Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 49 takich demotywatorów

Pierwsza wywiadówka w jednym z warszawskich techników informatycznych – „Wychowawczyni oznajmiła też, że nie będziemy korzystać z dziennika elektronicznego, ponieważ w naszym technikum informatycznym nie ma informatyków, którzy mogliby obsługiwać taki portal. Będziemy korzystali z zeszytów. Każdy uczeń ma podstemplować zeszyt w sekretariacie i w tak oznakowanym kajecie będzie się odbywała korespondencja na linii szkoła – rodzice.”
 –  Niektórzy mają lepiej:koniecwakacjiiuczniowie z podstawówektechnikum i liceumStudenciDEMOTYWATORY.PL
archiwum – powód
16-letni uczeń technikum w Jarosławiu, Kuba Polański, wydrukował w drukarce 3D protezę ręki 5-letniej Lilce – Proteza ręki stworzona przez Kubę jest przemyślana; w opuszkach palców ma silikony, a w nich magnesy neodymowe, co sprawia, że Lilka będzie mogła sztuczną dłonią łapać nawet szpilki. Ujmujące w tej historii jest także to, że została spełniona nietypowa prośba dziewczynki. Pięciolatka chciała, by proteza została przygotowana w dwóch kolorach: żółtym i różowym - i tak się stało
Czas do szkoły –  czy jest możliwość aklimatyzacji dziecka przez pierwszy tydzień
archiwum
Mapa "Szkół bez (s)HiTu". Z Roszkowskiego rezygnują nawet katolickie szkoły. – Powstała Mapa "Szkół wolnych od (s)HiT-u".— Początkowo myślałem, że z promowanym przez ministerstwo podręcznikiem do HiT mam w kieszeni wygraną na najfajniejszy przedmiot w szkole. Bo zrobię z uczniami lekcję z antybzdur, kurs z partyjnej nowomowy, naukę krytycznego myślenia wobec prób manipulacji i bekę z przekłamań — mówi Paweł Nawrocki, nauczyciel WoS i historii z Technikum Poligraficznego w Warszawie.— W końcu otrzeźwiałem. Nie będę przecież narażał uczniów i ich rodziców na wydatek 50 zł na podręcznik, który jest szkodliwy i zły — mówi.Link niżej
 – Proteza ma w opuszkach palców silikony z magnesami neodymowymi, umożliwiające nawet złapanie szpilki; jest też pokryta plastdeepem dla lepszej przyczepności, a jej żółto-różowy kolor wybrała sama dziewczynka."Mała jest pod takim wrażeniem, że nie mogła po wszystkim zasnąć. Kuba, tym co zrobiłeś jesteś wielki" - zaznaczył dr M. Kawecki, dyrektor Instytutu Lema. Kuba Polański zainspirował się swym nauczycielem, który pomagał już w podobnych projektach
Mam nadzieję, że każdy z was miał w swoim życiu takiego "cichego bohatera" – Siedzę na korytarzu technikum, do którego chodziłem, wśród kumpli, a tu nagle zza rogu wychodzi mój tata i mówi "Tomaszek kanapek zapomniałeś".Tomaszek? - przy kumplach! On nigdy do mnie nie mówił Tomaszek, czy on oszalał, takich rzeczy nie robi się przy kumplach!Wziąłem te kanapki najszybciej jak mogłem, odwróciłem się i bez słowa wróciłem do kumpli.Siedząc wśród nich dudniło mi w głowie - jak on mógł!Kilkanaście lat później, jak mama była już bardzo chora, kładłem się obok niej i rozmawialiśmy o wszystkim...I ona kiedyś przypomniała mi tę historię, śmieliśmy się, a ja powiedziałem "mama, nic nie mów, jakiej mi tata w tym dniu siary narobił", a ona słysząc to, uśmiechnęła się i powiedziała: "a wiesz, że on wtedy zwiał z pracy?"ja - co ?mama - no on, aby dowieźć ci te kanapki zwiał z pracyja - no co ty!mama - I wiesz, przyłapali go na tym, dostał naganę, cofnięto mu premię, a nam się wtedy nie przelewało i abyśmy mogli związać koniec z końcem, musiał iść na drugą zmianę, wiec przez kolejne trzy miesiące pracował na dwóch zmianach. To był bardzo ciężki czas.ja - ale ja, nie wiedziałemmama - widzisz, to cały tataja - i to wszystko, przez głupie kanapkimama - ( po chwili ciszy uśmiechnęła się i ze wzruszeniem wyszeptała )... ja