Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1017 takich demotywatorów

poczekalnia

Ku**a znowu na szustą do tej zasranej roboty u Janusza...

Ku**a znowu na szustą do tej zasranej roboty u Janusza... –

Branża fitness

Branża fitness – Branża fitness •Krzysztof Gajewski 11 go, ••• Już dajcie spokój z tymi siłowniami. Na co to komu. W kościele macie to samo. Wasz personalny proboszcz zadba o Waszą kondycję. Msza to najlepszy trening. Wstań. Usiądź. Wstań. Usiądź. Klęknij. Wstań. Klęknij. Wstań. Cardio przy spowiedzi, kiedy serce Ci przyśpiesza jak wyznajesz grzechy. Pamiętajcie o dniu nóg. W każdy wielki czwartek jest ich mycie. Pamiętajcie o barkach. Pozostawcie je na brzegu. Dla zaawansowanych trening z obciążeniem-droga krzyżowa w każdy piątek. Pan jest moim pasterzem, po treningu pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.

Poranna toaleta do skocznej muzyczki

Poranna toaleta do skocznej muzyczki –
0:24
archiwum

Zawodowe mycie roweru (a wy co dalej myjecie rower godzine

Zawodowe mycie roweru (a wy co dalej myjecie rower godzine –

"Kiedy w roku 1999 wyszedł Matrix, wszyscy byli zaskoczeni pokazaną tam wizją. Ludzie po przegranej wojnie, zostali siłą sprowadzeni do roli "bateryjek". Przerażająca myśl. Nikt by nie chciał takiego świata.

"Kiedy w roku 1999 wyszedł Matrix, wszyscy byli zaskoczeni pokazaną tam wizją. Ludzie po przegranej wojnie, zostali siłą sprowadzeni do roli "bateryjek". Przerażająca myśl. Nikt by nie chciał takiego świata. – Tymczasem właśnie obejrzałem świetny dokument "Social dilemma" i mam wrażenie, że wizja Matrixa jest bliższa rzeczywistości niż kiedykolwiek. Różnica jest taka, że nie walczyliśmy w żadnej wojnie, ani nikt nas do niczego nie zmusił. Nikt nie użył przemocy by nas zmienić w bateryjki. Sami to wybraliśmy.Budzimy się i patrzymy w ekrany. Zasypiamy i patrzymy w ekrany.Czy jednak aby na pewno, był to świadomy wybór? Czy zawsze patrzymy w telefon, bo chcemy z niego skorzystać czy jednak czasem robimy to, bo telefon nas "przyciąga"? Jak ryba, która światełkiem kusi swoje ofiary? Tutaj wyskakuje jakieś powiadomienie, tam coś piknie i już jesteśmy złowieni. Zamiast żyć swoim życiem, żyjemy życiem innych. Życiem, które tworzy dla nas telefon.Czasami nawet nie musi nas powiadamiać. Czasami jego obecność wystarczy, bo sama jego obecność jest niewypowiedzianą groźbą, że gdzieś tam może się dziać ważnego i nas to omija. Musimy się więc upewnić. Tylko na chwilę. Godzinę później zauważamy, że znowu się zatraciliśmy.Kiedy kilka lat temu wszedłem do sieci na poważniej, jedną z pierwszych rzeczy jakie zrobiłem, było wyłączenie w telefonie wszystkich powiadomień. Dla wielu było to dziwne, niektórzy nawet odbierają to jako niegrzeczne, że nie odpisuje im od razu (serio!), ale ja nie wyobrażam sobie inaczej. To jest jedna z rzeczy, które uważam za równie istotną dla mojego zdrowia jak mycie zębów czy regularne badania. Niestety cierpię w temacie technologicznym na inne schorzenia i wspomniany film wskazał skąd się te problemy biorą.Co kilka miesięcy spoglądam na swoje życie i zastanawiam się co w nim nie gra. Gdzie jest jakaś luka, gdzie podejmuję złe wybory. Taki minimalizm tylko mentalny. Ostatnio podczas takiego procesu odkryłem, że o ile nie padam ofiarą powiadomień, o tyle zdarzało mi się nadmiernie wdawać w internetowe dyskusje. Tutaj ktoś opowiadał pseudonaukowe bzudry, tam ktoś mnie obrażał, a w jeszcze innym miejscu, ktoś "nie miał racji w internecie". Klasyka. Czasami traciłem kwadrans, czasami pół dnia, a do tego wpływało to negatywnie na moje zachowanie. Byłem dużo bardziej poddenerwowany i drażliwy. Była to sytuacja, w której nawet jeśli wygrywałem dyskusję, to przegrywałem swoje życie.Wiecie co się zmieniło odkąd tego nie robię? Nic.Świat się nie skończył, bo nie przekonałem kolejnej Karen, że w szepionkach tak naprawdę nie ma używanej opony do Stara, ani choinki samochodowej o zapachu kokosowym do Malucha.Wcześniej wydawało mi się, że muszę odpowiedzieć. Muszę się zaangażować. Że od tego wiele zależy. Tak wlasnie działają nasze mózgi, a firmy technologicznie to idealnie wykorzystują.Wiedzieliście, że fake newsy (fałszywe informacje) klikają się 6-krotnie lepiej? To dlatego też tyle ich powstaje. Nie dlatego, że ktoś chce żebyśmy się "obudzili" i odkryli, że lądowanie na księżycu było mistyfikacją, a Antarktyda nie istnieje, tylko dlatego, że w taki sposób łatwiej się na nas zarabia. Fake newsy powstają jak grzyby po deszczu, bo generuje to większe zyski.Tylko co z nami samymi w tym wszystkim? Czy nam to jest w życiu potrzebne? Kłótnia na temat księżyca? Coraz większa polaryzacja poglądów? Atakowanie się wzajemne? Czy nie lepiej w spokoju spędzić czas z rodziną, pójść na spacer, przeczytać dobrą książkę, zagrać w dobrą grę, obejrzeć dobry film albo nawet poleżeć i nic nie robić przez chwilę?Dla wielu firm technologicznych jesteśmy tylko produktem. My ich nie interesujemy, tak długo jak wystarczająco często patrzymy w ekran, więc musimy się sami sobą zainteresować. Musimy sami o siebie zadbać. Zobaczyć co wnosi wartość do naszego życia, a co nas z tego życia okrada. Telefony, ekrany, internety mają też swoje jasne strony, bo dzięki nim m. in. ja obejrzałem ten film, a wy czytacie ten tekst, ale czy zawsze to właśnie te wartościowe rzeczy wybieramy? Czy może czasami każdy z nas daje się wciągnąć w coś, co kosztuje go czas, energię, a nawet dobre samopoczucie, a jedynym zwycięzcą jest technologia, która przykuła nas do ekranu po raz kolejny?"Każdego dnia, świat będzie ciągnął Cię za rękę krzycząc, "To jest ważne! I to jest ważne! I to jest ważne! Musisz się tym martwić! I tym! I tym też!"I każdego dnia to od Ciebie zależy, czy wyrwiesz swoją rękę, położysz ją na sercu, i powiesz - Nie... To jest naprawdę ważne."-Lain Thomas

