Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 126 takich demotywatorów

 –  Uniwersytet Ekonomiczny wKatowicachAnonimowy członek grupy 7 godz. 8Czy ktoś wie czy Kania zmienia egzaminy zfinansow czy raczej mu się nie chce?Lubię to!4Dodaj komentarzNajlepsze komentarze ✓WyślijTomasz KaniaNie chce mi się.7 godz. Ha ha Odpowiedz 228 DOJOE MONSTER
 –  子一生而不有,为而不恃长之寶之。成之難之,养之覆之。故退生之,德商之,长而不少。道之尊,德之妻,夫莫之命而常生產以之之万的物德外英德物是道改长生长之之有事道成不之物成When you have to make aminiature painting skill checkand roll a natural 20
0:16
Mało kto pamięta, że do 25 roku życia kulał i mógł zostać kaleką, gdyby nie pewien profesor. Później zdał egzaminy, przeprowadził się do Warszawy na Wolę i został pracownikiem miejskiej kanalizacji. Grał także w piłkę. Następnie poszedł w politykę –  D
Tegoroczny egzamin dojrzałości zdało 84,4 proc. maturzystów, a do sesji poprawkowej zostało dopuszczonych 11,3 proc. zdających – Jak przekazał szef CKE Marcin Smolik, egzamin w nowej formule zdało 91,1 proc. maturzystów, a w starej formule 74,6 proc. Czyli najlepszy wynik od lat. Uczniowie tacy zdolni, czy egzaminy jakieś łatwiejsze? hog
 – (...) Ojciec przywiózł mnie na egzaminy wstępne do Krakowa i zakwaterował w hotelu Złota Kotwica. Na dwie, trzy noce. To był dla niego duży wydatek. Wyjechał po pierwszym etapie, bo był pewien, że się dostałem. A mnie czekały następne konkursowe egzaminy. Więc wrócił na wieś i mówi: ''Maryś się dostał''. Wyszedł wujek na podwórze - jeden obok drugiego mieszkaliśmy - i mówi do mojej mamy: ''Kaj się dostoł?''. ''Do szkoły teatralnej, za aktora''. A wujek na to: ''Miałaś go doć za farorza*, a żeś go doła za kurwiorza!''.* Farorz w dialekcie śląskim - proboszcz
Dyrektorka napisała osobliwy listdo uczniów, którzy nie zdali – „Wyobrażam sobie, że teraz nas nie cierpisz. Może myślisz, że podjęliśmy tę decyzję, aby cię ukarać, a może nawet, że zrobiliśmy to, bo cię nie lubimy, nie tolerujemy, chcieliśmy ci dać nauczkę”- rozpoczęła.„Nie, tak to nie wygląda- dodała- zdaję sobie sprawę, że możesz mi nie wierzyć, ale dla mnie, dla nas, to co się dzieje, jest bardzo bolesne”.„Niedopuszczenie ucznia do następnej klasy oznacza przyznanie się do niepowodzenia, do faktu, że nie udało nam się zainspirować cię, pobudzić w tobie chęci, abyś bardziej się starał lub miał większą motywację”- przyznała dyrektor szkoły w swoim liście.Zwróciła także uwagę: „Przegraliśmy mecz, źle rozegraliśmy grę. Ale to jest tylko jeden mecz, a nie całe mistrzostwa”.„Nie lękaj się opinii innych, nie obawiaj się, że zostaniesz niesprawiedliwie oceniony lub ośmieszony z powodu tej małej wpadki. Odnajdziesz w sobie moc, by kontynuować dalsze kroki, a jestem pewna, że poradzisz sobie. Niemalże zawsze z niepowodzeń wyłaniają się najwspanialsze triumfy. Ufaj w siebie jeszcze bardziej niż poprzednio, tak jak my będziemy w siebie wierzyć.”„Jeśli odczuwasz potrzebę płaczu, pozwól sobie na to. Wkrótce łzy te zamienią się w łzy radości”- uspokajała dyrektorka liceum w Mediolanie „Wyobrażam sobie, że teraz nas nie cierpisz. Może myślisz, że podjęliśmy tę decyzję, aby cię ukarać, a może nawet, że zrobiliśmy to, bo cię nie lubimy, nie tolerujemy, chcieliśmy ci dać nauczkę” — rozpoczęła.„Nie, tak to nie wygląda — dodała — zdaję sobie sprawę, że możesz mi nie wierzyć, ale dla mnie, dla nas, to co się dzieje, jest bardzo bolesne”.„Niedopuszczenie ucznia do następnej klasy oznacza przyznanie się do niepowodzenia, do faktu, że nie udało nam się zainspirować cię, pobudzić w tobie chęci, abyś bardziej się starał lub miał większą motywację” — przyznała dyrektor szkoły w swoim liście.Zwróciła także uwagę: „Przegraliśmy mecz, źle rozegraliśmy grę. Ale to jest tylko jeden mecz, a nie całe mistrzostwa”.„Nie lękaj się opinii innych, nie obawiaj się, że zostaniesz niesprawiedliwie oceniony lub ośmieszony z powodu tej małej wpadki. Odnajdziesz w sobie moc, by kontynuować dalsze kroki, a jestem pewna, że poradzisz sobie. Niemalże zawsze z niepowodzeń wyłaniają się najwspanialsze triumfy. Ufaj w siebie jeszcze bardziej niż poprzednio, tak jak my będziemy w siebie wierzyć.”„Jeśli odczuwasz potrzebę płaczu, pozwól sobie na to. Wkrótce łzy te zamienią się w łzy radości” - uspokajała dyrektorka liceum w Mediolanie
 –  Moi rodzice obiecali mojemu bratu, żedostanie PlayStation jak zda wszystkieegzaminy na pierwszym roku.Ja jak byłem na pierwszym roku toobiecali mi, że będę kopać rowy całeżycie, jeśli nie zdam tych egzaminów.Ot taka różnica pokoleń.
