Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 12763 takie demotywatory

Stary człowiek, który nie miał nic wartościowego, zmarł w domu opieki. Podczas sprzątania jedna z pielęgniarek dostrzegła TO! – Stary zepsuty człowiek."Co widzisz pielęgniarko… Co widzisz?O czym myślisz, kiedy patrzysz na mnie?Zepsuty stary człowiek, niezbyt mądry, niepewnych zwyczajów, z zamglonymi oczyma?Który drybluje swoim jedzeniem i nie udziela odpowiedzi, kiedy mówisz głośno: „Żałuję, że nie chcesz spróbować!”Który wydaje się nie zauważać rzeczy, które robisz.I na zawsze traci skarpety lub buty.Kto, z oporem lub nie, pozwala robić co chcesz podczas kąpieli i karmienia, wypełniając tak swój długi dzień.Czy tak właśnie myślisz, czy tak to widzisz?Zatem otwórz oczy, pielęgniarko. Nie widzisz mnie!Powiem ci kim jestem jak już tutaj siedzę.Jestem małym 10-letnim dzieckiem z mamą i tatą,braćmi i siostrami, którzy się wzajemnie kochają.Młodym 16-letnim chłopakiem ze skrzydłami na nogach marzącym, że niedługo spotkam swoją miłość.20-letnim Panem Młodym, którego serce rośnie,pamiętając śluby, które składał.25-letnią w pełni samodzielną osobą.Jestem potrzebny aby stworzyć bezpieczny szczęśliwy dom.30-letnim mężczyzną. Moi malcy rosną tak szybko, połączeni więzami, które będą długo trwać.Przy 40-stce moi młodzi synowie dorośli i zniknęli,ale moja kobieta jest obok mnie i widzi jak się smucę.50 lat i coraz więcej dzieci bawi się wokół mnie,Ponownie mamy dzieci… Moja umiłowana i ja.Ciemne dni nadeszły - moja żona nie żyje.Patrzę w przyszłość i drżę ze strachu.Moje dzieci mają już własne pociechy.Myślę nad przeszłością i miłością, którą znałem.Teraz jestem już stary, a natura jest okrutna.To żart, bo na starość wyglądasz jak głupek.Ciało się kruszy. Wdzięk i wigor odchodzą.Teraz mam kamień, gdzie kiedyś było serce.Ale w środku mieszka nadal młody mężczyzna.A teraz znowu moje zgorzkniałe serce pęcznieje.Pamiętam radość, pamiętam ten ból.Kocham życie i żyję na nowo.Myślę po latach, jest ich zbyt mało, odchodzimy zbyt szybko i trzeba zaakceptować fakt,że nic nie może trwać wiecznie.Więc otwórzcie oczy, ludzie.Otwórzcie i zobaczcie…Nie jestem zrzędliwym starcem.Spójrz bliżej…Zobacz MNIE!!" Stary zepsuty człowiek"Co widzisz pielęgniarko… Co widzisz?O czym myślisz, kiedy patrzysz na mnie?Zepsuty stary człowiek, niezbyt mądry,niepewnych zwyczajów, z zamglonymi oczyma?Który drybluje swoim jedzeniem i nie udziela odpowiedzi,kiedy mówisz głośno: „Żałuję, że nie chcesz spróbować!”Który wydaje się nie zauważać rzeczy, które robisz.I na zawsze traci skarpety lub buty.Kto, z oporem lub nie, pozwala robićco chcesz podczas kąpieli i karmienia,wypełniając tak swój długi dzień.Czy tak właśnie myślisz, czy tak to widzisz?Zatem otwórz oczy, pielęgniarko. Nie widzisz mnie!Powiem ci kim jestem jak już tutaj siedzę.Jestem małym 10-letnim dzieckiem z mamą i tatą,braćmi i siostrami, którzy się wzajemnie kochają.Młodym 16-letnim chłopakiem ze skrzydłami na nogachmarzącym, że niedługo spotkam swoją miłość.20-letnim Panem Młodym, którego serce rośnie,pamiętając śluby, które składał.25-letnią w pełni samodzielną osobą.Jestem potrzebny aby stworzyć bezpieczny szczęśliwy dom.30-letnim mężczyzną. Moi malcy rosną tak szybko,połączeni więzami, które będą długo trwać.Przy 40-stce moi młodzi synowie dorośli i zniknęli,ale moja kobieta jest obok mnie i widzi jak się smucę.50 lat i coraz więcej dzieci bawi się wokół mnie,Ponownie mamy dzieci… Moja umiłowana i ja.Ciemne dni nadeszły – moja żona nie żyje.Patrzę w przyszłość i drżę ze strachu.Moje dzieci mają już własne pociechy.Myślę, nad przeszłością i miłością, którą znałem.Teraz jestem już stary, a natura jest okrutna.To żart, bo na starość wyglądasz jak głupek.Ciało się kruszy. Wdzięk i wigor odchodzą.Teraz mam kamień, gdzie kiedyś było serce.Ale w środku mieszka nadal młody mężczyzna.A teraz znowu moje zgorzkniałe serce pęcznieje.Pamiętam radość, pamiętam ten ból.Kocham życie i żyję na nowo.Myślę po latach, jest ich zbyt mało,odchodzimy zbyt szybko i trzeba zaakceptować fakt,że nic nie może trwać wiecznie.Więc otwórzcie oczy, ludzie.Otwórzcie i zobaczcie…Nie jestem zrzędliwym starcem.Spójrz bliżej…Zobacz MNIE!!"
