Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 183 takie demotywatory

Choć Tomasz Greniuch nie jest już dyrektorem wrocławskiego oddziału IPN, to zdążył odwołać dotychczasową wicedyrektorkę, a na jej miejsce awansować sekretarkę, którą ściągnął z poprzedniego miejsca pracy –
archiwum

Tak w kontekście ostatnich prób zawładnięcia mediami: Najwięcej o niezależnych i obiektywnych mediach alternatywnych mówią ci, którzy są z nimi powiązani. Obiektywność "nierządowych" mediów jest ułudą, gdyż są one pod kontrolą PiSu Spółka Srebrna chce wybudować w Warszawie ogromny drapacz chmur. Wieżowiec ma stanąć na działce, o którą upominają się jej dawni właściciele. Inwestycję mają kontrolować zaufani ludzie Kaczyńskiego, m.in. jego sekretarka i kierowca

Spółka Srebrna chce wybudować w Warszawie ogromny drapacz chmur. Wieżowiec ma stanąć na działce, o którą upominają się jej dawni właściciele. Inwestycję mają kontrolować zaufani ludzie Kaczyńskiego, m.in. jego sekretarka i kierowca – Spółką Srebrna zarządzał człowiek który był kłamcą lustracyjnymRedaktorem naczelnym Niezależna Gazeta Polska – Nowe Państwo oraz członkiem zarządu wydawcy Gazety Polskiej i GP Codziennie jest była członkini rady nadzorczej Telewizja Niezależna S.A zarządzającej TV Republika. Są one powiązane ze spółką Srebrna,która to z kolei jest własnością  Instytutu Imienia Lecha Kaczyńskiego - stan na 2017
Feminatywy w ofensywie. Już nie tylko sekretarka czy sprzątaczka - warszawski ratusz ogłosił, że od stycznia w urzędach będziemy mogli spotkać inne zawody z żeńskimi końcówkami. A zatem będziemy mogli tam napotkać na inspektorki, dyrektorki czy burmistrzynie – "Od 1 stycznia 2021 r. Panie prezydentki, inspektorki, naczelniczki, burmistrzynie czy dyrektorki będą mogły posługiwać się żeńskimi formami nazw stanowisk w komunikacji zewnętrznej i wewnętrznej, w tym na stronach internetowych i komunikatach prasowych, w stopkach wysyłanych e-maili, nagłówkach pism urzędowych, wizytówkach czy tabliczkach przydrzwiowych" - czytamy w informacji stołecznego ratusza.

Jak wojewodowie stawiają dziesiątki łóżek covidowych w kilka godzin

 –  Paweł Reszka2 grudnia o 22:59 ·Konstrukcje z dyktyDyrektor szpitala dostaje polecenie od wojewody: „Zorganizować 42 łóżka covidowe”. Mail przychodzi o 18.00. Termin wykonania upływa o północy.Dyrektor przeczytał wiadomość i zwołał nocną naradę z prawnikami. Pytał ich, czy może odmówić: „Decyzja była absurdalna, nie możliwa do wykonania”. Prawnicy orzekli, że odmówić nie ma prawa. Może się odwołać, ale to wcale nie zwalnia go z natychmiastowego wykonania zadania. Nawet jeśli jest ono awykonalne.- Następnego dnia rano jechał pan po bandzie. Powinien pan mieć 42 łóżkowy oddział!- Ale nie mogłem go mieć. On nie istniał.- Praktycznie nie istniał, a statystycznie?- Cóż. Skoro wojewoda wydał decyzję z terminem natychmiastowej wykonalności, to w statystyce łóżka się pojawiły.***Dyrektor (przy okazji lekarz specjalista chorób wewnętrznych) nazywa się Jarosław Rosłon, szefuje Międzyleskiemu Szpitalowi Specjalistycznemu. Zgodził się ze mną rozmawiać (aczkolwiek niechętnie: „żebym nie zaszkodził szpitalowi), gdy powiedziałem, że mam jego korespondencję z wojewodą dotyczącą sprawy.Cała rozmowa jest na polityka.pl (https://www.polityka.pl/…/1981304,1,jak-stworzyc-z-niczego-…) i mówi wiele o tym jak funkcjonuje system ochrony zdrowia w pandemii.To co się przydarzyło dyr. Rosłonowi nie jest wypadkiem przy pracy. To reguła.Ciechanów miał nagle „stworzyć” 78 łóżek covid plus (20 listopada, wykonanie 20 listopada). Ostrołęka 150 łóżek. Decyzja 6 listopada, realizacja za trzy dni. Podobnie Siedlce, podobnie Pruszków…Akcja oczywiście wychodzi poza Mazowsze, ma zdecydowanie zasięg ogólnopolski. Zapachniało Gogolem 2020.