Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 21322 takie demotywatory

poczekalnia
Nasila się fala migracji z Afryki. Na Lampedusę przypłynęło 1400 osób – Na pokładzie kutra i 13 łodzi przybyli w niedzielę na Lampedusę. Mowa o ponad 1400 migrantach. O sytuacji informują lokalne władze zwracając uwagę, że oznacza to znaczne nasilenie fali migracyjnej z wybrzeży Afryki. Sytuację ma omówić rząd Włoch.Czy we Włoszech nie obowiązuje prawo, które zabrania nielegalnego przekraczania granic? Więc o co chodzi? Później płacz, że nie mają środków, by tych emigrantów u siebie trzymać... ile ich jeszcze przyjmą, 10 milionów, może całą Afrykę?
poczekalnia

"Młody człowiek kołysał się na ławce w parku, po czym zsunął się i przykucnął, próbując złapać oddech i uśmierzyć ból przeszywający całe ciało. Mężczyzna próbował wziąć głęboki oddech, ale ból spowodował kolejny cios, a ciało zastygło w bezruchu.

"Młody człowiek kołysał się na ławce w parku, po czym zsunął się i przykucnął, próbując złapać oddech i uśmierzyć ból przeszywający całe ciało. Mężczyzna próbował wziąć głęboki oddech, ale ból spowodował kolejny cios, a ciało zastygło w bezruchu. – Nie widział tłumów wokół, nie słyszał syreny karetki pogotowia i głosów lekarzy pędzących na ratunek.Światło. Skąd ono jest? Jest takie miękkie i ciepłe. Gdzie ja jestem? Nic nie boli, a ciało jest tak nieważkie. Mężczyzna próbował się rozejrzeć, ale wokół pojawiła się niewielka mgła. A potem zobaczył psa. Wielki pies podszedł do niego, delikatnie stąpając na łapach. I mężczyzna go rozpoznał! To był Bolek.– Cześć, mistrzu.– Bolek? A ty…. jak mnie znalazłeś? I dlaczego do mnie mówisz? Czy ja śnię?– Wszyscy tutaj mogą rozmawiać i rozumieć się. Nie, Mistrzu, nie śpisz. Umierasz, a jestem tu od dawna. Tam, na drodze, pamiętasz, tam, gdzie wyrzuciłeś mnie z samochodu.I człowiek przypomniał sobie to, co usilnie próbował zapomnieć przez te wszystkie lata.– Widzę, że nie zapomniałeś. Pamiętasz, stary? Jak uruchomiłeś silnik samochodu, kazałeś mi wsiąść i wyjechaliśmy z miasta? Jak zostawiłeś mnie na drodze i odjechałeś, nie oglądając się za siebie? Pamiętasz …Pies ciężko oddychał i położył się.– Bolek, byłem pewien, że ktoś cię przygarnie i znajdziesz nowy dom!– Nie okłamuj się, Mistrzu. Więc oszukiwałeś się, uzasadniając to, co zrobiłeś. A ja … Biegłem długo, ale nie dogoniłem cię i straciłem trop. Zawiódł mnie stary nos i obolałe łapy. Wróciłem do miejsca, w którym mnie wyrzuciłeś i czekałem, aż wrócisz po mnie. Wierzyłem, że na pewno wrócisz po Bolka.Uwierzyłem ci i pokochałem w sposób, w jaki potrafią tylko psy! Bardzo się martwiłem, że byłeś tam gdzieś sam beze mnie! Nikt nie przyniesie ci butów, nie obudzi rano, nie poliże językiem, nie posiedzi przy tobie, nie pomilczy z tobą, gdy jest ci smutno. Ale nie wróciłeś.Codziennie biegałem wzdłuż drogi, bojąc się, że mnie nie zobaczysz! A potem zostałem potrącony przez samochód. Nie od razu umarłem. Konałem powoli na poboczu. Wiesz, czego chciałem najbardziej, kiedy życie uchodziło ze mnie? Zobaczyć cię, usłyszeć twój głos i położyć głowę na Twoich kolanach. Ale mój ostatni oddech usłyszała tylko zimna kałuża.Wiesz, jest nas tu wielu: wyrzuceni, zamarznięci w budach, zagłodzeni, zabici dla zabawy. Wy ludzie jesteście aroganccy. I nie chcecie wierzyć, że za wszystko trzeba zapłacić!Mężczyzna ukląkł przed psem. Ciało ponownie przeszył ból. Ale uświadomienie sobie powagi swego czynu było dotkliwsze. Obfite łzy zapiekły oczy, ale nie przyniosły ulgi.