archiwum – powód
Nie szkodzę, pomagam w twoim ogrodzie. Jem owady, które atakują twoje owoce i warzywa!Mój gatunek znika... Pomóż mi przetrwać! –
Jeśli zobaczycie mnie w swoim ogródku, proszę o jedzenie (surowe niesolone mięso, mięso mielone... kocham kocie jedzenie) i wodę. Nie szkodzę, pomagam w twoim ogrodzie. Jem owady, które atakują twoje owoce i warzywa! Mój gatunek znika... Pomóż mi przetrwać! – To mówiłem ja, jeżyk
"Nie dzwoń do lekarza, chcę zasnąć spokojnie. Z twoją ręką w mojej." – Opowiadał jej o przeszłości, o tym, jak się poznali- o pierwszym pocałunku.Nie płakali, uśmiechnęli sięNie żałowali, byli wdzięczniPotem znów delikatnie powiedziała:"Kocham Cię, na zawsze"Delikatnie pocałował ją w czołoZamknęła oczy i zasnęła spokojnie z jego ręką w swojej ręce.Liczy się miłość, bo człowiek przychodzi na ten świat z niczym innym jak miłością i zostawia go ponownie z niczym innym jak tylko miłością
archiwum
KC – Po co skracać te piękne słowo? Aaa już wiem, ludzią po prostu sie nie chce. A tak na marginesie Kocham Cię (tak się to piszę) olusiu kotku.
Kiedy byłem bardzo młody, miałem 10-12 lat, mój ojciec zatrudnił pracownika w swojej firmie do tworzenia i zarządzania stroną internetową, a także oferowania podstawowej pomocy informatycznej – Ta osoba była samoukiem, a ponieważ byłem bardzo zainteresowany komputerami i ogólnie technologią, chodziłem do biura i siedziałem obok niego przy jego stanowisku pracy przez cały czas po szkole i także w soboty. Ponieważ jego praca polegała głównie na pomocy technicznej, wiele czasu spędzał na nauce i eksperymentowaniu z różnymi językami programowania.To on zasiał ziarno programowania w moim mózgu, dzięki czemu teraz żyję z tego, co kocham.Dzisiaj, około 25 lat później, jego syn skontaktował się ze mną na Facebooku, prosząc o pomoc, gdy zaczął studiować inżynierię oprogramowania na uniwersytecie i potrzebował wskazówek, od czego zacząć tworzenie aplikacji mobilnych.Teraz powiedz mi, czy istnieje lepszy sposób, aby podziękować ojcu za wspieranie swojego syna? Ta osoba była samoukiem, a ponieważ byłem bardzo zainteresowany komputerami i ogólnie technologią, chodziłem do biura i siedziałem obok niego przy jego stanowisku pracy przez cały czas po szkole i także w soboty. Ponieważ jego praca polegała głównie na pomocy technicznej, wiele czasu spędzał na nauce i eksperymentowaniu z różnymi językami programowania.To on zasiał ziarno programowania w moim mózgu, dzięki czemu teraz żyję z tego, co kocham.Dzisiaj, około 25 lat później, jego syn skontaktował się ze mną na Facebooku, prosząc o pomoc, gdy zaczął studiować inżynierię oprogramowania na uniwersytecie i potrzebował wskazówek, od czego zacząć tworzenie aplikacji mobilnych.Teraz powiedz mi, czy istnieje lepszy sposób, aby podziękować ojcu za wspieranie swojego syna?