***Każde postanowienie wojewody, czy ministra wpływa doskonale na statystykę. Dziś na Mazowszu mamy 5377 łóżek dla zakażonych. Wolnych jest ponad 2, 5 tysiąca. Pytanie tylko ile z nich to łóżka realne, a ile to łóżka papierowe?Każde postanowienie niesie też za sobą pozastatystyczne konsekwencje.Żeby być w zgodzie z literą prawa dyrektor powinien wywalić z jakiegoś oddziału 42 pacjentów, zmienić jego nazwę na covidowy. Brak śluz, przebieralni, przeszklonego personelu groziłby zakażeniem i paraliżem całego szpitala (takie przypadki się zdarzały). No, ale nie mówimy tu o logice, tylko o wykonywaniu poleceń na czas.Są inne skutki. Spójrzmy na chwilę na Szpital Bródnowski. Tu w trybie natychmiastowym kazano „stworzyć” 122 łóżka covid plus, w tym 20 łóżek intensywnej terapii (respiratory, kardiomonitory itd).Bródnowski przed pandemią miał 630 łóżek. Covid wykosił personel (kwarantanny, izolacje), więc zostało łóżek 430. Teraz 122 łóżka będą dla zakażonych.Lekarz z Bródnowskiego: - Będziemy mogli udzielać pomocy pacjentom internistycznym, kardiologicznym, neurologicznym w minimalnym stopniu.***W tym tygodniu mogłem przez chwilę przyglądać się zmaganiom z pandemią z pozycji sanitariusza. Praca sanitariusza pozwala dobrze obserwować - łóżka, wózki pcha się po wszystkich zakamarkach.W czasie dyżuru zrobiłem zdjęcie: ścianka działowa zrobiona z karton – gipsu i metalowych kątowników. Wala się folia, kable od przedłużaczy, wkręty. Fotografia mówi wiele o walce z pandemią.Z góry przychodzą suche, arbitralne decyzje: Dlaczego nikt wcześniej nie wysyła urzędnika do szpitala, żeby zapytał: „Panie dyrektorze potrzebujemy pilnie 100 łóżek. Ile pan może ich stworzyć? Na jakim oddziale? Czy ma pan gdzie przekazać pacjentów? Jakiej potrzebuje pan pomocy? Ile czasu to panu zajmie?”Normalna rozmowa byłaby wskazana, zamiast tego są maile, które streszcza jedno słowo „Wykonać”.Szpitale się burzą, ale jednocześnie kombinują jak mogą, żeby jednak łóżka tworzyć. Dziś w na oddziałach równie często widzi się wkrętarkę co stetoskop. Poczekalnie, hole, recepcje zmieniają się w sale covid plus.Dyrektor szpitala międzyleskiego, gdy już „kupił czas” i wypełnił rozkazy ministra („42 łóżka now!!!”), sam z siebie zaczął budować kolejny oddział covidowy na 102 łóżka.Dlaczego? Bo nie miał gdzie odsyłać zakażonych pacjentów:„Skoro to partyzantka, to ja zapewniam ludziom bezpieczeństwo na swoim terenie”.***Tu jak mantra wraca sprawa Szpitala Narodowego. Wojewoda Mazowiecki wydawał rozkazy tworzenia nowych łóżek covid plus przez cały listopad. Szpitale powiatowe i wojewódzkie budowały konstrukcje z dykty i odsyłały z kwitkiem ludzi chorych na serce, kwalifikujących się do operacji naczyniowych. Szpital – stadion stał pusty. Nie wykorzystywał i nie wykorzystuje do teraz setek łóżek (projektowano go na 1200).Bartosz Fiałek, lekarz pracujący na SOR w Płońsku:- 26 listopada z dyżuru dzwoniliśmy na Narodowy przez 30 minut. Chcieliśmy przekazać pacjenta. Automatyczna sekretarka powtarzała: „za chwilę nastąpi połączenie z konsultantem.” Napisałem do nich na tweeterze: „Odbierzcie”.Narodowy (i inne tymczasowe) – jeśli nie włączą się na serio do walki z pandemią stworzą jeszcze jeden problem. Płacą znacznie lepiej niż normalne szpitale – personel odejdzie pracować tam. To dodatkowo osłabi system. Zwracają na to uwagę dyrektorzy, pisał o tym prezydent Warszawy do premiera. Ktoś ma pomysł skąd wziąć lekarzy, pielęgniarki, ratowników?