Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3379 takich demotywatorów

poczekalnia
Halo Olsztyn i okolice, znów można się wykazać dobrym uczynkiem! – Pani przesiaduje na mrozie i próbuje sprzedać ciepłe wełniane skarpetki, szaliki, itp, które sama dzierga w wolnym czasie, aby dorobić do skromnej emerytury.Zaraz wszystko pokryje śnieg, więc dobrze, jakby ta kobieta mogła spędzić zimę spokojnie w domu, bez konieczności przesiadywania na ulicy, aby związać koniec z końcem.Pani nie chce jałmużny. Chce uczciwie sprzedać rękodzieła.Jak jesteście z Olsztyna lub okolic i możecie wydać kilkanaście złoty, to może warto zrobić coś dobrego?Panią można znaleźć na Zatorzu pod sklepem Niezapominajka na ulicy Jagiellońskiej.Jeśli nie możesz pomóc osobiście to chociaż podaj dalej, aby prośba mogła trafić do osób, które mogą realnie pomóc.
poczekalnia
Reportaż Magdaleny Gwóźdź pt. „Brat zakonnicy odwiedza dom dziecka” w sobotę o 20.00 w TVN24 – Forumowa koleżanka opowiadała o swojej babci, wychowance Domu Dziecka. Najszczęśliwszym dla niej dniem w życiu był dzień, w którym kilka lat po wojnie, Państwo przejęło od Kościoła Domy Dziecka. Ale do końca swych dni, na widok zakonnicy przechodziła na drugą stronę ulicy

Poznajcie prawdziwą, brazylijską telenowelę. Jeden z największych skandali w historii Brazylii

Poznajcie prawdziwą, brazylijską telenowelę. Jeden z największych skandali w historii Brazylii – Flordelis to brazylijska piosenkarka gospelowa, parlamentarzystka, filantropka, celebrytka, religijny świr i morderczyni. W latach 90ych stała się sławna kreując wokół siebie świętoszkowaty katolicki image. Ma trójkę biologicznych dzieci i w 1991 zaadoptowała 5 nastolatków. To był dopiero początek. Zaczęła działać charytatywnie i ostatecznie zaadoptowała 51 bachorów (37 w samym 1994). We wczesnych 2000s pojawiły się pogłoski że po prostu porywa te dzieci, ale w tym czasie już była praktycznie brazylijskim papieżem i nikt nie brał tego na poważnie że Flordelis gwałci małe dzieci. Jej piosenki nadal są na Spotify (nie polecam) a w 2009 nawet nakręcono o niej film który był wielkim hitem w Brazylii. Dochód w całości powędrował do Flordelis żeby miała na swoich 50+ darmozjadów. Aktorzy nawet odmawiali przyjęcia wypłaty, starczyło im że mogli zagrać w filmie o świętej Flordelis. W późnych 2010s weszła do polityki i stała się najpopularniejszą polityczką w stanie Rio de Janeiro. Po lewej Flordelis z jej biologiczną córką Simone. Miała ona romans ze swoim przyrodnim bratem Andersonem Do Carmo, jednym z 5 pierwszych adoptowanych dzieci Flordelis. Po prawej on i Flordelis. Jeśli wydaje ci się że to zdjęcie wygląda podejrzanie to dobrze ci się wydaje. W 1998 Anderson rzucił swoją stepującą siostrę i ożenił się ze swoją stepującą matką. Jeśli to za mało pojebane to podobno widziano jak wszyscy troje wychodzą z sypialni w samych ręcznikach. Anderson jako mąż Flordelis zajął się finansami rodziny, która obrastała w coraz większą górę hajsu. Podczas gdy szczęśliwa para, biologiczne dzieci i 4 pozostałych pierwszych adoptowanych pławiło się w luksusach, reszta adoptowanych dzieci ponoć żyła w nędzy wcinając dzień w dzień stary makaron z parówkami i suchy chleb. Jeden z jej synów opowiedział o "procesie inicjacji" kiedy dołączył do rodziny. Przez kilka dni siedział w zamknięciu ubrany na biało jedząc tylko ryż i warzywa. Używali własnej krwi do pisania psalmów, a następnie został "oczyszczony" z grzechów poprzez seks ze swoją nową stepującą mamą.Flordelis i jej wesoła sekta żyła sobie szczęśliwie aż do 2019 kiedy jej stepujący syn i mąż zażądał rozwodu. Powodów można się