Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 62 takie demotywatory

Zaczyna się ostatni weekendferii - minister zdrowia zaleca,żeby spędzić go w domu – Ja jednak wolę spędzić go tak jak tydzień temu,korzystając z pięknej zimowej pogody. A Wy?
 –  Polacy, ja to sobie tu siedzę w tym biednym kraju #niemcy i wam po prostu zazdroszczę:- W Niemczech mało lekarzy, dlatego dokumentacje wypełniają sekretarki po zawodówkach, spisują je z nagrań z dyktafonu. W Polsce kraj stac na to, zeby to lekarz przeznaczał 90% swojego czasu na to- W Niemczech nie stac kraju na dawanie ogromnego socjalu, tylko jak głupcy, zmniejszyli VAT- W Niemczech celebryci narzekają, ze ciężkie czasy nastały, Polskę stac na wydanie pol miliarda, aby wspomóc milionerów- W Niemczech proszą o pomoc Francje, Unie Europejska, współpracują z innymi narodami, zeby przetrwać ciężkie czasy, w Polsce smieja sie tylko z takiej jałmużny- W Niemczech nie moga zamknąć sklepów na lockdownie, bo gospodarka by padła, Polska gospodarka wszystko wytrzyma- W Niemczech panikują jak ilosc pozytywnych testów wejdzie na poziom 5%, w Polsce wicepremier przekręca sie na drugi bok pod kołderka jak codziennie testy sa na poziomie 30-50%- W Niemczech od paru miesięcy mowi sie tylko o walce z #koronawirus, w Polsce jest to temat poboczny, kiedy liczy sie przecież walka z wirusem LGBT- W Niemczech w wakacje Parlament pracował, przygotowywał nowe zalecenia i ustawy, w szpitalach ludzie robili nadgodziny, zeby stworzyć warunki do pracy i walki z wirusem na jesieni, w Polsce ludzie sie bawili i wygrywali z wirusem, który jest w odwrocie.Prawda jest taka, ze zachód zazdrości Polsce, jak ona przechodzi #koronawirus. Brawo
archiwum
Wojna o wampira i dziwne zalecenia serbskich władz. – Sava Savanović (serbski  Сава Савановић) jest jednym z najbardziej znanych wampirów w serbskim folklorze. Rozsławił go w 1880 roku pisarz i dramaturg Milovan Glišić swoim opowiadaniem Po dziewięćdziesięciu latach (Posle devedest godina), niestety nie zostało przetłumaczone na język polski. Opowiadanie spowodowało ekspansję postaci z lokalnego folkloru na teren całej Serbii, a następnie Sava Savanoić stał się jednym z najważniejszych wampirów Bałkanów. Według ustnych przekazów ludowych, Sava Savanović za swojego życia miał być bogatym sprzedawcą bydła z Zarožja. Po śmierci mieszkać miał w młynie.W 2012 roku udało się ukończyć drogę, ale zaledwie miesiąc po zakończeniu budowy zaczął się zapadać dach w młynie, co doprowadziło do wydania ostrzeżenia i zakaz wejścia do młyna. Jednocześnie poniformowano, że Savanović będzie szukał nowego lokum, co wzbudziło w niektórych prawdziwy strach. Lokalna władza sugerowała, żeby pamiętać o krzyżach na ścianie i zajadać się dużą ilością czosnku.
archiwum
Zalecenia WHO z marca: maseczki są dla chorych i personelu medycznego – W związku z epidemią koronawirusa, którego liczba przypadków wzrosła już do ponad 114 tys. w 105 krajach, Światowa Organizacja Zdrowia PRZESTRZEGA PRZED NOSZENIEM MASECZEK chirurgicznych przez osoby zdrowe, które chcą w ten sposób zabezpieczyć się przed zakażeniem. Nieodpowiednio stosowane mogą wręcz stać się przyczyną infekcji, a przez masowe wykupywanie masek może zabraknąć ich dla pracowników szpitali i osób zajmujących się chorymi.To mówicie, że noszenie maseczek jest dla naszego dobra? :]
archiwum
Nie podchodź do byka od przodu, do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle – Zalecenie trzymania 1,5 metra dystansu społecznego nie przewidziało istnienia antymaseczkowców. Czas na doprecyzowanie zalecenia o termin ,,w ogóle".
 –  W tym przypadku trudnosię dostosować:Jak powinienemsiedzieć wgzaleceń ergonomiiJak siedzęrzeczywistościDEMOTYWATORY.PL
archiwum
Skoro Szumowski zachorował to mam pytanie – Były Minister Zdrowia nie stosował się do zaleceń, które sam wydał?CzyByły Minister Zdrowia wydał zalecenia, które są nieefektywne ?