***Na ostatnim dyżurze miałem wrażenie, że wirus przycichł nieco i w szpitalu zaczęli pojawiać się pacjenci, którzy usiłowali „przeleżeć” w domu choroby, których przeleżeć się nie da.Mój znajomy lekarz, który od lat pracuje w na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym mówi:- Ten tydzień był rzeczywiście spokojniejszy. Ale ta pandemia wystawi nam jeszcze bolesny rachunek: onkologiczny, internistyczny, neurologiczny… wrócą wszystkie choroby, których przez miesiące nie mieliśmy jak leczyć.Dyżur zakończyłem pracę późnym wieczorem. Przedłużyło mi się, bo długo czekaliśmy z pacjentem covidowym na przyjęcie ma oddział. Siedzieliśmy w śluzie asystując choremu człowiekowi. Zamknięci w białe kombinezony. Pięć minut, dziesięć, pół godziny… Doktor – który miał odebrać pacjenta ciągle nie przychodził. Zapomniał o nas? Zasłabł? Ma wszystko w nosie?Kiedy przyszedł byliśmy już bardzo źli. I on to wyczuł.- Przepraszam, że tak długo to trwało…- Bywa…Ale on chciał się wytłumaczyć:- Zgon, przyjęcie, zgon, przyjęcie. I tak cały dzień. Łóżka nie porobione, żarcie z kolacji jeszcze nie sprzątnięte…Paweł Reszka
Wychwalając swoją nową pracownicę, opublikował przy okazji kilka nagich zdjęć kobiety. Poseł Duszek utrzymuje, że na jego konto nastąpiło włamanie –  Na prywatnym profilu na Facebookuposła PiS Marcina Kamila Duszkapojawił się post przedstawiającyparlamentarzystę w towarzystwiekobiety, którą przedstawił jako swojąnową sekretarkęMarcin Kamil DuszekMarcin Kamil Duszek25 min · OPoznajcie tę ślicznotkę! Izabela u. będzie mojąnową sekretarką. Udowodniła już swój profesjonalizm ibędzie moją prawą ręką we wszystkich sprawach. Moikoledzy posłowie będą zazdrościćMarcin Kamil Duszekwyborcza.pl
archiwum – powód
 –  Pewnie wielu z was się zastanawia, dlaczegoPrezes stracił ostatnio swój polityczny zmysł.Otóż mam pewną hipotezę na ten temat.#rozrywka #polityczneteoriespikowePo niemal 30 latach współpracy z Jarosławem Kaczyńskimsłynna Pani Basia przeszła na emeryturę - informuje "SuperExpress"."Pani Basia" to Barbara Skrzypek, sekretarka i bliska współpracownica prezesa PiS,do niedawna urzędująca w centrali na Nowogrodzkiej. O pracowniczce biura PiSzrobiło się głośno dzięki serialowi komediowo-politycznemu "Ucho Prezesa". Jak pisze"Super Express", sami politycy politycy PiS przyznają, że wraz z jej odejściemna emeryturę, w partii skończyła się pewna epoka.
 –  Pewnie wielu z was się zastanawia, dlaczegoPrezes stracił ostatnio swój polityczny zmysł.Otóż mam pewną hipotezę na ten temat.#rozrywka #polityczneteoriespikoweDodano 25 maja 2020, 09:131606214875523Po niemal 30 latach współpracy z Jarosławem Kaczyńskimsłynna Pani Basia przeszła na emeryturę - informuje "SuperExpress"."Pani Basia" to Barbara Skrzypek, sekretarka i bliska współpracownica prezesa Pis,do niedawna urzędująca w centrali na Nowogrodzkiej. pracowniczce biura Piszrobiło się głośno dzięki serialowi komediowo-politycznemu "Ucho Prezesa". Jak pisze"Super Express", sami politycy politycy Pis przyznają, że wraz z jej odejściemna emeryturę, w partii skończyła się pewna epoka.
