Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1039 takich demotywatorów

Dwie strony jednego drzewa, rosnącego na polu golfowym

Dwie strony jednego drzewa,rosnącego na polu golfowym –

Kiedy pole pszenicy spotyka się z polem lawendy:

 –
archiwum

~ Założyć chomąto i orać nimi pole.

~ Założyć chomąto i orać nimi pole. –

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami

Ojciec dwójki małych dzieci napisał list do wszystkich matek, które zostają w domach. Opisał w nim jak wygląda typowy dzień, kiedy on zostaje ze swoimi pociechami – "Jestem winny przeprosiny dla wszystkich kobiet, a szczególnie dla tych, które jako matki zdecydowały się pozostać w domu. Wielu mężczyzn myśli, że oni utrzymują finansowo rodzinę, a matki zostają w domu z dziećmi i cały dzień... w pewnym sensie... albo nie robią tak samo dużo jak oni, albo po prostu siedzą i nic nie robią cały dzień. Jestem tutaj też trochę winny. W przeszłości sam często pytałem moją żonę, dlaczego pewne rzeczy w domu nie zrobiła na czas. Nie raz myślałem sobie, że to musi być miłe tak siedzieć w domu i oglądać telewizję cały dzień.Jak bardzo się myliłem? Nie można bardziej.Przewińmy do przodu o kilka lat. Teraz to moja żona wychodzi codziennie do biura, a ja zostaje w domu z dziećmi. Na początek myślałem, że wprowadzę jakiś sprytny system by szybko zrobić co mam do zrobienia. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiłem było zmienienie ułożenia produktów w lodówce i szafkach. Wszystko w lodówce było ustawione w linii, etykietami do przodu, według typu jedzenia itd. Byłem z siebie dumny. Wiecie jak wygląda moja lodówka teraz? Zobaczcie poniżej.Pomyślałem że to będzie proste. Po niezłym początku, myślałem że dam radę utrzymać dom w czystości, robić pranie, a na koniec powitać żonę z kolacją na stole, gdy ona skończy pracę. Cóż, było tak przez tydzień, a teraz, patrząc wstecz, sam nie wiem jak mi się udało to osiągnąć, aż tak długo.Widzicie, problem w tym, że nie wziąłem pod uwagę przeszkód, oraz codziennych wyzwań, które pojawiają się po drodze, gdy w domu są dzieci, którymi trzeba się zająć. Chciałem to w szczegółach opisać, byście mogli zobaczyć jak wygląda mój dzień i co miałem na myśli:6:00: Wstałem, przyniosłem żonie kawę, wysłałem syna pod prysznic, spakowałem go, sprawdziłem czy ma odrobione lekcje i czy umył zęby.6:45: Zabrałem syna na przystanek autobusowy7:01: Przekroczyłem próg domu słysząc jak trzylatka użala się i płacze, bo chce dostać naleśniki i sok. Lubi jeść śniadanie w łóżku oglądając telewizję.7:02: Dostała naleśniki i sok, natomiast ja czasami dostają od niej uśmiech za to, ale nie zawsze7:15: MYŚLĘ o tym żeby wziąć prysznic. Ale nie mogę7:30: Żona wyszła do pracy7:30-9:00: W tym bloku czasu robię różne rzeczy. Czasami wracam do łóżka z dziewczynami na chwilę. Jeśli nie wrócę do nich to one wstają już o 7:30 rano, a bądźmy szczerzy nie jestem w stanie poradzić sobie z dwoma dziewczynami i ich dramatami, gdy są niewyspane i marudne już w południe, ponieważ wstały za wcześnie. Dodatkowo codziennie pracuję do północy więc ten dodatkowy sen jest bardzo przydatny. Chociaż nie zawsze jestem w stanie odpocząć, gdy co 15 minut jestem kopany, dziewczyny po mnie skaczą, albo proszą o smoczek.9:00 Dostaję zamówienie (myślą, że jestem kelnerem z ich ulubionej restauracji "U tatusia") od trzylatki, że chce "kawałki kurczaka i sok". Zaraz po tym jak odpowiadam, że to za wcześnie na kurczaka i sok, ona natychmiast rzuca się na 5 minut na podłogę, dopóki... uwaga uwaga.. nie dostanie kurczaka i soku. Niestety nie dostaję napiwku.9:05 Próbuję zasiąść z laptopem na kanapie w wątpliwej próbie popracowania9:06 Młodsza córeczka je kawałki kurczaka i sok siedząc mi na głowie9:15 Strzepnąłem kawałki panierki z włosów i kanapy. Czasami je batoniki z muesli i posprzątanie tego to już inna historia9:17 Zmiana pieluchy9:20 Znowu siedzę na kanapie9:21 Poproszono mnie bym włączył Sponge Bob Kanciastoporty (odcinek z drzazgą, uwielbiam