bym raczej powiedziała, że z miłości.Pamiętam tę rozmowę do dziś, pamiętam jak poszedłem po niej do taty i rozmawialiśmy dość długo, przeprosiłem, a on jak zwykle powiedział;"synek, stare dzieje, nie ma o czym mówić".Wzruszyło mnie to, byłem zaskoczony, było mi strasznie wstyd.Ta historia brzmiała jak nie o moim tacie...Taki jest, mój tata, tych historii od mamy usłyszałem jeszcze kilka, ale one niech zostaną już dla mnie.Wiele mu zawdzięczam.Wiele razem przeszliśmy.Od 45 lat, zawsze mogę na niego liczyć.Mój Tata.Mój cichy bohater,bardzo go kocham
Dzisiejsza młodzież jest genialna! –  Proszę Pani Znalazłem rozwiązanie ir:11 Na wojnę Aż się boję Ukraina musi wypowiedzieć Polsce wojne po czym podpisać kapitulację. Dzieki temu Polska przejmie tereny Ukrainy Co znaczy że Rosja nie będzie ich atakować bo Polska jest w NATO A potem uznamy suwerenność Ukrainy I doda się ją do NATO Ir:}1 I po sprawie
W ten sposób wspólnie świętowali kolejną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości –
Skandal w szkole w Bytowie.Uczniowie nagrali nauczycielkę – We wtorek wyciekło do internetu nagranie z lekcji, na którym nauczycielka ręką bije ucznia po głowie. Według informacji dziennikarzy, do incydentu doszło w klasie III technikum drzewnego. Co więcej, taka sytuacja wydarzyła się nie pierwszy raz, ale tym razem została nagrana przez innego ucznia
0:25
 –  RELIGIA - 29.09.2021 Szanowni Rodzice, Uczniowie, Nauc... Tytuł RELIGIA - 29.09.2021 Opis Szanowni Rodzice, Uczniowie, Nauczyciele, Od przyszłego tygodnia rozpoczynamy lekcje religii w szkole. Zajęcia będą odbywały się w środy w godzinach 18:45 - 20:20. Religia zostanie dodana do planu lekcji, a poprowadzi ją nowy nauczyciel Pan Paweł . W związku z niewielkim zainteresowaniem zajęciami religia będzie odbywała się w grupie międzyklasowej (klasy 1-3 razem). Przypominam, że: 1. Lekcje dla osób które złożyły oświadczenie o uczestniczeniu w religii stają się obowiązkowe. 2. Nie trzeba ponawiać oświadczenia z ubiegłych lat. 3. W przypadku zmiany decyzji należy złożyć pisemną rezygnację. Małgorzata Dyrektor Technikum TEB Edukacja w Gdyni
Da się? –  irena_Sz Technikum, w Gdyni. Z dwudziestu klas udało się utworzyć jedną grupę na lekcje religii. Raz w tygodniu po lekcjach. Da się? –  irena_Sz Technikum, w Gdyni. Z dwudziestu klas udało się utworzyć jedną grupę na lekcje religii. Raz w tygodniu po lekcjach.
Źródło: facebook.com
Za mało jest na IO tradycyjnie polskich dyscyplin. Widziałbym kupno Passata w trójce bez sternika (młody, teść, znajomy z technikum). Drużyny mają trzy dni by znaleźć jak najlepszy egzemplarz do 5000 zł w komisach między Zgierzem a Laskiem Za pomoc OtoNtoto dyskwalifikacja – - Leszek Milewski
archiwum – powód
Łukasz Michalski, mieszkaniec Zimnej Wódki i uczeń technikum w Strzelcach Opolskich zaprojektował i zbudował w Jaryszowie inteligentne przejście dla pieszych. Właśnie ruszyły testy urządzenia, które ma znacznie poprawić bezpieczeństwo ludzi. – System „Safepass” , który zaprojektował 20-letni maturzysta składa się z dwóch słupków montowanych przy pasach w odległości ok. pół metra od krawędzi drogi. W każdym z nich znajduje się sterownik, po trzy czujniki, duży panel LED i akumulatory. Całość podłączona jest do sieci elektrycznej.Urządzenia nieustannie skanują okolicę w poszukiwaniu pieszych.- Gdy osoba idąca chodnikiem zbliży się do przejścia, system zapala pomarańczowe, pulsacyjne światło, które ostrzega kierowców - tłumaczy Łukasz Michalski, autor systemu. - Po wejściu na pasy, kolor światła automatycznie zmienia się na czerwony. Co ważne, gdy w pobliżu nie ma nikogo, wszystkie światła są wygaszone.
