Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1417 takich demotywatorów

poczekalnia

Okładka miesięcznika "Łowiec Myśliwski", która wywołała sporo kontrowersji:

 –  Mała inba w środowisku myśliwskim.Pod tą najnowszą okładką, którą chwali się Łowiec Polski, jakaś pani oburzona napisała: "Wstyd i żenada taka okładka. Czy pomyślał ktoś o koleżankach i kolegach starszego pokolenia? O tym, że wykładamy archiwalne Łowce w poczekalniach lekarskich, przekazujemy bibliotekom, szkołom, po to by pokazywać wysoki poziom kultury łowieckiej? Zabieramy prasę łowiecką na lekcje do szkół średnich. Wielu ludzi ciężko pracuje na wizerunek łowiectwa. Dziś, Ci którzy zatwierdzili tą okładkę przekreślili ten trud. Z całym szacunkiem do noszących tatuaże, ale nie wyłożą takiej gazety na biurku w swojej pracy myśliwi - prawnicy, lekarze, nauczyciele, prezesi poważnych firm. Jako dyrektor Muzeum też  nie odważę się trzymać czegoś takiego na widoku. Nie jeden dziadek będzie musiał schować tę gazetę przed wnuczkami. Komu przeszkadzały fotografie zwierząt, które przez lata podnosiły Nas myśliwych ponad szary tłum ignorantów w społeczeństwie? Jaki jest przekaz tej okładki i co ma wspólnego z łowiectwem? Może przykuwa uwagę, ale jakie wartości promuje? Tego chcecie dziś dla polskiego łowiectwa? Widzę spojrzenia starszych kolegów, którzy przez lata pokazywali mi coś innego w łowiectwie. W sierpniu zawsze przypominam sobie o myśliwych powstańcach warszawskich. Nie potrafię wyobrazić sobie oczu mojego taty, bo dla niego Łowiec Polski to świętość narodowa. Jedna z najstarszych, polskich gazet, która broniła od początku swojego istnienia tego co dla narodu najdroższe. A dzisiaj dla redakcji to już się nie liczy. Dobrze, że to nie jedyna gazeta łowiecka w tym kraju".Zaciekawili nas zwłaszcza myśliwi powstańcy warszawscy oraz Łowiec Polski jako świętość narodowa.Inna czytelniczka Łowca z kolei jest całym sercem za (tatuażami, okładką i niestety także zapewne zabijaniem zwierząt dla rozrywki). Pisze: "Też jestem wytatuowana, i często wplatam motywy łowieckie w projekt tatuażu. Każdy może wyrażać siebie, jak chce, a jeśli starsze osoby mają z tym problem, to całe szczęście tylko ich problem
poczekalnia
Koszmar w Kanadzie !!Katolickie szkoły torturowały dzieci  przymuszały do prac, odzierały z  kultury. Lista tortur jest znana i okropna. Raport znany jest od 2015 roku a mimo apeli nawet jednogłośnej uchwały wzywającej do przeprosin Watykan milczy. – Tak to jest gdy kościół jest poza jakąkolwiek kontrolą. A wykonawca rząd. Sojusz tronu i ołtarza. Nam to tez grozi.