W taki sposób rozwijasz swoją odporność, a nie przez szczepionki, ciągłe mycie rąk, noszenie maseczek na twarzy ani przez nieustanne przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach

W taki sposób rozwijasz swoją odporność, a nie przez szczepionki, ciągłe mycie rąk, noszenie maseczek na twarzy ani przez nieustanne przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach –

Samica orangutana, Sandra, myje swoje otoczenie i dłonie po tym, jak zauważyła podobne zachowanie u opiekunów

Samica orangutana, Sandra, myje swoje otoczenie i dłonie po tym, jak zauważyła podobne zachowanie u opiekunów –
0:23

Niemcy, szpital w Kolonii: "Myj ręce tak, jakbyś kroił paprykę chilli, a potem zamierzał się masturbować"

Niemcy, szpital w Kolonii: "Myj ręce tak, jakbyś kroił paprykę chilli, a potem zamierzał się masturbować" –  Wasch Dirdie Hände,als hättest Du geradeChillies geschnitten undwollest jetzt masturbieren!Kliniken KölnBeste Medizin für alle.

W garderobie aktorki rozmawiały o pielęgnacji włosów. Padały przepisy na mycie ich w piwie, nafcie, żółtkach, gdy do garderoby wszedł aktor Andrzej Zaorski: – A pan, panie kolego, czym myje włosy, jajami? – zapytała jedna z pań. – Nie, rękami – odpowiedział.

– A pan, panie kolego, czym myje włosy, jajami? – zapytała jedna z pań.– Nie, rękami – odpowiedział. –

"Idź na studia, mówili. Nie będziesz zmywać naczyń, mówili"

 –

"Art. 10d. Nie popełnia przestępstwa, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym.." Zdziwieni? Przecież rząd od początku pandemii mówił, że "mycie rączek" jest najważniejsze

Zdziwieni? Przecież rząd od początku pandemii mówił, że "mycie rączek" jest najważniejsze –
archiwum

Zgadnijcie, czym umyłem dzisiaj zęby

 –

Lekcja higieny

Lekcja higieny –
0:10

Niby łagodzą te obostrzenia, ale wciąż nie wiadomo, jak długo jeszcze trzeba będzie myć ręce

Niby łagodzą te obostrzenia, ale wciąż nie wiadomo, jak długo jeszcze trzeba będzie myć ręce –

Kobieta to szaman 21 wieku

Kobieta to szaman 21 wieku –  Szamani tańcząby wywołać deszcz.Kobieta, wystarczyże umyje okna...

Pandemia koronawirusa przyczyniła się do przestrzegana zasad higieny przez Polaków, co za tym idzie odnotowano znaczny spadek tzw. chorób brudnych rąk

Pandemia koronawirusa przyczyniła się do przestrzegana zasad higieny przez Polaków, co za tym idzie odnotowano znaczny spadek tzw. chorób brudnych rąk – - Koronawirus ograniczył zapadalność na wiele chorób zakaźnych, co było widać na oddziałach pediatrycznych. To dobitnie pokazuje, że Polacy do tej pory nie myli rąk. Zaczęli dopiero kiedy ten podstawowy zabieg higieniczny stał się "urzędowym" obowiązkiem -  komentuje sytuację dr Ernest Kuchar

Kobieta jak gdyby nigdy nic myje żaluzje od zewnątrz na 17 piętrze bez zabezpieczeń

Kobieta jak gdyby nigdy nic myje żaluzje od zewnątrz na 17 piętrzebez zabezpieczeń –
0:40

Oczyszczanie biżuterii w myjce ultradźwiękowej

Oczyszczanie biżuterii w myjce ultradźwiękowej –
0:21

Rzuć pan trochę żelu antybakteryjnego

Rzuć pan trochę żelu antybakteryjnego –
0:09

To i tak pół biedy- są tacy, którzy sami wymyślają długość działania, czasem nawet na tydzień

To i tak pół biedy- są tacy, którzy sami wymyślają długość działania, czasem nawet na tydzień –  Powinni zakazać pisania na dezodorantach działa do 72 godzin są tacy, którzy w to wierzą i potem z tą wiarą wsiadają do autobusów