35 sposobów, żeby powiedzieć “Kocham cię” bez mówienia „Kocham cię”. – 1. Jesteś zmęczony/a. Może teraz ja poprowadzę.2. Przypomniało mi to o tobie.3. Miłego dnia!4. Śniłeś/aś mi się dzisiaj w nocy.5. Przepraszam, że się spóźniłem.6. Jest zimno. Ubierz się cieplej.7. Weź to, poczujesz się lepiej.8. Przytul mnie.9. Może ci się to spodobać.10. Poczekam na ciebie.11. Jedź ostrożnie.12. Pomogę ci z tym.13. Świetnie w tym wyglądasz!14. Damy sobie z tym radę.15. Co chcesz dzisiaj oglądać?16. Przyjadę po ciebie.17. Lubię jak się śmiejesz.18. Śpij, jeszcze nie musisz wstawać.19. Zadzwonię po pizzę.20. Daj znać jak będziesz w domu.21. Baw się dobrze!22. Odpocznij. Ja to zrobię.23. Właśnie o tobie myślałem/am.24. Muszę ci o tym powiedzieć!25. Zadzwoń jakbyś czegoś potrzebował/a.26. Masz zapięte pasy?27. Jesteś dla mnie ważny.28. Powodzenia!29. Do zobaczenia później!30. Zauważyłem/am.31. Zająłem ci miejsce.32. Wiesz, że możesz mi powiedzieć o wszystkim.33. Mam nadzieję, że ci się to spodoba.34. Chcę żebyś był/a szczęśliwy/a.35. Wierzę w ciebie.
archiwum
 –
"Mam zasadę, o której nigdy nie powiedziałem swoim dzieciom. Jeśli któreś z nich kiedykolwiek poprosi mnie o zrobienie zdjęcia, zawsze będę odpowiadać tak, bez względu na to, jak wyglądam i się czuję. Kiedy pokazują mi to zdjęcie, zawsze mówię: ′Kocham siebie!' albo 'jestem taka ładna!' – Nie rozmawiam negatywnie o swoim wyglądzie przy moich dzieciach. Nawet przy nadwadze wynikającej z ciąży i karmieniu piersią nie będę mówić negatywnie o swoim ciele. Po 6 latach bycia dla siebie życzliwym w trosce o swoje dzieci poznałam sekret. To staje się coraz mniej pustym gestem, a coraz bardziej rzeczywistością. W końcu zaczynasz wierzyć w słowa, które mówisz do siebie."
archiwum
Nieważne że grasz całymi dniami. Kocham cię najbardziej na świecie –
0:15
 –
- Kochanie, kocham cię i zawsze będę z tobą!- No, no, tylko mi tu bez gróźb! –
 –  mądre dziewczyny chytre divky
"Kocham swoje ciało tak samo jak kiedyś. Nogi? Po co mi one, skoro mam skrzydła" –

"Nigdy nie pomyślałbym, że coś takiego spotka mnie dziś po drodze. Pewien staruszek szedł drogą i szukał telefonu, żeby wezwać pomoc. Zatrzymałem się więc i zapytałem, czy wszystko w porządku. Powiedział mi, że uszkodził samochód. Na co zaproponowałem mu, że podwiozę go do samochodu, i że zadzwonimy do kogoś po pomoc

"Nigdy nie pomyślałbym, że coś takiego spotka mnie dziś po drodze. Pewien staruszek szedł drogą i szukał telefonu, żeby wezwać pomoc. Zatrzymałem się więc i zapytałem, czy wszystko w porządku. Powiedział mi, że uszkodził samochód. Na co zaproponowałem mu, że podwiozę go do samochodu, i że zadzwonimy do kogoś po pomoc – Poprosiłem go, gdy dotarliśmy na miejsce, aby wsiadł do swojego samochodu, by sprawdzić, czy da się go uruchomić, bo może nie będzie potrzeby nikogo wzywać. Jak się okazało samochód odpalił.Zapytałem, też czy potrzebuje jeszcze jakieś pomocy, zanim odjadę. Na co on powiedział, że mi dziękuje, i że już mu bardzo pomogłem. Jednak, kiedy to mówił, omal się nie rozpłakał. Zapytałem, więc czy wszystko z nim w porządku? A