Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 301 takich demotywatorów

poczekalnia
Według prokuratury proboszcz z Gorc zmuszał dziewczynki do odbywania stosunków oralnych, penetrował je palcami, nakazywał dotykać swojego penisa. - Wstyd, że takie rzeczy im robił. Ale był dobrym gospodarzem, dużo budował - słyszymy od parafian. –
Ten proboszcz próbował wykorzystać córkę jednej wiernej. Sprawiedliwości nie stało się zadość, międzynarodowa korporacja z Watykanu nic nie zrobiła w tej kwestii. Więc matka samazłożyła mu wizytę –
0:30
poczekalnia
Cebulactwo można wszędzie spotkać – W tym przypadku ksiądz proboszcz ma trafne nazwisko
Kolejny dzień, kolejny ksiądz z zarzutami – "Według prokuratury proboszcz z Gorc zmuszał dziewczynki do odbywania stosunków oralnych, penetrował je palcami, nakazywał dotykać swojego penisa. - Wstyd, że takie rzeczy im robił. Ale był dobrym gospodarzem, dużo budował - słyszymy od parafian." Ksiądz pedofil był lubiany. "Choć ludzie w parafii wiedzieli, jaki smród się za nim ciągnie"
 –  KARY ZA ZŁAMANIE OBOSTRZEŃDLA RESTAURACJI DLA KOŚCIOŁA
 –  Do księdza proboszcza Stanisława C1. fcądamy powołania do 1.05.202lr. Rady Parafialnej w Żołyni. ^2 < >bniżenia o 50%opłai za pogrzeby, śluby, chrzty. d^tfflMPtC3. Przywrócenia do pr.it \ w parafii księdza Waldemara którego Pan odesłał bo b\gruby » dużo według Pana jadł. m^^^^4. Nie mo?na pola „kościelnego" wydzierżawiać nie płacąc samemu podaików. ar    gdy dzierżawca nie płaci - niszczyć mu uprawv kładem.5. Nie można żądać opłat od fachowców spoza Żolyiu wykonujących robotykamieniarskie na imcntaizu be? opłat bo lo już par hnie.działaniamiMAFIJNYMI i!! —"y »płai za jazdę po pijanemu pros/e. zapracować samemuparafianie
Jaki kraj, tacy męczennicy... –  Joanna Senyszyn@senyszyn_joannaWreszcie dobre wiadomości zpandemii V ProboszczZałęcki zapewnia, żekoronawirusowa zaraza towymysł szatana, ale jeśli ktośsię zarazi w kościele i umrze,będzie to śmierć męczeńska!Jeśli Franciszek przyklaśniepomysłowi, Polskę ubogacikilkadziesiąt tysięcy nowychmęczenników.
 –
 –  KOŚCIOŁY ZOSTAWIAMY OTWARTE,NIECH DECYDUJ PROBOSZCZOWIEPROBOSZCZOWIE
"Niefortunnie się stało, że na przekazywany obraz nałożyły się aż trzy ujęcia" – "Stało się to jednak bez żadnego intencjonalnego zamiaru ukrywania czegokolwiek bądź manipulowania przekazem - jak to sugerowały niektóre media wyciągając z zaistniałej sytuacji tyleż sensacyjne, co pochopne i nieuprawnione wnioski” - napisał w oświadczeniu ks. dr Jerzy Jurkiewicz, proboszcz parafii św. Małgorzaty w Nowym Sączu
Tymczasem w słynnym już Czudcu, proboszcz świadomie pozwalał na łamanie rządowych restrykcji dot. liczby wiernych na mszy, a teraz on sam ma koronawirusa i zdaniem jednego z wikariuszy - jego stan jest ciężki – A podobno w kościele nie dochodzi do zakażeń, bo jest to miejsce uzdowień - fizycznych i duchowych
archiwum
Proboszcz parafii, w której łamano obostrzenia, ma koronawirusa.Duchowni proszą o modlitwęPolicja zjawiała się kilkukrotnie w kościele w Czudcu, gdzie według relacji zgłaszającego, przekraczano limit wiernych, wprowadzony przez pandemię koronawirusa. – O sprawie zrobiło się głośno na początku marca, kiedy w sieci udostępniono wezwanie z kurii, które otrzymał jeden z parafian. Do świątyni kilka razy przyjechała policja, chociaż na razie skończyło się tylko na upomnieniu, to prowadzone są postępowania w sprawie naruszeń obostrzeń. Konsekwencje poniósł za to zgłaszający, za któregBoo modlono się w trakcie mszy, duchowni oskarżyli go także o celowe działania, zmierzające do zamknięcia świątyni. W końcu jeden z wiernych groził mu w trakcie mszy świętej pobiciem.  Karma wraca!
