Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 87 takich demotywatorów

Grunt to trzymać się określonego planu

Grunt to trzymaćsię określonego planu –  JUŻ PRAWIE W DOMU!NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!TO BANDYTA!ZBIŁBY MNIEDRAŃ JEDEN!A JA MAM JESZCZETYLE DO ZROBIENIA!
zwycięzca konkursu

Rzuciłam go godzinę temu

Rzuciłam go godzinę temu – i jeszcze nie zadzwonił... Drań!
Źródło: Konkurs wygrany przez użytkownika heretique

"To dobry chłopak był" Starter Pack:

 –

Tragedia współczesnych dam:

 –  Tragedia: wychodzisz za mąż z miłości, a tendrań okazuje siębez grosza!
archiwum – powód

Samobójstwo

Samobójstwo –

Kiedy masz okres, a ten drań ma czelność stać i oddychać

Kiedy masz okres, a ten drań ma czelność stać i oddychać –
archiwum

Nie wszystkie kobiety "lecą" na kasę, na brutalnych chamów i drani, wysokich przystojniaków czy na złoczyńców i gangsterów.

Nie wszystkie kobiety "lecą" na kasę, na brutalnych chamów i drani, wysokich przystojniaków czy na złoczyńców i gangsterów. – To stereotyp wymyślony w celu poprawy własnego ego u większości odrzuconych mężczyzn. Większość kobiet pragnie jedynie wsparcia, szacunku, wierności i miłości.

Ty draniu!

Ty draniu! – Ostani kwiatek dostałam na Walentynki!
Źródło: złośliwość rzeczy martwych
archiwum

Gada co mu Soros na język przyniesie

Gada co mu Soros na język przyniesie –
archiwum

Łobuz kocha NAJBARDZIEJ <3!!!

Łobuz kocha NAJBARDZIEJ <3!!! – Dowody miłości dozgonne ....
Źródło: Własne

Prawdziwe wyznanie faceta, który uniknął kłótni z żoną po tym jak do późna pił z kolegami w barze:

Prawdziwe wyznanie faceta, który uniknął kłótni z żoną po tym jak do późna pił z kolegami w barze: – "W pewien piątek musiałem zostać po godzinach w pracy, a po wyjściu z niej tak się złożyło, że poszedłem z kolegami na piwo, by zmyć to niemiły posmak ciężkiej i sumiennej pracy tuż przed samym weekendem. Uprzedziłem żonę, że zatrzymali mnie w robocie, ale o wyjściu do baru już nie. Ta oczywiście dzwoniła kilka razy, ale telefon zostawiłem w kurtce...""Dochodziła 23. Wracając do domu wstąpiłem po drodze do sklepu i dopiero tam sprawdziłem telefon i zobaczyłem kilka nieodebranych połączeń. Uznałem, że dzwonić teraz i pytać czy zrobić przy okazji zakupy nie jest najlepszym pomysłem. Szybko kupiłem więc kilka drobiazgów i poszedłem do żony spodziewając się niemiłego powitania"."Otworzyłem drzwi. Żona stała zła. Trudno jej się dziwić - małżonek gdzieś przepadł, a jak w końcu się odnalazł, to podchmielony. Więc zamiast "cześć" od progu usłyszałem:- Gdzieś ty był? Od ósmej dzwonie, a ty nie odbierasz! Nie mogłeś uprzedzić, że gdzieś idziecie? Cały wieczór siedzę i czekam. Sto rzeczy jest do kupienia, ale do diabła z zakupami. Mogło ci się coś stać! Dalej nastąpił długi, ale nieco zasłużony wywód o dzwonieniu do szpitali i kostnic.- Będziemy się kłócić? - zapytałem- Tak, będziemy!- W takim razie poczekaj chwilę... proszę. Poszedłem do kuchni, wyjąłem z torby kilka butelek dobrego piwa, wsypałem orzechy na miseczkę, pokroiłem ser... Wszystko zaniosłem do pokoju, gdzie nakryłem stół, usiadłem na sofie i zaprosiłem żonę do środa.Ta weszła, spojrzała na zastawiony stół, na piwo pięknie pieniące się w kielichu...- No drań! Jak mamy się teraz kłócić? Trzeba jakiś film obejrzeć. Włącz coś fajnego.Z żoną pokłóciliśmy się dopiero następnego dnia, bo przypadkiem zrzuciłem jej szczoteczkędo zębów do miski kota."

Szacunek wynosi się z domu. Jeśli twoje dziecko jest nieokazującym szacunku draniem, to twoja wina

Szacunek wynosi się z domu. Jeśli twoje dziecko jest nieokazującym szacunku draniem, to twoja wina – Nie wina społeczeństwa, czy gier. Twoja

Uliczny artysta znany jako "francuski Banksy" (31 obrazków)

archiwum

"A więc drań nie żyje! Szkoda, że nie schwytaliśmy go żywcem..."

