Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 294 takie demotywatory

Młodzież ma coraz bardziej negatywne podejście do kościoła:

 –  Tomasz Terlikowski @nerlikowslo • 18h To nie jest dzwonek alarmowy» jest dzwon na trwogę. Z badań181,5 dla .Rzeczpospolitej" wynika, ze wśród ludzi młodych - między 18. a 29. rokiem zycia -negatywne nastawienie do Kościoła deklaruje 47 proc. a neutralne 44 Proc. Nietrudno policzyć, ile jest nastawionych pozytywnie e e e IBRiS dla „Rzeczpospolitej" wynika, że wśród ludzi młodych -między 18. a 29. rokiem życia - negatywne nastawienie do Kościoła deklaruje 47 proc.) a neutralne 44 proc. Nietrudno policzyć, ile jest nastawionych pozytywnie. To oznacz, że młodzież jest w swojej ogromnej większości poza Kościołem, a to, co ją od siebie różni - to wrogość lub obojętność wobec tej instytucji. Odnalezienie języka komunikacji z młodymi, wsłuchanie się w ich pytania, w ich rozterki, wspólodczuwanie z ich cierpieniami i tęsknotami, to jest dziś zadanie dla Kościoła. To trudniejsze, bo wymagające słuchania, cierpliwego analizowania, i trwania z tym czego się dowiemy przed Jezusem, niż pouczanie, grzmienie i walka z ideologiami, ale innej drogi nie ma. Tylko słuchaniem, cierpliwą pracę, świadectwem, ewangelizacją, modlitwą możemy cokolwiek w tej sprawie zmienił. Oni polityka, ani propaganda nic nie dadzą.

Bojowe nastawienie obrońców prawilności w Warszawie

 –  Michał Danielewski\%^t @synczeslawaTymczasem faszystowskiebojówki, które zebrały się nawarszawskiej Starówce,rzuciły się na policję.Powtórzmy, bojówki zebranena wezwanie wicepremierads. bezpieczeństwaKaczyńskiego, rzuciły się napolicję
archiwum

Człowiek wraz z wiekiem zmienia swe nastawienie

Człowiek wraz z wiekiemzmienia swe nastawienie –
archiwum

Już 3 lata temu Olga Tokarczuk głosiła, iż to Polacy mordowali Żydów, a nie Niemcy

Już 3 lata temu Olga Tokarczuk głosiła, iż to Polacy mordowali Żydów, a nie Niemcy – Przykre, że takie osobistości dostają wyróżnienia oraz nagrodę Nobla (o ile nie za to właśnie nastawienie kreujące "właściwą" narrację mediów)
Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=x53ySEXzIlo oraz komentarz od d421584