Belfer sprzeciwia się złemu systemowi edukacji, a także chciał dać drugą szansę uczniom, którym kiepsko poszły egzaminy. Na 63 uczniów, tylko 7 napisało na odpowiednim poziomie – - Ich odpowiedzi na maturze były katastrofalne. To dobre dla uczniów, że zostały zniszczone. Dostaną nową szansę, to nie takie złe - podkreślał Victor Immordino na antenie BFM TV
Ostatnio w internecie na nowo odżyła historia kobiety z Korei Południowej, która zdała egzamin na prawo jazdy przy 960. próbie, po tym jak wydała ponad 11 000 funtów, aby zdobyć prawo jazdy. – Cha Sa-soon, lat 69, po raz pierwszy podeszła do egzaminu pisemnego w kwietniu 2005 roku i po tym, jak nie zdała go po raz pierwszy, przez 3 lata podchodziła do niego codziennie, 5 dni w tygodniu - w sumie 780 razy.Później zaczęła podchodzić do egzaminu tylko dwa razy w tygodniu, aż w końcu go zdała.Egzamin na prawo jazdy zdała po 10 próbach - co oznacza, że przeszła w sumie 960 egzaminów, zanim w końcu otrzymała prawo jazdy.Firma Hyundai kiedy się o niej dowiedziała, postanowiła zatrudnić ją w jednej ze swoich reklam, a także podarować samochód o wartości pokrywającej sumę pieniędzy wydanej na egzaminy
Ale kto by wtedy głosowałna wiadomo kogo? –  Według mnie powinno zdawać się egzaminy narodzica. I powinny one być co najmniej taktrudne, jak te na prawo jazdy. Dzieci byłobymniej. Tak samo mniej byłoby Karyn i innychpatusów, którzy nazywają siebie rodzicami.
Grażyna Barszczewska – Kiedy studiowałam w krakowskiej PWST, krążyła pogłoska, że jeśli rektor Eugeniusz Fulde, kogoś ze studentów po egzaminie cmoknie w czoło, to będzie to pocałunek śmierci. Student wylatuje! Po jednym z egzaminów czekałam na werdykt na korytarzu, kiedy nagle rektor Fulde wyszedł z sali, podszedł do mnie i ... cmoknął mnie w czoło!!! Zamarłam. Niewiele myśląc, pobiegłam i ... również pocałowałam go w czoło. Ja ukończyłam uczelnię, a rektor... hmm... wkrótce przestał być rektorem... Niektórzy mówią, że jestem czarownicą Kiedy studiowałam w krakowskiej PWST, krążyła pogłoska, że jeśli rektor Eugeniusz Fulde, kogoś ze studentów po egzaminie cmoknie w czoło, to będzie to pocałunek śmierci. Student wylatuje! Po jednym z egzaminów czekałam na werdykt na korytarzu, kiedy nagle rektor Fulde wyszedł z sali, podszedł do mnie i ... cmoknął mnie w czoło!!! Zamarłam. Niewiele myśląc, pobiegłam i ... również pocałowałam go w czoło. Ja ukończyłam uczelnię, a rektor... hmm... wkrótce przestał być rektorem... Niektórzy mówią, że jestem czarownicą
 –  Nic nie pytaj Grażyna,po prostu odpal
Japońscy nauczyciele uczą manier przed wiedzą. Czy powinno się to wprowadzić na całym świecie? –
Kazimierz Kutz: Kiedyś z Kubą Morgensternem i Januszem Weychertem przegapiliśmy termin jednego z egzaminów u Antoniego Bohdziewicza – Dał nam szansę: mamy przyjść do niego w środę o szóstej. No tośmy poszli. W gabinecie swojego mieszkania miał nad biurkiem szafkę z szufladkami, w których na karteczkach miał posegregowane złote myśli - wspaniale przemawiał, a zawsze zaczynał od jakiegoś cytatu i kończył też cytatem.- Panowie napiją się herbaty? - pyta.My, że owszem, bardzo chętnie.Zanim nam ją podał, zrobił krótki wykład o herbatach. W końcu zaparzył, podał i mówi:- Będziecie uzasadniać, po co chcecie być reżyserami. Równocześnie. Ten, który pierwszy zamilknie, dostanie lufę.Po czym odwrócił się do nas dupą, skierował w stronę otwartego okna, nabił i zakurzył fajkę, a my jęliśmy gadać jeden przez drugiego. Zapierdalamy, zapierdalamy, rzecz nie ma końca, bredzimy, ale brniemy. W końcu się odwrócił i mówi:- Dobra, po trói macie. Wypierdalać.Taki gość Dał nam szansę: mamy przyjść do niego w środę o szóstej. No tośmy poszli. W gabinecie swojego mieszkania miał nad biurkiem szafkę z szufladkami, w których na karteczkach miał posegregowane złote myśli - wspaniale przemawiał, a zawsze zaczynał od jakiegoś cytatu i kończył też cytatem.- Panowie napiją się herbaty? - pyta.My, że owszem, bardzo chętnie.Zanim nam ją podał, zrobił krótki wykład o herbatach. W końcu zaparzył, podał i mówi:- Będziecie uzasadniać, po co chcecie być reżyserami. Równocześnie. Ten, który pierwszy zamilknie, dostanie lufę.Po czym odwrócił się do nas dupą, skierował w stronę otwartego okna, nabił i zakurzył fajkę, a my jęliśmy gadać jeden przez drugiego. Zapierdalamy, zapierdalamy, rzecz nie ma końca, bredzimy, ale brniemy. W końcu się odwrócił i mówi:- Dobra, po trói macie. Wypierdalać.