Pracowałem kiedyś w pewnej małej rodzinnej firmie w której sekretarką była córka szefa – Szef zawsze nosił przy sobie dwa portfele. Jeden zawsze pusty na wypadek gdyby któryś z chłopaków zapytał o zaliczkę. Ci co pracowali dłużej wiedzieli jak jest. Któregoś dnia jeden z moich świeżych kolegów podchodzi do szefa, który wraz z córką stał przy samochodzie bo jechali coś tam załatwiać i prosi czy dałoby radę zaliczkę jakąś.Szef standardowo wyciągnął portfel i mówi, że nie ma przy sobie ani grosza. I wtedy stojąca tuż obok córka podchodzi do samochodu i wyciąga szefa drugi portfel i podając go szefowi mówi "tato co ty, to nie twój portfel, tutaj jest twój".Co to w ogóle masz za portfel, skąd ty go wziąłeś? twój był w aucie. Mina szefa bezcenna. Wyciągnął dwie stówy i dał młodemu paląc głupa, że rzeczywiście się pomylił. Do tej pory myślałem, że wszyscy którzy pracowali więcej niż kilka miesięcy wiedzieli o dwóch portfelach;-) ale jak się okazało, nie wszyscy.
Typowa asystentka prezesa w korpo –

Kandydaci na prezydenta okiem Make life harder:

 –  W niedzielę będziemy wybierać prezydenta i tym samym zdecydujemy o przyszłości świata. Z tej okazji nasz LATARNIK WYBORCZY.ANDRZEJ DUDA. Odpowiedź na nurtujące wszystkich pytanie, jak by to było, gdyby Rysiu z „Klanu” został raperem. Lepiej niż na Forum Ekonomicznym w Davos odnajduje się na Tik Toku, a sprawniej niż po meandrach angielszczyzny porusza się po Beskidach na swoich rossignolach. Uprawia papieski styl prezydentury: chętnie odwiedza miasta i spotyka się z wiernymi. Podobno jeśli wygra wybory, prezes obiecał, że kupi mu papa mobile. Sympatią cieszy się zwłaszcza wśród osób, które na dźwięk “LGBT” lubią walnąć pięścią w pufę. Co prawda krytycy zarzucają Dudzie rozbudzanie nienawistnych nastrojów bez liczenia się z konsekwencjami, ale pan Andrzej uspokaja, że na jesień wychodzi jego debiutancka płyta. Ostatni raz samodzielną decyzję podjął w 2011, kiedy prezes kazał mu przeparkować auto. Prywatnie podobno robi świetne zupy, a jego popisowe danie to krem z dyni z własnoręcznie wypiekanym groszkiem ptysiowym. Znajomi twierdzą, że gdyby nie został sekretarką Kaczyńskiego, prawdopodobnie zajmowałby się domem albo prowadził sklep z dewocjonaliami.DLA KOGO: Za najważniejszą wartość na świecie uważasz rodzinę. Niestety ze swoją pokłóciłeś się w 2007 o in vitro i od tego czasu nie rozmawiasz nawet z matką. Wiesz, czym się różni Boże Ciało od Środy Popielcowej i potrafisz w pamięci obliczyć, kiedy wypadnie Wielkanoc w 2035. Za największe zagrożenie współczesnego świata uważasz WOŚP i braci Sekielskich. Od kilku lat na Allegro polujesz na pukiel włosów Jarosława Kaczyńskiego. W głębi duszy kibicujesz, żeby po tym wszystkim Andrzej oświadczył się Jolce.PLUS PREZYDENTURY DUDY: Na pewno dużo nowych memów.MINUS: Następne 5 lat.---ROBERT BIEDROŃ. Dla jednych wielka nadzieja lewicy, dla drugich „ten znajomy Joanny Krupy”. Złośliwi twierdzą, że polityczna działalność Roberta Biedronia sprowadza się do udzielania wywiadów w kolorowych pismach. Ale to nieprawda. To są również wywiady w telewizji, wywiady w radio, sesje zdjęciowe oraz posty na Instagramie. Jedyny kandydat w zestawieniu, który swój program będzie wdrażał za pomocą uśmiechu i pozytywnych wibracji. W życiu najbardziej ceni otwartość i szczerość. Chyba że chodzi o deklarację dotyczącą zrzeczenia się mandatu europosła, to wtedy tylko otwartość. Eksperci są zgodni, że gdyby za każde wypowiedziane w kampanii