Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 46 takich demotywatorów

Stoją obok dwa domy, w jednym cały czas krzyki, awantury, a w drugim cisza. Gdy po raz kolejny mąż z żoną kłócą się, ona mówi do niego: – - Czy słyszałeś kiedyś, żeby w sąsiednim domu się kłócili? Nie? Idź i dowiedz się, jak tam żyją.Mężczyzna schował się obok okna sąsiedniego domu i obserwuje. W domu każdy robi coś swojego, żona na kuchni, mąż przy stole coś pisze.Zadzwonił telefon, mąż poderwał się, poleciał do pokoju i zahaczył o wazon, który spadł i się potłukł.Mężczyzna klęknął i zaczął zbierać kawałki. Do pokoju wbiegła żona, też uklękła i zaczęła mu pomagać.Mąż mówi do niej:- Przepraszam kochanie, biegłem do telefonu, zahaczyłem o wazon i go stłukłem.Żona odpowiada:- Nie kochanie, to moja wina, postawiłam go tak, że zahaczyłeś.Pocałowali się, pozbierali kawałki i każdy powrócił do swoich spraw.Mężczyzna wrócił do domu, a żona pyta go, czy poznał tajemnicę tego cichego domu.- Tak, poznałem. W ich rodzinie obydwoje są winni, a u nas obydwoje zawsze mają rację.
Na parapecie, w wazonie, pojawił się znienacka nowy gatunek mięsożernego kwiatka –
 –
0:06
Jaki kształt ma twój wazon? –
Ten wazon ma tajemniczą moc, moc zmiany koloru –
0:14
Po prostu poniedziałek –
archiwum
Teraz komputer i jego peryferia robią za wazon, który ma przede wszystkim wyglądać – a wygląd ten opiera się na pizgających kolorkach jak na koncercie disco polo.
- Nie mam pojęcia. –
Źródło: reddit.com
- I wtedy ten wazon na mnie skoczył! –
 –  Bo kwiaty to nie wszystko Jeszcze wazonik
Stoją obok dwa domy, w jednym cały czas krzyki, awantury, a w drugim cisza. Gdy po raz kolejny mąż z żoną kłócą się, ona mówi do niego: – - Czy słyszałeś kiedyś, żeby w sąsiednim domu się kłócili? Nie? Idź i dowiedz się, jak tam żyją.Mężczyzna schował się obok okna sąsiedniego domu i obserwuje. W domu każdy robi coś swojego, żona na kuchni, mąż przy stole coś pisze.Zadzwonił telefon, mąż poderwał się, poleciał do pokoju i zahaczył o wazon, który spadł i się potłukł.Mężczyzna klęknął i zaczął zbierać kawałki. Do pokoju wbiegła żona, też uklękła i zaczęła mu pomagać.Mąż mówi do niej:- Przepraszam kochanie, biegłem do telefonu, zahaczyłem o wazon i go stłukłem.Żona odpowiada:- Nie kochanie, to moja wina, postawiłam go tak, że zahaczyłeś.Pocałowali się, pozbierali kawałki i każdy powrócił do swoich spraw.Mężczyzna wrócił do domu, a żona pyta go, czy poznał tajemnicę tego cichego domu.- Tak, poznałem. W ich rodzinie obydwoje są winni, a u nas obydwoje zawsze mają rację
Mission Impossible? Nie dla kota! –
0:19
Pasuje jak ulał –
0:08
Wygląda tak niewinnie, że można by pomyśleć, że wazon sam się rozbił –
"Moja Nefre wsadziła głowę do wazonu i potem go rozbiła. Weterynarz się uśmiała i poprosiła, żebyśmy zrobili jej fotkę przed zdjęciem resztek naczynia." –
 –  To nie ja, to piesAle my nie mamy psaA, to nie wiem
 –  Archeolog w filmach szuka skarbów, walczy z nazistami wymachuje lassem strzela laserami Archeolog w prawdziwy życiu oj, jakiś stary wazon znalazłem, cyk zamykamy budowę na dwa lata
Forsycje – Które ładniejsze?
Zauważyły, że „kwiat”, który stoi w wazonie rusza się – W piątkowe popołudnie pracownice jednego z biur podróży zadzwoniły na numer alarmowy z prośbą o interwencję.Okazało się, że z kwiatu, który otrzymały od jednego z klientów wykluło się niezwykłe stworzenie…Roślina wyglądem przypominała nierozwiniętego tulipana. Pewnego dnia kwiat zaczął się niespodziewanie ruszać.Po chwili wykluł się z niego ogromny…motylOkazało się, że stworzenie to nocny motyl o nazwie pawica atlas. Można go spotkać w Azji Południowo-Wschodniej, w południowych Chinach oraz w Indonezji. Warto dodać, ze jest to jeden z największych motyli na świecieŁadny kwiatek z tego kwiatka...
Przez lata był rupieciem ze strychu. Wazon sprzedano za 16 mln euro – XVIII-wieczny wazon Qianlong ustanawił rekord. To najdroższa chińska porcelana sprzedana na aukcji we Francji, informuje "The Guardian". Po 25-minutowej zażartej licytacji sprzedano ją za 16,2 mln euro przez dom aukcyjny Sotheby's.Wazon został przyniesiony do domu aukcyjnego w pudełku po butach. Skarb przez lata leżał na strychu w stercie bezwartościowej "chińszczyzny". XVIII-wieczną porcelanę podarował dziadkom obecnych właścicieli ich wuj.Dokładna historia wazonu przed 1947 rokiem nie została wyśledzona. Naczynie, wyprodukowane na dworze cesarza Qianlong (1735-1796), jest jedynym egzemplarzem z serii, który przetrwał do naszych czasów