jak teraz proszą o konkretne odcinki)10:30 Młodsza śpi, podczas gdy starsza ogląda telewizję, bawi się zabawkami i co 20 sekund zadaje mi jakieś pytanie10:35 W końcu biorę prysznic10:45 Zmiana pieluchy (śmierdzący typ)11:00-12:00 Daję radę popracowaćUwaga: jest już południe a ja wciąż nie zrobiłem nic z prac domowych12:00-12:30 Dzieci jedzą obiad, niespodzianka: nie kurczak! Podczas gdy ja próbuję zrobić wszystko by kuchnia pozostała czysta podczas gotowania ich siedmiodaniowego posiłku12:30-14:00 W końcu sprzątam kuchnię i robię pranie. Jeśli mam szczęście to mogę jeszcze podnieść część z 19000 zabawek i klocków walających się po podłodze w salonie. Jeśli mam wyjątkowe szczęście to udaje mi się przejść przez salon bez stanięcia na jedną z tych wyjątkowo ostrych zabawek, które według producentów są bezpieczne dla dzieci. To jak iść przez pole minowe w domu pełnym wrogich terrorystów.14:00-14:30 Ubieram dziewczyny i idziemy na przystanek. Tak, ONE WCIĄŻ BYŁY W PIŻAMACH.14:30-15:00 Dziewczyny bawią się na przystanku czekając, aż przyjedzie ich brat15:00-16:00 Dziewczyny kładą się na drzemkę, a syn idzie do swojego pokoju. Kuchnia jest w tragicznym stanie znowu, od przygotowania przekąsem i przeszukiwania szafek. Czasami udaje mi się podczas tej godziny chwilę popracować. Ale nie zawsze.16:00-17:00 Rozdzielam dziewczynki i mojego syna, bo znów kłócą się o całkowicie bezsensowną rzecz np. o to która część domu jest czyja.Syn: Tato zabierz Julkę z mojego pokoju, dotyka moich ważnych rzeczy!Córka: NieprawdaSyn: Tak, dotykasz, dotykasz moich rzeczy, mojego komputera i jeszcze wydajesz z siebie dźwiękiJa: Julia, czy wydajesz z siebie dźwięki?Córka kręci głową.Ja: Czy chcesz go zdenerwować?Córka chichocząc: "tak"17:00-18:00 Pomagam synowi z pracą domową, sprzątam dom, przecieram podłogi i przygotowuje kolację.18:00 Moja żona wraca i jemy kolację. Większość dni jestem zbyt wykończony by wchodzić w szczegóły jak jej minął dzień. A czasem jestem tak sfrustrowany, że idę zjeść kolację sam na tarasie.Uwaga: Tak wygląda DOBRY dzień. Każdy dzień jest inny. Nie wspomniałem o dniach z chorobą, godzinnych kłótniach, różnorodnych bałaganach, zamkach, które muszę zbudować z klocków, szamponie który muszę ścierać z podłogi, płynie do zmywania który muszę czyścić z miski dla psa, składaniu ubrań, które dzieci rozkładają po całym domu, kałużach moczu które powstają gdy dziecko rozrywa pieluszkę i sika na podłogę, kąpielach które robię dzieciom w środku dnia ponieważ jedno z nich uznało że jest to zabawne wbiec w kałużę błota, ponownym zawieszaniu zerwanych zasłon, wkładaniu wyjętych szafek z powrotem po tym jak dzieci uznały, że można je wyjąć i jeździć w nich po domu i tak dalej.Ktokolwiek wraca z pracy do domu, czy to jest mąż czy żona, nie ma bladego pojęcia co ich druga połowa musiała zrobić przez cały dzień. Innym razem na przykład, moja żona przyjechała z pracy, a jak była przed domem na podjeździe i patrzyłem jak dziewczyny bawią się na zewnątrz. Był piękny dzień więc siedziałem na krześle i obserwowałem. Żona wysiadając z samochodu zapytała "co na kolację". Powiedziałem jej, że czekałem na nią, bo chciałem żeby dziewczyny pobawiły się na zewnątrz. Ona popatrzyła się na mnie i powiedziała, cytuję: "Co jest z tobą nie tak ostatnio?"Serio!?!? Właśnie spędziłem 12 godzin z 3 potworami przez cały dzień i potrzebuję kilku minut dla siebie, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, a gdy moja żona wróciła do domu, to co jest pierwszą rzeczą którą mi mówi?Podsumowując chcę szczerze przeprosić wszystkie kobiety, którym powiedziałem coś negatywnego na temat zostawania w domu, albo o tym żartowałem. To nie jest łatwe. Właściwie to jest to najcięższa praca jaką kiedykolwiek miałem. Oczywiście że są wspaniałe chwile, ale są też ogromne wyzwania i dużo stresu. Wszystko to jest utrzymane w kupę, przynajmniej dla większości kobiet, przez dobrą butelkę wina.Z poważaniemTata który został w domu,Daddy Fishkins