Gustaw Holoubek u szczytu swojej popularności poszedł do toalety w prowincjonalnym Domu Kultury. Kiedy wychodził, babcia klozetowa powiedziała mu: Bardzo dziękuję, żew końcu mogłam pana bliżej poznać –
Dokładnie 22 lipca 1955 oddano w Warszawie oddano do użytku Pałac Kultury i Nauki –
archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Z cyklu: kultury świata – Mieszkańcy tych obszarów Tybetu, gdzie grunt jest zbyt skalisty, by można było grzebać zmarłych, wymyślili niecodzienny sposób pochówku. Nosi on poetycką nazwę "pogrzebu w niebie" (lub zamiennie - pogrzebu niebiańskiego), a polega na wyniesieniu ciała zmarłego w odludne miejsce, obdarciu ze skóry i pozostawieniu na pożarcie ptakom.O ile metoda ta może szokować ludzi wychowanych w kulturze chrześcijańskiej, dla buddystów nie ma w niej nic niestosownego. Buddyści wierzą bowiem, że ciało jest jedynie nośnikiem duszy, a zgodnie z tybetańską tradycją ptaki mogą wręcz pomóc jej w wędrówce do nieba
archiwum
"Mieliśmy ukryte to burakostwo. I to raptem całe nieudacznictwo, brak kultury, ogłady, inteligencji, to co tak skrzętnie ukrywaliśmy, wylało się i nami zawłaszcza"             - Bogusław Linda o rządach PIS –
Na zebraniu środowiska kultury Holoubka atakuje z mównicy partyjny aparatczyk o nazwisku Damski, o czym wspomina Wojciech Duryasz: – - W co drugim zdaniu go obrażał, przede wszystkim, że Żyd. Cisza się zrobiła, bo nie wiadomo jak na to zareagować. Wyszedł wtedy Holoubek na mównicę i powiedział:- Proszę państwa, wielu chujów już w życiu widziałem,ale Damskiego po raz pierwszy
Pod koniec marca z inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego i ministra kultury Piotra Glińskiego powstał Fundusz Patriotyczny. Do rozdania 30 mln złotych. Największe dotacje trafiąna konta organizacji związanych z Robertem Bąkiewiczem – Ten Bąkiewicz wykazuje się w radiu z Torunia, a poza tym w podpalaniu mieszkań i biciu kobiet. Partia go doceniła, czego tu nie rozumiecie?
Jaki kraj, tacy republikanie... – Stary kawał mówi o tym, jak facet na lotni wbił się w pałac kultury - a motto jest takie: jaki kraj, tacy terroryści.Program partii republikańskiej w USA opiera się o:- niskie podatki- walkę z monopolami- prawo do posiadania broni palnej dla każdego- ograniczenie wydatków na pomoc socjalną- rozwój armiiZatem śpijmy spokojnie - jaki kraj, tacy republikanie... InteriaZjazd Republikański. Prezes PiS: Razemzrealizujemy wielki plan3 godziny temu   □ :
archiwum
To komentarz do decyzji Episkopatu Polski, który nie chce przekazać Państwowej Komisji ds. Pedofilii żadnych swoich akt dotyczących przypadków przestępstw seksualnych. – Kościół przyzwyczaił nas do kultury tajemnicy, czyli do takiej tajemnicy Dulskiej, czyli że swoje problemy załatwiamy we własnym gronie i to w ten sposób, żeby jak najmniej można było się dowiedzieć, jakie są wyciągane konsekwencje wobec tych zbrodni, zaniechań. Komunikat jest jasny: nic wam nie grozi. To jest komunikat, który otrzymują nasi biskupi z Watykanu, że nie poniesiecie żadnych realnych konsekwencji - mówi Artur Nowak w rozmowie reporterem "Czarno na Białym” Maciejem Kluczką. Tymczasem, jak twierdzi Nowak, tylko państwowe instytucje mogą poradzić sobie z problemem pedofilii w Kościele. Dowodem na to, jego zdaniem, jest fakt, że biskupi nie ponoszą obecnie żadnych realnych konsekwencji tuszowania przestępstw seksualnych, a Prymas Polski sprzeciwia się wypłacaniu odszkodowań z kościelnych funduszy. - On wypowiada wojnę prawu – mówi Nowak.
archiwum
Prezes Orlenu, Daniel Obajtek otrzymał z Ministerstwa Kultury w 2019 roku dotację wysokości połowy sumy, którą miasto Łódź otrzymała na remonty wszystkich swoich zabytków. – Radni Rady Miejskiej pytają, dlaczego minister Gliński uważa dworek w Borkowie Lęborskim za bardziej wartościowy od kilkuset łódzkich zabytków. ???
