Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 93 takie demotywatory

Odrobina pesymizmu na dziś

 –

Walka z dyskryminacją trwa

 –  Słomiany WdowiecPomimo tego, że co krok różne fundacje, osoby publiczne i wszelkiej maści autorytety nagłaśniają problem dyskryminacji i dominacji jednej płci nad drugą, końca walki o równe prawa i obowiązki nie widać. Niektórym przeszkadza powtarzanie tego samego wątku w kółko, innym nie. Mimo wszystko sądzę, że każde wspominanie o tym jakże trudnym temacie powoli przybliża nas do wizji społeczeństwa pełnego szacunku, empatii i równości. Cieszy mnie to, że nagłaśnianie tego problemu przynosi rezultaty i coraz częściej widzę sceny nieugiętej walki o wolność i godność. Nie dalej jak wczoraj w okolicznym markecie, w dziale z pieczywem widziałem faceta wybierającego bułki. Typowy widok, który zapewne dobrze znacie. Kartka w ręku i wzrok błądzącym pomiędzy sporządzoną na niego dyspozycją od żony a sklepową półką. Niby nic, ale w nagłym zrywie męskiej dumy niespodziewanie poślinił palec i zaczął wycierać nim fragment kartki. Krytycznie ocenił efekt i z przelotnym uśmiechem sięgnął po pszenne. Widząc to, już słyszałem jego wieczorne tłumaczenie: "Ależ kochanie. Rozmazało się. Naprawdę tam było napisane "żytnie"? Przepraszam. Następnym razem na pewno się nie pomylę". Być może żona mu uwierzy. Być może nie. Ale ja widziałem ten uśmiech. Przez tą jedną chwilę był zwycięzcą. Królem życia. Heroizm godny podziwu.Takie dramaty i małe zwycięstwa zdarzają się codziennie. Chciałbym Was prosić, abyście nie byli obojętni na los uciśnionych mężczyzn i wspierali ich walkę. Oni też powinni mieć prawo podejmowania samodzielnych decyzji. Oni też powinni być dopuszczani do głosu. Niektórym może to się wydawać zabawne, że na pozór silni faceci są zakrzyczani w domu i zdominowani przez partnerki, ale czy byliście na dziale warzywnym? Spojrzeliście kiedyś w oczy mężczyzny, który stoczył walkę o wrzucenie do koszyka paczki jarmużu i przegrał? To złamany człowiek. Pozostaje mu mieć nadzieję, że dostanie go razem z kanapkami do pracy. Ewentualnie zaproponować zrobienie chipsów z jarmużu i sabotować cały proces przestawiając piekarnik na 250° i opcję grillowania. Inaczej znowu czeka go ta nieludzka tortura. Musimy pamiętać, że takie znęcanie się nad mężczyzną to też jest przemoc w rodzinie.Jeśli widzicie mężczyznę kupującego odtłuszczone mleko, koktajl warzywny albo paczkę sojowych kotletów nie bójcie się podejść i zaproponować mu pomoc. Czasami wystarczy tylko drobna zachęta, by znalazł w sobie siłę i przeciwstawił się takiemu traktowaniu. W niektórych wypadkach konieczna jest jednak terapia. I tutaj też widzę coraz większy postęp. Specjalistyczne punkty dostępne dla utrapionych mężczyzn czynne 24h można już spotkać niemal na każdym rogu. Nie ma dnia, by w rejonowych poradniach nie odbywało jakieś spotkanie grupy wsparcia.Raczej staram się nie poruszać tak poważnych tematów, ale o pewnych rzeczach trzeba wspominać, abyśmy nie stali się na nie obojętni. Tą refleksją życzę wszystkim piątku jasnego i pełnego nadziei.

Wiesz ile jest w każdym dużym mieście ładnych, fajnych lasek?