Pole ananasów w pobliżu wulkanu Taal na Filipinach

Pole ananasów w pobliżu wulkanuTaal na Filipinach – (Zdjęcie bez żadnych filtrów)

Jest rok 2020. Do oddalonego o tysiące kilometrów Iranu Polska skierowała swoje nowo zakupione czołgi i armaty średniego zasięgu Niestety ugrzęzły w błocie na polu Pana Czesława pod Supraślem...

Niestety ugrzęzły w błocie na polu Pana Czesława pod Supraślem... –

Wieś przetrwałaby bez miasta

Wieś przetrwałaby bez miasta – Miasto bez wsi nie

W Chinach wymyślono "lewitujący" pociąg, wykorzystujący pole magnetyczne i rozwijający prędkość do 600 km/h Rzeczywiście, pociąg "pływa" po "powietrznej" poduszce zachowując 5 cm odstępu między swoim korpusem, a magnetycznymi gąsienicami

Rzeczywiście, pociąg "pływa" po "powietrznej" poduszce zachowując 5 cm odstępu między swoim korpusem, a magnetycznymi gąsienicami –

Imperium wyprzedaje stary sprzęt

 –  ull AT&T ?O 34% O12:11 AM2020 Imperial GalacticTechnologies Twin lon Engine(T.I.E Fighter)$1,000Automatic transmissionListed over a week ago in North Pole, AKSend seller a message

Działanie martwego pola kierowcy ciężarówki w praktyce

Działanie martwego pola kierowcy ciężarówki w praktyce –

W gdyńskim parku znaleziono parówki z gwoździami, pineskami i trutką

W gdyńskim parku znaleziono parówkiz gwoździami, pineskami i trutką – Nie wiadomo tylko, kto dopuścił się takiego zachowania, ale jedno jest pewne: spacer z psem można porównać do wyprawy przez pole minowe.Bestialstwo!
archiwum