domyślać, pewnie starczy wybrać cokolwiek z powyższych. Flordelis natomiast miała wiele powodów by do tego nie dopuścić. Po pierwsze byłaby to obraza boska, bo poza całą akcją ze stepowaniem byli przykładnym katolickim małżeństwem i zbili kapitał polityczny na srogim katolikowaniu. Po drugie, w ramach rozwodu Anderson zabrałby pewnie połowę hajsu, a ona zostałaby sama w swoim pałacu z pięćdziesięcioma ludźmi do wykarmienia Więc Flordelis razem z Simone, która również nie przepadała za swoim byłym chłopakiem i stepującym bratem, próbowali go otruć. Udało im się tylko podtruć kilkoro z ich przyrodniego rodzeństwa ale nikt nie zginął. Na szczęście niedługo potem Anderson miał wypadek i został zamordowany przez losowego rabusia na ulicy który wcale nie był najętym płatnym kilerem. Morderstwo było głośnym wydarzeniem w Brazylii. Flordelis wygłosiła płaczliwe przemówienie na pogrzebie swojego mężosyna domagając się ujęcia sprawcy. Opinia publiczna oczywiście zaraz przerzuciła się na kolejną imbę, no i rozpierdol w związku z covidem w kraju przyćmił sprawę morderstwa Andersona. Aż do lata 2020, kiedy policja sprawdziła telefony rodzinki i okazało się że wszystkie "lepsze" dzieci Flordelis knuły morderstwo Andersona, oraz że został zabity przez gościa najętego przez samą Flordelis. Obecnie Flordelis uchylili immunitet poselski i siedzi w pierdlu czekając na rozprawę. Zapewne jeszcze niejedno chore gówno wypłynie zanim telenowela dobiegnie końca.
W Krakowie na parkingu pod supermarketem Auchan pracuje 72-letni pan Andrzej, który od ponad 30 lat zajmuje się sprzedażą i wymianą wycieraczek. – Pan Andrzej lubi swoją pracę, bo „lubi czuć się potrzebny” i dzięki pracy nie czuje się samotny. 72-letniego Pana Andrzeja można spotkać na parkingu pod Auchanem na ulicy Mackiewicza w Krakowie w ciepłe dni.
Zdjęcie drugie: 9 miesięcy później. Zrobiłam to zdjęcie, aby ci pokazać, jak dziś wygląda moje szczęście. Długimi miesiącami w szpitalu walczyłam o odzyskanie zdrowia. Przeszłam operacje serca, przytyłam 20 kg. Mam gdzie mieszkać, odzyskałam rodzinę – Chce ci powiedzieć jedno - nigdy się nie poddawaj! Dopóki walczysz, wszystko jest możliwe
 –
 –  Gdzie jesteś do cholery? Pamiętasz ten sklep jubilerski, w którym bardzo spodobał ci się ten naszyjnik? Pamiętam. Jestem w barze po drugiej stronie ulicy
 – +15° - Hawajczycy włączają grzejniki (jeśli je mają).+10° - Amerykanie drżą, podczas gdy Rosjanie sadzą ogórki.+5° - Widzisz swój własny oddech. Włoskie samochodynie odpalają. Norwegowie biorą kąpiel. Rosjanie jeżdżą z opuszczonymi szybami.0° - W Ameryce woda zamarza, w Rosji gęstnieje.-5° - Francuskie samochody nie odpalają.-15° - Twój kot upiera się, żeby spać w twoim łóżku.Norwegowie zakładają swetry.-18° - Właściciele mieszkań w Nowym Jorku włączają ogrzewanie. Rosjanie jedzą ostatnie pierogi-20° - Amerykańskie samochody nie odpalają. Ludzie na Alasce zaczynają nosić długie rękawy.-25° - Niemieckie samochody nie odpalają. Umierają Hawajczycy.-30° - Politycy zaczynają myśleć o bezdomnych. -35° - Zbyt zimno, aby myśleć. Japońskie samochody nie odpalają.-40° - Planujesz dwutygodniową gorącą kąpiel w wannie. Szwedzkie samochody nie odpalają.-42° - W Europie zatrzymuje się transport publiczny.-45° - Grecy umierają. Politycy w końcu zaczynają robić coś dla bezdomnych.-50° - Twoje powieki zaczynają się kleić, kiedy mrugasz. Na Alasce ludzie zamykają okna w w łazience.-55° - Kanadyjczycy nadal myślą o bezdomnych. -60° - Niedźwiedzie polarne zaczynają kierować się na południe.-70° - Mróz.-73° - Fińskie służby socjalne ewakuują św. Mikołaja z Laponii. -80° - Rosjanie nie zdejmują rękawiczek nawet przy nalewaniu wódki.