Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 419 takich demotywatorów

Skandaliczne potraktowanie włoskiej uczennicy podczas zdalnego nauczania. Nastolatka odpowiadała z zakrytymi oczami, bo była zbyt dobrze przygotowana, czym wzbudziła podejrzenia nauczycielki – Oburzenia nie krył komitet uczniowski, który ogłosił w prasie: "Niech ta haniebna historia naszej koleżanki z zasłoniętymi oczami w czasie odpowiedzi ustnej stanie się granicą: od teraz nie będzie już podobnych postaw wobec nas, uczniów"
Przed wojną, nauczycielki na Górnym Śląsku nie mogły wychodzić za mąż – Wykształcone kobiety, które chciały w latach międzywojennych pracować w szkołach na Górnym Śląsku, nie mogły wychodzić za mąż. Żeby uczyć dzieci, musiały być samotne. Właściwie żyć jak zakonnice - kontrolowano ich strój, wolny czas, znajomości. Śląsk przyłączony do Polski 95 lat temu różnił się od reszty kraju obyczajami, a pod względem sytuacji nauczycielek był nieprzejednany.Sejm Śląski, opierając się na starych pruskich przepisach, uznał, że miejsce mężatek, dotąd zatrudnionych na posadach nauczycielskich, jest tylko w domu, przy mężu. Reszta kraju alarmowała, że to naruszenie zasad polskiej konstytucji, powrót do ciemnoty. Ślązacy twierdzili, że przeciwnie - jest to przywilej dla zamężnych kobiet, które mają zbyt dużo rodzinnych obowiązków, żeby jeszcze zarabiać
"Tammy Waddell uczyła w szkole przez 25 lat. Na jej nekrologu zamieszczono prośbę, by zamiast kwiatów, żałobnicy przynieśli plecaki wypełnione artykułami szkolnymi. Chciano w ten sposób uhonorować zaangażowanie nauczycielki w pomoc potrzebującym uczniom” –
Nie wiem, ale zabawnie się ją czyta –  Czego uczy nas ta historia?Mały chłopiec o imieniu Mateusz mieszkałw małej wsi. Był na tyle tępy, że nikt go nie lubił.A już szczególnie nauczyciele. Raz jego matkaprzyszła do szkoły na zebranie i nauczycielkaszczerze jej powiedziała, że jej syn jest debilem.Matka była w szoku i od razu przeniosła syna doinnej szkoły w drugiej wsi. Dwadzieścia lat późnieju nauczycielki, która tak obraziła wtedy Mateuszawykryto wadę serca i trzeba było ją operować.Tej ryzykownej operacji mógł podjąć się tylkojeden chirurg. Nauczycielka wiedząc, że nie mawyjścia, zgodziła się. Operacja się udała i kiedykobieta się wybudziła jej oczy ujrzałyprzystojnego lekarza, który uśmiechał się patrzącna nią. Chciała mu podziękować, ale nie byław stanie, a jej twarz zaczęła sinieć. Podniosłarękę, tak jakby chciała coś powiedzieć, aleumarła nie wypowiedziawszy ani słowa. Lekarzbył w szoku. Kiedy się odwrócił, zobaczyłMateusza, który pracował tam jako sprzątacz.Okazało się, że ten debil odłączył aparat tlenowy,aby podłączyć odkurzacz.DEMOTYWATORY.PLNie wiem, ale zabawnie się ją czyta
Współczujemy ich ofiarom –
Rodzice mają jednak wątpliwości – Czy słusznie? Napisz odpowiedzi na pytania matematyczne Jadę w góry na tydzień. Wyjeżdżam w środę. Kiedy wrócę?