– Wybacz mi, piesku! Przepraszam! Przepraszam, nie zasłużyłem na Twoją miłość.Stary pies z trudem zbliżył się do mężczyzny. Opiekuna, którego zawsze kochał.– Ja już wybaczyłem ci moją śmierć. Ale płacz! Wasze łzy są waszym odkupieniem. Zapytam o ciebie. Ciepły język dotknął jego policzka, a duża łapa zakryła dłoń mężczyzny.– Do widzeniaNa oddziale intensywnej terapii lekarze walczyli o życie młodego mężczyzny. Rozległa infekcja. Ale wszelkie wysiłki poszły na marne. O 18:30 stwierdzono zgon. Serce zatrzymało się. Koniec.Drżący głos pielęgniarki przerwał ciszę po reanimacji: „Łzy! Na policzkach ma łzy! On płacze!”– Adrenalina– Defibrylator– Migotanie– RKO, tlenPłaska linia na ekranie monitora zadrżała i wygięła słaby, ale łuk.Miesiąc później młody mężczyzna stał na progu kliniki. Żył i nawet jesienny deszcz nie zdołał zniszczyć szczęścia powrotu. Jego przypadek został nazwany przez lekarzy cudem! Za bramami szpitala mężczyzna powoli skręcił w stronę domu. Szedł pogrążony w myślach, gdy pod jego nogi wpadł brudny i mokry kłębek, który okazał się szczeniakiem.– Cześć psinko! Czyj ty jesteś?Ale cały wygląd szczeniaka mówił, że był nikim i desperacko potrzebował pomocy. Mężczyzna podniósł malucha z ziemi, wetknął za pazuchę i ostrożnie poprawił wystające ucho.– Chodźmy do domu… Bolku!Stary pies, otoczony jasnobiałą mgłą, patrząc na to, oparł głowę na łapach, ciężko dyszał i zakrył oczy. Uratował człowieka w mężczyźnie!"Autor nieznany.
 –  DLACZEGONIENAWIDZI PANAKURAT SIEBIE?NA ŚWIECIE JESTPRZECIEŻ KILKAMILIARDÓWINNYCH LUDZI.www.GALERIAWIDGETA.plWizlcet
Nie ma większej zdrady, niż porzucenie kogoś, kto kocha cię bezwarunkowo i nie wie jak się bronić i jak o siebie zadbać –
Wciąż nie są zadowolone –
poczekalnia
Misja dziennikarska - największa bzdura – Zna ktoś rzeczywiście bezstronnego dziennikarza?Zna ktoś rzeczywiście uczciwego dziennikarza?Zna ktoś stację telewizyjną, radiową lub portal internetowy, który nie ma oporów przed publikacją treści szkodliwych dla siebie lub swoich "darczyńców"?Czy sądzicie, że jest możliwe w ogóle, aby właściciel danego medium przekazu był zdolny do publikacji treści potencjalnie dla niego nieprzychylnych, aby być możliwie jak najbardziej obiektywnym?Bo jeśli nie to jaki jest sens i cel istnienia mediów w takim razie? Czy tzw misja dziennikarska to nie jest zatem jedna z większych bzdur wciskanych młodym ludziom studiującym ten kierunek?Jaki jest cel mediów, skoro 90% materiału prezentowanego to sensacja lub informacje nacechowane negatywnie?Czy świat nie byłby lepszy bez jakichkolwiek mediów masowego przekazu?
