Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 623 takie demotywatory

Czy może być coś piękniejszego od takiego widoku? –
 –
archiwum
ale pewnie księżulo chciał tylko za młodu wpoić dzieciom zasady mechanizmów ekonomiki wolnorynkowej –
Drogie Babcie i Dziadkowie – Żyjcie nam sto lat!
Źródło: Dolina Mszanki
 –  (Autor nieznany)„Co jest w szczepionce?Zapomniane pocałunki i uściski.Wycieczki szkolne. Babcie idziadkowie przy świątecznymstole. Film w kinie z popcornem idużą colą. Wieczór w teatrze przypełnej sali. Koncerty. Kolacja wrestauracji z przyjaciółmi, podczasktórej próbujemy nawzajem swoichprzystawek. Weekendowy wyjazdwymyślony w zeszłym tygodniu.Domówka, na którą każdy przynosiwłasnoręcznie zrobioneprzysmaki. Zawody sportowe.Uścisk dłoni na powitanie.Spokojny sen i otwarte granice.Nauczyciele spacerujący międzyrzędami ławek. Odloty co kilkaminut i tłok na dworcu. Swobodapozostania w domu, kiedy chcę..."
Witamy w kraju absurdów –

Nasi rodzice i dziadkowie miewają problemy z nowoczesną technologią. Często w kreatywny sposób radzą sobie z powiadomieniami czy powiększaniem tekstu (14 obrazków)

Źródło: brightside.me
archiwum
Na naszych oczach dokonał się zamach na wolne media. W tej chwili Polska jest już w jednym szeregu z krajami takimi jak Węgry i Korea Północna. PISowski Orlen właśnie rozpoczął przejmowanie ostatnich wolnych mediów. – Mały idolek PISu- Orban też zdelegalizował lub przejął wszystkie, nieOrbanowskie media. Zastanawiam się, co powiedzieliby nasi dziadkowie, którzy podczas niemieckiej okupacji podejmowali walkę z silniejszym wrogiem, nasi rodzice, którzy obalali PZPR, która była aniołkiem w porównaniu do PISu. I po prostu jest mi wstyd, że my nie potrafimy postawić się Kaczyńskiemu, czy raczej Orbanowi, który tak naprawdę rządzi Polską.
W wieku 91 lat zmarła Hanna Stadnik "Hanka", sanitariuszka z Powstania Warszawskiego, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. – – Jesteśmy pokoleniem, które urodziło się w wolnej Polsce, po 123 latach niewoli. Nasi rodzice, nasi dziadkowie wpajali nam tę wolność, że trzeba wszystko zrobić dla Polski, żeby znowu nie była w niewoli – wspominała nasza Bohaterka
Starsze pokolenia bardziej szanują rzeczy materialne –  Tak. To ten sam sweter. Jakieś czterdzieści lat później. Wciąż go noszę.Nie kupujcie ciągle nowych rzeczy. Stare jest piękne.#BlackFriday.Pierwsze zdjęcie odkryłem w poesbeckich archiwach. Pochodzi z wniosku paszportowego, zapewne z początku lat 80. A sweter ma na nim już kilka lat, bo kupiłem go za Gierka.Paszportu nie dostałem, podobnie jak kilka kolejnych razy, co dokumentują kolejne zdjęcia paszportowe w tym samym swetrze
4-latka dokonała nadludzkiej rzeczy, żeby ratować dziadków – Mała mieszkanka Syberii pokonała 8 km w śnieżnej zawiei przy temperaturze minus 24 st. C, by szukać pomocy dla dziadków. Jej babcia zmarła, a niewidomy dziadek nie był w stanie sam wyjść z domu i kogoś zawiadomić, dlatego poprosił o to wnuczkę. Według mieszkańców okolic dziewczynka miała ogromne szczęście, bo drogą, którą szła jest niebezpieczna ze względu na ataki wilków. 4-latka została okrzyknięta najodważniejszą dziewczynką na Syberii!
archiwum
Zamieszki w Warszawie – Czy o to nasi dziadkowie walczyli abyśmy sie dzielili??

Wnuczęta odkrywają, że ich babcie i dziadkowie w przeszłości byli całkiem niczego sobie (19 obrazków)

