Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1873 takie demotywatory

poczekalnia
Mam nadzieję, że każdy z was miał w swoim życiu takiego "cichego bohatera" – Siedzę na korytarzu technikum, do którego chodziłem, wśród kumpli, a tu nagle zza rogu wychodzi mój tata i mówi "Tomaszek kanapek zapomniałeś".Tomaszek? - przy kumplach! On nigdy do mnie nie mówił Tomaszek, czy on oszalał, takich rzeczy nie robi się przy kumplach!Wziąłem te kanapki najszybciej jak mogłem, odwróciłem się i bez słowa wróciłem do kumpli.Siedząc wśród nich dudniło mi w głowie - jak on mógł!Kilkanaście lat później, jak mama była już bardzo chora, kładłem się obok niej i rozmawialiśmy o wszystkim...I ona kiedyś przypomniała mi tę historię, śmieliśmy się, a ja powiedziałem "mama, nic nie mów, jakiej mi tata w tym dniu siary narobił", a ona słysząc to, uśmiechnęła się i powiedziała: "a wiesz, że on wtedy zwiał z pracy?"ja - co ?mama - no on, aby dowieźć ci te kanapki zwiał z pracyja - no co ty!mama - I wiesz, przyłapali go na tym, dostał naganę, cofnięto mu premię, a nam się wtedy nie przelewało i abyśmy mogli związać koniec z końcem, musiał iść na drugą zmianę, wiec przez kolejne trzy miesiące pracował na dwóch zmianach. To był bardzo ciężki czas.ja - ale ja, nie wiedziałemmama - widzisz, to cały tataja - i to wszystko, przez głupie kanapkimama - ( po chwili ciszy uśmiechnęła się i ze wzruszeniem wyszeptała )... ja bym raczej powiedziała, że z miłości.Pamiętam tę rozmowę do dziś, pamiętam jak poszedłem po niej do taty i rozmawialiśmy dość długo, przeprosiłem, a on jak zwykle powiedział;"synek, stare dzieje, nie ma o czym mówić".Wzruszyło mnie to, byłem zaskoczony, było mi strasznie wstyd.Ta historia brzmiała jak nie o moim tacie...Taki jest, mój tata, tych historii od mamy usłyszałem jeszcze kilka, ale one niech zostaną już dla mnie.Wiele mu zawdzięczam.Wiele razem przeszliśmy.Od 45 lat, zawsze mogę na niego liczyć.Mój Tata.Mój cichy bohater,bardzo go kocham
poczekalnia
Anegdota z udziałem Bodzia Lindy, który niedawno skończył już 70 lat: – Pewnie tak ze trzy dekady temu udałem się z kolegą – mocno ode mnie starszym – na mecz. Dodam od razu, że na mecz poważny, bo była to ekstraklasa. Kolega, podobnie jak ja, mocno interesował się ligą polską i zazwyczaj bardzo emocjonalnie i energicznie przeżywał boiskową rywalizację…Tym razem jednak było zupełnie inaczej. Mój towarzysz od pewnego momentu jakby kompletnie się wyłączył. Wcisnął kciuk do ust – typowy to był dla niego odruch gdy intensywnie o czym myślał – i chwiejąc się rytmicznie mruczał pod nosem: - No żesz w mordę kopane, gdzie on grał, gdzie on grał?- Kto, kiedy, jak? – dopytywałem…- No ten gość po lewej, trzy rzędy przed nami. Ty wiesz jakie bramy ładował? Jaki to był napadzior? Przypomnij mi – gdzie on do k…y nędzy grał?- Nie wiem do cholery, widzę go od tyłu, niech się odwróci, wtedy może ci pomogę…- Męczy mnie to od kilku minut. Nie mogę sobie przypomnieć. Gdzie on grał? Patrz, odwraca się…Gość odwrócił się w naszą stronę i…- Widzisz, Grzesiek? Widzisz!!! No gdzie on grał????- Jak to gdzie – odrzekłem dusząc się ze śmiechu. – W filmach, kretynie!!!!Bramkostrzelnym napadziorem okazał się BOGUSŁAW LINDA.
„Co sprawia, że jestem młoda? To czysta nauka - nigdy nie tracę dziecka w sobie i cieszę się życiem. No i oczywiście ćwiczę z moimi siostrami po fachu trzy razy w tygodniu!" Sharon Word –
Teraz moja zdolność kredytowastarczy mi na trzy –
 –
0:37
archiwum
Dzisiaj wycenił go na 14 tysięcy. Zdałem sobie sprawę czym jest inflacja –
Nie martwcie się, za trzy dni zmartwychwstanie –  hej narysowałbyś mnie jasne narysuję cię za 200
Szczególnie w tym wyjątkowym dniu, warto przypomnieć sobie ile twój ojciec dla ciebie zniósł i dlaczego nie wolno ci złościć się na niego podczas jesieni jego życia – "Synku...To już drugi raz w tym tygodniu, kiedy kubek wypadł mi z drżącej ręki i rozlałem herbatę. Słyszę twoje ostentacyjne westchnięcie i widzę nerwowe ruchy, kiedy sprzątasz efekt mojej nieporadności, a ja przełykam łzy.Obudziłem się w nocy w mokrej pościeli. Pierwszy raz od siedemdziesieciu lat. Rano nie kryłeś obrzydzenia, znajdując w pralce jawne dowody mojej niedołężności. Dziś już nie wypiłem herbaty do kolacji. Bałem się, ale to nic- wypiję rano.Wyszedłeś do pracy, trzaskając drzwiami chyba głośniej niż zwykle. Kiedy skończyłem przesuwać między palcami stare, drewniane paciorki, posadziłem na kolanach, zupełnie jak Ciebie kiedy byłeś mały, album ze zdjęciami. Uśmiecham się, a łzy kapią na pergamin między stronami. Na tej fotografii masz roczek. Siedzisz w samej pieluszce na dywanie. Tyle razy Cię przewijałem... Kilka stron dalej masz trzy lata i właśnie wylałeś na siebie całą miseczkę pomidorowej zupy.Ludzie mówią, że starość się Panu Bogu nie udała, a ja myślę, że jest bardzo dobrym papierkiem lakmusowym na miłość."