Przypadkowe spotkanie, które stało się jednym z najważniejszych w moim życiu

Przypadkowe spotkanie, które stało się jednym z najważniejszych w moim życiu – To było kilka miesięcy temu. Wybrałem się na spontaniczne spotkanie z przyjacielem w mieście oddalonym od mojego o jakieś 300 km. Po spotkaniu, na drugi dzień, wracałem do domu. Czekała mnie 3-godzinna samotna trasa.Ogólnie dość często podróżowałem po kraju, ale nigdy nie zabierałem ze sobą autostopowiczów. Zasadniczo dlatego, że wszystkie podróże odbyły się z żoną, a mamy trzydrzwiowy samochód, do którego trudno jest wsiąść do tyłu lub z niego wysiąść. Poza tym mam bardzo "ostrożny" stosunek do osób podróżujących autostopem, nieważne z jakiego powodu. Zwyczajnie im nie ufam.Kilka razy mijałem ludzi z banerami, proszących o podwózkę w różne miejsca, ale nie zatrzymywałem się i przejeżdżałem obok. Tamtego dnia było inaczej.Po przejechaniu około 1/3 trasy zauważyłem faceta z plecakiem, wędrującego wzdłuż drogi. Odwrócił się i widząc mnie, podniósł rękę. Nie mam logicznego wytłumaczenia dlaczego, ale postanowiłem się zatrzymać. Opuściłem szybę i spytałem gdzie idzie. - Im bliżej (tu padła nazwa mojego miasta) tym lepiej - odpowiedział nieznajomy.Pokiwałem głową, a ten z radością wskoczył na tylne siedzenie.- Zapnij tylko pasy bezpieczeństwa - przypomniałem i ruszyłem dalej.Na oko dawałem mu ponad 30 lat. Miał niezbyt schludną fryzurę i brodę, jego ubrania były postrzępione i stare. Ogólnie wyglądało na to, że długo nie spał. W rękach kurczowo ściskał stary plecak. Jednocześnie nie czułem nieprzyjemnego zapachu (alkoholu, dymu, potu, ani nic innego tego typu). Nie miałem humoru rozmawiać, ale facet najwyraźniej potrzebował się wygadać. Zaczął opowiadać całą historię swojej podróży od zachodniej części kraju, na wschód. Pieszo. Westchnąłem ciężko, przewidując kolejne historie o tym, jak młody zdrowy facet wylądował w innej części kraju bez pieniędzy, nie z własnej woli i nie ze swojej winy. I faktycznie, opowiedział może z 10 historii, które wydarzyły się u niego w ciągu ostatnich 5 lat, ale w sumie żadna z nich nie wzbudziła mojego zaufania. Każdą opowiadał z wielkim entuzjazmem i uśmiechem na twarzy.Słuchałem tego wszystkiego piąte przez dziesiąte, ale nagle moją uwagę przykuło jedno zdanie, w którym wspomniał o mieście, z którego pochodzi. Od razu zapytałem z prawdziwym zainteresowaniem:- Ooo, Ty naprawdę pochodzisz z tamtych stron? Ja też! Po chwili okazało się, że mieszkał w tym samym małym miasteczku co ja kiedyś i gdzie mam do tej pory rodzinę. Mało tego nawet ulica, na której mieszkał była niedaleko tej, na której ja mieszkałem.Po tej wymianie informacji zaczął mi opowiadać z nostalgią w głowie o swoim dzieciństwie i o tym w jakiej szkole się uczył. Przez chwilę milczałem, bo nie dość, że łączyło nas wspólne miejsce zamieszkania, to uczyli nas ci sami nauczyciele w podstawówce. Tyle, że prawie wszystkich moich kolegów z klasy pamiętałem, a ten w aucie wydawał mi się dużo starszy od nich. Odwróciłem się na chwilę, aby na niego spojrzeć. Przecież musiałem go kiedyś już widzieć. Może byłem w niższej klasie, a on w wyższej... ale po chwili mój mózg jakby nagle przeanalizował wszystkie informacje, powyciągał archiwalne dane i sobie przypomniałem:- Andrzej? - zapytałemPopatrzył na mnie zaskoczony.- No tak...Na mojej twarzy pojawił się mimowolny szeroki uśmiech:- Jestem Paweł, siedzieliśmy razem w 1 klasie!Powiedziałem to, zanim w pełni zdałem sobie sprawę z tego, co się dokładnie wydarzyło: przecież właśnie spotkałem mojego pierwszego szkolnego przyjaciela, z którym siedziałem przez cały rok w jednej ławce. Przyjaciela, z którym moi rodzice zabronili mi się bawić, ponieważ pochodził z patologicznej rodziny i palił fajki już w pierwszej klasie (!). W 2 klasie siedziałem już z innym kolegą, bo Andrzeja przeniesiono do innej szkoły.I spotkałem go właśnie dziś, diabeł wie gdzie, diabeł wie jak! Nie powinienem nawet tu być, bo to był nieplanowany wyjazd, który wypadł mi prawie w ostatniej chwili.Pogadaliśmy jeszcze z dwie godziny i zawiozłem go na dworzec kolejowy. Dałem mu pieniądze, aby mógł coś zjeść i dostać się jakoś do swojego domu. Muszę wspomnieć, że przez całą drogę (nawet po tym gdy dowiedział się kim jestem), ani razu nie poprosił mnie o kasę.Opowiedział mi o wszystkich swoich przygodach i byłem szczerze zdumiony tym, że osoba, która w rzeczywistości nie ma nic, zachowuje tak pozytywne nastawienie i po prostu dąży do jakiegoś postawionego sobie celu. Nie narzekał, nie prosił o pomoc. Podczas swoich opowieści, wspominał o historii gdy raz poszedł do przydrożnej knajpy i poprosił o coś do jedzenia, a on w zamian porąbie drzewo, posprząta podwórko lub podejmie się innego zajęcia. Odmówili mu, ale on stwierdził, że doskonale rozumiał dlaczego: "nie znali mnie... myśleli, że jestem jakimś chorym włóczęgą i że będzie ze mnie więcej szkody niż pożytku". Gdy to mówił, nie miał w głosie złości czy nienawiści.Żałuję tylko, że wtedy nie wpadłem na pomysł, aby kupić mu jakiś najtańszy zwykły telefon, aby mieć z nim jakikolwiek kontakt. W każdym razie mam cichą nadzieję, że stałem się dla niego swego rodzaju małym wsparciem po tym, co przeszedł. Jego wszystkie historie miały jeden morał, aby nigdy, ale to przenigdy się nie poddawać. Nawet nie wiedziałem, jak bardzo wtedy tego potrzebowałem i zawsze będę mu za to wdzięczny