archiwum
Kaczyński te demonstracje będą kosztowały życie wielu ludzi, ważny FRAGMENT wypowiedzi. – udostępniać niech dziadkowie dowiedzą się ile trzynastka będzie żyć kosztowała
Źródło: youtube.com
archiwum
Dariusz Malejonek - wokalista zespołu Arka Noego – "2015 rok był dla mnie rokiem szczęśliwym, nawróciłem się na katolicyzm, chodziłem do kościoła, ochrzciłem córkę. Oficjalnie poparłem Prawo i Sprawiedliwość w wyborach, cieszyłem się, że wygrali. Jednak to co się teraz dzieje jest zwyczajnie przerażające. Nie o taką Polskę walczyli moi dziadkowie! To co przed kilkoma dniami zafundował nam Trybunał to zwyczajna zbrodnia na kobietach! Właśnie dlatego wraz z małżonką wyjechaliśmy do Norwegii i póki będzie u władzy PiS póty nie wrócimy tu! W Norwegii kościół jest inny, daje kobietom wybór, nie stygmatyzuje ich i waśnie taki kościół ja wybrałem. Polski kościół i obecna władza tworzą reżim od którego trzeba uciekać."Dariusz Malejonek - fragment wywiadu dla norweskiego tygodnika Mayhem.
archiwum
Dariusz Malejonek – "2015 rok był dla mnie rokiem szczęśliwym, nawróciłem się na katolicyzm, chodziłem do kościoła, ochrzciłem córkę. Oficjalnie poparłem Prawo i Sprawiedliwość w wyborach, cieszyłem się, że wygrali. Jednak to co się teraz dzieje jest zwyczajnie przerażające. Nie o taką Polskę walczyli moi dziadkowie! To co przed kilkoma dniami zafundował nam Trybunał to zwyczajna zbrodnia na kobietach! Właśnie dlatego wraz z małżonką wyjechaliśmy do Norwegii i póki będzie u władzy PiS póty nie wrócimy tu! W Norwegii kościół jest inny, daje kobietom wybór, nie stygmatyzuje ich i waśnie taki kościół ja wybrałem. Polski kościół i obecna władza tworzą reżim od którego trzeba uciekać."Dariusz Malejonek - fragment wywiadu dla norweskiego tygodnika Mayhem.

O tym, dlaczego znienawidziłem zbieranie grzybów

O tym, dlaczego znienawidziłemzbieranie grzybów – Opowiem Wam o jednym z moich pierwszych wspomnień w życiu. Mam jakieś cztery lata, jest bardzo wcześnie, wszędzie jesienna szaruga i wilgoć, a ja zapitalam ze swoim dziadkiem przez las. Trwa to już od jakiegoś czasu, a ja jestem zmęczony. W pewnym momencie tego marszu na horyzoncie pojawiają się uzbrojeni mężczyźni z psami. To sprawia, że dziadek, normalnie mający problemy ze wstaniem z fotela, rzuca się na mnie i przykrywa w okolicznym krzaku. Twarz mam w zimnym mchu, a dziadek modli się, aby nas nie znaleziono. Ci panowie z psami to okoliczne kółko łowieckie, a stary pryk chciał obronić swoje tajne miejsce na zbieranie grzybów. Dziadek wymyślił sobie, że odkrył najlepszy fragment lasu i nigdy nikomu nie zdradzi, skąd biorą się jego wspaniałe znaleziska (bez szału, tak szczerze). To moje wspomnienie z weekendowych wyjazdów na działki - sobota i niedziela rano wstajemy o pogańskiej porze, aby kluczyć (dla zmyłki) autem przez godzinę, a potem napieprzać z trampka kolejną na tajne miejsce. Oczywiście potem cała rodzina próbowała je odnaleźć, ale kolektywnie stwierdzono, że nestorowi rodu już dawno się pomieszało w głowie i wybierał losowe fragmenty. Szkoda tylko, że przy boku tego grzybowego Don Kichota, rolę Sanczo Pansy musiałem odgrywać mały ja.Minęło parę lat, dziadkowie odeszli, a na działkę zacząłem jeździć z rodzicami. Miałem cichą nadzieję, że grzybowe szaleństwo poprzedniego pokolenia było związane ze wspomnieniami o niedobrze jedzenia i już poszło w niepamięć. O ja naiwny, co sobie myślałem, prawdziwa mania dopiero się zaczęła.Okazało się, że w środowisku domków letniskowych nie liczy się pozycja społeczna, majątek czy życiowe osiągnięcia. Mogłeś być profesorem opracowującym szczepionkę na raka, ale jeśli nie potrafiłeś zbierać grzybów to byłeś gorszy od alkoholika codziennie robiącego burdy na osiedlu. Tak, w tamtym czasach szacunek zdobywało się za pomocą koszyka wypełnionego przynajmniej podgrzybkami. Weekendowy wypad do lasu przestał stanowić rodzinną rozrywkę, a zmienił się w jedną wielką walkę o honor. Doszło do tego, że ojciec założył "fundusz kryzysowy" na wypadek braku dobrych grzybowych znalezisk.Zbierałem na kompa i spytałem go czy może mi dorzucić dwie stówki. On stwierdził, że teraz są ważniejsze wydatki. kilka dni później wydał właśnie tyle na dwa kosze grzybów od starej baby przy drodze. Bo jak sam stwierdził "są rzeczy o wiele ważniejsze od pieniędzy".Oczywiście, połowę z nich trzeba było wyjebać, bo ile można marynować grzyby i jeść jajecznicę z kurkami. No dobra, dobiłem do wieku siedemnastu lat i myślałem, że uwolniłem się od tej wielkiej grzybni. Jednak los chciał mi pokazać, że jestem skazany na nie po wieki wieków. Sytuacja wyglądała tak, że niedaleko naszego domku, działkę posiadali też przyjaciele rodziny i w ich dobytku znalazł się także kolega w moim wieku. Wiadomo, wiek gówniarskich melanży, rodzice wiedzieli, co się święci, ale pozwalali zostawać tam na noc. No to popilim sobie dorana i ktoś stwierdził, że skoro już świata to może pójdziemy sobie zbierać grzybki. Wiedziony instynktem stadnym poszedłem, alewziąłem sobie dodatkową ćwiartkę, co by to wszystko wytrzymać. I to był błąd, bo nastąpiła odcinka, a ja odłączyłem się od grupki i zasnąłem na polance. No i cudownym zbiegiem  okoliczności, w stanie totalnego zmenelenia, obudzili mnie moi rodzice.Wstaję zdewastowany życiem, próbuję szukać wymówki i słyszę ojca - Synu naprawdę mnie zawiodłeś, weź no się odwróć.Odwracam się i myślę, że spałem we własnych bełtach czy jakimś martwym lisie. Ale zamiast tego widzę rozwalone prawdziwki i rydza.- Ja rozumiem, że można się napić, ale żeby mieć tak mały szacunek do darów lasu, to naprawdę trudno pojąć. Myślałem, że inaczej cię wychowaliśmy. Naprawdę nie cierpię zbierania grzybówAutor: FB/kusinakulturę