Władze chciały przyciągnąć turystów poszukujących mocnych wrażeń, lubiących przygody na łonie natury, jednocześnie promując środowisko naturalne – Gruzińsko-izraelska grupa inwestycyjna Kass spędziła trzy lata na budowie mostu kosztem 37 milionów euro
 –
Schorzenie dotykające głównie mężczyzn po czterdziestce, polegające na tym, że pacjent nie może zobaczyć swoich genitaliów bez pomocy lustra.Lustrzyca ma trzy stadia:1. Nie widać, gdy wisi2. Nie widać, gdy stoi3. Nie widać, kto obciąga – Obrazek absolutnie przypadkowy - święty człowiek ze zdjęcia nigdy nie interesował się żadnymi genitaliami...
Trzy pokoje na Tarchominie –
archiwum
W szczycie sezonu wszędzie rozpoczynają się strajki w branży lotniczej. Zważywszy ile paliwa pożera samolot... – Czy to jakaś sztuczna regulacja popytu na ropę? Nie potrafię tego ani udowodnić ani temu jednoznacznie zaprzeczyć, że w obecnych czasach mamy solidne roszady na rynku surowców. Raz: niby embargo na ruską ropę. Dwa: ropa i tak płynie tankowcami tylko poprzez inne porty (Indie, Finlandia). Trzy: UE spieszy się z odejściem od samochodów spalinowych. Cztery: Lockdowny w Szanghaju (największy konsument ropy w Chinach). Pięć: teraz te strajki i wygaszanie popytu na ropę w Europie. Albo coś się dzieje, albo jestem przewrażliwiony i ktoś mi udowodni że się mylę i to normalna sytuacja rynkowo - ekonomiczna.
archiwum
Jeżeli Jesus umarł za nasze grzechy... – ... ale został wskrzeszony trzy dni później to dalej grzech pierworodny jest odpuszczony? - taki mały plot-check.
archiwum
Kiedy kierowca BMW ma trzy razy więcej KM niż wynosi jego IQ, ale ma szczęście i trafia na spokojnego kierowcę –
Niewidoma Kasia ma do nas bardzo ważną prośbę: żeby nie zostawiać elektrycznych hulajnóg pośrodku chodnika. Strasznie łatwo się o nie potknąć – W najlepszej opcji człowiek nadziewa się na wystającą kierownicę, w nieco gorszej – miażdży piszczel albo wywija orła i szoruje twarzą po betonowej kostce. Dawniej, wiedząc, że ma do pokonania kilkaset metrów prostej drogi, Kasia mogła iść naprzód pewnym krokiem. Doskonale wiedziała, gdzie schodek, gdzie wystająca studzienka, a gdzie brakująca płytka w chodniku. Dziś, każdy metr pokonuje w obawie, że pomimo ostrożności zaraz znowu potknie się o hulajnogę. W dużych miastach jest ich naprawdę sporo. Ostatnio, na trasie z mieszkania do autobusowego przystanku (to zaledwie 800 metrów), natknęła się aż na trzy hulajnogi. Tak więc ogromna prośba: pamiętajcie o osobach niewidomych i nie porzucajcie hulajnóg na środku chodnika
 –
0:07
archiwum
Nie wiem kto gra od tych paru lat w Jumanji ale chyba już pora odłożyć tą grę na półkę.... – ...chociaż na dwa-trzy lata.
Policyjny pościg i szalona ucieczka przez centrum miasta — akcja jak z GTA w Zielonej Górze – Zielonogórscy policjanci ruchu drogowego zatrzymali po pościgu 41-letniego mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli. Okazało się, że uciekał, bo w bagażniku przewoził skradzione chwilę wcześniej elementy trakcji kolejowej. Uciekając przed policjantami popełnił przestępstwo oraz szereg wykroczeń w ruchu drogowym, co nagrały kamery monitoringu miejskiego. Prokurator wystąpił z wnioskiem o areszt, a decyzją Sądu Rejonowego w Świebodzinie mężczyzna trafił za kratki na najbliższe trzy miesiące
archiwum
na początku coś wygrasz, ale sumarycznie puszczą cię w skarpetkach. – I tak jak w trzy karty, tylko prowadzący grę jest wygrany.