Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 356 takich demotywatorów

Pierwszy pilot: Widziałeś, jak to się robi, Jasiu? Następnym razem pokażę ci, jak lądować z wysuniętym podwoziem

Pierwszy pilot: Widziałeś, jak to się robi, Jasiu? Następnym razem pokażę ci, jak lądować z wysuniętym podwoziem –

Bóg działa na swoje sposoby, sztuką nie jest wiara, lecz zauważenie tego

Bóg działa na swoje sposoby, sztuką nie jest wiara, lecz zauważenie tego –  Powódź.Woda sięgaJasiowy ponad kolana.Jasiu!Właź do łódkibo utopisz się!Nie!Ja wierze wBoga i On mnieuratuje!Łódka odpłynęła awoda dosięgła Jasiowiponad pas.Jasiek, właź boutopisz się!Ja wierze wBoga i On mnieuratuje!Druga łódka odpłynęła ipo kilku godzinachJasiowi z wodywystawała tylko głowa.Przypłynęła trzecia łódka.Jasiu podaj mirękę bo inaczejutoniesz!Nie! Bóg mi niepozwoli umrzeć!On mnie uratuje!I Jaś utonął.Lecz chłopak od razu trafił donieba i stanął przed bogiem.Panie Boże ja w Ciebietak wierzyłem!Dlaczegomnie nie uratowałeś?Jasiu ja po Ciebieprzeciez trzy łódkiwysłałem!KOM I XXY.

Lekcja o socjalizmie

Lekcja o socjalizmie – Tak powinny wyglądać podstawy ekonomii w szkole podstawowej Pani w szkole powiedziała Jasiowi i Januszkowi żeby nauczyli się na poniedziałek o socjalizimie. Jasio cały weekend się uczył. Januszek miał wszystko gdzieś. W poniedziałek chłopcy napisali sprawdzian. We wtorek nauczycielka oceniła prace i mówi: - Brawo Jasiu. Dostałeś 6. Januszku Ty dostałeś pałę (1). - Jasio się ucieszył ale nauczycielka mówi dalej. - Teraz zabierzemy z oceny Jasia 3 stopnie, 1 pobieram ja za transfer, a dwa trafiają do Januszka. Traz obaj macie 3. - To niesprawiedliwe! - krzyknął Jasio. - Tak działa socjalizm Jasiu. - odpowiedziała nauczycielka. - W poniedziałek kolejny sprawdziam. Po tej lejci Jasio stwierdził, że też nie będzie się uczył bo to dla niego nieopłacalne. Januszek oczywiście też się nie uczył. W poniedziałek napisali sprawdzian, a we wtorek nauczycielka i oceniła: - Obaj dostajecie pały (1). Nic nie napisaliście. Jasio zaczął dopytywać. - Ale nie dostaniemy po 3 żeby było sprawiedliwie? - Z czego mam Wam dać 3 skoro obaj macie po 1. - Nie rozumiem powiedział Jasio. - Tak się kończy socjalizm - odpowiedziała nauczycielka.
archiwum

Czerwoe onuce

Czerwoe onuce – Na lekcji wychowania obywatelskiego pani pyta klasę z kim kojarzy wam się tow. Czarzasty. W klasie konsternacja. W końcu Jasiu mówi że z herbatą Ulung. Jasiu a dlaczego z herbatą? Bo tata jak go widzi to mówi gdzie ten trep si ulung.
archiwum – powód

Jasiu, co robi twój tata?

Jasiu, co robi twój tata? –
archiwum – powód

Jasiu ogląda reklamę o Coca-Coli.

Jasiu ogląda reklamę o Coca-Coli. –
archiwum

Jasiu wypił na siłowni...

Jasiu wypił na siłowni... –

Gdy dziecko jest bardziej wyedukowane od nauczycielki:

 –  Nauczycielka w 3 klasie pyta dzieci kim chciałyby być. Jasiu powiedział, że seksuologiem. - Ależ Jasiu, Ty nawet nie rozumiesz. co to z.nacz.y! - Rozumiem. Seksuolog np. leczy obsesje seksualne. -Tego tym bardziej nie rozumiesz! -To wytłumaczę pani na przykładzie: Idą ulicą 3 panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda. Jak zgadnąć, która jest mężatką? -Jasiu! Do dyrektora! Jasiu w drzwiach z ręką na klamce: -Proszę pani - najłatwiej po obrączce. A to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne.
archiwum – powód

- Jasiu, dlaczego cię nie było na lekcjach?