Wyobraź sobie, że urodziłeś się w 1900 roku. Kiedy masz 14 lat rozpoczyna się I wojna światowa, która kończy się, gdy masz 18 lat. W tym czasie ginie 22 miliony osób

Wyobraź sobie, że urodziłeś się w 1900 roku. Kiedy masz 14 lat rozpoczyna się I wojna światowa, która kończy się, gdy masz 18 lat. W tym czasie ginie 22 miliony osób – Wkrótce potem światowa pandemia,grypa zwana „hiszpańską”,zabija 50 milionów ludzi.Wychodzisz żywy i bez szwanku,masz 20 lat.W wieku 29 lat przetrwasz globalny kryzys gospodarczy, który rozpoczął się wraz z upadkiem giełdy nowojorskiej, powodującym inflację, bezrobocie i głód.W wieku 33 lat do władzy doszli naziści.Masz 39 lat, gdy zaczyna się II wojna światowai kończy się, gdy masz 45 lat6 milionów Żydów zginęło podczas Holokaustu (Shoah).W sumie ponad 60 milionów zabitych.Kiedy masz 52 lata, zaczyna się wojna koreańska.Kiedy masz 64 lata, wojna w Wietnamie zaczyna się i kończy, gdy masz 75 latDziecko urodzone w 1985 roku myśli, że jego dziadkowie nie mają pojęcia, jak ciężkie jest życie,choć ocaleli z różnych wojen i katastrof.Chłopiec urodzony w 1995 r., który ma teraz 25 lat, myśli, że to koniec świata, gdy jego paczka z Amazon idzie dłużej niż trzy dni lub gdy nie dostanie więcej niż 15 „Lubię to” za publikowanie zdjęć na Facebooku lub Instagramie. .W 2020 roku wielu z nas żyje w komforcie, ma dostęp do różnych źródeł rozrywki w domu i często ma więcej, niż potrzebujemy.Ale ludzie narzekają na wszystko.Mimo to mają prąd, telefon, jedzenie, ciepłą wodę i dach nad głową.Nic z tego nie istniało w przeszłości.Ale ludzkość przetrwała znacznie poważniejsze okoliczności i nigdy nie straciła radości życia.Może czas być mniej samolubnym?Przestać narzekać i płakać?
Żeby się urodzić trzeba było: – - 2 rodziców, - 4 dziadków, - 8 pradziadków, - 16 drugich pradziadków, - 32 trzecich pradziadków, - 64 czwartych pradziadków, - 128 piątych pradziadków, - 256 szóstych pradziadków, - 512 siódmych pradziadków, - 1024 ósmych pradziadków, - 2048 dziewiątych pradziadkówŻebyś mógł się urodzić potrzeba było 12 poprzednich pokoleń. Potrzebowałeś w sumie 4094 przodków w ciągu ostatnich 400 lat.Zastanów się przez chwilę: Ile zmagań? Ile bitew? Ile smutku? Ile szczęścia? Ile historii miłosnych?- Czy twoi przodkowie musieli przechodzić przez to, żebyś teraz mógł istnieć? - 2 rodziców, - 4 dziadków, - 8 pradziadków, - 16 drugich pradziadków, - 32 trzecich pradziadków, - 64 czwartych pradziadków, - 128 piątych pradziadków, - 256 szóstych pradziadków, - 512 siódmych pradziadków, - 1024 ósmych pradziadków, - 2048 dziewiątych pradziadkówŻebyś mógł się urodzić potrzeba było 12 poprzednich pokoleń. Potrzebowałeś w sumie 4094 przodków w ciągu ostatnich 400 lat.Zastanów się przez chwilę: Ile zmagań? Ile bitew? Ile smutku? Ile szczęścia? Ile historii miłosnych?- Czy twoi przodkowie musieli przechodzić przez to, żebyś teraz mógł istnieć?