zdanie „Jestem prostym chłopakiem z Krosna” Robert Biedroń musiał zjeść jednego pączka, dziś ważyłby więcej niż Pałac Kultury.DLA KOGO: Jesteś osobą tolerancyjną. Potrafisz godzinami rozmawiać ze znajomymi o tym, jak bardzo się ze sobą zgadzacie. Mimo że jesteś z wielkiego miasta, to oczywiście bardzo szanujesz ludzi z małych miejscowości, ale nie na tyle, by się z nimi witać, kiedy obsługują cię w Starbucksie. Żadna ludzka krzywda nie wzrusza cię bardziej niż zdjęcia bezdomnych psów wrzucane na Facebooka. Gdybyś miał być jakimś przedmiotem, byłbyś biodegradowalnym opakowaniem.PLUS PREZYDENTURY BIEDRONIA: Miny polskich skinheadów.MINUS: W połowie kadencji wszyscy mielibyśmy zajady od uśmiechania się.---SZYMON HOŁOWNIA. Podobno decyzję o starcie w wyborach podjął dlatego, bo nie chciał, aby po wygooglowaniu „Szymon Hołownia” na pierwszym wyskakiwało „Mam talent”. Sympatyczny, uśmiechnięty, najchętniej nie ma zdania. Na pytanie, czy wolałby jajecznicę czy jajeczko na miękko odpowiada, że nie jest dyktatorem sumień i odsyła pytanie do ponownego rozpatrzenia. Jego żona już naprawdę nie wie, co mu robić na śniadanie. Co prawda napisał więcej książek niż przeciętny Polak ma miejsca na półkach, ale wszystkich najbardziej interesuje, jak mu się pracowało z Małgorzatą Foremniak. Jest za równością wszystkich Polaków. Chyba że chodzi o gejów, to wtedy odesłałby do ponownego rozpatrzenia. Większość kampanii spędził na kłótniach z Kosiniakiem-Kamyszem o to, kto jest wyższy. Podobno jak wygra wybory, to szefem jego kancelarii zostanie Marcin Prokop.DLA KOGO: Dla ludzi, którzy chętniej niż w niuanse programów wyborczych zagłębiają się w skomplikowaną tkankę relacji między uczestnikami Ameryka Express. Co prawda średnio się interesujesz polityką i ciągle jeszcze nie znalazłeś czasu, aby sprawdzić, czy Macron to rodzaj makaronu czy rumuńskie wino, ale coraz bardziej czujesz, że w tym kraju potrzebna jest zmiana. Czasem gdy włączasz tv i słyszysz, jak PO kłóci się z PiS-em, to zamykasz oczy i wyobrażasz sobie, jakby to było, gdyby królową Polski była Magda Gessler.PLUS PREZYDENTURY HOŁOWNI: W końcu mielibyśmy prezydenta, który potrafi spotkać się z sekretarzem ONZ na szczycie klimatycznym, a wieczorem na lajcie poprowadzić galę rozdania Fryderyków w Kongresowej.MINUS: Łatwo go złamać. Rozkleja się na widok Konstytucji.---KRZYSZTOF BOSAK. Nieślubne dziecko Marine Le Pen i Brandona z „Beverly Hills 90210”. Nie tylko świetnie prezentuje się przed kamerą, ale potrafi też złapać arabską rodzinę na lasso. Zdecydowany i pewny siebie, w czym niewątpliwie pomaga mu fakt, że niedawno pozbył się trądziku. W skrócie chodzi o to, że jak podatki, to tylko niskie; jak rodzina, to tylko tradycyjna; a jak LGBT, to tylko w łagrach. Podobno w swoim gabinecie ma na biurku pozłacaną figurkę Kai Godek, ale wszystkim mówi, że to Milton Friedman. Zamiast żydowsko brzmiących jonagoldów, wybiera polskie papierówki. Co prawda lubi czasem opierdolić durum donera z fetą, ale zawsze później wchodzi na TripAdvisora i zostawia jedną gwiazdkę.DLA KOGO: Przynajmniej raz w tygodniu wpisujesz na YouTube „masakra lewaka” i z przyjemnością oglądasz wszystkie 450 filmików. Uważasz, że podatki to zalegalizowana kradzież. Ilekroć po rozliczeniu PIT-a okazuje się, że masz niedopłatę, to w ramach protestu przez miesiąc kradniesz mydło z kibla w urzędzie skarbowym. Lubisz się śmiać, ale tylko z innych. Kiedyś na imprezie niechcący zaśmiałeś się z memu z Korwina i potem przez dwa tygodnie miałeś biegunkę. Zamiast do pornhuba – masturbujesz się do wizji Polski bez VAT-u.PLUS PREZYDENTURY BOSAKA: Ładna dykcja.MINUS: Szariat.