Idiotyczne zadanie na religii oburzyło rodziców. "Chyba powinnam zmienić płeć" - mówią kobiety

 –  Przyporządkuj (strzałkami) cechy typowe dla kobiety i mężczyznyzręczność manualna łatwość nawiązywania kontaktów Zainteresowania etyczne , religijne i zaciekawienie sprawami innych ludzi myślenie abstrakcyjne i nowatorskie nastawienie na zadania do realizacji nastawienie na kontakt z ludźmi zdolności i zainteresowania techniczne myślenie o ostatecznym wyniku dzieła uczuciowość zmysłowość ojcostwo macierzyństwo budzenie i tworzenie miłości siła fizyczna czułość
archiwum

Tak wygląda nastawienie do pomagania innym

Tak wygląda nastawienie do pomagania innym – W 95% ludności

Najważniejsze jest entuzjastyczne nastawienie pana młodego

Najważniejsze jest entuzjastycznenastawienie pana młodego –
archiwum – powód

25 maja roku 1922 Włodzimierz Lenin doznał pierwszego udaru.

25 maja roku 1922 Włodzimierz Lenin doznał pierwszego udaru. – Po ataku nie był w stanie mówić przez kilka dni oraz miał problemy z poruszaniem się. W czerwcu jego stan zdrowia się poprawił. W sierpniu zdecydował się na ograniczenie obowiązków. Mimo wysiłków wielu lekarzy, w tym czołówki zagranicznych medyków nie udało się powstrzymać postępów choroby. Najprawdopodobniej jego choroba miała podłoże genetyczne; jego ojciec również zmarł w wyniku wylewu w wieku 55 lat.Istnieje kilka niezbyt wiarygodnych źródeł, jakoby umarł na skutek przebytej kiły. Nie istnieje natomiast żadna dokumentacja medyczna, która pozwalałaby to potwierdzić. Charakter Lenina i jego nastawienie do spraw intymnych również każą powątpiewać w taką wersję wydarzeń, jedyną osobą, z którą Lenin utrzymywał osobiste stosunki intymne (wyjąwszy żonę) była Inessa Armand.

Typowy antyteista

Typowy antyteista –  Przebaczajmy naszym wrogom Mahatma Ganghi Buddha Jesus Christ Jakie to piękne jakie to głebokie o nie religia
archiwum

Dla odmiany, bo tylko be, be, be... a dzieje się też wiele dobra z rąk ludzi Kościoła.

