Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 878 takich demotywatorów

 –  JOE MONSTE- Wziął pan pod uwagę słońce?- Tak, wszystko jest przezroczyste- Wiatr i deszcz?- Jest tylko jedna ściana, i to dziurawa- A zimą?- Ławeczka jest z metaluProjekt przyjętyI jak?Projektowanie wiatprzystankowych

Woda, zawsze ta sama

Woda, zawsze ta sama –  Tak,Idziesz spać? zamknij sięJeśli wypijesz mleko a potem sięwysikasz to czy wysikałaś wodę, którąwypiła krowa zanim wyprodukowałamleko?.0memy.plTak.Woda, którą dziś pijemy ma ponad 4miliardy lat.To ta sama woda, w której łączyły sięaminokwasy, ta sama woda, która skułaplanetę w Wielkim Zlodowaceniu i którąpiły dinozaury oraz mamuty, ta samawoda, którą używano do budowy piramid,ta sama woda, która spadała na królestwoInków i której używano do wyrobów wazw epoce Ming, ta sama woda, w którejkąpał się Juliusz Cezar i którą piłWładysław Jagiełło, ta sama woda, wktórej utonął Titanic i do której wpadłyszczątki Challengera.Wielokrotnie zanieczyszczana, skazana ioczyszczana, przefiltrowana przezrośliny, glebę i skały osadowe, spadającajako deszcz i śnieg. Ale zawsze ta sama.Woda, którą dziś pijemy, bez której niejesteśmy w stanie żyć. Pomyślmy o tympijąc kawę, biorąc prysznic, poczujmyprzez chwilę prehistorię.fot. fir0002 - https://pl.wikipedia.org/wiki/WodaWoda pojawiła się na Ziemi około 4 mldlat temu. Według jednej z hipotezprzyniosły ją uderzające w planetępodczas Wielkiego Bombardowanialodowe asteroidy i komety. Inna teoriagłosi, że pole magnetyczne Słońcazabierało w przestrzeń Kosmosu,pochodzące z wiatru słonecznego jonywodoru, które łączyły się z tlenemtworząc wodę w dysku protoplanetarnym,z którego powstała m.in. Ziemia.Niezależnie od chwili i sposobu zjawieniasię wody na naszej planecie, jedno jestpewne - jej ilość jest stała. Zmienia siętylko jej stan skupienia oraz miejsce, wktórym się znajduje. Od pierwszej chwiliwoda krąży w ziemi i na ziemi, wpowietrzu, w każdej istocie żywej imartwej, cały czas jest w ciągłym ruchu.
Szczeniak widzi deszcz po raz pierwszy –
0:08
Zagłosuj

Czy posiadasz jakieś zwierzę w domu?