---WŁADYSŁAW KOSINIAK-KAMYSZ. Zdaniem jednych sympatyczna twarz konserwatyzmu, zdaniem innych – proboszcz lokalnej parafii w marynarce slim fit. Ciężko cokolwiek o nim powiedzieć poza tym, że z całą pewnością ciężko coś o nim powiedzieć. Kiedy głowy polityków zaprzątają takie sprawy, jak pandemia, zmiana klimatu czy LGBT – pan Władysław snuje melancholijną opowieść o tym, z czym najlepiej smakują gotowane ziemniaczki, do czego koperek, a do czego skwarki. Idealny jako zięć. Podobno nigdy się nie garbi, nawet jak wiąże buta. W kampanii miał swoje 5 minut, kiedy Hołownia poszedł do fryzjera, a Kidawa nie była pewna, czy jeszcze kandyduje czy już się może wycofała.DLA KOGO: Dla ludzi, których bardziej niż prawa transgender interesują tegoroczne zbiory rzepy. Na pytanie „TVN czy TVP?” – zawsze odpowiadasz, że Polsat. W życiu cenisz spokój, tradycję i polskie jedzenie. Raz spróbowałeś sushi i myślałeś, że umrzesz. Ilekroć słyszysz rozmowy polityków, od razu chce ci się spać. Budzisz się dopiero na hasło „dopłaty bezpośrednie dla rolników”.PLUS PREZYDENTURY KOSINIAKA: Ciepłe buraczki do każdego obiadu.MINUS: Istnieje ryzyko, że będzie ściągał buty przed wejściem na salę plenarną ONZ-u.---RAFAŁ TRZASKOWSKI. Hollywoodzki uśmiech, pięć języków, podobno poci się Calvinem Klinem. Do listy swoich sukcesów dopisał również fakt, że w zeszłym tygodniu po raz pierwszy jechał komunikacją miejską. Jak patrzysz na Trzaskowskiego, od razu widzisz, że nie tylko ma kartę multisportu, ale też bez problemu rozróżnia wytrawne cabernet sauvignon od półsłodkiego fresco. Podobno jak ma zły dzień i chce się rozweselić, puszcza sobie filmiki, na których ludzie źle wymawiają „croissant”. Jednocześnie rzadki przypadek polityka, który po angielsku mówi lepiej niż ¾ polityków po polsku, dlatego wolny czas dzieli między rodzinę, prywatyzowanie działek w centrum Warszawy a udzielanie korepetycji rdzennym mieszkańcom Virginii. Od początku kampanii wzbudza tak duży entuzjazm, że nawet Andrzej Duda postanowił poświęcić mu 80% czasu w swoich spotach wyborczych, a TVP zadedykowało mu ostatnie 47 wydań „Wiadomości”.DLA KOGO: Lubisz trzymać rękę na pulsie. Co prawda podczas skrolowania Onetu bardziej cię interesuje felieton o wybielaniu zębów olejkiem kokosowym niż analiza kryzysu migracyjnego, ale to ci nie przeszkadza uchodzić w swojej głowie za eksperta. W rozmowach często używasz takich zwrotów jak „zamach na Sąd Najwyższy” i „upolityczniona KRS”, ale to jedynie mgliste określenia na to, że w głębi serca jesteś po prostu kurewsko zmęczony tym całym pierdoleniem przez ostatnie 5 lat i na koniec dnia chciałbyś po prostu włączyć telewizję bez konieczności słuchania o tym, że Sasin przejebał 70 milionów na wybory, które się nie odbyły, i nie poniesie za to żadnych konsekwencji.PLUS PREZYDENTURY TRZASKOWSKIEGO: Delegalizacja TVP Info + voucher na kurs sommelierski dla każdego.MINUS: Radość Grzegorza Schetyny.---Na koniec krótko: heheszki heheszkami, ale pamiętajcie, że wybory to tak naprawdę jedyna okazja, żeby powiedzieć politykom, co tak naprawdę o nich myślimy. Jak głosi napis na murze: jak masz wyjebane, to masz przejebane. Dlatego niezależnie od sympatii i poglądów – idźmy wszyscy. Podobno jak będzie sto procent, każdy dostanie po wozie strażackim. Do zobaczeniach przy urnach.