"A więc drań nie żyje! Szkoda, że nie schwytaliśmy go żywcem..." – Reakcja Stalina na śmierć Hitlera.
archiwum

Niech każdy się dowie, że dzisiaj Dzień Kobiet

Niech każdy się dowie, że dzisiaj Dzień Kobiet – Dla Kochanej Żony - Uśmiech Ulubiony,Dla mojej Mamy - Uśmiech Ukochany,Dla Ciebie Teściowo "U" - całodobowo,Dla wszystkich Szwagierek - uśmiech, jak Cukierek,Dla mej żony Koleżanek - uśmiech a la Tulipanek,Dla kuzynek , babć i ciotek - niech Wam szczęści totolotek :) Pominąłem którąś z Pań ?No to jestem zwykły drań...Tekst ten powstał bez podtekstów,Nie wyszukuj więc pretekstów Mężu, szwagrze lub kuzynie . Dziś Dzień Kobiet - Niechaj płynie :)

Człowieka od zwierzęcia odróżnia jedna, fundamentalna cecha - draństwo. Zwierzę czyni tyle zła, ile musi

Człowieka od zwierzęcia odróżnia jedna, fundamentalna cecha - draństwo. Zwierzę czyni tyle zła, ile musi – Człowiek tyle, ile może
Źródło: www.gazetalubuska.pl

Anioł Stróż

Anioł Stróż –

Ciężarną kobietę pobił mąż i wyrzucił z domu zostawiając bez środków do życia. Gdy chciała zrobić zakupy spotkało ją coś niezwykłego...

Ciężarną kobietę pobił mąż i wyrzucił z domu zostawiając bez środków do życia. Gdy chciała zrobić zakupy spotkało ją coś niezwykłego... – Nie wiem czy ta historia jest prawdziwa, ale jeśli tak to mam nadzieję, że dobro wróci do człowieka, który pomógł tej kobiecie „Kasa w supermarkecie. Zbliża się godzina zamknięcia sklepu. Przede mną w kolejce stoi kobieta w ciąży, na oko ma około 24 lata. Jest ubrana w dość obszerny dres i wygląda, jakby coś zgubiła. Gdy nasze oczy się spotykały zauważyłam, że ma podbite oko. Szybko odwróciła wzrok. Kasjerka: Ma Pani wszystko, czego potrzebuje? Ciężarna kobieta: Tak, dziękuję. Chciałabym zapłacić kartą. Może Pani sprawdzić szybko, czy wszystko mi na nią wejdzie? Kasjerka: Niestety szybko tego nie zrobię, ale możemy policzyć każdy artykuł osobno i wtedy sprawdzimy, czy się uda. Proszę mi tylko pozwolić, abym skasowała klientów za Panią. Ciężarna kobieta: Hm, wie Pani co, niestety nie mam tyle czasu. Spróbujmy w takim razie normalnie, może uda mi się znaleźć jakieś pieniądze. (Kasjerka skasowała produkty i wsunęła kartę do czytnika. W terminalu po chwili pojawił się, komunikat, że nie można zrealizować zakupów). Kasjerka: Może Pani zapłacić gotówką? Ciężarna kobieta: Nie. (Łzy lecą po jej policzku). Na pewno mi zablokował! Kasjerka: Ma Pani na myśli kartę? Ciężarna kobieta: Tak… Mój partner wyrzucił mnie dziś z domu. Wrócił po pracy i zaczął krzyczeć, że to dziecko może nie być jego. Potem mnie pobił i wyrzucił z domu. Zapewne zablokował mi kartę i naprawdę nie wiem, co mam teraz zrobić. Przyjaciółka zaoferowała, że mogę korzystać z jej lodówki, dopóki nie znajdę pracy i nie zacznę zarabiać na jedzenie… Stojący za mną klient zabrał głos. Klient: Niech Pani sobie nie zawraca tym głowy. Zapłacę za Panią. Podszedł do niej. W jego koszyku było dużo produktów. Można oszacować, że za około 300 złotych. Przyszła mama także nie zrobiła skromnych zakupów.Ciężarna kobieta: Nie. Nie mogę tego przyjąć… Klient: Naprawdę to nic takiego. Moja mama kiedyś była w podobnej sytuacji, bo mój ojciec wyrzucił ją z domu, myśląc, że go zdradza. Pracowała praktycznie przez całe dni, na dwie zmiany. Wiem dokładnie przez co przechodzisz. Obiecałem sobie, że nigdy nie pozwolę, aby jakiś drań niszczył życie matki i jej dziecka! Ciężarna kobieta: Rozumiem, ale mimo to nie mogę tego przyjąć. To jest dużo pieniędzy, a ja nie mam pracy i nie wiem, kiedy mogłabym oddać. Klient: Nie przejmuj się tym. To już moje zmartwienie. Zrób mi proszę przyjemność i przyjmij te pieniądze. Widziałem Cię tu już wcześniej i zauważyłem, że jesteś bardzo miła i uprzejma dla ludzi. I wiesz co? Ja kogoś takiego jak Ty szukam! Mam mały pensjonat i szukam recepcjonistki. Praca jest naprawdę łatwa i przyjemna. Przyjdź do mnie jutro rano i omówimy szczegóły. Moi pracownicy mogą mieszkać w hotelu. Przemyśl to. W międzyczasie kasjerka przeskanowała jeszcze raz rzeczy i zaczęła pakować je do toreb. Kasjerka: W sumie wyszło 219 złotych. Mężczyzna podszedł do kasy, podał kartę, wpisał PIN i przytulił kobietę w ciąży, która cały czas nie wierzyła w całą sytuację. Klient: Wszystko się ułoży! Przyjdź jutro domnie do pracy. Mówię poważnie
archiwum

Powiedz chłopcze, co powie twoja mama, gdy się do wie

Powiedz chłopcze, co powie twoja mama, gdy się do wie – że zamiast syna ma w domu chama