Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 402 takie demotywatory

archiwum

Toaletowa instrukcja w polskim technikum:

 –

Takie informacje mogą napawać optymizmem. Sochaczew. W tamtejszym Technikum Kształcenia Zawodowego nie ma już religii. Sama się wyprowadziła, bo w tym roku szkolnym nie wpłynęła ani jedna deklaracja uczestnictwa w katechezie. Katecheta odszedł ze szkoły

Takie informacje mogą napawać optymizmem.  Sochaczew. W tamtejszym Technikum Kształcenia Zawodowego nie ma już religii. Sama się wyprowadziła, bo w tym roku szkolnym nie wpłynęła ani jedna deklaracja uczestnictwa w katechezie. Katecheta odszedł ze szkoły –
archiwum

Problemem jest, że lekcje mają trwać do zbyt późnych godzin.

Problemem jest, że lekcje mają trwać do zbyt późnych godzin. – Za moich czasów w podstawówce miałam lekcje do 17:10, a w technikum do 18:15, a kolejnego dnia na na rano w obu przypadkach. I jakoś nikt problemu nie robił.
Źródło: demotywatory.pl

Polska szkoła w pigułce:

Polska szkoła w pigułce: – Absolwent technikum elektrycznego nie ma prawa wkręcić kontaktu do ściany, absolwent technikum samochodowego nie ma prawa jazdy na ciężarówki, a architekt który kończy studia co najwyżej może trzymać stół kreślarski, ale nie może na nim kreślić
Źródło: www.prawy.pl

Przekręt na toaletę

 –  Hejted - Zielona Góra 14 godz. • G Kojarzy kłos moze pania ok. 19 lat z brzuchem ok 8 miesiac, z technikum lub zawodowki, mowila, ze jest na kierunku fryzjerskim? czarne włosy mocny makijaz? Wykonywałam u siebie w domu usługe z przedluzania rzes po czym owa pani powiedziała ze skorzysta z toalety i po prostu wyszla z mieszkania. Toaleta jest przy drzwiach wiec nie poszłam sledzic tej paniî kiedy długo nie wracała poszłam zobaczyc czy wszystko okł a ona po prostu wziela torebke, kurtke i wyszła. Tak sie nie robi i czekam na zaplate 150 zł.

Informacja dla uczniów pewnego technikum:

 –

Po której stronie jesteś?

 –
archiwum

Licealiści tacy są

Licealiści tacy są –

A zawodu niech się uczy po szkole

A zawodu niech się uczy po szkole –  jozefmoneta @jozefmoneta Dziecko, które chce zostać technikem rolnikiem przez 4 lata będzie miało 180 godzin religii i 20 godzin nauki jazdy traktorem. jozefmoneta—. @jozefmoneta Pobrałem z netu losowo plan nauczania technikum. Ilość lekcji religii 180 godzin przez 41ata. Proszę porównać z chemią, fizyką, biologią.

Życie kobiety składa się z dwóch faz:

Życie kobiety składa się z dwóch faz: – 1. Technikum - Spadaj, jesteś nudziarzem i nie masz super samochodu od rodziców oraz wolę łobuza, bo łobuz kocha najbardziej. 2. Dorosłe życie - Samotna matka szuka ułożonego, spokojnego faceta
Źródło: internet

Tymczasem w jednym z polskich technikum:

 –  W związku z licznymi protestami rodziców uczniów Szkoły wyrażanymi w formie pisemnej telefonicznej informuję, że odwołuje w dniu  dzisiejszym planowane spotkania w ramach
archiwum

Uczniowie klas trzecich liceum, trzecich "zawodówek" i czwartch technikum pozdrawiają tegorocznych pierwszaków :)

Uczniowie klas trzecich liceum, trzecich "zawodówek" i czwartch technikum pozdrawiają tegorocznych pierwszaków :) – Ubolewamy nad waszym losem i współczujemy zaczynania przygody ze szkołą średnią :D
archiwum

Smarzowski przynudza. Te same mordy w tych samych okolicznościach co zwykle. Dałby już ku*wa spokój chociaż z tym Jakubikiem