40 lat temu ludzie chcieli mieć telefon w domu, 30 lat temu chcieli telefon z sekretarką, 20 lat temu chcieli komórkę, 10 lat temu chcieli komórkę z internetem – Teraz każdy chciałby mieć trochę spokoju...
Nie striptizerka, lecz artystka.Nie sekretarka, lecz asystentka prezesa.Nie zakała rodziny, a barista.Nie pijak, a sommelier - pracoholik –
 –  Zatrudniliśmy nowego ochroniarza. Troszkę tępy, ale bardzo dobry człowiek. Pewnego razu zginęły ze stołu pieniądze dyrektora. Oczywistym było, że od razu wszyscy podejrzewali nowo przyjętego, bo wcześniej takie kradzieże się nie zdarzały. Poszliśmy całym tłumem do ochrony obejrzeć zapis z kamer. Nowy ochroniarz zdziwiony pyta o co chodzi, więc mówimy mu, że musimy sprawdzić nagrania, bo podejrzewamy, że wśród nas pracuje złodziej. Na co on odpowiada: „no już bez przesady, tylko trochę sobie wziąłem". Po jego wypowiedzi nastała cisza i wszyscy tylko czekali aż pokaże nam zapis z kamer. A tam na kamerze sekretarka wbija do pokoju dyrka, bierze cały hajs i ucieka. Na kolejnym nagraniu zobaczyliśmy jak nasz nowy ochroniarz robi obchód i bierze sobie dwa ciastka do kieszeni z poczęstunku dla gości. Sekretarka została zwolniona, a w kantorku ochroniarza teraz regularnie stoi miska z ciastkami.

Tylko tyle wymagań musi spełniać osoba ubiegająca się o stanowisko sekretarki w kancelarii adwokackiej w Chorzowie. Za to ma dostawać kosmiczne 2 tys. zł + dodatki Wyszło skromne 68 punktów

Wyszło skromne 68 punktów –  Sekretarka w kancelarii adwokackiej Chorzów, śląskie Podane o 14:08.14 lutego 2020, ID ogłoszę 586123394 wy minij m oempenie °Miel to ogłoszenie Pełny etat • Typ umowy: Umowa o prace Kancelaria Adwokacka w Chorzowie zatrudni kandydata na stanowisko sekretarki. Do głównych zadań należeć będą: • pelna obsługa korespondencji rnailowej • pełna obsługa korespondencji EPUAP • praca w systemie ZUS PUE • pełna obsługa korespondencji wychodzącej oraz przychodzącej • obsługa ksiażki wychodzącej i przychodzącej korespondencji • doradztwo prawne • interpretacja przepisów prawnych (karne, cywilne, cywilno rodzinne. gospodarcze, prawa pracy, itp) • wyszukiwanie najnowszych orzecznictw i doktryn • tworzenie kazusów • czuwanie nad sprawami obrońcy wyznaczonego z urzędu. tzw. 'urzędówki' • praca w portalu informacyjnym Sądów Apelacji Powszechnych • sporządzanie comiesięcznych danych do listy płac • segregacja faktur opłaconych i do zapłaty • uwierzytelnianie dokumentów • wykonywanie fotokopii w urzędach administracyjnych • załatwianie przeglądów kominiarskich, deratyzacji itp • rozliczanie kosztów. czynszu na koszty związane z nieruchomościami • udostępnianie lokali mieszkalnych, użytkowych na wynajem • wydawanie dokumentacji • zakup znaków sadowych • dekretacja poczty • prace organizacyjne (tworzenie spotkań biznesowych) • praca w OpenOffice, Exel itp • rozliczenie waloryzacji, inflacji/deflacji związanych z nieruchomościami • załatwianie szkoleń - np. BHP • bieżący kontakt z biurami nieruchomości • rozliczenie kosztów wyjazdu służbowych • prowadzenie kalendarza elektroniunego • dbałość o terminarz zajeć szkoleniach • dbałość o terminowość odbierania oraz wysyłania korespondencji • obsługa telefoniczna (wykonywanie telefonów, odbieranie telefonów, informacja o stanach sprawy) • bieżący kontakt z klientem, oraz informatykiem • obsługa klientów (Przygotowanie napoi. informacja o stanach sprawy) • obsługa urzadzeń biurowych (niszczarka, kserokopiarka. fax. telefon, komputer, skaner). • sporządzanie