 –
0:29
poczekalnia
A może by tak przedsiębiorcy zakręcili kurek rządzącym? – Skoro tacy mądrzy robią z nami co chcą to może my w końcu pokażemy im kto tutaj rządzi?Wystarczy wstrzymać się z wpłatami na ZUS i US, odłączyć kasy fiskalne, zobaczymy ile wytrzymają, miesiąc? 2, 3? I zwrócą się potulnie do ludu o wskazówki  co mają zrobić... I tak nic z tych pieniędzy nie mamy, nie leczą nas, wszystko trzeba ogarniać prywatnie, zasuwamy od rana dowieczora i ledwo stać nas na dobry samochód utrzymanie domu i wakacje raz w roku choć powoli nam to wszystko odbierają dla naszego "dobra".Serio tak dużo mamy do stracenia? Co, wszystkich nas odwiedzą i zabiorą podatki, naprawde tak myślicie?POKAŻMY W KOŃCU NA CO NAS STAĆ I STWÓRZY DLA SIEBIE DOBRY KRAJ A NIE BĄDŹMY PACHOŁKAMI UNI! BĄDŹMY PONAD PODZIAŁAMI! TERAZ LICZY SIĘ TYLKO DOBRO KRAJU, NIE ŻADNE TEMATY ZASTĘPCZE!USTALMY TYLKO DATĘ, I WYGRAMY TĘ WOJNĘ W MOMENT BEZ  OFIAR PO STRONIE LUDU!
Źródło: freepik.com
Po czym poznać dobrego tatę – Tata nie wydaje na świat potomstwa, ale chroni je, czuwając przed łonem matki. Owszem, nie odczuwa bólów porodowych, ale towarzyszy, dba i koi, gdy matka tego potrzebuje. Nie może rodzić, więc trzyma za dłoń, aby wzbudzić w niej odwagę i pozostaje na straży w niepokoju i bez snu. Czuwa po cichu jak dobry anioł stróż, który troszczy się o życie i bezpieczeństwo swojej rodziny.Dobry tata potrafi wykąpać, ubrać i nakarmić. Zmieni też pieluchy i uspokoi płacz. I choć nie nakarmi piersią, to pomoże zjeść ukochanej, jeśli sama nie będzie w stanie ruszyć chociażby łyżką.Dobry tata nie wstydzi się przytulać i okazywać uczuć. Zawsze znajdzie czas na zabawę i przeczytanie bajki na dobranoc. To on pokazuje świat pełen przygód i w ciekawy sposób potrafi wyjaśnić wiele spraw, których mały człowiek nie pojmuje.Dobry tata wykonuje tak samo ważną i wartościową pracę jak dobra mama. Każdego dnia daje z siebie wszystko, aby jego ukochanym żyło się jak najlepiej.Dobry tata to tatuś - ten który wie jak kochać swoje dzieci
Istnieje rzadki gatunek ludzi,którzy idą na całość – Dotrzymują słowa, dają z siebie wszystko, idą na całość dla tych, na których im zależy. Te osoby prawie nigdy nie otrzymują takiej samej energii i zaangażowania w zamian, ale nigdy się nie zmieniają i zawsze dają z siebie wszystko. Mają nadzieję, że pewnego dnia znajdą kogoś tak wyjątkowego jak oni, kto będzie ich kochał równie mocnoi z takim samym oddaniem.Do dawców, wybaczających i bezinteresownych kochanków... Bądźcie wspaniali, nie pozwólcie, by ten świat was zmienił i wykorzystajcie każdą chwilę, która jest wam dana Dotrzymują słowa, dają z siebie wszystko, idą na całość dla tych, na których im zależy. Te osoby prawie nigdy nie otrzymują takiej samej energii i zaangażowania w zamian, ale nigdy się nie zmieniają i zawsze dają z siebie wszystko. Mają nadzieję, że pewnego dnia znajdą kogoś tak wyjątkowego jak oni, kto będzie ich kochał równie mocnoi z takim samym oddaniem. Do dawców, wybaczających i bezinteresownych kochanków... Bądźcie wspaniali, nie pozwólcie, by ten świat was zmienił i wykorzystajcie każdą chwilę, która jest wam dana