17 absurdów dotyczących zasad panujących podczas epidemii:

17 absurdów dotyczących zasad panujących podczas epidemii: – 1. Dzieci mają iść do szkoły, bo w szkole jest bezpiecznie.2. Dziadkowie nie powinni przyprowadzać ani odbierać dzieci, bo to dla nich niebezpieczne.3. Dzieci mogą chodzić po szkole, wśród innych uczniów i nauczycieli i nie stanowią dla siebie zagrożenia.4. Ja wchodząc do szkoły muszę założyć maskę, bo stanowię zagrożenie.5. Ja stanowię zagrożenie, więc muszę wejść w masce, ale moje dziecko żyjąc ze mną pod jednym dachem nie stanowi zagrożenia, więc nie musi jej w szkole nosić.6. W autobusie można siadać tylko co drugie krzesło, a stać w ogóle nie wolno, ale dzieci muszą dojeżdżać do szkoły autobusami, które do marca zawsze pękały w szwach. Oczywiście muszą też zachować 2m odstępu od współpasażera.7. Uczniowie z okręgów czerwonych także muszą dojeżdżać do szkoły, zachowując przy tym 4m odległości od współpasażera. Tymi samymi autobusami, które do marca pękały w szwach.8. Autobus jadący z okręgu zielonego, przez czerwony, do innego zielonego, na środkowej trasie powinien mieć o połowę mniej pasażerów, nawet jeśli wszyscy jadą z punktu A do punktu Z i nikt nie wsiada, oraz nie wysiada po drodze.9. Mieszkający w strefie czerwonej, stanowiący źródło zakażenia, chodzący w masce po ulicy, przekraczając strefę, gdy np. jedzie do pracy (do zielonej) zdejmuje maskę na miejscu i pracuje z innymi ludźmi przez 8h, już bez maski, bo w strefie zielonej nie ma takiego ryzyka zakażenia.10. Po bytności klienta w knajpie kelner czy inny obsługujący musi zdezynfekować stolik, żeby nie stanowił dla innych źródła zakażenia.11. W szkole dziecko przenosi się z sali do sali, siada przy ławkach, przy których lekcję wcześniej siedzieli koledzy z innej klasy i nie trzeba dezynfekować stolika, bo nie jest on źródłem zakażenia.12. Przy zachowaniu odległości plażowanie jest bezpieczne, wizyty w restauracji są bezpieczne, jakimś cudem podróż pociągiem jest bezpieczna (PKP sprzedaje bilety na każde miejsce siedzące, także w zamkniętych przedziałach), ale wizyta w urzędzie już nie jest bezpieczna, więc urzędy są dla większości spraw nieczynne.13. Od marca 2020 nie zamknięto z powodu epidemii żadnej Biedronki, Aldika, Tesco ani Kauflanda. Żaden sklep nie został poddany kwarantannie, z powodu nagłego wzrostu liczby zakażonych pracowników, mimo że klientów przewija się tam tysiące, a pani w kasie ma jedynie z jednej strony metr pleksi.14. Urzędy miasta czy skarbowe są tak ogromnym, potencjalnym źródłem zakażenia, że muszą pozostać zamknięte i wszystkie sprawy załatwia się on line, a gdy trzeba złożyć dokument na papierze, leży on 72h w poczekalni i czeka aż wirus padnie z głodu.15. Towar macany w marketach nie przechodzi kwarantanny, a pieniądze, które odbiera pani kasjerka nie leżą 72h czekając na ozdrowienie, bo nie są źródłem zakażenia.16. Książki, które oddaję do biblioteki, w odróżnieniu od pieniędzy, którymi operuję w markecie, muszą przejść okres karencji, w czasie od 3 do nawet 14 dni w niektórych filiach, bo są źródłem zakażenia.17. Ja muszę iść do pracy, moje dziecko musi iść do szkoły, farmaceuta musi iść do pracy, pani w biedronce musi iść do pracy, ale lekarz który składał przysięgę Hipokratesa, nie musi iść do pracy i może mnie „przyjąć” z domu oraz „leczyć” przez telefon, bo w przychodni mógłby się zarazić