Wiesz ile jest w każdym dużym mieście ładnych, fajnych lasek? – Takich, które są koło 30 ki albo przed 40 ką, które biegają, chodzą na fitness, trenują karate albo taniec, mają doskonałe prace, zainteresowania, mieszkania, samochody, są zadbane, szczupłe, czasami mają cycki, czasami nie, ale jak jest potrzeba to mogą je sobie zrobić i mają właściwie wszystko poza tym, że są same?Odpowiem ci. Dużo. Tyle ile tipsów w przeciętnej dyskotece. I każdy ma dla nich dziesiątki rad, co zrobiły źle. Co spierdoliły, że do tej pory nie znalazły jakiegoś zawodnika zapakowanego w celofan i leżącego na półce w Lidlu.Rad z którymi popierdalają jak rodzice po 500 plus, jak mecenas po koszty. Od których raka małżowiny można dostać.Więc jak taką kobietę spotykasz na weselu, urodzinach, dożynkach, festiwalu buraka pastewnego nie rób wytrzeszczu i nie zdawaj głupich pytań takich jak: jak to nie masz męża/faceta, do ciebie powinny się kolejki ustawiać??Nie zadawaj bo co ona ma odpowiedzieć na to pytanie? A chuj, a się nie ustawiają. Bo jak widać jestem trędowata, a pod ubraniem mam łuskę. Albo: ustawiają się , idę z nimi do łóżka, a później żegnam się celnym kopem w dupę.Bo 30 latka zna siebie, zna swoje ciało, wie co należy zrobić, aby było jej dobrze, i również wie, że mężczyzna nie jest potrzebny kobiecie do orgazmu. A czasami wręcz w nim przeszkadza.I jeśli uważasz, że jesteś bardzo mądra i masz rodzinę i wiesz wszystko o świecie i doskonale zrozumiałaś jego zasady i widzisz taką kobietę to możesz sobie darować zdanie: wy dziewczyny tak teraz przebieracie czekając na gwiazdkę z nieba.Bo 30 latka zna już większość repertuaru mężczyzn. Mówi się, że kobieta bezwarunkowo kocha tylko raz. Później nie jest już taka głupia.I jak widać ten męski repertuar się jej nie spodobał. A twoje pytanie zwyczajnie wkurwia.A nawet jeśli siedzisz na jakiejś imprezie i polało się trochę alkoholu i widzisz taką fajną fokę i zdecydowałeś się albo zdecydowałaś się na komplement: „Ile jest głupich kobiet, które mają męża. Za mądra jesteś, za niezależna, za wygadana, za bystra.” To walnij się wcześniej w łeb bądź ugryź zapobiegawczo oponę od malucha.Bo jak można być za mądrą? Co najwyżej można być za głupią. A poza tym po co takiej kobiecie facet, który chce mieć głupią laskę? Chce to ma. Niech będą razem szczęśliwi.I uwierz mi choć wydaje się to być nieprawdopodobieństwem, ona już słyszała zbitkę: ”Musisz trochę zluzować wymagania. Bo ci ciężko na starość będzie. Za chwilę zostaniesz starą panną.”Ona lepiej od ciebie zna plusy i minusy takiej sytuacji. I przerobiła je już wielokrotnie w swojej głowie. Nie mów „Lepiej być samą, niż z jakimś debilem”, bo nie wiesz co to dla niej oznacza. Może ją właśnie rzucił jakiś debil, a ona na przekór wszystkiemu chce nadal z nim być. Choć wie, że to głupie. Ale twoje pytanie boli jak skrzypienie kredą po starej tablicy.Nie mów jak rasowa karyna „Teraz to już tylko rozwodnicy z dziećmi ci zostali”, „Zaraz zostaniesz starą panną z kotami” oraz „Najwyższy czas na dziecko”. Ona oczywiście ma już opracowany zestaw ripost, min ale i tak ma skurcz twarzy, która robi się wtedy jak stężały kisiel.Bo to boli, jak piłowanie styropianu. Bo koty bywają milsze od większości ludzi i jak kogoś lubią, to go naprawdę lubią. A tak w ogóle to kurwa nieuprzejme, poganiać kogoś aby miał dzieci.Może nie chce. Może – nie może. A z całą pewnością już o tym wie. Więc powtarzanie tego po raz kolejny niczego nowego do sprawy już nie wnosi.Poza tym kiedyś najważniejszą decyzją w życiu jaka mogła podjąć kobieta było wyjście za mąż. Teraz lista opcji jakby się zwiększyła. I może jej życiowe ambicje są w całkowicie innym miejscu.A na koniec taka mała prośba: nie wpierdalaj się w życie innych. Bo ono jest ich. A jak ktoś będzie chciał usłyszeć dobrą radę to cię o to poprosi
Źródło: Piotr C, Pokolenie Ikea
archiwum

Nienawidzę spotkań rodzinnych. Jestem za stara żeby siedzieć z dziećmi, za młoda żeby siedzieć z dorosłymi, nudzą mnie prowadzone przez nich rozmowy i powtarzanie po 10 razy tego samego i ciągle te same pytania typu: "A kawalera jakiego to ty już masz? No nie wstydź się powiedz."

Jestem za stara żeby siedzieć z dziećmi, za młoda żeby siedzieć z dorosłymi, nudzą mnie prowadzone przez nich rozmowy i powtarzanie po 10 razy tego samego i ciągle te same pytania typu: "A kawalera jakiego to ty już masz? No nie wstydź się powiedz." – To tylko główne powody. Mogłabym wymienić dużo więcej. A najgorsi w takiej sytuacji są rodzice zmuszający cię do wyjścia z pokoju i rozmowy z ludźmi, których widziałeś/ widziałaś kilka razy w życiu a teoretycznie są twoją rodziną.
Źródło: Wlasny
archiwum

Rada dla studentów: najlepszą metodą nauki jest powtarzanie. Trzeba sobie powtarzać "będzie dobrze", "będzie dobrze"...