Żeby tylko nie sprawdzili,kto był proboszczem Pcimia –
Proboszcz z Mazowsza aresztowany. Ofiara jest w ciężkim stanie.Ksiądz potrącił nastolatkę w Ostrołęce, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Prokuratora postawiła mu już zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku – W sobotę duchowny wydał oświadczenie, w którym przeprasza ofiarę
Zawsze to lepiej niż ministranta –  PROBOSZCZ MA BABE
archiwum – powód
"Z tych statystyk wynika, że parafia nie może liczyć na młode rodziny, które najdłużej będą korzystały z tej świątyni, a niestety nie angażują się lub w niewielkim procencie angażują się w sprawy remontów i utrzymania parafii" - czytamy w sprawozdaniu – Na koniec parafia podziękowała darczyńcom i dodała, że przedłużyła zbiórkę. Zachęcono także pozostałych parafian, by przyłączyli się do niej. Jak napisano w sprawozdaniu, datki nie mogą być anonimowe - proboszcz apeluje, by koperty z gotówką były podpisane adresem ofiarodawców
archiwum – powód
Kościół podsumował wiernych – Kościół w Złotoryi udostępnił na swojej stronie sprawozdanie ze zbiórki pieniędzy, w którym wymienia, które grupy wiekowe parafian wpłaciły największe sumy. "Parafia nie może liczyć na młode rodziny".W sprawozdaniu opublikowanym na stronie internetowej parafii podkreślono, że w tym roku 45% osób wpłacających stanowiły osoby powyżej 61. roku życia. Zwrócono także uwagę, że w zbiórkę niezbyt chętnie zaangażowały się rodziny w wieku od 20-29. roku życia - bo stanowiły one zaledwie 0,1% wszystkich wpłacających"Z tych statystyk wynika, że parafia nie może liczyć na młode rodziny, które najdłużej będą korzystały z tej świątyni, a niestety nie angażują się lub w niewielkim procencie angażują się w sprawy remontów i utrzymania parafii" – pisze proboszcz w publicznym sprawozdaniu

Aktorka teatralna, Agnieszka Matan złożyła wniosek o apostazję. Tak uargumentowała swoją decyzję:

Aktorka teatralna, Agnieszka Matan złożyła wniosek o apostazję. Tak uargumentowała swoją decyzję: – "Złożyłam dzisiaj wniosek o apostazję. Od momentu podjęcia przeze mnie decyzji do wykonania tej administracyjnej czynności minęło półtora roku. Mogę to zwalać na lenistwo albo na to, że nie lubię papierów, kiedy nawet odebranie awizo to wyzwanie. Ale myślę, że musiałam do tego dojrzeć, bo jednak przez 20 lat byłam dość zaangażowana w życie religijne. Zrobiłam sobie sentymentalną podróż po starym osiedlu, poszłam do mojej dawnej parafii i sama procedura odbyła się w dużym szacunku, może trwała 10 minut. Proboszcz musi z Wami chwilę pogadać. Proboszcz, z którym gadałam, był ok. Życzył mi, żebym też pamiętała dobre chwile. I w dniu, kiedy oficjalnie zadeklarowałam, że nie chcę być częścią kościoła katolickiego, pozwolę sobie kilka tych dobrych chwil wspomnieć.Od dziecka kręciła mnie perspektywa, że TAM w niebie mieszka MÓJ OJCIEC, który mnie kocha. „Takiego, jakim jestem, raduje się każdym moim gestem”. Nie miałam za bardzo taty, a jak był, to był kompletnie najebany, więc fajny gość z nieba absolutnie realizował moje potrzeby. Przedstawicielami taty z nieba są księża i do nich też miałam zawsze szczęście. Lubiłam to wszystko – lubiłam msze dla dzieci, lubiłam drogi krzyżowe, kochałam takie eventy jak procesja na Boże Ciało. W podstawówce należałam w kościele na osiedlu Jadwisin do „Krucjaty parafialnej”, którą prowadziła siostra Angela. Siostra Angela była groźna, ale kochała dzieci. I bardzo nie nadawała się do przygotowywania mszy, wiec z siostrą Angelą zawsze były jakiś śmieszny przypały. Podobno sporo piła, ale ja tego nie zauważyłam. Spotykaliśmy się co niedzielę, siostra rozdzielała zadania – ja najbardziej lubiłam modlitwę wiernych i kiedy parafie odwiedzał jakiś specjalny gość, wtedy dawałam kosze z prezentami i mówiłam wiersze (to był mój WAŻNY moment z mikrofonem w kościele). Siostra Angela zakładała nam tez takie żółte chusty – to był znak