- Jasiu, dlaczego cię nie było na lekcjach? – - Mam Nokię 3310

I w tym momencie, Jasiu Gorylok zdał sobie sprawę z tego, jak bardzo ma przesrane

I w tym momencie, Jasiu Gorylok zdał sobie sprawę z tego, jak bardzo ma przesrane –
0:11

To byłoby śmieszne, gdyby nie było tak prawdziwe

To byłoby śmieszne, gdyby nie było tak prawdziwe –  Przychodzi mama Jasia do biurapośrednictwa pracy, żeby synowirobotę jaką załatwić:- Pani, nie byłoby dla Jasia jakieśroboty, bo pije chtopak i pije....- A co Jasiu potrafi?- No murować umie, podstawówkęskończył...- A to mamy: murarz, 4000 na rękę...- Pani kochana! Toć przecieżJasiu cały czas będzie chodziłpijany, jak tyle pieniędzy zarobi...A za mniej coś nie ma?No jest jeszcze - pomocnik murarza,3000 na rękę....- No ale 3000? To przecież będziepił i pit... A tak za 600-700 złotychto coś by się nie znalazło?- 600-700... Hmmm... To by Jasiomusiał studia skończyć

Całe piękno gwary śląskiej:

 –  Kochana Mamusiu!Tutaj na górnym śląsku mi siębardzo podoba. Co ciekawego, żeoni wszystko mówią na "G". Tak natory mówią Glaise, natwarz Gemba, nasufit Gibsdeka, nastrych Giebl, naporęcz Gelender, nawidły Gable, nawódkę Gorzoła, naspodnie Galoty, namówić Godać,pośpiesz się Gibej sieja mam na imię Jasiu,a mówią na mnie Gorol.Twój Jasiu12:04Godejponaszymu.pl

- Jasiu, jesteś już w takim wieku, że w każdej sprawie musisz mieć swoje własne zdanie! Mamusia ci zaraz powie, jakie...

- Jasiu, jesteś już w takim wieku, że w każdej sprawie musisz mieć swoje własne zdanie! Mamusia ci zaraz powie, jakie... –

Przezorny zawsze ubezpieczony

Przezorny zawsze ubezpieczony –  Mama zauważa, jak jej synek zaszywasobie rozporek w spodniach.- Jasiu, dlaczego to robisz?Po tym, jak wczoraj przyszczypnęłaśmi podbródek zasuwając kurtkę, woleęnie ryzykować...

Jak syn doścignął marzenia ojca

Jak syn doścignąłmarzenia ojca –  Ojciec do Jasia:Mamusia skarży się, że zachowujeszsie, iakbvś w ogóle nie słyszał, codo ciebie mówi.Ale tato...Nie tlumacz się, tylko mów, jak ci sięudało to osiągnąć
archiwum

Podczas egzaminu ustnego z języka polskiego pani pyta Jasia: Jeśli powiem zdanie: dziś wieczorem w Wiedniu Polska wygra mecz z Austrią to jaki będzie to czas? Jasiu: - czas najwyższy

Podczas egzaminu ustnego z języka polskiego pani pyta Jasia:Jeśli powiem zdanie: dziś wieczorem w Wiedniu Polska wygra mecz z Austrią to jaki będzie to czas?Jasiu: - czas najwyższy – -siadaj Jasiu  odpowiedz celująca

Posłuszne dziecko

 –  MAMO!!!Jasiu,nie krzycz na cały dom tylko chodź tu i powiedz czego chcesz Wlazłęm w psią kupę, gdzie jest szczotka ?

Też tak mieliście z dziećmi?

Też tak mieliście z dziećmi? –  Praca tatyW szkole, pyta nauczycielka- Jasiu, gdzie pracuje Twój tatuś?-W prostytucji.Ależ co Ty mówisz?!- No tak proszę pani.Zawsze rano jak wychodzi do pracy powtarza:"Ide już do tego burdelu, a mama mu odpowiada:"Zeby te ku*wy chociaż dobrze płacily./*

- Co tam dobrego, Jasiu? - W porządku. - A w szkole? - W porządku. - A zdrowie? - W porządku. - Słuchaj, Jasiu, czy w twoim słowniku są jakieś inne zwroty, oprócz "w porządku?" - Tatuś mi powiedział, że do dorosłych nie należy mówić "odp *@ol się!"

- Co tam dobrego, Jasiu?- W porządku.- A w szkole?- W porządku.- A zdrowie?- W porządku.- Słuchaj, Jasiu, czy w twoim słowniku są jakieś inne zwroty, oprócz  "w porządku?"- Tatuś mi powiedział, że do dorosłych nie należy mówić  "odp *@ol się!" –

Geniusz dziecka czasem tkwi w prostocie jego myślenia

Geniusz dziecka czasemtkwi w prostocie jego myślenia –  Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopoty z jednym z uczniów: - Jasiu, o co Ci chodzi? - Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie! Nauczycielka zabrała Jasia do gabinetu dyrektora, wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor postanowił zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na pytania to będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu. Dyrektor pyta: - Ile jest 3 x 3? - 9. - Ile jest 6 x 6? - 36. I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor. - Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy. Nauczycielka spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań? Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. - Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa? - Nogi. - Co Ty masz w spodniach, a ja tego nie mam? - Kieszenie. - Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn? - Kokos - Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące? Oczy dyrektora otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział: - Guma do żucia. - Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach? Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać... Jasiu: - Podaje dłoń. - Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?". - OK - powiedział Jasiu - Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż Tobie. - Namiot - Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty. - Obrączka ślubna - Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze. - Nos - Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem. - Strzała Dyrektor odetchnął z ulgą i mówi: - Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!