O Melissie zrobiło się głośno, kiedy zabrała swojego 2-letniego synka na szkolny bal. Teraz się okazało, że zdała wszystkie egzaminy z najwyższą możliwą oceną –
Czy tylko uczę się zdawać egzaminy –
Nawet nie wiem, jak to skomentować... – Nienawidzę Czarnka, ale z tego co pamiętam, to nawet za PO i SLD nie wolno było wnosić telefonów na egzaminy. A co dopiero używać.Poza tym takie wyjaśnienie kojarzy mi się z czasami, gdy nauczyciel przyłapywał cię na ściąganiu z telefonu i mówiło się, że "ja tylko godzinę sprawdzam". Patrząc na ludzi, którzy takich prostych działań nie potrafią sami odliczyć, to boję się o naszą przyszłość. Poza tym na takich egzaminach chyba można mieć zwykły kalkulator. Dosłownie na chwilę wyciągnąłem telefon żebypodnieść 3 do potęgi 3 i mnie wywalili z sali jakby coxddddd szkola za czarnka to żart :)))))))#egzaminosmoklasisty2022Translate TweetWyciągnął telefon na egzaminieósmoklasisty. Jest zdziwiony reakcjąnauczycieli. "Dosłownie na chwilę"eDziecko 1 d:go
Rozpoczęły się egzaminy Waszych dzieci – Wiem, że wszystkim Państwu bardzo zależy na tym, aby Wasze dziecko dobrze wypadło. Ale proszę pamiętać, że wśród uczniów, którzy będą zdawać egzaminy jest:Artysta, który nie musi rozumieć matematyki...Jest przedsiębiorca, który nie przejmuje się historią ani literaturą angielską...Jest muzułmanin, dla którego oceny z chemii nie będą miały znaczenia...Jest sportowiec... którego sprawność fizyczna jest ważniejsza niż fizyka...Jeśli Twoje dziecko otrzyma najwyższe oceny, to świetnie, ale jeśli nie... proszę, nie odbieraj mu wiary w siebie i poczucia własnej godności. Powiedz mu, że to nic takiego, że to tylko egzamin, że jest stworzony do większych rzeczy w życiu.Powiedz też, że bez względu na wynik... kochasz go i nie będziesz go osądzać Wiem, że wszystkim Państwu bardzo zależy na tym, aby Wasze dziecko dobrze wypadło. Ale proszę pamiętać, że wśród uczniów, którzy będą zdawać egzaminy jest:Artysta, który nie musi rozumieć matematyki...Jest przedsiębiorca, który nie przejmuje się historią ani literaturą angielską...Jest muzułmanin, dla którego oceny z chemii nie będą miały znaczenia...Jest sportowiec... którego sprawność fizyczna jest ważniejsza niż fizyka...Jeśli Twoje dziecko otrzyma najwyższe oceny, to świetnie, ale jeśli nie... proszę, nie odbieraj mu wiary w siebie i poczucia własnej godności. Powiedz mu, że to nic takiego, że to tylko egzamin, że jest stworzony do większych rzeczy w życiu.Powiedz też, że bez względu na wynik... kochasz go i nie będziesz go osądzać
 –  Uczysz się przez 6 latZdajesz egzaminy, piszesz pracę...
Chciałby się wrócić do czasów szkolnych. Ciepły, słoneczny dzień czerwca, chodzę jeszcze do 3 gimnazjum. Egzaminy już napisane, kartkówek, ani sprawdzianów nie robią. Ostatnia lekcja, siedzę na końcu klasy, ciepły, letni wietrzyk wpada przez otwarte okno. Tylko 10 min dzieli nas od pójścia do domu, a ja gadam z kumplami z ławki o planach na wakacje przy akompaniamencie świerszczy grających za oknem. –