Prawdziwi bohaterowie istnieją! – Jednym z nich jest 43-letni Hideaki Akaiwa, który narażał swoje życie, aby ocalić innych.Kiedy w marcu 2011 roku tsunami uderzyło w jego rodzinne miasto Hideaki był w pracy. Zdając sobie sprawę, że jego żona została uwięziona w ich domu i że może utonąć w lodowatej wodzie, zignorował wszystkie zalecenia ludzi, którzy radzili mu, aby nie robił głupstw i poczekał na przybycie wojska.Hideaki znalazł kombinezon i wskoczył do szalejącego potoku starając się omijać pływające auta, domy i różne śmieci toczone przez potężny prąd. Tak naprawdę wszystko tam mogło go zabić.Kiedy w końcu dopłynął do domu, odnalazł tam swoją żonę, która miała już mało przestrzeni do oddychania. Od razu przeniósł ją w bezpieczne miejsce. Pewnie jest to, że gdyby poczekał na wojsko, nigdy więcej nie zobaczyłby swojej żony żywej.Jednak to nie wszystko, Hideaki zdał sobie sprawę, że jego matka nie została znaleziona, więc skoczył znów do wody i jej również uratował życie.Jeszcze przez wiele tygodni po katastrofie Hideaki codziennie wchodził do wody i prowadził jednoosobowe wyprawy ratowniczo-poszukiwawcze. Dzięki temu uratował kilkanaście ludzkich żyć
Drogie dzieci dziś na wf-ie biegna dochodzenie... – ...tylko pamiętajcie, żeby zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia nie zbliżać się do osoby przed wami na mniej niż 1,5 metra
Bo nikt nie będzie górników z resztą nieuprzywilejowanego społeczeństwa zrównywał –  Problem z maseczkami w przewozachpracowniczych- Opublikowano: 25.08.2020 13:00:46Kierowcy autobusów pracowniczych obsługujących KGHMzwrócili się o pomoc do Policji. Górnicy za nic mielizakrywania ust i nosa w czasie transportu. |Jak informuje "Radio Elka Kierowcy pojazdów wożących dopracy górników KHGM postanowili zgłosić nieodpowiedzialnezachowanie pracowników kopalń. Na prośbę działu transportukopalni ZG Lubin, policjanci z drogówki przyjrzeli sięzachowaniu załogi. I mają smutne wnioski.Wielu górników dojeżdżających do kopalń służbowymiautobusami nie zakłada maseczek ochronnych - informujelubińska policja. Na razie skończyło się na pouczeniach, alenastępnym razem mają się posypać mandaty karne.
archiwum – powód
Bądźmy przyjaciółmi prawdyPrzeanalizujmy czy któreś ze stwierdzeń odpowiada rzeczywistości. Chyba nie chcielibyśmy żyć w kłamstwie? – 1. Fałsz. WHO jest twórcą owego planu. Z zastrzeżeniem, że powinno się uwzględnić warunki kulturowe i rozwój dzieci.2. Fałsz. To również zalecenia WHO. Zresztą trzeba powiedzieć, że ten postulat jest słuszny, bo przeciwdziała pedofilii.3. Fałsz. To również postulaty WHO. Oczywiście lepiej, żeby nastolatkowie poznawali płciowość z pornusów i gazet typu "Bravo".4. Związek homoseksualizmu z pedofilią - fałsz - badania  zarówno świeckie jak i episkopatu USA mówią jasno. Nie ma tu korelacji. Środowiska LGBT odcinają się od pedofilii.
 –  Masz gorączkę, kaszel lub inne objawy choroby, zostań w domu. Często myj ręce. Nie dotykaj oczu, ust i nosa. 412 Zrezygnuj z podawania ręki na powitanie. 43;) Uważnie słuchaj poleceń nauczyciela. Używaj tylko własnych przyborów szkolnych. nSpożywaj swoje jedzenie i picie. °I1145 Unikaj kontaktu z większą grupą uczniów, np. podczas przerw. QQJesli czujesz się źle lub obserwujesz u siebie objawy chorobowe, natychmiast poinformuj o tym nauczyciela. OPrzestrzegaj zasad bezpieczeństwa przed i po lekcjach.