Smarzowski przynudza. Te same mordy w tych samych okolicznościach co zwykle. Dałby już ku*wa spokój chociaż z tym Jakubikiem – Podejrzewam, że następny film o polskich szkołach. Jakubik – wuefista-pijaczyna macający uczennice. Trzydzieści lat wstecz wicemistrz powiatu w rzucie oszczepem. Dyplom utrwalający ten sukces trzyma na honorowym miejscu w swojej norze i pije pod ten widok, płacząc i waląc kapucyna.Izabela Kuna – pijaczka-polonistka, która popuszcza szpary klasowemu gangusowi. W tej roli lekko przypudrowany Bartłomiej Topa – jest tak stary, bo kiblował przez trzydzieści lat w drugiej klasie technikum. Kuna zachodzi z nim w ciążę – kiedy on się o tym dowiaduje, wali ją w ryj i rozkazuje wykonać skrobankę. W wyniku obrażeń następuje poronienie, załamana psychicznie Kuna wiesza się na lampie w swojej sali lekcyjnej. Kiedy znajdują ją uczniowie, widok ich w ogóle nie wzrusza – cieszą się tylko, że nie będzie lekcji i idą się naćpać gdzieś za winklem.Robert Więckiewicz – dyrektor. Kiedyś wielki inteligent, biolog, ale karierę zablokowano mu ze względów politycznych. Dzisiaj złośliwy degenerat, popijający cichaczem z małpek pokitranych w różnych zakamarkach gabinetu. Podczas apelu z okazji święta niepodległości jest pijany, zasypia i szcza pod siebie.Lech Dyblik to z kolei wiecznie zaszczany woźny, walący denaturat przez szmatę do podłogi. Jacek Braciak – przypierdolony matematyk znęcający się psychicznie nad klasą (w kubku termicznym zamiast kawy ma czysty spirytus). Trzyma się na stanowisku przez znajomości w kurii – jest nieślubnym synem biskupa trzęsącego całym miastem.Kinga Preis – wiecznie najebana szatniarka w usmarkanym fartuchu. Podsłuchuje jakąś newralgiczną rozmowę szkolnych dilerów (w roli szesnastolatków aktorzy 10 lat starsi, porozumiewający się koślawymi dialogami, nieudolnie stylizowanymi na młodzieżowy slang). Kiedy dilerzy nakrywają ją z gumowym uchem przylepionym do drzwi, biją ją i gwałcą w kantorku na miotły. Bo ktoś przecież musi wyruchać Kingę Preis, Smarzol nam nie odpuści takiej obrzydliwości.Jeszcze Eryk Lubos – najlepszy przyjaciel Jakubika z kanciapy wuefistów. Były kulturysta – dzisiaj impotent, nie jest w stanie wyruchać nawet kurwy (Iwona Wszołkówna). Alkoholik nieszczęśliwie zakochany w jednej z uczennic. Kiedy się dowiaduje, że Jakubik ją wymacał pod szatnią za cipę, morduje kolegę z rady pedagogicznej na oczach klasy, miażdżąc mu głowę piłką lekarską. Kończy w pierdlu. Kiedy odjeżdża suką i już wie, że nic go więcej w życiu nie czeka, zerka tylko na swoją ukochaną Andżelikę i liczy, że ona odwzajemni spojrzenie. Niestety, Andżelika akurat flirtuje z jakimś sebiksem.No i oczywiście Marian Dziędziel. Wiceminister, który wizytuje szkołę w dniu święta narodowego. Jest napierdolony jak zwierzę, trzeba go wnosić na podest, gdzie wygłasza bełkotliwe przemówienie, puentując je słowami Jana Zamojskiego: takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Po czym wyrzyguje się na trzy pierwsze rzędy uczniów, ale oni są tak naćpani, że nawet tego nie zauważają.Na koniec cała sala śpiewa pieśń legionów. Scena jest bardzo wymowna i zmusza do refleksji. Wiwat Wojciech Smarzowski – wreszcie rozliczył patologię państwowego systemu szkolnictwa

Tymczasem w technikum mechanicznym:

 –

W pewnym gdańskim technikum na teście pojawiło się zadanie, które oburzyło uczniów i rodziców: Szkoła potwierdziła autentyczność zdjęcia i już wystosowała odpowiednie oświadczenie:

Szkoła potwierdziła autentyczność zdjęcia i już wystosowała odpowiednie oświadczenie: – “Faktycznie doszło do sytuacji, w której prowadząca zajęcia umieściła w teście zadanie o niestosownej treści. Jak zapewnia, nie było jej intencją propagowanie przemocy. Jest nam niezmiernie przykro, że z powodu naszego niedopatrzenia doszło do wspomnianego incydentu. Przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się dotknięci i zapewniamy, że nie dopuścimy więcej do tego rodzaju zdarzeń”Nauczycielka tłumaczyła, ze zadanie wzięła ze zbioru ćwiczeń renomowanego wydawnictwa

Łukasz R. to z jeden z najbardziej nietypowych fałszerzy, pociął na kawałki 1100 banknotów na nominale 200 zł i posklejał je tak, że powstało o 220 banknotów więcej. Udało mu się wymienić w banku ledwie połowę, a zarobił na operacji „tylko” 10 tys. zł

Łukasz R. to z jeden z najbardziej nietypowych fałszerzy, pociął na kawałki 1100 banknotów na nominale 200 zł i posklejał je tak, że powstało o 220 banknotów więcej. Udało mu się wymienić w banku ledwie połowę, a zarobił na operacji „tylko” 10 tys. zł – Mężczyzna, absolwent technikum ekonomicznego, nie miał ani talentu plastycznego, ani nowoczesnych urządzeń poligraficznych. Miał za to gilotynę do papieru i dużo taśmy klejącej. Oraz pomysł, który zapewne wydawał mu się genialny w swej prostocie. W styczniu 2016 r. Łukasz R. sprzedał odziedziczoną nieruchomość, za którą otrzymał 500 tys. zł. To wówczas wpadł na pomysł pomnożenia majątku. Wiedział, że na mocy zarządzenia prezesa NBP, banki są zobowiązane do wymiany zniszczonego banknotu. Taki, który został np. przerwany, ale zachował co najmniej 80 proc. swojej powierzchni, można wymienić za jego pełną wartość minimalną.Mężczyzna pobrał więc 100 tys. zł w banknotach po 200 zł. Z każdego obcinał po fragmencie wielkości 20 proc. Kawałki te później sklejał taśmą klejącą i z każdych czterech pociętych banknotów uzyskiwał piąty, również wielkości 80 proc. oryginału. Grozi mu nawet 25 lat więzienia

Więc mówisz, że modlitwy nie działają?

 –

Moja klasa w technikum, kiedy na lekcje przyszła studentka - praktykantka

Moja klasa w technikum, kiedy na lekcje przyszła studentka - praktykantka –

Tymczasem w jednym z warszawskich techników

 –  Jest co zespół współpracujących ze sobą urządzęńelektrycznych słurzących do doprowadzaniaenergi elektrycznej z sieci rozdzelniczej dourządzeń odbiorczych
archiwum

Tymczasem gdzieś w technikum:

 –