on powiedział: „Tak synu, właśnie przyszedłem zobaczyć się z żoną”. Rozejrzałem się i zdałem sobie sprawę, że wjeżdża na cmentarz (dosłownie mnie ścisnęło). Zapytałem od jak dawna ją odwiedza. Spojrzał na mnie i z uśmiechem odpowiedział: „Jutro minie piętnaście lat”.Zapytałem też, jak często przyjeżdża, ją odwiedzać… uśmiechnął się i powiedział: „W każdą sobotę rano”. Spojrzał na mnie i powiedział: „Na początku robiłem to każdego dnia, ale po kilku latach nie byłem wstanie już tego robić”. Powiedziałem, że musi mu być trudno samemu przez tak długi czas. Spojrzał na mnie i wyciągnął rękę, aby położyć dłoń na moim ramieniu i powiedział: „Jeśli kiedykolwiek pokochasz kogoś tak, jak ja kochałem ją, to była to najmniejsza rzecz, jaką mogłem zrobić, aby pokazać wszystkim, że kocham ją bardziej niż samego siebie”. Spojrzał na mnie i powiedział: „Nigdy nie interesowałem się innymi kobietami i nigdy nie będę. Niech Bóg Cię błogosławi za pomoc i rozmowę”.Spojrzałem na niego i podziękowałem za tę życiową lekcję. Uścisnęliśmy sobie ręce. Potem on otworzył tylne drzwi, wziął kwiaty dla swojej żony z tylnego siedzenia i wszedł na cmentarz, gdy ja już jechałem drogą.Myślę, że ten mężczyzna był moim znakiem od Boga (modliłem się o znak, który dałby mi siłę w ciężkich chwilach). Morał jest taki, że prawdziwa miłość nigdy nie umiera. Po prostu trzymaj się tego, a kiedyś się o tym przekonasz."
 –  depotosAWYOBRAŻ SOBIE JAKBYŚMItosKUPIŁ KWIATY ZAMIAST PIWAIBY TERAZ GDZIEŚ WIĘDŁYdeposusotoositpACO JADEBIL?otosdepositphotohOJA CIEBIEKOCHAM CIĘdepositahotopegtphotosepositphotos
archiwum
Dziecięce postrzeganie świata – Na figurce anioła jest tęczowa korona z jednorożcem i tęczowa opaska z serduszkiem na nogach. Oto dzieło mojej 6-letniej córeczki.KOCHAM dziecięce postrzeganie świata- ponad podziałami i poza schematami.
16-letnia Shannon cierpi na kilka chorób, m.in. reumatoidalne zapalenie stawów, wrzodziejące zapalenie jelita grubego i chorobę jelit. Z tego powodu szkolne łobuzy nie dawały jej spokoju i z tego powodu ostatecznie zrezygnowała z wymarzonego balu szkolnego – Jej matka napisała wtedy poruszający post na Facebooku, który szybko sie rozprzestrzenił po internecie. "Gdyby Shannon poszła dziś wieczorem na bal maturalny, miałaby taką ładną sukienkę. Jednak z powodu łobuzów nie chce iść. Jakby mało miała cierpienia w życiu. Tyle przecież już musi znosić w swoim życiu. Jest chora na reumatoidalne zapalenie stawów, zapalenia odbytnicy i ma chorobę jelit. Jest silną młodą kobietą. Kocham Cię!”.Powstała inicjatywa, by zrobić zbiórkę pieniędzy i zorganizować dla nastolatki jej własny bal. Zaangażowali się w to zarówno jej przyjaciele, jak i zupełnie obce osoby. Ostecznie bal okazał się wielkim hitem. Bawiło się na nim ponad 100 osób. A wsparcie psychiczne i eskortę na salę zapewniło jej 120 motocyklistów z lokalnego klubu Gosport Scooter Club.
Za to kocham internet –  Nie mogę wyjść do sklepu bokażdy myśli że jestem Taylor Swift"Taylor, o kurwa, co ci się stało?"DEMOTYWATORY.PLZa to kocham internet
archiwum
Wiesz cio? – kocham Cię bardzo