 –
Jakiś czas temu syberyjskie przedszkola zaczęły dbać o zahartowanie swoich wychowanków. Dzieci wychodzą na śnieg i wylewają na siebie wiadra wody – Nauczycielki wskazują, że efekty takich działań są świetnie widoczne - dzieci stały się bardziej odporne i rzadziej chorują, a jeśli już złapią jakąś chorobę przechodzą ją lżej i szybciej niż rówieśnicy.Zdjęcia wykonano przy temperaturze od -8 do -16 stopni. Nauczycielki zaznaczają, że hartowanie się nie jest obowiązkowe, ale dzieci same lubią to robić. Z tego typu zajęć rezygnuje się, gdy temperatura spada poniżej -25 stopni
archiwum
 –
Idealne zobrazowanie tego, jak szkoła zabija indywidualność i kreatywność, a same nauczycielki często nie mają pojęcia o wychowywaniu młodego człowieka –
Socjolog Jan Śpiewak porównał, ile zarabiają influencerzy, a ile ludzie wykonujący potrzebną pracę i nie wygląda to dobrze – Śpiewak podaje, ile zarabiają w Polsce m.in. pielęgniarki i nauczyciele. Wśród wielu przykładów jest fizjoterapeuta w ZOL-u, który otrzymuje 1800 zł na rękę, kasjer w sklepie w Lublinie zarabiający 1950 zł na rękę i ratownik medyczny w szpitalu tymczasowym w Białymstoku z zarobkami 1900 zł na rękę. Pensja psychologa w szpitalu psychiatrycznym to 2400 zł netto, elektroradiologa 2900 zł, a nauczycielki z wieloletnim stażem 3000 zł. Aktywista porównuje te kwoty z zarobkami infuencerów. Według jego informacji instagramerka "bez wyraźnego zawodu i zajęcia" z 90 tysiącami obserwujących dostaje 2000 zł za post, przy 12 postach w listopadzie zarobiła 24 tysiące złotych. To jednak jedna z najniższych stawek. Śpiewak przywołuje przykład modelki-trenerki, która bierze 10 tysięcy złotych za post i w listopadzie miała 9 reklam oraz stylistki-prezenterki TV, która za jedną reklamę dostaje 29,5 tysiąca złotych. W listopadzie miała 7 reklam, zarobiła więc około 200 tysięcy złotych. Jedną z rekordzistek ma być bohaterka reality show i prezenterka, która za jeden post inkasuje 50 tysięcy złotych. Przy 11 postach w listopadzie jej zarobek wyniósł 550 tysięcy
archiwum
Don Rosa to niezwykła historia. – Od dziecka kochał filmy i komiksy i marzył o karierze twórcy. Z biegiem lat uświadomił sobie że jego życiowym powołaniem jest zostać twórcą komiksów z Kaczorem Donaldem i Wujkiem Sknerusem. Niestety jego rodzice wymagali od niego wybrania racjonalnego zawodu, dlatego Don Rosa posłusznie skończył studia i został inżynierem budownictwa. Niestety praca ta nie dawała mu najmniejszej satysfakcji, dlatego udało mu się przekonać swoją żonę aby przez jakiś czas utrzymywali się tylko z jej pensji nauczycielki. On rzucił pracę w firmie budowlanej i rzucił się w wir tworzenia komiksów o kaczych bohaterach. Dziś w środowisku fanów Disney'owskich historyjek jest legendą, jest uważany za najlepszego autora komiksów o Kaczorze Donaldzie, za komiks "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" otrzymał Nagrodę Eisnera (komiksowy odpowiednik oscara).
 –
archiwum – powód
Miałam sen... – Byli wszyscy w na lekcjach w moim domu, bo coś sie stało ze szkołą. Mi obiecano , szejk, że jak przejde pezez 10. mur będzie czekał tam na mnie skarb, 11. , 12. , mury coraz grubsze, a ja musiałam, z spolegliwa koleżanką chrześcijanką, przez nie przenikać, co było niebezpieczne.Wtem mówię"nie wierze już Wam, jeśli to ma być skarb dla mnie, to dziękuję, nie bede już ryzykowała własnego życia, ciągle oszukujecie, że to następny" kolezanka zrozumiala, że taka jest moja wola i wracaliśmy po wodzie. Wtem, widzac co dzieje sie w klasie, zbieraja pieniążki na zakaz aborcji mówi"czy ty jesteś za aborcją uszkodzonych płodów czy nie", mowie że za, i jeśli wyslucha mojej sytuacji, i ja wyslucham jej.Ona "nie wyslucham cię", mówię "kiedyś ktoś porównał ciążę do pięknego kwiatu- wysluchalam go. Ty mnie nie chcesz wysluchać więc i ja Ciebie nie wyslucham".zaszlam obie zeszlysmy z wody i kazalam sie wszystkim wynosic."Won opuśćcie mój dom.I jutro -zwrocilam się do nauczycielki. - też nie przyjdę.