Smutna historia polskich testów na koronawirusa:

 –  5No elo, myślicie że to koniec?No, kurwa, niekoniecznie.Na wstępie zaznaczę, że chyba naprawdę zacznę nagrywać te moje wrzutki, bo tyle mi się materiału marnuje, że aż żal. Nie chcę, żeby notka była za długa, a tu tyle fajnych rzeczy do opisania. Więc może rozszerzę formułę. Tylko muszę chwilę wolną znaleźć, co będzie miało miejsce pewnie w sierpniu.A teraz po kolei. Respiratorów dalej nie ma. Ale za to mamy inne sukcesy, w tym jeden największy. Udało nam się oswoić wirusa do tego stopnia, że sporo ludzi przestało w niego wierzyć, jeszcze więcej przestało wierzyć w pandemię, bo lepiej słuchać autorów filmów z żółtymi napisami niż specjalistów. Prawie wszyscy wbijają chuj w zalecenia social distancingowe i maseczkowe, a na tych nielicznych, którzy jeszcze noszą maseczki w sklepie albo w komunikacji, reszta patrzy jak na pojebów.No i oczywiście gdy tylko dostaliśmy możliwość robienia rzeczy tak, jak robiliśmy je przed marcem, natychmiast z tego skwapliwie skorzystaliśmy i pojechaliśmy na śluby, wesela, pogrzeby, grille i do Władysławowa.Dzięki temu nieortodoksyjnemu podejściu, Polska znowu została mistrzem Polski. Wczoraj wykryto u nas 615 nowych zakażeń. Tak, udało nam się ustalić nowy rekord kraju pod względem dobowej liczby zachorowań! 25 lipca wyciągnęliśmy 584 przypadki. A tak w okolicach sześciu stówek to jeszcze szarpnęliśmy 8 czerwca, gdy wykryto 599 nowych przypadków.No i oczywiście możemy sobie śmieszkować, ale ta liczba pokazuje, co może się stać dalej, jeżeli w dalszym ciągu będziemy mieć wyjebane na zachowanie dystansu, noszenie maseczek i przestrzeganie kwarantanny.W tej chwili mamy ponad 45 tys. zarażonych. Liczba zmarłych wynosi 1709 osób. I nie, młody wiek nie stanowi tarczy i nie daje immunitetu. Niedawno po zakażeniu wirusem, zmarł 33-latek. Więc może przestańmy pierdolić, że wymrą tylko stare baby i jeszcze starsze dziady, bo to tak nie do końca działa.Wiecie co jeszcze nie do końca działa?! Tak, dobrze, nasze państwo. Opowiem wam historię o dzielnej walce rządu z wirusem.Wiosną tego roku, w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu, powstał pierwszy polski test genetyczny do wykrywania korony. Grejt sakses! Gratulacje, kwiaty, koniaki, wizyty w zakładach pracy.Jak pisał w kwietniu na Fejsie premier Mateusz "efekt ciężkiej pracy naukowców ma dzisiaj nie tylko wymiar medyczny, ale także psychologiczny. Ta wspaniała wiadomość wlała w serca wielu Polaków nienawiść i zatruła krew pobratymczą, kurwa, nie ten cytat. "Wlała w serca nadzieję, i dała nam wszystkim poczucie, że zyskujemy przewagę nad wirusem".Premier Mateusz podziękował szefowi instytutu, profesorowi Markowi Figlerowiczowi. Gowin Jarosław przekonywał z kolei, że poznańscy naukowcy powinni dostać najwyższe odznaczenia państwowe. No prestiż, uznanie, sukces, splendor.Instytut zrobił zajebiście skuteczny, tani test (osiem razy tańszy od testów kupowanych podówczas zagranico). Sam nie mógł go wytwarzać, więc wszedł we współpracę z Medicofarmą, producentem leków, supli i wyrobów medycznych. Powstała mała spółdzielnia, odpalono manufakturkę i produkcja ruszyła. Od kwietnia do czerwca producent natłukł 150 tys. zajebistych i tanich testów.I co malkontenci, pewnie od razu zaczniecie szkalowanko i powiecie, że coś w tym kraju musiało pójść nie tak.I BĘDZIECIE MIELI RACJĘ!Testy leżą w magazynie Medicofarmy w Radomiu a Ministerstwo Zdrowia nie jest na razie zainteresowane ich zakupem, bo ma w swoich magazynach zapasy testów zagranicznych.Co prawda część tych testów, kupionych w Korei (ot, niewielkie 150 tysięcy) jest wadliwych, z czułością określoną na 15-20 proc., co oznacza że nie są zbyt dobre. I MZ miało je wycofać, ale zwyciężył gospodarski, oszczędny stosunek do zakupionych dóbr. Dlatego kilka dni temu resort zapodał taki rap "testy zostaną wykorzystane do badań przesiewowych w szpitalnych oddziałach ratunkowych w celu szybkiej identyfikacji pacjentów, którzy zgłoszą się z objawami wskazującymi na zakażenie SARS-CoV-2."Diagności z rigczem oraz mózgiem w prawidłowym miejscu mówią, że to pomysł wprost z chuja i rodem z dupy, ale kto by się specjalistów słuchał.Co