Dla odmiany, bo tylko be, be, be... a dzieje się też wiele dobra z rąk ludzi Kościoła. – Tylko nie krzyczcie, że negatywny stosunek do prezerwatyw spowodował wzrost rozprzestrzeniania się HIV & AIDS w Afryce. Negatywne nastawienie jest też do bzykania się przed ślubem i niewierności. Jakby stosować się w pełni do zasad promowanych przez Kościół - nic by się nie szerzyło. Jak ktoś uważa, że seks z dziewicą jest lekarstwem na chorobę, to nie ma nic wspólnego z zakazami, a całkiem wiele z ciemnotą i zabobonami. W każdym razie - jest moc dobra w Kościele i o tym też trzeba przypominać.

Codziennie wstaję z pozytywnym nastawieniem A potem pojawiają się ci wszyscy idioci

A potem pojawiają się ci wszyscy idioci –

Taką opinię w Google wystawił Aresztowi Śledczemu Warszawa-Białołęka były skazaniec Grunt to pozytywne nastawienie!

Grunt to pozytywne nastawienie! –  Rycho S 5 opinii 4 miesiące temu Obiekt strzeżony całodobowo - bezpiecznie. W Obiekcie na turnusach mogą przebywał tylko mężczyżni_ Pokoje przytulne • w większości sześcioosobowe oraz dwuosobowe (w "bucie' dla zasłużonych) jednoosobowe (dla wybitnie zasłużonych). Czysto. Room service cahodobowy - napiwki mile widziane. Alkohol bardzo drogi i trudno dostępny, narkotyki 25% droższe niż w centrum miasta, dość łatwo dostępne u obsługi. Kuchma doskonała - szczególnie godne polecenia •žužeł• i "kaczy gratis! Studio tatuażu za niewielką opłatą. Większość pokoi ma okna skierowane na wschód. na południe, z 3 i 4 piętra Widoki za mur. na 4 piętrze w lato jest cieplutko jak w saunie a w zimę jest krioterapia. Współlokatorzy z różnych grup społecznych a także cudzoziemcy - możllwośd wymiany światopoglądowej, integracji oraz nawiązywanie kontaktów i planowanie współpracy. Animator (tzw wychowawca) mało kreatywny. Codzienne fakultatywne wycieczki na spacerniak, czasami obligatoryjne dalsze wyjazdy do sedu. prokuratury lub psychiatryka. Turnusy all inclusive, trzymiesięczne Z możliwością Wielokrotnego przedłużania. Basen (prysznic) I raz w tygodniu. Sklep z dostawa do pokoju bez dodatkowych opłat. Biblioteka bogato zaopatrzona w dziele wydane przed 1970 rokiem i 'harlekiny•. Własna służba zdrowia. Doskonale miejsce na kontemplacje i oderwanie się od rodziny oraz pędzącej codziennogci_ MoZliwoSC bezpłatnego kontynuowania wypoczynku w zaprzyjażnionych zakładach rozmieszczony* na terenie całej Polski (należy otrzymać przydział od sądu). W 2003 r P Konrad Niewolski nakręcił film reklamowy obiektu p.t. 'Symetria". Wielu odwiedzających jest tu niepo raz pierwszy i według deklaracji jeszcze planują powrót (powroty). Gorąco polecam
archiwum

Prof. Stanley N Salthe kolejnym czołowym naukowcem który wycofał się z darwinowskiej wersji teorii ewolucji. Prof. Salthe "darwinowska teoria ewolucji była dziedziną mojej biologicznej specjalizacji. Jednak zostałem apostatą od darwinowskiej teorii i określiłem ją jako część modernistycznego mitu pochodzenia.”

Prof. Salthe "darwinowska teoria ewolucji była dziedziną mojej biologicznej specjalizacji. Jednak zostałem apostatą od darwinowskiej teorii i określiłem ją jako część modernistycznego mitu pochodzenia.” – Prof. Salthe to wykładowca między innymi na Columbia University , Binghamton University, University of Copenhagen. Autor trzech kluczowych książek na temat biologii ewolucyjnej: Evolving Hierarchical Systems, Biological and Epistemological Perspectives on Selection and Self-Organization i Development and Evolution: Complexity and Change in Biology, jest kolejnym biologiem który w ostatnim czasie zmienił swoje nastawienie do tematu ewolucji. Więcej przykładów znanych naukowców odchodzących od wizji Darwina w jednym z moich poprzednich demotywatorów i w źródle.

