kombinezony. Pięć minut, dziesięć, pół godziny… Doktor – który miał odebrać pacjenta ciągle nie przychodził. Zapomniał o nas? Zasłabł? Ma wszystko w nosie?Kiedy przyszedł byliśmy już bardzo źli. I on to wyczuł.- Przepraszam, że tak długo to trwało…- Bywa…Ale on chciał się wytłumaczyć:- Zgon, przyjęcie, zgon, przyjęcie. I tak cały dzień. Łóżka nie porobione, żarcie z kolacji jeszcze nie sprzątnięte…Paweł Reszka
archiwum
Poród, o którym nie mówiono – [fragment artykułu] Cały okres oczekiwania na nowego członka rodziny uważano za niezwykle magiczny i wymagający szczególnej ochrony. Nic zatem dziwnego, że i poród obejmowano zabiegami magicznymi i tabuizowano.  O porodzie najlepiej było nie mówić. Idealną sytuacją była taka, by nikt poza domownikami i akuszerką nie wiedział o  porodzie.Mawiano, że najlepiej by pójść rodzić w pole, tak by żadne ludzkie oko nie mogło zobaczyć rodzącej.  Samą wiadomość rozprzestrzeniającą się w sposób oczywisty wśród ludności, także tabuizowano. Mawiano zatem, że komin pękł i piec się zawalił, w ten sposób dając do zrozumienia, że nastąpiło jakieś nagłe zdarzenie, o którym nie chce się mówić wprost. Nietrudno było w małej społeczności domyślić się o jakie konkretnie zdarzenie w danym domu chodzi, jednak przyjętą regułą było, by nie wymawiać na głos, że urodziło się dziecko. Trzeba bowiem pamiętać, że sam poród to nie koniec przychodzenia na świat, a jedynie jeden z jego aktów.Obraz: Public domain
Oto celebrytka z najbardziej idealną twarzą na świecie – Tak przynajmniej twierdzi chirurg plastyczny dr Julian de Silva, który przeanalizował twarze gwiazd pod kątem ich zgodności z regułą złotego podziału. W przypadku Amber Heard, aktorki znanej głównie ze związku z Johnnym Deppem i tego, że oskarżyła go o pobicie, ta zgodność wyniosła aż 91,85 procent
archiwum
Pedofile w Kościele mieli być wyjątkami. Są regułą – a to dopiero czubek góry lodowej
Sanepid idzie na wojnę z antyszczepionkowcami – Naczelna Izba Lekarska i Główny Inspektorat Sanitarny opublikowały wspólne oświadczenie w sprawie antyszczepionkowców, w którym podkreślają, żerodzic nie może odmówić szczepienia. - Idziemy na wojnę informacyjną z antyszczepionkowcami. Ludzie się wahają, bo przestali wierzyć, że są wirusy . Zaczęliśmy chorować na odrę, bo na Ukrainie wybuchła panika dotycząca braku bezpieczeństwa szczepień - powiedział na antenie radia ZET Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny.Z badania GIS wynika, że szczepień dzieci w Polsce unika 44 tysiące osób. U 70 proc. takie zachowanie to reguła, wynikająca z braku zaufania do szczepionek czy z pobudek ideologicznych
Połóż wierzch dłoni na chodniku – Jeśli nie możesz wytrzymać przez pięć sekund,jest zbyt gorąco by wyprowadzić psa The five-second rule: Place the back of your handon the pavement. If you cannot hold it for fiveseconds, it's too hot to walk your dog.
archiwum – powód