archiwum
19-latka opowiedziała o wykorzystaniu seksualnym, którego doświadczyła w dzieciństwie, odnosząc się także do systemowej dyskryminacji kobiet i dziewcząt – Zawsze możesz zostać wykorzystana” podkreśla artystka. Nawet dziewczyny, które są bardzo pewne siebie i wykazują silną wolę, mogą znaleźć się w sytuacjach, w których odkrywają, że padły ofiarą przemocy. Towarzyszące temu upokorzenie i zawstydzenie mogą nasilać się przez poczucie rozczarowania samą sobą. "Jakim cudem do tego doszło? Jak mogłam do tego dopuścić?" - wiele osób przeżywa szok i zaczyna się obwiniać, nie zdając sobie sprawy, że mechanizmy sprzyjające przemocy są częścią patriarchalnej kultury. Pułapki nadużyć wynikają z systemu nierówności, w którym funkcjonujemy od wieków.W wywiadzie dla Vogue Billie mówi także o negatywnych reakcjach, których spodziewa się w odpowiedzi na jej zaskakującą sesję zdjęciową dla magazynu. Odkąd pojawiła się na scenie muzycznej w wieku 13 lat, była znana m.in. ze swojego awangardowego stylu i luźnych ubrań. Teraz pozwoliła uwiecznić się w opinających sylwetkę kostiumach, aby w ten sposób zmierzyć się ze swoją „największą niepewnością” - jak mówi o własnym ciele. Zwraca przy tym uwagę na sposób, w jaki traktowana jest kobieca seksualność - "gdy chcesz pokazać skórę, dowiadujesz się, że jesteś łatwa, jesteś zdzirą albo dziwką”. Eilish znajduje na to jednak ripostę: „Jeśli jestem <dziwką>, to jestem z tego dumna. Ja i wszystkie inne dziewczyny jesteśmy <dziwkami> i walić to. Odwróćmy to pojęcie i odkryjmy w nim siłę. Od tego, czy pokazujemy swoje ciało, czy nie, nie może zależeć czy zasługujemy na szacunek."
"W zeszłym roku mój syn i ja mieliśmy okazję wysłuchać wypowiedzi dwóch weteranów II wojny światowej w jego liceum. Nie wiedziałem, że będę świadkiem jednej z najbardziej wzruszających chwil, jakie kiedykolwiek widziałem. – Pierwszy z mężczyzn, który przemówił, Thomas Berg, stacjonował w Pearl Harbor, kiedy Japończycy zaatakowali w 1941 roku.Z zadziwiającą jasnością i ogromną szczegółowością mówił przez prawie godzinę o tym, jak przeżył ten fatalny dzień 78 lat temu, załamując się łzami w pewnym momencie z emocjonalnego wspomnienia.Drugi dżentelmen, Thomas Hart MacElwee, służył na łodzi podwodnej podczas lądowania w Normandii.Słuchaliśmy, jak przykuci do siebie, jak zabrał nas ze sobą na plażę Omaha wiele lat temu.Pod koniec wystąpienia miała miejsce sesja pytań ze strony publiczności.To, co wydarzyło się później, było jak scena z filmu.Siedząca w głębi sali starsza kobieta cicho uniosła rękę, po czym wstała.