-114° - Alkohol etylowy zaczyna zamarzać. Rosjanie są wkurzeni.-273° - Zero absolutne; cząsteczki subatomowe przestają się poruszać. Rosjanie zakładają buty.-295° - 90% planety jest martwe. Rosyjska drużyna piłkarska zdobywa mistrzostwo świata +15° - Hawajczycy włączają grzejniki (jeśli je mają).+10° - Amerykanie drżą, podczas gdy Rosjanie sadzą ogórki.+5° - Widzisz swój własny oddech. Włoskie samochodynie odpalają. Norwegowie biorą kąpiel. Rosjanie jeżdżą z opuszczonymi szybami.0° - W Ameryce woda zamarza, w Rosji gęstnieje.-5° - Francuskie samochody nie odpalają.-15° - Twój kot upiera się, żeby spać w twoim łóżku.Norwegowie zakładają swetry.-18° - Właściciele mieszkań w Nowym Jorku włączają ogrzewanie.Rosjanie jedzą ostatnie pierogi-20° - Amerykańskie samochody nie odpalają. Ludzie naAlasce zaczynają nosić długie rękawy.-25° - Niemieckie samochody nie odpalają. Umierają Hawajczycy.-30° - Politycy zaczynają myśleć o bezdomnych. Twój kot woli spać w twojej piżamie.-35° - Zbyt zimno, aby myśleć. Japońskie samochody nie odpalają.-40° - Planujesz dwutygodniową gorącą kąpiel w wannie.Szwedzkie samochody nie odpalają.-42° - W Europie zatrzymuje się transport publiczny.Rosjanie jedzą lody na ulicy.-45° - Grecy umierają. Politycy w końcu zaczynająPolitycy w końcu zaczynają robić coś dla bezdomnych.-50° - Twoje powieki zaczynają się kleić, kiedy mrugasz.Na Alasce ludzie zamykają okna w w łazience.-55° - Kanadyjczycy nadal myślą o bezdomnych. -35° - Zbyt zimno, aby myśleć. Japońskie samochody nie odpalają.-40° - Planujesz dwutygodniową gorącą kąpiel w wannie.Szwedzkie samochody nie odpalają.-42° - W Europie zatrzymuje się transport publiczny.Rosjanie jedzą lody na ulicy.-45° - W Grecji umierają.-50° - Twoje powieki zaczynają się kleić, kiedy mrugasz.Na Alasce ludzie zamykają okna. Szwedzkie samochody nie odpalają.-55° - Zbyt zimno, aby myśleć. -60° - Niedźwiedzie polarne zaczynają kierować się na południe.-70° - mróz.-73° - Fińskie służby socjalne ewakuują św. Mikołaja z Laponii. -80° - Rosjanie nie zdejmują rękawiczeknawet przy nalewaniu wódki.-114° - alkohol etylowy zaczyna zamarzać. Rosjanie są wkurzeni.-273° - zero absolutne; cząsteczki subatomowe przestają się poruszać. Rosjanie noszą buty.-295° - 90% planety są martwe. Rosyjska drużyna piłkarska zdobywa mistrzostwo świata
 –
Denerwowali go piraci drogowi,więc zbudował budkę dla ptaków – Mieszkaniec Billingham miał dość pędzących obok jego domu samochodów. Postanowił rozwiązać ten problem w bardzo pomysłowy sposób. Na swoim podwórku postawił nietypową budkę dla ptaków.Konstrukcja, którą zbudował, do złudzenia przypomina stojący przy drodze fotoradar. Mężczyzna pomalował dom dla ptaków na żółte i szare kolory - dokładnie tak, jak wyglądają urządzenia służące do rejestrowania przekroczenia dopuszczalnej prędkości w Wielkiej Brytanii."Radar" umieścił na swoim płocie, który znajduje się przy samej ulicy. Konstrukcja stoi tam już od miesiąca i według mężczyzny znakomicie spełnia swoją funkcję
 –
Mural znajduje się na ścianie budynku w Warszawie na ulicy Madalińskiego 49/51, w którym mieszkał nasz wybitny trener –
Z ponad 4000 osób, które zmarły w ciągu czterech dni trwania smogu, nie miały problemów z płucami. Zginęli w wyniku wpadania do Tamizy i utonięcia, ponieważ nie widzieli rzeki –
archiwum
Jeśli widzisz takiego typa, i nie masz ochoty przejść na drugą stronę ulicy to może faktycznie zasługujesz na pokój – dźwiękoszczelny
archiwum
Światłem po oczach. – Krzyż świeci prosto w okna bloku przy ulicy Zakopiańskiej i rozświetla mieszkania w sposób trudny do zniesienia.