 –  Uczeń II klasyltechnikum,wychowany w vskatolickie) udzielkorepetycji z matuczniom klas 3 -podstawowej, za<jpoprawność teoloi \$cząc logikę zChrystusanaukami
Chcieliście, to macie –  @Justysi46819283Młody człowieku chcesz zostaćrolnikiem?Przez 4 lata technikum będzieszmiał 180 godzin religii i aż 20godzin nauki jazdy traktorem.Nie załamuj się jednak.Z bożą pomocą wszystko samowyrośnie a ty będziesz mógł przez150 odcinków szukać żony

Takie tam wspomnienia

Takie tam wspomnienia – Dodam, że w między czasie odbyła się oczywiście rozprawa na której wycofałem wszystkie obciążające  zeznania. Oczywiście pod wpływem manipulacji kochającej mamusi. Historię mocno okroiłem ze szczegółów gdyż jak można dostrzec, są to dość mocno osobiste sprawy. I do wszystkich u pana Boga za piecem, takie rzeczy się dzieją. Naprawdę w realnym życiu dochodzi do takich sytuacji i daj Boże każdemu, aby kończyły się tylko tak jak moja się zakończyła. A to tylko jedna sytuacja. Cóż, wiele ludzi patrzy na świat przez pryzmat własnych doświadczeń i nie mieści im się w głowach, że ktokolwiek jest zdolny do takich zachowań. Żyjąc w poukładanej rodzinie z zapewnionymi potrzebami wydaje im się, że wszystkie rozumy pozjadali i że złe rzeczy dzieją się tylko w filmach. Coś wam powiem, takie rzeczy a nawet o wiele gorsze dzieją się dzień  w dzień w wielu domach w Polsce. I to jest przykre, że słyszysz, że masz być wdzięczny i patrzą krzywo, kiedy mówisz "jakoś nie jestem" Matka Każdy kto wciska wszystkim na około, że matkę ma się jedna i że trzeba być wdzięcznym za dar życia który od niej otrzymaliśmy, chciałbym aby przeczytał to bardzo dokładnie. Możesz oczywiście uznać, że wymyśliłem całą historię żeby osiągnąć jakiś ukryty cel. Mam to w sumie gdzieś. Myśl co chcesz. Epizod z przeszłości. Pracowałem wtedy i uczyłem się zaocznie w technikum wieczorowym. Normalnie to już w sumie w domu nie było odkąd ukończyłem 6 lat. Ale ten dzień był jednym z tych, które zostają w głowie do końca życia. Dziś mam już swoje lata a wciąż emocjonalnie wspominam wiele rzeczy mimo, że jestem ojcem, mężem i 99% otaczających mnie ludzi uważa mnie za osobę mocno poukładaną którą warto czasem zapytać o radę. Nie mają pojęcia o tym co noszę w swojej głowie. Nie opowiadam bo i po co. Chciałem się podzielić, napisać coś innego niż „koronawirus" i przy okazji uświadomić niektórym ludziom, że są mamy i są matki. Do sedna więc. Wracam z pracy, godzina około 18sta i wchodząc do mieszkania słyszę jakieś dziwne jęki i krzyki. Przechodzę przez kuchnię do pokoju i widzę jak partner mojej matki siedzi na niej okrakiem i ją okłada pięściami. Krew na ścianie a ona coś tam mamrocze. Obok przy łóżku stoi kolega ich obojga i się przygląda. Tak więc nie wiele myśląc, rzucam się na ratunek mamusi i jako nastoletni jeszcze chłopak, ściągam oprawcę z matki podczas gdy pijany kolega ich obojga, wypycha mnie do kuchni. Łapie za nóż i przykłada mi go do brzucha pytając czy ma pchnąć. Pieprzy coś że w kryminale był i że nie wiem z kim zadarłem i w tym momencie dostaje z głowy od deugiefo, czyli partnera mojej matki. Chyba w sumie pomogło mi to uciec na zewnątrz. Pobiegłem do sąsiadki która zadzwoniła na policję no i gości zawinęli. I teraz najlepsza część. Położyłem się spać na podłodze w kuchni. Zmęczony psychicznie chciałem zasnąć. W tym momencie moja pijana matka wpada do kuchni i mówi: „ja idę na policję, ja im powiem, że to ty mi to wszystko