wniosków w różnych sprawach (cywilne karne). odwołań, zawiadomień, pism przewodnich, umów, pokwitowań odbioru akt korespondencji, wniosków urlopowych, itp. • wystawianie not obciążeniowych • wystawianie not korygujących • wystawianie faktur • kontakt z biurem rachunkowym • czuwanie nad obiegiem dokumentów związanych z kadrami • sporządzenie zestawień i raportów (comiesięcznych) zalaczników do faktur • rozliczanie kilometrówek dla aplikantów adwokackich oraz dla adwokata (na dwa samochody) • ewidencjonowanie raportów fiskalnych • wystawianie dokumentów KP pokwitowań • skanowanie pilnych dokumentów ksiegowych do biura rachunkowego • kontakt z Sadem, urzedami. organami sprawiedliwości, urzedami stanu cywilnego. urzedami pocztami. organami administracyjnymi. OBA w Katowicach, Notariuszem, urzedami miast. Agencjami. kancelariami komorniczymi, urzedami skarbowymi. itp. • dbałość o terminowość rozpraw. pism. praca w kalendarzu elektronicznym • rozliczanie ewidencji czynszowych lokatorów • zlecenie dorabiania kluczy • snorzadzenie protokołów zdawrzo-odbiOraYch • rozliczanie kosztów ewidencji związanych z kamienicą oraz pobieraniem czynsz), wntawianie faktur czynszowych • rozliczenie bieżącego stanu kamienicy oraz innych nieruchomości (kontakt w sprawie nadzoru, remontów. itp) • sporządzenie zestawień oraz rozliczenie kosztów eksploatacji samochodów (faktury paliwowe) • sporządzenie zestawienia raportów faktur na potrzeby biura rachunkowego • archiwizacja dokumentów • realizacja przelewów bankowych (różnych opłat sądowych, parkingowych, opłat skarbowych od pełnomocnictw, zobowiązań podatkowych US, ZUS itp) • tworzenie a/a • dbałość o porządek w aktach • sporządzenie różnych deklaracji podatkowych dot. podatku od nieruchomości • rozliczanie kakndarza czasu pracy aplikantów oraz adwokatów. tzw. kajety • rozliczanie indywidualnych klientów (tworzenie kart pracy) • bieżące wsparcie aplikantów adwokackich. adw. • protokołowanie spotkań • dbałość o artykuły spożywcze oraz artykuły biurowe • czuwanie nad systemem EPUAP • praca w Lex. Legalis • bieżące wsparcie innych kancelarii w siedzibie Wymagania: • wyksztakenie wyższe o kierunku prawo, administracja. • umiejętność szybkiego pisania na komputerze • prawo jazdy kat. B z własnym samochodem • odporność na stres • dyspozycyjność • umieletność pracy w zespole oraz pracy indywidualnej • bardzo wysoka kultura osobista • odpowiedzialność • rzetelność oraz sumienność Zapewniamy: • umowę o pracę • podstawo wynagrodzenia plus dodatki uznaniowe • pracę od ponledzialku do piątku (pon 7-17, wt-pt 9-17) CV proszę nadsyłać na adres: adwokat.marcin.nowaldrnalpa)gmail.com bądź przez PORTAL OLX.
vs rzeczywistość –  oczekiwania vs rzeczywistość
Młoda, śliczna sekretarka w pierwszym dniu pracy stoi nad niszczarką dokumentów z lekko niepewną miną. Oczarowany kolega z pracy postanawia wybawić dziewczynę z opresji.- Mogę ci w czymś pomóc?- Pokaż mi jak to działa. Chłopak bierze dokumenty i wkłada do niszczarki.- Bardzo ci dziękuję!A którędy wychodzą kopie? –
 –
- Słuchaj, możesz mi podłączyć dwie myszki do kompa?- Po co ci dwie myszki?- No bo jak gram w pasjansa, to mogę podnieść myszką jedną kartę. – A jak pod nią jest druga, której akurat potrzebuję, to trzymając jedną myszką jedną kartę drugą myszką mogłabym wyciągnąć drugą kartę
Wszystko było w porządku do momentu, gdy sekretarka powiedziała:- Szefie, dzwoni pana żona i chce natychmiast z powrotem swoją plakietkę! –