Takiej kultury sejmowej nam trzeba –

To nie jest kraj dla ludzi walczących o swoje prawa. Podczas rekrutacji zapytano kobietę o zdjęcie z hasłem ze Strajku kobiet. Spoiler: nie dostała pracy

 –  - Czy poznaje się Pani na tym zdjęciu!? Czy to Pani wartości?- Tak, Szanowna Komisjo, wolność przekonań to moja wartość.Przegrałam Konkurs na Dyrektora Zamek Cieszyn.Od momentu ogłoszenia wyników na Dyrektora Zamku wiele osób, znajomych i nie znajomych, dopytuje mnie: „Co się stało???”Przypomnę. Wspierana przez środowiska: kultury, designu, biznesu, szkolnictwa wyższego i rozwoju społecznego, wystartowałam do Konkursu na stanowisko Dyrektora Zamku Cieszyn. Było to dla mnie ogromne wyróżnienie i czułam kredyt zaufania społecznego, choć wiedziałam, że zarządzanie tą instytucją to będzie trudna materia i ogrom pracy. Nie wygrałam konkursu. Wygrałam jednak coś innego - mam świadomość, że otoczenie w jakim funkcjonuje Zamek Cieszyn to nie jest miejsce dla moich ideałów: dialogu, tolerancji i transparentności. Przygotowałam program - odważny, ale logiczny i realistyczny, może nawet nieco przyziemny. Jesteśmy bowiem w trudnych czasach. Jednak był oparty na potrzebach współczesnych społeczeństw i spójności ze strategiami nadrzędnymi: kraju, województwa i Europy. Przeszłam weryfikację formalną i stanęłam przed Komisją Konkursową.Zrównoważony rozwój i sprawiedliwa transformacja społeczna oraz nieustanne badanie potrzeb interesariuszy mogły się nie spodobać Komisji. Oczywiście. Mogła się też nie spodobać moja 15-minutowa prezentacja. Była raczej rzeczowa i wizualnie prosta. Nie ukrywam - denerwowałam się, zwłaszcza kiedy niektórzy Członkowie Komisji noe zwracali uwagi na moje wystąpienie. Szykowałam się bowiem na 5 lat pracy w wymagającym środowisku, a nie na 15-minut obietnic.Czekałam na 30 minut dociekliwej i merytorycznej rozmowy. To mało czasu, więc każde pytanie miało być wyciśnięciem ze mnie ostatnich soków i sprawdzenia mojego wizjonerstwa i kompetencji, jako przyszłego lidera instytucji o tak znaczącym w skalach miasta, regionu i kraju potencjale.Niestety większość czasu zajęło mi... tłumaczenie (się)...- Na wniosek jednego z Członków Komisji tłumaczenie z j. angielskiego schematu zarządzania organizacją opartą na wartościach „7S McKinseya”... choć znał ten język - przyznał na końcu. - Tłumaczenie się kolejnemu Członkowi Komisji, z uczniackiego błędu (w miejsce piramidy potrzeb Masłowa wsadziłam schemat ERG, który traktuje się jako uproszczenie tej poprzedniej - Mea culpa). Pomyłka nie zmieniła sensu strategii zarządzania ogromną instytucją, ale to już nie było istotne dla pytającego, bo hak został zagięty. - Tłumaczenie, dlaczego nie będę odpowiadać na pytanie: „Co sądzę o stylu pracy odchodzącej ze stanowiska Ewy Gołębiowskiej?”Na koniec jednak został wyciągnięty królik z kapelusza, a dokładniej zostały rozdane całej Komisji wydruki z moim zdjęciem profilowym z Facebooka z hasłem Strajku Kobiet - pisanym słynną solidarycą słowem „Wypierdalać”...Ja również dostałam jedno. Członek Komisji położył je przede mną bez słowa, bez spojrzenia w oczy... a potem krótkie: „czy poznaje się pani na tym zdjęciu?”, „czy to są pani wartości? I oczekiwanie na tłumaczenie się...Konsternacja i niedowierzanie. Z komisji wyraźnie zaprotestował tylko Pan Bartosz Tyrna, przeprosił mnie również za ten incydent. Dziękuję. Tymczasem czas na „przesłuchanie” się skończył... zamieciono.Mechanizm oceny kompetencji i programu jest mi nadal obcy i niezrozumiały. W to zagłębiać się nie będę. To zostawiam zainteresowanym sprawą niezależnym obserwatorom. Nie złożę wniosku o unieważnienie konkursu, bo już nie zależy mi na wygranej. Może Miasto Cieszyn to zrobi, dysponując w/w wiedzą i oświadczeniem, dla własnego dobra i zachowania twarzy?Nie będę ponownie startować na stanowisko Dyrektora Zamku Cieszyn.Nie będę współpracować z Zamkiem w zakresie designu, mimo propozycji ze strony Pani Burmistrz Cieszyna. Po przemyśleniu - byłoby to urągające dla nowej Pani Dyrektor oraz zamkowego zespołu fachowców.Jednak nie godzę się na pytania o poglądy moralne przy wyborze na jakiekolwiek stanowisko publiczne. Bo to nieprzyzwoite i niedopuszczalne. „Nie bój się być przyzwoitą” - tak kiedyś powiedział do mnie Pawel Potoroczyn.Tak widzę przyzwoitość - sygnalizuję.Ewa Trzcionka
archiwum – powód
Szeptuchy. Magiczne Podlasie – Szeptuchy to umierające dziedzictwo naszych wschodnich rejonów Polski. Dookoła tych tajemniczych postaci narosło wiele legend, a ich funkcje zdają się być coraz bardziej przeinaczane; obecnie sprowadzamy je do popkultury, odzieramy z magiczności i ważności. Współcześnie spotykamy nawet kursy szeptania! Ile z prawdziwych szeptuch zostało jeszcze na Podlasiu? Zapraszamy do podcastu z reportażystą i prezesem Fundacji AKA Iwoną Zajfryd, która opracowała obszerny (jeszcze niedostępny publicznie) reportaż w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o podlaskich szeptuchach.