Jakim cudem nie rozwalił tego ryżu po całej ulicy? –
0:24
Jeden z mieszkańców Krosna zamieścił na Facebooku zdjęcie, na którym widać jadący po ulicy myśliwiec. Tuż za nim jedzie L-ka, w której ktoś właśnie zdaje egzamin na prawo jazdy – "Jak tu zdać egzamin? Co teraz?" - zastanawia się autor fotografii
Jedna z mieszkanek Zielonej Góry wywołała w sieci prawdziwą burzę. W poście opublikowanym na Facebooku pokazała efekty przebudowy ulicy koło szkoły podstawowej w Otyniu (woj. lubuskie). – Rząd kilkunastu dorodnych drzew rosnących przy dotychczasowym płocie został całkowicie ścięty. Autorka posta zwraca uwagę, że jest to swego rodzaju lekcja przyrody dla uczniów. Frustrację potęguje fakt, że na ich miejscu powstanie ulica, która ma ułatwić podjeżdżanie pod budynek samochodem

Jakub i Dawid zrobili zakupy i tym razem porównali ceny na stacjach benzynowych:

 –  Przeprowadziliśmy eksperyment. Zrobiliśmy zakupy na trzech stacjach benzynowych należących do trzech największych sieci w Polsce. Jedna to państwowy Orlen, dwie to sieci prywatne - BP i Shell. Wszystkie stacje były umiejscowione w jednym mieście, na jednej ulicy i w promieniu 4 kilometrów od siebie. Kupiliśmy to samo, tych samych marek i w jednakowych gramaturach. Wszystko po to, aby porównać ceny i dowiedzieć się, który koncern zdziera z nas najwięcej pieniędzy.Zatankowaliśmy zatem symboliczny 1 litr paliwa i ruszyliśmy na zakupy. W końcu po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę, stacje przechodzą ogromny bum sprzedaży artykułów spożywczych. Do naszego koszyka wybieraliśmy najpopularniejsze produkty takie jak: hot dogi, paluszki, chipsy, słodycze, napoje, jogurty i piwo. We wszystkich trzech stacjach kupiliśmy to samo i zgadnijcie co się okazało?!Trzy dokładnie takie same koszyki, ale bardzo różne ceny. Co nas najbardziej zaskoczyło - najdrożej za nasze zakupy zapłaciliśmy na państwowym Orlenie, bo aż 138,20zł. Różnica między najtańszą w tym zestawieniu stacją BP jest aż dwucyfrowa i wyniosła 13,3%, czyli ponad 16 złotych. Tam za nasze zakupy zapłaciliśmy 121,99 złotych. Orlen znacznie drożej wypadł także w porównaniu z drugą w zestawieniu stacją Shell - tu zaoszczędziliśmy prawie 10 złotych płacąc 128,91zł.Skąd taka drożyzna w Orlenie? Na pewno nie przez paliwo. Koncern mocno uważa aby nie być tu posądzonym o windowanie cen, więc dostosowuje je do konkurencji. Odbija sobie za to gdzie indziej. Dla przykładu różnica w cenie napoju energetycznego to aż 25%! Dużo drożej zapłacimy także za słodycze, ciastka i chipsy. Tak wysokie ceny w Orlenie są o tyle zaskakujące, że to przecież firma należąca do Skarbu Państwa. Jak to świadczy też o naszym państwie, kiedy firma do niego należąca zdziera z nas więcej pieniędzy niż prywatne, a do tego zagraniczne koncerny?Prezes Obajtek chwalił się ostatnio z 73% wzrostu przychodu ze sprzedaży. Teraz przynajmniej wiadomo dzięki czemu osiągnął takie wyniki. Podwyżki i wysokie ceny to najprostsze i najbardziej dotkliwe dla konsumenta narzędzia. Orlen tym samym przykłada przecież rękę do rosnącej w zastraszającym tempie inflacji!Jest drogo, a będzie jeszcze drożej. Nie jesteśmy jednak na straconej pozycji! Róbmy zakupy z głową, sprawdzajmy ceny i nie dajmy się złapać na sztuczki marketingowe. Często swoim wyborem sami dajemy przyzwolenie na podnoszenie cen. I na koniec - pamiętajmy - nawet na najtańszej stacji benzynowej za zakupy spożywcze zapłacimy nawet 50% drożej niż w supermarkecie!
W ten sposób pomógł ok 1520 osobom, które mieszkały na ulicy i nie miały stałej pracy. –