MIESZANE UCZUCIA – Jesień za pasem. Zastanawiałem się w ostatnich dniach, dokąd zmierza Polska oraz co dla Polaków będzie oznaczać prawdopodobna wygrana bandy socjalistycznych gadzin, która wykupiła sobie abonament wyborczy przy urnach, płacąc podatnikom i wyborcom ich własnymi pieniędzmi. Prawdopodobna — ponieważ nic do końca przesadzone nie jest, aż się ostatecznie wydarzy. Całe, lekko depresyjne przemyślenia odnośnie losów Polski rozweseliła mi jedna myśl. Jeśli prognozy się sprawdzą i wybory wygra PiSowski socjalizm, to w całej potencjalnej miernocie, która z tego powodu nastanie, pocieszające będzie jedynie to, że wszyscy fanatycy PO będą (za przeproszeniem) sr*ć tym, co na obrazku przynajmniej ze dwa miesiące po ogłoszeniu wyników :D Może niektórzy nie wytrzymają takiego ciężaru i wreszcie udadzą się na jakąś terapię? W odwrotnej konfiguracji i wymianie kolesiostwa z duopolu PoPiS na stołkach, reguła sprawdzi się tak samo. Tak właśnie zostałem z tym, co w tytule demota.
Reguły imprezowania1. Nie pluj pod stół. Tam też są goście2. Nigdy nie oznajmiaj na wstępie, że nie możesz wiele wypić. Celem życia dla większości gości będzie schlanie was3. Żegnając się z gośćmi, nie zapomnij zajrzeć pod stół – 4. Rano piją tylko arystokraci i degeneraci5. Rada dla gospodyni: butelka wódki nie tylko upiększa stół, ale i wzmaga walory smakowe wszelkich potraw6. Inteligent nigdy nie pije z gwinta, jeżeli jest pod ręką puszka po śledziach7. Ile by gości nie karmić, i tak się schleją
 –  Sławomir Mentzen16 kwietnia o 10:56 ·Kiedy ogłasza się informacje które dobrze by było ukryć przed wyborcami? Wtedy gdy dzieje się coś medialnego, chwilę przed Świętami, podczas Mistrzostw Świata lub Igrzysk Olimpijskich, czyli wtedy gdy głowy wyborców zajęte są czymś zupełnie innym. Mistrzostw akurat żadnych nie ma, ale spłonęła katedra Notre Dame, strajkują nauczyciele i zbliżamy się do Wielkanocy, więc okazja do schowania przed nami złych wiadomości jest przednia. Nie ma się więc co dziwić, że nasz koncentrujący się słupkach sondażowych rząd z okazji skorzystał.Dzisiaj okazało się, że obietnice składane przez PO i PiS mają daleko idące konsekwencje. Krótkoterminowo, trzeba szybko zwiększyć poziom dochodów budżetu, żeby nie złamać reguły wydatkowej. To z tego powodu dowiedzieliśmy się dziś o podniesieniu akcyzy na alkohol, likwidacji progu powyżej którego nie pobiera się już składek ZUS od umów o pracę, oskładkowaniu i opodatkowaniu samozatrudnionych, podatku cyfrowym, opłacie recyklingowej i dalszym uszczelnianiu VAT. Myślę też, że wiele osób zaciekawi to, że ogłoszono też dziś hamowanie płac w budżetówce. Udział wynagrodzeń w budżetówce względem PKB ma się w 2020 zmniejszyć. Ale te kolejne wyrywane nam z kieszeni miliardy i tak by nie wystarczyły. Aby sfinansować piątkę Kaczyńskiego, trzeba było działań nadzwyczajnych, takich jak dokończenie grabieży OFE.Mniej osób jednak wie, że to również reguła wydatkowa kryje się za zaproponowaną właśnie formą grabieży pozostałej części OFE. Otóż likwidacja OFE i przeniesienie aktywów do IKE ma wiązać się z 15% prowizją na rzecz państwa. W OFE mieliśmy jakieś 160 mld zł, więc budżet wzbogaci się o 24 miliardy. I dzięki tym 24 miliardom budżet się w miarę domknie. A co potem? A potem, to się będzie martwił kto inny.Ale żeby temu innemu nie było zbyt trudno, rozpoczęto też dziś dyskusję o usunięciu z Konstytucji progu 60% zadłużenia względem PKB. Tak proszę państwa. Proszę zapiąć pasy, najbliższe lata będą bardzo ciekawe.