Źródło: www.isap.info.pl
archiwum
W Kanadzie przez ok. 150 lat funkcjonował system takich szkół, prowadzonych przez Kościół katolicki (60 proc.) oraz Kościoły protestanckie (40 proc.). Finansował je budżet państwa. – Dzieci rdzennych mieszkańców odbierano rodzicom i umieszczano w tych placówkach, aby je naturalizować, ograbić z kultury i języka. Przemoc była tam normą. Dzieci bito, głodzono, molestowano, gwałcono.Przypomina się Irlandia, gdzie państwo powierzyło Kościołowi zadania „opiekuńcze”. Kilka lat temu znaleziono tam szczątki dzieci w szambie przy jednym z katolickich ośrodków. Zarówno w Irlandii, jak i w Kanadzie system zakorzeniony w religii okazał się głęboko patologiczny, opresyjny, nieludzki.
archiwum
Gdyby przyjrzeć się bliżej – Tak naprawdę osoba kierująca się w życiu zasadami moralnymi na dłuższą metę będzie miała problem z popieraniem jakiegokolwiek kraju, kultury, ideologii czy światopoglądu, bo wszystko jest przesiąknięte różnymi wariantami i kolorami zła, oraz zepsucia.
Królowa Genepil (1905-1938) - ostatnia władczyni Mongolii, została stracona w ramach stalinowskiego programu wymazania mongolskiej kultury – Twórcy Gwiezdnych Wojen wzorowali się na jej wizerunku tworząc postać królowej Amidali
Jednym z postulatów Budzącej Się Szkoły jest odejście od kultury błędu i przejście do kultury wspierania rozwoju. – Kultura błędu bazuje na tym, co uczeń zrobił źle, kultura wspierania rozwoju na tym, co już umie, przy jednoczesnym wskazaniu, nad czym jeszcze trzeba pracować. Drzwi do rozwoju są zawsze otwarte, a uczniowie są zachęcani do podejmowania kolejnych prób. Bo tylko praca prowadzi do sukcesu.Nauczyciele z Budzącej Się Szkoły w Roźwienicy chcą swoich uczniów zachęcać do wytężonej pracy, ale nie przez wytykanie im błędów, ale przez pokazywanie tego, co już umieją, co już udało się osiągnąć i przez motywowanie do podejmowania kolejnych prób.
archiwum – powód
Autorem jest Piotr "Tuse" Jaworski, który upamiętnia postacie szczególnie zasłużone dla polskiej kultury –
Joe Perry (Aerosmith) wziął udział w obradach Papieskiej Rady ds. Kultury – Gitarzysta Aerosmith wziął udział w konferencji Papieskiej Rady ds. Kultury i Fundacji The Cura. Konferencja zbiera czołowych lekarzy, naukowców, przywódców duchowych, etyków, polityków, filantropów oraz innych wpływowych osób. Skupia się na dyskusjach na temat ostatnich przełomów w medycynie, ochronie zdrowia i nauce. Joe Perry wraz z doktorem Rudym Tanzi wziął udział w prelekcji na temat zdrowia psychicznego i gwiazd rocka. Konferencja odbyła się wirtualnie, a nie jak w latach poprzednich, w Watykanie. Konferencję zakończyło orędzie do uczestników wygłoszone przez papieża Franciszka