zrobiłeś" oczywiście to olałem i zasnąłem. Następnego dnia rozmawiałem z nią z dwie godziny i udało mi się ją przekonać, że to wszystko jest chore i nie może trwać dalej. Była „przekonana" do około 16 stej bo mniej więcej o tej godzinie oznajmiła mi, że puszczają z aresztu tego debila i że mam się wyprowadzić bo ona go kocha. Tak właśnie zamieszkałem na opuszczonym strychu na około pół roku, do czasu ukończenia technikum. Oczywiście poszedłem po pomoc do mops czy jak to się tam nazywa i z płaczem błagałem, żeby jakoś ktoś mi pomógł. Kazano iść mi na noclegownie. Czyli w miejsce, gdzie takich jak partner mojej matki było na pęczki. Miałem skończone 18 lat więc byłem traktowany jak dorosły. Nikt mi nie pomógł. Wstydziłem się przyznać w szkole i w pracy i udawałem że wszystko jest ok ale jeśli chodzi o system i państwo, to zostałem skazany na klęskę. Płakałem w mopsie panu zajmującemu się moją sprawą. Było tuż przed świętami Bożego Narodzenia, które spędziłem na strychu owinięty w jakieś szmaty, żeby przeżyć. K....a ja nie byłem dorosły a tak wszędzie byłem traktowany. Dziś, z perspektywy czasu jak o tym pomyśle, to dochodzę do wniosku że miałem sporo szczęścia bo bywały noce gdzie dochodziło do minus 25 stopni. Ok, ale jakoś to przeżyłem, jestem i funkcjonuje. Mam kochajacą żonę, dzieci, psa i w ogóle mam fajne życie. I z całą pewnością pod pewnym względem, mam „zryty beret" i będę miał już zawsze, pogodziłem się z tym. Ale przychodzą takie momenty, że chciałbym mieć amnezję. Wczoraj widziałem się z siostrą która pokazała mi zdjęcie mamusi, która mimo podeszłego wieku, wciąż ma nowego partnera i wiecie kto jest jej nowym dziadkiem do tańca i różańca? To ten kolega co nożem mi brzuch przyrysował w całej tej szamotaninie lata temu haha, szach mat. Poczułem jakby mi ktoś serce wyrwał, zdeptał je i opluł. Więc jeśli słyszę hasło typu, matkę ma się jedną itd itd to mi słabo. Możecie wierzyć bądź nie, kocham swoje dzieci, podoba mi się moje życie i wiem, że beze mnie inaczej by to wszystko wyglądało ale gdybym miał jakikolwiek wybór i jakąkolwiek wiedzę na temat pierwszych 30 lat mojego życia, nie urodzilbym się.
Cykl życia BMW E46 - do kogo należy: – 1-3 lat weterynarz z Monachium 3-6 lat programista w startupie w Warszawie 6-12 lat właściciel automatów do gry w Mielnie 12-18 student rolnictwa na SGGW, jeżdżący na wakacje do Holandii na badyle 18-teraz uczeń trzeciej klasy technikum samochodowego w Grójcu
 –  JustysiaB/ @Justysi46819283Młody człowieku chcesz zostaćrolnikiem?Przez 4 lata technikum będzieszmiał 180 godzin religii i aż 20godzin nauki jazdy traktorem.Nie załamuj się jednak.Z bożą pomocą wszystko samowyrośnie a ty będziesz mógł przez150 odcinków szukać żony
Franek wychował się w szczęśliwej i dobrze usytuowanej rodzinie. Skończył studia, znalazł super płatną pracę i świetnie ogarnął swoje życie – Dziś ma 2 domy, 4 samochody, żonę i dwójkę cudnych dzieci. Franek uważa że osiągnął sukces. Stefan wychowywał się w patologicznej rodzinie a w wieku lat 10 trafił do domu dziecka. Stefan skończył technikum zaoczne, jakoś się ogarnął i nie powielił błędów rodziców. Dziś ma mieszkanie w bloku w kredycie, 15-letni samochód i jedno dziecko. Razem z żoną jakoś wiążą koniec z końcem i są szczęśliwi. Stefan uważa, że osiągnął sukces. Franek i Stefan szanują się wzajemnie, choć pochodzą z innych światów. Wiedzą, że różnie ludzie w życiu mają. Brawo Franek i Stefan!