Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 146 takich demotywatorów

 –  Obowiązkowo wprowadźcie w rodzinie tajne słowo (hasło), które znają tylko członkowie rodziny. Hasło i informację zwrotną na hasło - wystarczą dwa słowa. Przedstaw dzieciom to jako zabawę, ale z poważnymi zasadami.
Kiedy otrzymali patent amerykański, sprzedali go Uniwersytetowi w Toronto za 1 USD. Zapytany dlaczego Banting odpowiedział: – „Insulina nie należy do mnie, należy do świata”
Za większą wartość uznała to, że pas może ratować życie, a nie to, że mogłaby na tym zarobić pieniądze –
 –
Niezły patent na przejściu dla pieszych –
 –
0:29
 –
0:14
Genialny patent Norwegów: – Norwegowie uwielbiają demokrację i głosowania. Tak wyglądają śmietniki na niedopałki w Oslo. Na każdym jest inne pytanie i dwie komory do głosowania.W tym wypadku pytanie jest następujące:Twój wymarzony cel podróży?Malediwy czy Do mamy.Jak widzicie mama wygrywa i to znaczną przewagą. Wygrywa też miasto bo niedopałki zamiast na chodnik trafiają do "urny wyborczej".
 –  miałem takiego znajomego który jak jechaliśmy
archiwum
Doskonały patent, żeby wiedzieć kiedy opona jest na tyle zużyta aby ja wymienić –
 –  Kiedyś powiedziałem dzieciom tak:Tata nie słyszy jak jest ciemno. Jak sięobudzisz w nocy, to wołaj mamę
Kiedy samolot odrywa się od ziemi, patrząc przez okno, krzyknąć:-"Ja pie*dolę! Nasze bagaże! –
 –
 –  Mamy taką rodzicielską zasadę: jeśli nasza córka zajęła się sobą i nie jest to niebezpieczne, to nie ruszamy jej, bez względu na to, jak bezsensowne byłoby to zajęcie. Tak więc dzisiaj Basia spędziła 40 minut, krzycząc na swoje spodnie.
Opatentowane przez niego wynalazki to między innymi elektroniczny zegarek z wyświetlaczem, syntetyzator muzyczny, sprzęt do karaoke czy bilety z paskiem magnetycznym –
 –
 –  Wszystkie kobiety w moim życiu poderwałem na tę samą bajkę... Wiem, że się nie uda... Ty nie jesteś jak wszystkie, jesteś wyjątkowa i pierwszy raz w życiu spotkałem taką cudowną kobietę • O000, to bardzo miłe co piszesz
 –  UWAGA !!!JEŚLI WEJDZIESZ DOSKLEPU BEZ MASECZKI,BĘDZIEMY ZMUSZENIZMIERZYĆ CITEMPERATURĘ...P. s.MAMY TYLKOTERMOMETRYODBYTNICZE...
Mój kumpel, którego znałem od dzieciństwa zawsze miał chrapkę na szybkie pieniądze, niekoniecznie legalne. Pewnego razu powiedziałem mu tak: "Słuchaj, oglądalem taki amerykański film "Prawo Brooklynu" i tam był patent na zajebisty przekręt". – Kumplowi od razu oczy się zaświeciły i pyta "Jaki?". Więc mówię mu tak: "Znajdujesz sobie jakąś firmę i jak gdyby nic pytasz się czy kogoś nie potrzebują do pracy". "ł co dalej?" - pyta coraz bardziej zaciekawiony. "No chodzisz normalne do tej pracy, starasz się ją dobrze wykonywać, żeby nie wzbudzać podejrzeń. Potem dostajesz tygodniówkę, część wydajesz, a część odkładasz". "A potem co?" - drąży temat kolega. "No potem dostajesz następną tygodniówkę i znowu część wydajesz na życie a część odkładasz". "I co dalej?" -pyta wyraźnie zaintrygowany. "I nic... Ten przekręt nazywa się praca".
archiwum – powód
 –