Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 8 października 2013 o 19:07
Ostatnio: 11 lutego 2021 o 13:25
Płeć: mężczyzna
Exp: 7600
Jest obserwowany przez: 253 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 5713 z 6710 (936 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1883834
  • Komentarzy: 33
  • Punktów za komentarze: -14
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

 –
Oto najlepiej zobrazowana metafora miłości –
Nauczycielka głupsza od 10-latków? Prace domowe i kartkówki pokazują, że chyba tak – Mama 10-letnich bliźniaczek zobaczyła kartkówkę, z której jej córki dostały ocenę dobrą. Piątoklasiści mieli wykazać się znajomością odmiany słów przez przypadki, jednej z dziewczynek przypadł w udziale rzeczownik "sad", drugiej - "gwóźdź". Wszystko szło dobrze, aż do przypadku ostatniego – wołacza. Nauczycielka obniżyła im ocenę za "o! gwoździu!" i "o! sadzie!". Jej zdaniem prawidłowe odpowiedzi powinny brzmieć "o! gwóźdź!" i "o! sad!".To tylko jeden z kilku przykładów tego, że nauczycielki nie do końca wiedzą czego nauczają
Co żeśmy zrobili, by zasłużyć na psy... –
0:16
"Lubisz w dupę?" Szacunek za odpowiedź dla wróżki Oriany na chamski telefon widza –
Mieszkanka Katowic właśnie taką notatkę znalazła u siebie w skrzynce – „No nie ukrywam, że gdy zobaczyłam ten list w skrzynce, to trochę się wystraszyłam i zdziwiłam, bo nie byłam pewna, co mnie czeka”    Jednak już po sekundzie zauważyłam, że to pismo dziecka i mogę być spokojna. Jak udało mi się wywnioskować z rozmów z sąsiadami Ola postanowiła oddać swoje zabawki potrzebującym dzieciom i związku z tym zorganizowała spotkanie na osiedlowym placu zabaw.    Od znajomych z klatki obok dowiedziałam się, że będzie ono na początku października. Pojawiłam się na nim razem z zabawkami, które zalegały u mnie w domu. Miałam okazję porozmawiać chwilkę z Olą i rodzicami, którzy byli niezmiernie dumni z tego, jak zachowało się ich dziecko.    Nie ma się co dziwić – faktycznie Oleńka pokazała klasę i dała przykład innym, że pomagać może dosłownie każdy!"
archiwum

Pewien 22-letni Rosjanin zrobił coś, z czego większość z nas robi sobie żarty. Ożenił się z pizzą

 –
- Jak nazywały się stworzenia z powieści Tolkiena, popularnie nazywane Nizołkami?- Muminki –
 –
Dorastanie z rodzeństwem. Kiedy brałeś ze sobą pilot do kuchni, żeby nikt nie zmienił kanału w telewizorze –
Niezniszczalne sprzęty, współczesne mogą się schować –
Jedyny sposób, aby husky jadł wolniej, to wrzucić mu do miski kamienie –
0:14
archiwum
Pies zaprzyjaźnia się z homarem. No i nici z kolacji –
Podpisała go słowami: "Rozszarpałeś moją duszę na strzępy" –
Tylko dzieci potrafią powiedzieć, że nie zjedzą kotleta, bo dotyka buraczków, zaraz po tym jak na placu zabaw zjadły trzy kilo piasku I wylizały zjeżdżalnię –
archiwum
Broda. Oczekiwania vs. rzeczywistość –
archiwum
A mówi się, że psy kochają spacery... –
archiwum
Włoscy strażacy padli z wycieńczenia na kanapę na promie, po dramatycznej walce z pożarem w Pizie –
Tak wygląda szczęśliwe dzieciństwo bez internetu –
archiwum
List przedszkolaka do mamy otwiera oczy. Każdy rodzic powinien go przeczytać: – "Kochana mamo,    Dziękuję, że odebrałaś mnie z przedszkola. Powrót z tobą do domu to moja ulubiona część dnia.Uwielbiam, kiedy bierzesz mnie w ramiona i mogę poczuć twój zapach. Jesteś MOJĄ mamusią, nikt nie pachnie tak jak ty. Jesteś moim wszystkim, naprawdę tęskniłem. Tak się cieszę, że znów cię widzę! Może jestem trochę płaczliwy, w końcu nie widziałem cię cały dzień, ale musisz wiedzieć, że naprawdę dobrze się bawiłem. Robiłem tyle świetnych rzeczy, po prostu teraz chcę, żebyś mnie przytulała, potrzebuję twojej maminej bliskości.    Proszę, mamo, nie każ mi teraz mówić. Nie pytaj, jak i z kim się bawiłem, czy narysowałem coś ładnego, co było na obiad. Możesz zadać któreś z tych pytań i z pewnością odpowiem, ale mój mózg jest naprawdę zmęczony i chcę trochę odpocząć. Zabawa i hałasowanie z koleżankami i kolegami daje mi radość, ale to naprawdę męczące i bardzo głośne! Chcę popatrzeć przez okno samochodu, posiedzieć w milczeniu. To mnie uspokaja po długim dniu w przedszkolu.    Wiem, że musimy wpaść do sklepu po kilka rzeczy, ale naprawdę chciałbym już być w domu. W sklepach jest jeszcze głośniej niż w przedszkolu. Te wszystkie piski, te światła, to wszystko miesza mi w głowie. Nie moglibyśmy po prostu pojechać do domu? Nie martw się o obiad, przecież zawsze mamy w lodówce jakieś jajka. Będę mógł pooglądać bajki? Wiesz co, ja wiem, że ty mnie kochasz i boisz się, że spędzam za dużo czasu przed telewizorem, ale proszę mamo, cały dzień biegałem z kolegami i spacer albo zabawa na dworze są ostatnimi rzeczami, na które mam teraz ochotę.    Ja wiem, jestem już duży, w końcu chodzę do przedszkola, ale po całym dniu jestem wykończony. Chcę znowu być takim maluchem, tulonym i kołysanym cały dzień. Dziś mogę być trochę markotny. Wiesz, mogę pomarudzić, mogę nie chcieć jeść, tak, żebyś to ty mnie karmiła łyżeczką. No jasne, że umiem używać mojego widelca ze Spidermanem, ale tak lubię siedzieć na twoich kolanach i udawać, że wciąż jestem mały. Chcę też, żebyś utuliła mnie do snu. Żebyś położyła się obok mnie, żebym mógł czuć twój zapach. Może mogłabyś zaśpiewać mi piosenkę, którą śpiewałaś, gdy byłem malutki?Dziś chcę się czuć jak twoje maleństwo. Bycie dużym chłopcem jest męczące i czasem trochę mnie to stresuje. Nie wiem, jak być takim dużym, dopiero się tego uczę, ale wiem dobrze, jak być maluchem. Chcę być duży, ale jeszcze nie teraz… Chcę samodzielnie używać nożyczek i prowadzić samochód (ale to będzie super!), ale myślę, że teraz chciałbym jeszcze trochę pobyć takim malcem. Czy możesz trochę zaczekać, dopóki sam nie będę gotowy na stawianie kolejnych kroków?"