Wojenne czary – mary, czyli jak brytyjscy iluzjoniści oszukali Hitlera

Wojenne czary – mary, czyli jak brytyjscy iluzjoniści oszukali Hitlera – Już w czerwcu 1940 roku, gdy niemieckie czołgi zdławiły opór francuski, po drugiej stronie kanału La Manche, Brytyjczycy – świadomi siły Wehrmachtu – zaczęli szukać niestandardowych metod walki z potężnym wrogiem. Jedną z nich miała być iluzja, sztuka kamuflażu i zwodzenia wyniesiona na poziom nieznany nigdy wcześniej. W tym celu pod patronatem samego Churchilla stworzono wyjątkowy oddział, w skład którego wchodzili graficy, malarze i iluzjoniści, a dowodził nimi reżyser filmowy. Ci ludzie mieli wywieść Hitlera w pole i istotnie – efekt ich pracy przeszedł najśmielsze oczekiwania.
archiwum – powód

Kot boi się mandarynek, więc stworzyłem pole osłonowe, żeby chronić choinkę

Kot boi się mandarynek, więc stworzyłem pole osłonowe, żeby chronić choinkę –

Dwór, pole, podwórko

Dwór, pole, podwórko – Nauczcie się ludzie!

"To jest miś na skalę naszych możliwości..."

 –  Sto Lat Planowania 22 godz. - Wdam witam i na wstępie z radością informuję, że od ostatniego wielkiego fuckupu w tym kraju minęło... [obliczam] [obliczam] [obliczam] [obliczam]... zero dni. Taraaaa! Dziś pochylimy nasze zbolałe kości nad pewną uroczą, a jakże inwestycją. Pan Rafał Swierad przesłał mi wczoraj iście zjawiskowy przypadek inwestycji poczynionej w mieście Opole. Inwestycja ta zmienia niewątpliwie oblicze tego miasta do tego stopnia, że już nie będziemy mówić na to miasto "O pole!?" tylko "O park?" Przyznam się, że w pierwszej chwili miałem ochotę pominąć ten przypadek jako niejednoznaczny, bo lepiej mieć niż nie mieć i tym podobne rozterki, które mną miotały, a jednak po głębszej analizie postanowiłem poświęcić tej sprawie cały osobny wpis. Przed państwem park 800Iecia planowania Opola czyli Opark w Opolu. Wycieczkę po tym Oparku rozłożę na kilka wyjaśniających mam nadzieję ilustracji. Trochę się wahałem bo spierdolina planowania jest tu bardzo głęboka moim zdaniem, a jednocześnie nie jest być może dla wszystkich rzucająca się w pysk jednoznacznie śmiesznymi widoczkami. Same zdjęcia ukazujące kunsztowny rozmach inwestycyjny zawdzięczamy z kolei pani dr Krystyna Słodczyk z Opolskiego Alarmu Smogowego, która zwróciła uwagę, że coś tu jest nie halo a raczej do osób narzekających na to, że gdzieś sadzą drzewa nie należy, co dodatkowo mnie zaintrygowało. Tak więc zainteresowanych zapraszam na tą krzepiącą przechadzkę śladami moich przemyśleń.

Halo! Czy mnie widzisz? - krótki, ale bardzo wartościowy film na temat bezpieczeństwa na drogach, który każdy powinien zobaczyć!

Halo! Czy mnie widzisz? - krótki, ale bardzo wartościowy film na temat bezpieczeństwa na drogach, który każdy powinien zobaczyć! –

Antybrexitowa wiadomość na polu "Wielka Brytania chce pozostać"

"Wielka Brytania chce pozostać" –  Britain wants to remain

Jak nie upadniesz, to się nie nauczysz

Jak nie upadniesz, to się nie nauczysz –
0:31

Pola tulipanów w Holandii:

 –

Iskra w szczerym, polskim polu

Iskra w szczerym, polskim polu –