Rada dla studentów: najlepszą metodą nauki jest powtarzanie. Trzebasobie powtarzać "będzie dobrze", "będzie dobrze"... –
archiwum

Notoryczne powtarzanie tej samej, zazwyczaj bezsensownej czynności może być objawem choroby psychicznej Konkretny przykład?

Konkretny przykład? – Wychodzenie z domu, pięć razy w tygodniu o 7:00, żeby usiąść przed internetem w innym miejscu i nazywanie tego pracą

Smutne to jak dziś ocenia się ludzi, po tym jak się ubierają, a nie po tym co sobą reprezentują

Smutne to jak dziś ocenia się ludzi, po tym jak się ubierają, a nie po tymco sobą reprezentują – Później płacz, że młodzi ludzie to tacy materialiści W mojej szkole jest klasa wojskowa, a przysięga tejże klasyzostała potraktowana jako święto całej szkoly. Wobec tegeoPani Piekielna oświadczyła, że w ten dzień obowiązują strojegalowe. Pani Piekielna jest zastępcą Dyrektora, ale jak samatwierdzi - "tytuł wice jest obraźliwy", więc każe nazywać się"dyrekcją" i tak też traktować.Dzień przysięgi.W klasie mamy pewnego chłopaka z ciężką sytuacjąrodzinną: ma pięcioro rodzeństwa, a każde z nich ma innegoojca, matka z niewiadomych przyczyn nie pracuje, w domusię nie przelewa... Przyszedł ubrany w codzienne ciuchy.Czyściutkie, w dobrym stanie, ale wbrew nakazowi PaniPiekielnej żaden z tego byt garnitur. Piekielna napada nachłopaka na korytarzu i pyta, dlaczego do jasnej anielki jesttak ubrany? Pada szczera odpowiedź, że zwyczajnie nie miałubrań jakie życzyła sobie "dyrekcja". Co robi Piekielna?Wyrzuca chłopaka ze szkoły "bo to jest święto, nikt niebędzie go niszczył niechlujnym wyglądem, ona prosi tylko oodrobine kultury ijak widac wszyscy poza nim mogli siedostosować"Rozumiem, że Piekielna nie kojarzy sytuacji rodzinnejkażdego ucznia w szkole, ale żeby od razu wyrzucać kogośdo domu, bo jest źle ubrany i w niewłaściwym stroju będzieobserwować powtarzanie przez wojskowych przysięgi?PIEKIELNPL

Nie powtarzam plotek, więc słuchaj uważnie

Nie powtarzam plotek,więc słuchaj uważnie –
archiwum

"Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, są skazani na jej powtarzanie" George Santayana

 –
archiwum

17.09.1939

17.09.1939 – "Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie." ~George Santayana
Źródło: internet

Ci, którzy nie wyciągają wniosków z przeszłości, są skazani na jej powtarzanie

Ci, którzy nie wyciągają wniosków z przeszłości, są skazani na jej powtarzanie –
Źródło: Stephen King.
archiwum

NAWYKI....Z RESORTU MA SIĘ WE KRWI

NAWYKI....Z RESORTU MA SIĘ WE KRWI – Nawyk – w terminologii psychologii zautomatyzowana czynność (sposób zachowania, reagowania), którą nabywa się w wyniku ćwiczenia (głównie przez powtarzanie).
archiwum

Zwolennicy Clinton już głoszą tezę, że wybory należy powtórzyć, bo naród źle wybrał Powtarzanie wyborów tak długo aż dadzą pożądany wynik.

Powtarzanie wyborów tak długo aż dadzą pożądany wynik. – Stalin popiera.
archiwum – powód

A prawda jest taka, że

A prawda jest taka, że – PIS to Populizm i Socjalizm. Próbowano tego w PRLu, próbowano w Grecji.  Błąd to nie głupota, powtarzanie błędu to idiotyzm.
Źródło: ANTYKOMUCH

- Czy ty masz mnie za idiotkę, której trzeba wszystko dwa razy powtarzać? - Nie, nie

- Czy ty masz mnie za idiotkę, której trzeba wszystko dwa razy powtarzać?- Nie, nie –

Lekcje w życiu

Lekcje w życiu – będą się powtarzać do momentu kiedy się nie nauczymy...

Kiedy powiedziałeś coś śmiesznego, ale nikt nie usłyszał, a następnie ktoś po tobie głośno powtarza i nagle wszyscy się śmieją

Kiedy powiedziałeś coś śmiesznego, ale nikt nie usłyszał, a następnie ktoś po tobie głośno powtarza i nagle wszyscy się śmieją –

Gdy kiblujesz już któryś rok z rzędu

Gdy kiblujesz już któryś rok z rzędu –

Najlepsza praca w PRL

Najlepsza praca w PRL – 8 godzin powtarzania "Nie ma"
archiwum – powód

Powtarzanie przez panią Szydło jednego słowa w wywiadzie

Powtarzanie przez panią Szydło jednego słowa w wywiadzie – Nie mam nic do pani Szydło ale co ona z tą drużyną?