archiwum
To nie jest żaden protest! – Protestować to sobie mogą górnicy, nauczyciele, rolnicy czy lekarze. 20 milionów wkur***** kobiet to wojna wypowiedziana rządowi. Te kobiety to matki, żony, córki i siostry. Dopiero później to lekarki, nauczycielki czy inne zawody. Te kobiety, to żyjące 20 mln relacji emocjonalnych z innymi ludźmi.
archiwum
Podwójne standardy czyli szaleństwa ciąg dalszy.... – W Gminie Mykanów z powodu potwierdzonego zakażenia koronawirusem (?)u nauczycielki  wysłano na kwarantannę około 500 osób. W tej grupie znaleźli się uczniowie szkoły, w której uczyła, przedszkola oraz rodzice uczniów. W tym samy czasie w szkole w Sosnowcu również potwierdzono zakażenie u nauczyciela. Ile osób skierowano na kwarantannę? 0 (słownie: zero). Sanepid nie widzi takiej potrzeby (sic!).
Kiedy nie odpowiedziałem na żadne pytanie nauczycielki i na koniec, dla ratunku, zadaje mi najłatwiejsze, na które też nie znam odpowiedzi –
0:13
archiwum
Sejm zdecydował, że nauczyciele będą zarabiać 18 tys. zł miesięcznie! – Na razie dotyczy to tylko nauczycielki języka niemieckiego - Agaty Dudy, ale dobre i to.
Źródło: radio zet

Wzruszająca historia, która pokazuje ile nauczyciel może zrobić dla jednego ucznia, jeśli mu naprawdę zależy

Wzruszająca historia, która pokazuje ile nauczyciel może zrobić dla jednego ucznia, jeśli mu naprawdę zależy – Na początku roku szkolnego nauczycielka klasy szóstej stanęła przed swoimi byłymi piątymi klasami. Spojrzała na swoje dzieci i powiedziała, że lubi je wszystkie jednakowo i cieszy się, że je widzi. To było wielkie kłamstwo, ponieważ za jednym z frontowych ławek, skulony w piłkę, siedział jeden chłopak, którego nauczycielka nie lubiła.Poznała go, tak jak wszystkich uczniów, w zeszłym roku szkolnym. Już wtedy zauważyła, że nie bawił się z kolegami z klasy, ubrany w brudne ubrania i pachniał, jakby nigdy się nie mył. Z czasem stosunek nauczycielki do tego ucznia pogorszył się i osiągnął punkt, w którym chciała wyczerpać wszystkie możliwości i wystawić jedynkę.Pewnego razu dyrektor szkoły poprosił o przeanalizowanie cech wszystkich uczniów od początku ich nauki w szkole. Nauczyciel odłożył sprawę nielubianego ucznia na koniec. Kiedy dotarła do niego, niechętnie zaczęła analizować jego cechy, była oszołomiona.Nauczyciel, który prowadził chłopca w pierwszej klasie, napisał: „To wspaniałe dziecko z promiennym uśmiechem. Odrabia lekcje czysto i schludnie. To przyjemność być z nim ”.Nauczyciel drugiej klasy napisał o nim tak: „To doskonały uczeń, ceniony przez swoich towarzyszy, ale ma problemy w rodzinie: jego matka ma nieuleczalną chorobę, a jego życie w domu musi być całkowitą walką ze śmiercią”.Nauczyciel trzeciej klasy napisał: „Śmierć matki uderzyła go bardzo mocno. On stara się jak może, ale jego ojciec nie jest nim zainteresowany, a jego życie w domu może wkrótce wpłynąć na jego naukę, jeśli nic nie zostanie zrobione”.Nauczyciel