Geralt z Rivii

Geralt z Rivii –  -Was jest trójka - powiódł po nich wzrokiem - a ja jestem jeden. Ale wcale nie jest was więcej. To taki matematyczny paradoks i wyjątek od reguły. - Znaczy, że jak ? - Znaczy, spierdalajcie stąd w podskokach Geralt z Rivii

Wredna pasażerka nie chciała ściągnąć nóg z jej miejsca

Wredna pasażerka nie chciała ściągnąć nóg z jej miejsca – Są ludzie, którzy dzięki PKP poznali miłość swojego życia, udało im się zaprzyjaźnić na lata, lub po prostu miło spędzić czas.25-letnia dziewczyna z całą pewnością nie może zaliczyć się do tej grupy, a jej historia pokazuje, że życzliwość w podróży nie jest regułą.Ludzka bezczelność i tupet nie mają sobie równychWsiadałam do pociągu z biletem weekendowym na pierwszą klasę. Jechałam do babci w piątek i wracałam w niedzielę wieczorem, dlatego takie rozwiązanie było dla mnie idealne. W Łodzi wsiadłam w mój pociąg, a z peronu już widziałam, że jest praktycznie pusty, ale przez to, że dużo podróżuje to wiem, że nie zawsze tak może być na całej trasie.Dlatego też postanowiłam grzecznie usiąść na miejscu, które dodatkowo dostałam przy zakupie biletuTak zwana miejscówka po prostu gwarantuje to, że będę miała, gdzie siedziećWeszłam z moimi walizkami do pociągu, zaczęłam szukać mojego miejsca. No i znalazłam ten przedziałFirany zasłonięte zupełnie tak, jakby ktoś dawał sygnał, że tutaj wejścia nie ma. No, ale okej, ja akurat miałam miejscówkę, więc nie miałam się czym przejmować. Wchodzę tam z impetem, mówię „dzień dobry”. Ale cisza. Widzę tylko babkę koło 40 lat z rozłożonymi torbami, nogami na moim miejscu i kwaśną miną. Pomyślałam sobie, że będzie niezła jazdaGrzecznie się do nie zwróciłam:„Proszę pani, ja mam tutaj miejscówkę, akurat w tym miejscu, gdzie pani trzyma nogi. Wolałabym usiąść tutaj, bo wiem, że w Warszawie dosiądzie się dużo osób”Na co ona, nie patrząc w ogóle mi w twarz, odparła:„Nie będę ściągać nóg i z tymi bagażami teraz szukać mojego miejsca, skoro cały pociąg jest pusty. Jak się pani nie podoba, to niech sobie pani stoi na korytarzu. Najgorzej jak się chce być świętszym od papieża”No mnie zatkało. Trzymałam w dłoni bilet, za który zapłaciłam, a ona w bezczelny sposób mówi mi, że nie ściągnie nóg. Wyszłam z przedziału, kierując oczywiście swoje kroki do konduktora. Ten bez dwóch zdań przyznał mi rację, poszedł ze mną do przedziału i kazał kobiecie z całym kramem zająć swoje miejsceOna, wychodząc, zwróciła się do mnie i przez zęby powiedziała:„Co za babsko. Niech ci ucieknie następny pociąg”I wiecie jak to się skończyło?Siedziałam w przedziale pełnym ludzi, bo tyle dosiadło się w WarszawieLubicie podróżować PKP?Ja też nie...

10 stylowych reguł z przeszłości, które mogą zniszczyć nawet najlepszy wygląd (11 obrazków)

archiwum
Najważniejsza reguła w małżeństwieNie przerywaj żony kiedy milczy –
Taka łatwa reguła, a jednak taka trudna... –  Tę ulicęTą ulicą
Dojeżdża Kamaz drogą podporządkowaną na skrzyżowanie. Kierowca rozgląda się – Z lewej Smart, z prawej też nikogo

20 praw, które z pozoru wydają się bezsensowne, ale w gruncie jest w nich sporo prawdy:

20 praw, które z pozoru wydają się bezsensowne, ale w gruncie jest w nich sporo prawdy: – 1. Prawo podobieństwaNie ma przypadkowych znajomości w życiu, nieświadomie zawsze przyciągasz ludzi, którzy są podobni do ciebie.2. Prawo równoważniKiedy pragniesz czegoś, a nie możesz tego dostać. Porzuć to i zajmij się czymś innym, to pierwsze samo przyjdzie.3. Prawo BobaJeśli Bob ma problem z każdym wokoło, to zazwyczaj Bob jest problemem.4. Prawo tłumieniaWszystko, co starasz się stłumić w swoim umyśle, wyjdzie w najmniej odpowiednim momencie.5. Prawo barieryKażda poważna decyzja w życiu ma jakąś barierę, bardzo ciężką do przekroczenia. Coś, co wydaj się nie do przejścia. Jednak, gdy jej nie złamiesz, może okazać się, że przegapiłeś życiową szansę.6. Prawo płaceniaPłacisz za wszystko za aktywność i działanie, a także za bezczynność. Ty decydujesz, co kosztuje więcej! Warto pamiętać, że z porażek też wiele można się nauczyć.7. Prawo drzwiŻycie jest ciągłym wybieraniem, zawsze masz wybór, a twoim wyborem może być jego brak. Nie zawsze jest łatwo podjęć dobrą decyzję, bo gdy zamykają się jedne drzwi, pojawiają się kolejne.8. Prawo przyciąganiaPrzyciągamy to, o czym intensywnie myślimy. Jeśli będziemy pisać czarne scenariusze i wałkować to, co może się nie udać. Nie uda się.9. Prawo ograniczenia #1Nie możesz odpowiadać za wszystko, bo nie masz na to wpływu. Nawet najlepiej zaplanowana rzecz jest podatna na wiele innych czynników, których nie przewidzisz.10. Prawo ograniczenia #2Nie możesz mieć wszystkiego, nawet jeśli ciężko pracujesz i bardzo tego pragniesz. Sekretem szczęścia jest docenianie tego, co się ma.11. Prawo regularnościJeśli coś się dzieje raz to wypadek, dwa razy to przypadek. Kiedy to się stanie po raz trzeci to reguła.12. Prawo zmianyJeśli chcesz zmiany w życiu, nie możesz na nią biernie czekać. Trzeba samemu wziąć życie w ręce.  Jeśli nigdy nie wyruszysz w drogę, punkt docelowy sam do ciebie nie przyjdzie.13. Prawo taksówkiIm dłuższa trasa taksówką, tym więcej musisz zapłacić. Podobnie jest ze złą drogą, im dalej brniesz w nią, tym drożej będzie kosztować cię powrót.14. Prawo myśleniaŚwiat zewnętrzny, jaki cię otacza, jest wyrazem tego, co masz w sobie. Jeśli nic nie idzie dobrze, zajrzyj w siebie, a tam odnajdziesz odpowiedź.15. Prawo połowyW związku z inną osobą ty jesteś zawsze w połowie drogi. Jeśli ruszysz dalej, a druga strona nie wykona ruchu, oznacza to, że nie podejmuje działań, by związek trwał. Nie zmienisz tego.16. Prawo harmoniiLudzie szukają harmonii. Możesz osiągnąć harmonię ze światem tylko wtedy, gdy osiągniesz ją ze sobą samym. Gdy akceptujesz siebie, będziesz umiał zaakceptować świat.17. Prawo lustraGdy coś przeszkadza ci w innych, znaczy to, że przeszkadza ci w samym sobie. To, czego nie chcesz słyszeć od innych, jest najważniejszą dla ciebie rzeczą w życiu.18. Prawo reakcji łańcuchowejJeśli pozwolisz negatywnym uczuciom rządzić, to pociągnie za sobą konsekwencje. Jeśli marzysz o czymś, a nie robisz nic więcej, to świat realny zastąpi świat marzeń i nic nie osiągniesz. Myśl o problemie tak, by znaleźć rozwiązanie, nie by go rozpamiętywać i liczyć na cud cofnięcia się czasu.19. Prawo oceny własnej osobowościInni praktycznie zawsze oceniają cię tak, jak ty sam siebie. Zatem nie ma sensu dążyć do perfekcji na pokaz i udawania, lepiej być sobą.20. Prawo sensu życiaPrzychodzimy nie wiadomo skąd, staramy się pojąć znaczenie i sens życia, odchodzimy nie wiadomo gdzie. Każda osoba ma własny sens życia, który zmienia się na różnych etapach życia. W końcu dochodzi się do wniosków, że największym sensem życie jest ono samo
Reguła jest taka, że każde starsze pokolenie będzie narzekać na młodzież. Na mój rocznik narzekali, że gra w piłkę pod blokiem i jest głośno.Na młodszych narzekają, że siedzą w domu. I tak w kółko – Ludzie nie narzekają stricte na młodzież. Ludzie tęsknią, za swoją młodością