Liczba głosów: 2 693
Ani deszcz, ani śnieg, ani deszcz ze śniegiem, ani grad nie powstrzymają bobra przed 'bobrowaniem' –
0:05
Gdy ktoś chce zawszeznajdzie wymówkę –  PADA DESZCZ.NIE IDĘ BIEGAĆ.ZA GORĄCO.NIE IDĘ BIEGAĆ.WIOSNAALE WIEJE.NIE IDĘ BIEGAĆ.LATOZA ZIMNO.NIE IDĘ BIEGAĆJESIEŃZIMATO IDŹ NA SALEGIMNASTYCZNA!NIEEE, WOLĘ NADWORZE
 –
0:20
 –  postiB
0:14
Jestem już w muzeum – A pamiętasz, jak razem jeździliśmy autobusami? I po mieście razem chodziliśmy? Pamiętasz, jak nagrywałeś dla mnie płyty? A pamiętasz, jak chowałeś mnie pod kurtką, żeby nie zmoczył mnie deszcz? Ja pamiętam PanasonicDiscman, a portable compact disc (CD)player, Panasonic, c. 2002. WDM-2009-S-1ANTI-SKIPPanasonic35X420MP3
Za każdym człowiekiem kryje się historia, której nie znamy, dlatego bez jej poznawania nie powinno się nikogo osądzać –  ,,Wczoraj rano szedłem do sklepu, naulicy zobaczyłem starszego mężczyznęz psem, był biedny ale schludnie ubrany.Kiedy przechodziłem obok niegodelikatnie mnie zaczepił i wyciągnąłdłoń, spojrzał na mnie, a po chwiliw niebo i udawał, że sprawdza czy padadeszcz czy nie. Kiedy zobaczyłem łzyw jego oczach zrozumiałem, że próbowałodważyć się żebrać pierwszy raz w życiu"
Jelenie z parku Nara w Japonii znalazły schronienie przed deszczem –
0:12
 – Burze, które w piątkowe popołudnie przeszły przez miasto São Paulo w Brazylii, wyrządziły poważne szkody. Silny wiatr towarzyszący zjawisku wyrywał drzewa z korzeniami, a niektóre z nich spadały na pojazdy. Ulewny deszcz spowodował, że zalane zostały ulice oraz stacje metra @BadShofer
0:12
💡 WIĘCEJ
Źródło: tvn24.pl
Przechodzące oberwanie chmury –
0:14
No widzę, że pada deszcz – Ale po co mam wychodzić, skoro i tak jestem mokry ENTEX1000QU1010
0:20
Odkąd znam alfabet Morse'anie mogę słuchać padającego deszczu – Wczoraj wołał mnie na drinka. Trzy razy.I to po imieniu! ||ii:iii.:i:1234567890ABCDEFGHIKLMNOPORST
Kiedy pada deszcz, płatki kwiatów parasolnika wyglądają jakby były zrobione ze szkła –
*Zaczyna znowu padać*8-letni kuzyn: Ugh, nie cierpię deszczu!Ja: Jak będziesz biec to mniej się zmoczysz.*Zaczyna biec i wywala się ryjem w kałużę* –  Wujek:Ciocia:Ja:JOE MONSTER
 –  Robert Popielecki22 godz.Czemu ludzie niewierzący obchodzą święta? Ztego samego powodu, dla którego niechcący miećdzieci uprawiają seks.Widziałem dziś mężczyzn, bezradnych jak dzieci,siedzących w alejkach galerii handlowej,obładowanych papierowymi torbami z nazwamiprzez podwójne „L”, wpatrzonych w ekranytelefonów, czekających na odpowiedź,,tak, tomoże być".Widziałem ich, palących przed wejściem, po dwa,jeden po drugim, lub waporyzujących sięgłębokimi wdechami, nim wciągnie ich wirbezlitosnego tłumu, poruszającego się w rytmBinga Crosby'ego.Widziałem tych współczesnych JohnówMcClainów, przeciskających się w Rossmanie walejkach, których nie wyobrażali sobie wnajgorszych snach. Kucających, obracającychpudła zestawów z Ziaji, ich oczy były puste,bezrozumne, a ich oddech krótki.Widziałem rany kłute i cięte od niesionych naramieniu choinek, bezwładne ręce, ściskającetorby wypełnione konserwowym groszkiem imajonezowym poczuciem obowiązku, słyszałemrozmowy, w których kolejne soczyste kurwydoprecyzowały jakość i ilość makowca.Widziałem spocone czoła, wycierane kartamirabatowymi, kiedy pikanie na bramce przy wyjściuzwiastowało nadciągnięcie Polarowej GwardiiNarodowej Juwentus sp. z o.o., bo „pani przykasie zapomniała odciąć tego dynksa".Szli potem do aut, w poczuciu zwycięstwa lubporażki, pod szarym niebem, zwiastującymdeszcz, który przynajmniej byłby wymówką,pozwalającą wrócić do domu bez ozdobnegopapieru i adwentowego kalendarza.Ale deszcz nie spadł. Nie było wymówki.Lest we forget!
Kiedy trafiła się idealna pogoda do tego, żeby poczuć się jak Michael Jackson –
0:32
Zwykły deszcz może odmienićczyjeś życie –  To była moja pierwsza rozmowa o pracę i akuratzłapała mnie ulewa. Wszedłem do biuraprzemoczony do suchej nitki. Przeprosiłemserdecznie i powiedziałem recepcjonistce, żemogę posprzątać po sobie te mokre ślady, alepotrzebuję mopa. Recepcjonistka spojrzała namnie krzywo. Przechodził tamtędy starszymężczyzna, zatrzymał się i zapytał mnie czy ja narozmowę o pracę. Przytaknąłem, a on zwrócił siędo swojej recepcjonistki ze słowami: "Widzipani, on przyszedł mimo deszczu, a innikandydaci odwołali swoje spotkania". "Kiedybędziesz gotowy do pracy?" to było już do mnie.Okazało się, że to mój przyszły szef.
Romantyzm pierwsza klasa –  NIEPRZESZKADZACI JAK LEJE?LEJ, NIEPRZESZKADZA
 
Color format