rozpoznawczy naszej krucjaty. Zawsze zazdrościłam dziewczynkom śpiewającym psalm. Żałowałam za grzechy, spowiadałam się, uwielbiałam wszystkie religijne piosenki i te dla starych ludzi i te młodzieżowe. Moje ulubione kościelne szlagiery z dawnych lat, to „Idzie mój Pan”, „Jesteś królem”, Twoja miłość jak ciepły deszcz” (to jest grube, polecam posłuchać w wykonaniu Mietka Szcześniaka) i jeszcze była taka bardzo mało popularna piosenka, która zaczynała się tak: „Pewnej nocy łzy z oczu mych, otarł dłonią swą Jezus i powiedział mi nie martw się, jam przy boku jest twym” – kochałam całym sercem totalnie. Siostra Angela czasem organizowała nam też w salce parafialnej dyskoteki – była przeterminowana oranżada i boombox. Było bardzo fajnie. Czułam się dobrze z innymi dziećmi. No i wszyscy byliśmy dziećmi pana boga.Potem zmieniłam parafię i jako nastolatka chodziłam już do porządnej oazy, tam się dużo modliliśmy, czekaliśmy na to, jak przyjdzie do nas Duch Święty i znów dużo śpiewaliśmy w czasie mszy. Tu już bywało różnie, przed mszą ukradkiem paliłam papierosy, a koleżanki z grupy mówiły mi, że nie powinnam malować rzęs do kościoła, ale bardzo chciałam z nimi być – no i być blisko boga. A potem jeszcze dwa razy poszłam na pielgrzymkę i tylko raz oszukałam i przejechałam jedna stację autobusem, ale padał deszcz. Poznałam na pielgrzymkach wiele bardzo fajnych osób. I co się naśpiewałam, to moje. Zdziwiłam się tylko, gdy po kilkunastu dniach marszu, już w Częstochowie, przywitał nas na Jasnej Górze kardynał Glemp kazaniem o pornografii. Myślałam, że tam na nas będzie czekał anielski orszak, trąby jerychońskie i super piosenki, a było dość niemiło. Lubiłam Jezusa, podobała mi się jego filozofia, bardzo chciałam być dobra. Nie zazdrościć, nie krzywdzić nikogo, wyspecjalizowałam się w nastawianiu drugiego policzka. Czułam, że robię dobre rzeczy. Często wychodziłam z kościoła bardzo szczęśliwa. I bardzo wszystkim, którzy się do tego przyczynili, za te momenty dziękuję.To były moje dobre wspomnienia.Dziś wypisuje się z kościoła, bo od lat jestem osobą niewierzącą. Bo oprócz tych dobrych chwil, ta instytucja miała także ogromny wpływ na moje życie ze względu na regularne pogłębianie poczucia winy, wmawianiu mi, że jestem grzeszna i że sama z siebie nie będę wiedziała, co jest dobre, a co złe. Całe religijne życie bałam się kary, bałam się, że ten kochający bóg obrazi się na mnie, jak coś źle zrobię. Już dawno temu powiedziałam sobie, że nie jestem złą osobą i że nie będę się bać. Wypisuje się, bo nie chce być członkinią organizacji, która zbudowana jest na przemocy, której przedstawiciele jawnie dyskryminują kobiety i mniejszości seksualne, a przede wszystkim - regularnie krzywdzą dzieci. W której nie ma miejsca na inność, na wolność i na radość. W której chciwość i władza zastąpiły miłość. To jest moje zdanie i moje poczucie. Nikogo nie namawiam. Mogę tylko powiedzieć, że sama procedura jest bardzo prosta i na stronie apostazja.info znajdziecie wszystkie informacje. Zdobycie odpisu aktu chrztu to też jest prosta sprawa. Trudnej jest się zebrać i przezwyciężyć lęk, jeżeli tyle lat go w nas pielęgnowano.Do widzenia siostro Angelo!"
Według ks. Janusza Chyły niechodzenie do spowiedzi może mieć fatalne skutki dla naszego zdrowia psychicznego, do tego stopnia, że wylądujemy w gabinecie u psychoterapeuty – "Im krótsze kolejki do konfesjonałów, tym dłuższe do gabinetów psychoterapeutycznych. Sumienia nie można do końca zagłuszyć" - napisał duchowny na Twitterze
Administruje kontem "Jeruzal Jeruzal". Ksiądz propaguje katowanie dzieci przy pomocy takiego narzędzia. Ten sam Drzewiecki niedawno określał osoby LGBT mianem "zarazy" –  Jeruzal Jeruzal 2 godz. • O Drodzy Rodzice młodzieży biorącej udział w strajku kobiet i demolujących mienie publiczne.. Chcę Wam przypomnieć, że tym kablem możecie przywrócić Waszemu dziecku ustawienia fabryczne.