- Byłam tam - powiedziała z obcym akcentem.Cały pokój odwrócił się, by spojrzeć na kobietę. „Byłam w Holandii. Wsunęli pod nasze drzwi kartkę z informacją, żebyśmy zostali w środku. Notatka z informacją, że przyjedziecie. Aby nas uratować.”Głos kobiety zaczął się łamać, kiedy zwracała się do weteranów, jakieś 75 lat później. „I ZROBILIŚCIE TO. Uratowaliście nas i chciałam tylko powiedzieć… DZIĘKUJĘ”.A potem po prostu się załamałem i rozpłakałem.Dla wszystkich tych młodych chłopców, którzy stracili życie… chłopcy niczym nie różniący się od mojego 17-letniego syna siedzącego obok mnie.Płakałem, ponieważ czasami uważam za pewnik, że mieszkam w kraju, w obronie którego zginęło tak wielu ludzi. Płakałem z wdzięczności za tych, którzy to zrobili.Ponieważ w końcu, pomimo naszych różnic, WSZYSCY jesteśmy Amerykanami.Dzielimy się tą historią.Jestem bardzo wdzięczna mojemu synowi, że mógł zobaczyć, poczuć, jak ożywił się kawałek tej historii.I mam nadzieję, że wyjdzie na ten świat z głębszym docenieniem wolności, której nigdy nie powinniśmy brać za pewnik.Mam nadzieję, że zapamięta ofiary jakie żlożono na ołtarze wolności. Mam nadzieję, że wszyscy to zrobimy"
Teraz śmiało mogę powiedzieć, że mam ciało, jak hollywoodzki gwiazdor! –
poczekalnia

Nie troszczcie się o dobra doczesne!

Nie troszczcie się o dobra doczesne! – Nie budujcie pałaców i nie zabiegajcie o luksusy. Albowiem łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego. Nie gońcie za dobrobytem. Trzeba prowadzić życie skromne, pełne wyrzeczeń i pokory! Dlatego my weźmiemy ciężar Waszego bogactwa na siebie, abyście nie pobłądzili w drodze do zbawienia! Oddajcie nam wasze dobra. My - KLER - spożytkujemy je w imię Boże!Szkoda tylko, że nie dodają, że będzie to ku ich własnej uciesze, rozpuście, nieumiarkowaniu i obrastaniu w bogactwo i władzę.
Najbiedniejsi z biednych, którzy mieszkają i pracują na najbogatszej górze Boliwii, mają wrażenie, że nigdy dzięki niej niczego nie zyskają – Większość zysków trafia do firm.Pokryte kurzem i potem każde dziecko podczas pięciogodzinnej zmiany przyniesie na powierzchnię od 35 do 40 ładunków.W 500-letnich kopalniach Cerro Rico w Boliwii wytwarzano srebro, z którego bogaciło się imperium hiszpańskie. Kopalnie są teraz poprzecinane tunelami, a góra, na której się znajdują, stała się śmiertelną pułapką dla pracujących tam mężczyzn i chłopców modlących się do diabła, aby ich uratował. The Devil's Miner to dokument o 14-letnim Basilu Vargasie i jego 12-letnim bracie Bernardinie, którzy pracują w kopalni, aby utrzymać siebie i swoją samotną matkę.