czwartej klasy napisał: „Chłopiec jest smutny, nie jest zainteresowany nauką, nie ma prawie żadnych przyjaciół i często zasypia w klasie”.Po przeczytaniu charakterystyki, nauczycielka bardzo się wstydziła. Czuła się jeszcze gorzej, gdy w Sylwestra wszyscy uczniowie przynosili jej prezenty zawinięte w błyszczący papier z kokardkami. Prezent dla niech od nielubianego ucznia owinięty był w szorstki brązowy papier. Niektóre dzieci zaczęły się śmiać, gdy nauczycielka wyjęła bransoletkę z kilkoma brakującymi kamieniami i perfumę wypełnioną do jednej czwartej. Ale nauczyciel tłumił śmiech w klasie mówiąc:- Co za piękna bransoletka! - i otworzyła butelkę, rozpyliła trochę perfumy na nadgarstek.Tego dnia chłopiec zatrzymał się po lekcjach, podszedł do nauczyciela i powiedział:- Dzisiaj Pani pachnie jak moja matka pachniała.Kiedy odszedł, płakała przez długi czas. Od tego dnia odmówiła nauczania literatury, pisania i matematyki. Zaczęła uczyć dzieci dobra, zasad i współczucia. Po chwili takiego uczenia się niekochany uczeń zaczął wracać do życia. Pod koniec roku szkolnego stał się jednym z najlepszych uczniów. Pomimo tego, że nauczycielka powtórzyła, że lubi wszystkich uczniów na równi, naprawdę doceniła i lubiła tylko jego.Rok później, kiedy już pracowała z innymi, znalazła notatkę pod drzwiami klasy, w której chłopiec napisał, że była najlepsza ze wszystkich nauczycieli, jakich kiedykolwiek miał. Minęło pięć lat, zanim otrzymała kolejny list od byłego ucznia; napisał, że ukończył studia i zajął trzecie miejsce w klasie, i że nadal jest najlepszym nauczycielem w swoim życiu. Cztery lata minęły, a nauczyciel otrzymał kolejny list, w którym jej uczeń napisał, że pomimo wszystkich trudności, wkrótce ukończy uniwersytet z najlepszymi ocenami i potwierdził, że nadal jest najlepszą nauczycielką, jaką kiedykolwiek miał. Cztery lata później nadszedł kolejny list. Tym razem napisał, że po ukończeniu studiów postanowił podnieść poziom swojej wiedzy. Teraz przed jego imieniem i nazwiskiem było słowem lekarz. W tym liście napisał, że była najlepsza ze wszystkich nauczycieli, jakich miał w swoim życiu.Czas mijał. W jednym ze swoich listów napisał, że spotkał jedną dziewczynę i ożenił się z nią, że jego ojciec zmarł dwa lata temu i zapytał, czy nie odmówi na jego weselu zajęcia miejsca, w którym zwykle siedzi matka pana młodego. Oczywiście nauczycielka się zgodziła. W dniu ślubu byłego ucznia włożyła tę samą bransoletkę z brakującymi kamieniami i kupiła te same perfumy, które przypominały nieszczęście chłopca jego matki. Spotkali się, objęli i poczuł zapach matki.- Dziękuję za wiarę we mnie, dziękuję za to, że sprawiłaś, że poczułem moją potrzebę i znaczenie oraz za to, że nauczyłem się wierzyć w siebie, że potrafię odróżnić dobro od zła.Nauczyciel odpowiedział łzami w oczach:- Mylisz się, nauczyłeś mnie ty tego wszystkiego. Nie wiedziałam, jak uczyć, dopóki cię nie poznałam..."