ciekawe, te złośliwe kutasy spółdzielczo-manufakturowe, naukowce przeklęte, uruchomiły produkcję jeszcze bardziej udoskonalonej i bardziej wydajnej wersji testu. Nie znam się na tym kompletnie, więc zacytuję, że chodzi o to, że wykrywa on dwa specyficzne dla covida geny i charakteryzuje się podwójnym systemem kontroli.Specjaliści mówią, że to testy nowej generacji, zaś podwójny system kontroli to rozwiązanie nowoczesne i rzadko stosowane na świecie. Więc znowu jesteśmy w awangardzie nauki, co jest spoko.Ale to nie koniec, bo te chore pojeby naukowe, pracują obecnie jak opętańce nad kolejnymi dwoma rodzajami testów, bo mają pomysły i hajs.Niestety, pomimo tego, że MZ dostało ofertę i jest "jak najbardziej zainteresowane polskimi testami", to na razie korzysta z tego, co ma w magazynach, ponieważ chuj wam do tego, jak my sobie organizujemy pracę i testowanie ludzi.Chwilowo więc te testy kupują laboratoria komercyjne i szpitale, które wolą kupić je bezpośrednio od producenta, bo rząd sprzedaje drożej, a i jeszcze może niechcący wepchnąć im te superczułe testy z Korei, to po co ryzykować i przepłacać.W ten oto sposób zrealizowało się wsparcie dla polskiego przemysłowca i fabrykanta. Oraz nauki. I ja nawet generalnie rozumiem, że rząd ma zapasy testów, i dlatego nie bierze ich od naszych ludzi. Dlatego mam taką koncepcję - może zacznijmy testować więcej osób? Bo na razie, jeżeli chodzi o liczbę testów na milion mieszkańców, jesteśmy w ogonie stawki. No ale pewnie na czymś się nie znam, MZ panuje nad sytuacją a testy od poznańskich naukowców kupi, jak zajdzie taka konieczność.Ze swojej strony mam dla Medicofarmy taką małą podpowiedź. Potrzebujecie wzmocnienia działu marketingu i pr-u. Weźcie zatrudnijcie jakiegoś handlarza bronią albo instruktora narciarstwa, może coś drgnie w temacie.Trzymajcie się tam w tym social distancingu.
42-letni John Place z Florydy walczy obecnie o życie, jego żona również zaraziła się koronawirusem, po tym jak ich syn zignorował ich zalecenia i wyszedł z domu ze znajomymi bez maski, zarażając oboje rodziców –
Gdzieś na tamtym świecie obserwuje restrykcje koronawirusowe, pyka fajeczkę i z niedowierzaniem mruczy pod nosem:- To tak można było...? –
Naukowcy zalecają, aby ludzie jedli mniej mięsa, a więcej otrębów. Ludzie ignorują te zalecenia – Ale producenci parówek - nie
Twarde dane? Zalecenia ekspertów? Rząd znosząc kolejne obostrzenia nie kieruje się takimi przyziemnymi przesłankami... –
0:40
Przykład idzie z góry –  Tłumy na koncercie Kasi Kowalskiej w Ciechanowie. Mimo epidemii. W Ciechanowie odbył się w sobotę koncert w ramach akcji "Koncertowanie pod blokiem", której celem jest umilić czas mieszkańcom w okresie epidemii koronawirusa. Zgromadził tłum ludzi. W niedzielę władze miasta poinformowały o odwołaniu całego cyklu, a wiceszef MSWiA Maciej Wąsik przekazał, że prokuratura i policja prowadzą czynności w sprawie koncertu.Dramatyczny apel Kasi Kowalskiej ws. koronawirusa. "Wypłakałam wiele godzin"Dramatyczny apel Kasi Kowalskiej ws. koronawirusa. "Wypłakałam wiele godzin"W Ciechanowie (Mazowieckie) na otwartych przestrzeniach miejskich między budynkami wielorodzinnymi, w sumie w 9 miejscach, zaplanowano do 6 maja koncerty muzyczne. W sobotę wystąpiła Kasia Kowalska.    ZOBACZ: Dramatyczny apel Kasi Kowalskiej ws. koronawirusa. "Wypłakałam wiele godzin" Nie przestrzegali zasad bezpieczeństwa Urząd miasta informował o koncertach już przed dwoma tygodniami.  Wzięto pod uwagę obostrzenia związane z zagrożeniem epidemicznym i apelowano  "o wysłuchanie koncertów z okien lub balkonów mieszkań". W komunikacie proszono również o zachowanie bezpiecznej odległości 1,5 metra, zakrywanie ust i nosów oraz przestrzegać zasad sanitarnych.  ZOBACZ: Nowe informacje w sprawie córki polskiej piosenkarki. Kasia Kowalska: "dziękuję z całego serca" Na sobotnim koncercie publiczność nie ograniczyła się jednak do słuchania z balkonów, a przed sceną zebrał się tłum mieszkańców, choć mogło nie więcej niż 50 osób. Wielu z nich nie zastosowało się do wymogów bezpieczeństwa.
archiwum
 – Więcej na JoannaL.sejm.gov.pl
archiwum
Nowe zalecenia prezydenta odnośnie traktowania wirusa są świetne. –