Niedziela - nadchodzi w niej taki moment, kiedy przestaje być dniem wolnym, a zaczyna być dniem przed poniedziałkiem

Niedziela - nadchodzi w niej taki moment, kiedy przestaje być dniem wolnym, a zaczyna być dniem przed poniedziałkiem –
archiwum

Świat się nie zmieni, ale Twoje nastawienie do świata - TAK!

Świat się nie zmieni,ale Twoje nastawienie do świata - TAK! –

Dziś jest Światowy Dzień Optymisty Niech moc pozytywnej energii będzie z Wami!

Niech moc pozytywnej energii będzie z Wami! –
archiwum – powód

Grunt to odpowiednie nastawienie:

 –  I rozsypałeś sól, będzie kłótniaMoże się obejdzie bez...O nie, już się nastawiałam!

Studenci Uniwersytetu w Bristolu zebrali pieniądze na wakacje dla sprzątacza z ich uczelni

Studenci Uniwersytetu w Bristolu zebrali pieniądze na wakacje dla sprzątacza z ich uczelni – Studenci brytyjskiego Bristol University zorganizowali zbiórkę dla Hermana Gordona, sprzątacza na ich uczelni, by mógł wraz ze swoją żoną polecieć na wakacje na rodzinną Jamajkę. – Był tak szczęśliwy, że nie mógł wypowiedzieć nawet słowa, płakał przez telefon – mówi w wywiadzie dla „Daily Mail” jego żona Denise.Herman Gordon jako 15-latek przyjechał z Jamajki do Wielkiej Brytanii w 1967 roku. Od dwunastu lat pracuje jako sprzątacz na Bristol University. Studenci opisują go jako „najbardziej radosną osobę na świecie” – podaje „Daily Mail”. „Jeśli chcesz się uśmiechnąć, idź porozmawiaj z nim przez minutę lub dwie” – napisał jeden z nich na Facebooku.Studenci uczelni postanowili odwdzięczyć się Gordonowi za jego radosne nastawienie i zorganizowali internetową zbiórkę pieniędzy, na tygodniową wycieczkę sprzątacza i jego żony na Jamajkę.„Mężczyzna sprzątający z Jamajki jest jednym z najbardziej radosnych ludzi, jakich kiedykolwiek spotkałam. Sprawia, że się uśmiecham, nawet gdy jestem w najgłębszych czeluściach poprawek… Jeśli chcecie znaleźć powód do uśmiechu, idźcie i porozmawiajcie z nim minutę lub dwie” – napisano na stronie, przez którą studenci zorganizowali zbiórkę.W ciągu kilku tygodni wzięło w niej udział ponad 230 studentów, łącznie przekazując na ten cel 1500 funtów.– Zadzwonił do mnie i był tak szczęśliwy, że nie mógł wypowiedzieć nawet słowa, płakał przez telefon – relacjonuje Denise Gordon, żona Hermana. – Powiedział: „Nie mogę w to uwierzyć! Zobaczymy moją rodzinę na Jamajce. Jadę do domu zobaczyć mojego wujka George’a i wszystkich kuzynów” – dodaje Denise w rozmowie z „Daily Mail”.W sieci udostępnione zostało nagranie z momentu, w którym Herman Gordon otrzymuje kopertę z pieniędzmi. Widać na nim, jak mężczyzna ociera łzy wzruszenia. Dzięki zebranym funduszom będzie mógł pojechać wraz ze swoją żoną na Jamajkę, do rodziny której oboje nie widzieli od czterech lat.Pieniądze trafiły do Hermana Grodona wraz z notatką od studentów: „Rozjaśniłeś wiele naszych dni i chcemy, abyś wiedział, że kochamy Cię i cenimy”
archiwum – powód

Niestety...

Niestety... – Pomiędzy słowem "Gej", a "Gnoll" różnica jest niewielka. Niestety nastawienie jednych do drugich to wciąż przepaść...
Źródło: moje