archiwum
Medal gryzie, puchar trzyma- majtek nima – Joanna Wołosz w typowy dla siebie sposób uczciła zwycięstwo swojego zespołu Imcoco Volley Conegliano w siatkarskiej Lidze Mistrzyń
Źródło: instagram Joanna Wołosz
Kiedy kruki znajdują martwe zwierzę, robią dużo hałasu, aby zwrócić na siebie uwagę wilków. Wilki otwierają wtedy skórę ofiary i dostarczają krukom padlinę. Kruki również współdziałają i bawią się z wilczymi szczeniętami i młodymi, a eksperci uważają, że poszczególne kruki często rozwijają specjalne więzi z poszczególnymi wilkami w stadzie –
archiwum
Teraz wszystkie „barany” się cieszą, bo nie muszą już myśleć za siebie kiedy usłyszą w telewizyjnych wiadomościach, co mają myśleć. Smutne to, zwłaszcza, że wystarczy troszkę poczytać i posłuchać na ten temat w necie, aby dostrzec, że jesteśmy okłamywani – Grypa sezonowa, która nie była żadnym problemem chociaż zgarniała pół miliona ofiar śmiertelnych na świecie nagle przestała istnieć, ale pojawił się „covid”, który de facto zabił tylko 350.000 ludzi, ale jest powodem do medialnej paniki. Mądrzy ludzie nie są dopuszczani do głosu, bo nie wpisują się w oficjalną narrację. Ale są i wyjątki, jak tutaj poniżej: https://www.youtube.com/watch?v=axrPIMZjgS8

Oto prawdziwa historia Gillian Lynne, która może bardzo wiele nauczyć współczesnych rodziców

Oto prawdziwa historia Gillian Lynne, która może bardzo wiele nauczyć współczesnych rodziców – Gillian jest siedmiolatką, która nie może spokojnie usiedzieć w szkole. Ciągle wstaje, rozprasza się, jest myślami gdzie indziej i nie uważa na lekcjach. Jej nauczyciele martwiąc się o nią, karzą ją, karcą, nagradzają kilka razy wtedy, kiedy uważa, ale nie przynosi to efektu. Gillian nie potrafi siedzieć spokojnie i nie umie być uważna.Kiedy wraca do domu, jej matka też ją karze. Więc nie tylko ma złe oceny i jest karana w szkole, ale także doświadcza tego w domu.Pewnego dnia matka Gillian zostaje wezwana do szkoły. Kobieta wygląda jak ktoś, kto spodziewa się bardzo smutnych wieści, bierze córkę za rękę i idzie do pokoju, w którym ma odbyć się rozmowa. Nauczyciele mówią, że zachowanie córki, to może być choroba lub jakieś zaburzenie. Może to nadpobudliwość, a może dziewczynka potrzebuje leków.Podczas rozmowy przychodzi inny nauczyciel, który zna dziewczynkę. Prosi wszystkich dorosłych - matkę dziewczynki i swoich współpracowników, aby poszli za nim do sąsiedniego pokoju, skąd nadal będą mogli zobaczyć dziewczynkę. Wychodząc, nauczyciel mówi Gillian, że wkrótce wrócą i włącza stare radio z muzyką.Kiedy dziewczynka zostaje sama w pokoju, natychmiast wstaje i zaczyna się ruszać w górę i w dół oddając się muzyce i widać, że czuje ją całym ciałem. Nauczyciel uśmiecha się, gdy jego koledzy i matka dziewczynki spoglądają na siebie wyraźnie zmieszani i zakłopotani. Nauczyciel powiedział:- Widzicie? Gillian nie jest chora, Gillian jest tancerką!Zaleca matce, aby zabrała ją na lekcje tańca i żeby od czasu do czasu jego koledzy także pozwalali jej tańczyć. Dziewczynka idzie na pierwszą lekcję tańca, a kiedy wraca do domu, mówi mamie:"Tam wszyscy są tacy jak ja, nikt nie może tam usiedzieć!"W 1981 roku, po zakończonej karierze tancerki, otworzeniu własnej akademii tańca i uzyskaniu międzynarodowego uznania za swój dorobek artystyczny, Gillian Lynne została choreografką musicalu „Koty”.Pozostaje mieć nadzieję, że wszystkie „inne” dzieci trafią na dorosłych, którzy będą ich akceptować takimi, jakimi są, a nie jak na te, którym czegoś brakuje.Niech żyją różnorodność, małe "czarne owieczki" i Ci niezrozumiali. To oni tworzą piękno na tym świecie.
archiwum
Nie porównuj się z nikim innym na świecie. Jeśli to robisz, to siebie obrażasz! – Bill Gates