Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 43 takie demotywatory

archiwum
NIEPROSZONY GOŚĆ – Niezapowiedziany współlokator puka do drzwi. Gdzie jest granica naszej gościnnej tolerancji?
 –  DRODZY LOKATORZY POD NR 67 ODBĘDZIE SIĘ ESTER Z FLASZKĄ" W ZWIAZKIU Z CZYM PROSIMY O WYROZUMIAŁOŚĆ!!! GDYBY KTOŚ Z PAŃSTWA CZUL SIĘ; NIEDOPITY NASZE DRZWI BĘDĄ DLA. KAŻDEGO OTWARTE
 –
 –  Wynajmuję mieszkanie grupie młodych muzyków:trzem chtopakom i dwóm dziewczynom. Mając nauwadze moje doświadczenia z wynajmowaniamieszkań staram się być dobrym właścicielem: nieprzychodzę, nie podnoszę ceny, służę pomocą. Niechce, žeby ta mita grupa się wyprowadzita.To moja zemsta na sąsadce, która przez cztery latacodziennie rano pusZczała tę samą piosenkę.
 –  Bardzo proszę aby lokatorzy
 –  UWAGA!!!PANIĄ Z 2 PIĘTRA (MIESZKANIE 23) NOTORYCZNIEWPADAJĄCĄ W 15 MINUTOWE SPAZMY PODCZAS AKTÓWSEKSUALNYCHPROSIMY O WYCISZENIE WERBALNE.UDANE ŻYCIE SEKSUALNE NIE JEST MIERZONE W SKALIDECYBELOWEJ!NA NASZE WSPÓLNE NIESZCZĘŚCIE, NIE MIESZKA PANI WTYM BLOKU SAMA!PS. DZIĘKI BOGU, ŻE PANI PARTNER JESTKRÓTKODYSTANSOWCEM OZIRYTOWANI LOKATORZY
Fajne mamy prawo w Polsce, takie niezbyt prawe i sprawiedliwe –  Wynajem w pandemii. Nieuczciwych lokatorów nie można eksmitować OEksmisja w czasie pandemii, z nielicznymi wyjątkami, jest niemożliwa, co uderza we właścicieli nieruchomość. Zbigniew Orzechowski w wieku 80 lat musiał wyjechać za Ogranicę do pracy, by zarobić na spłatę rat kredytu za dom. Nieruchomość powinna się spłacać sama, bo jest wynajmowana, ale najemcy przestali płacić i nie chcą się O wyprowadzić, mimo że mają dokąd. - Są właścicielami 18 domków, które wynajmują całorocznie -twierdzi pan Zbigniew
archiwum
 –  PARKOWANIE NOWI LOKATORZY BUDYNKU STOSUJEMY SSE DO ZASADY, 2E PRAWO DO MIEJSC PARKINGOWYCH POD BLOKIEM MAJA LOKATORZY Z WIELOLETNIM STAŻEM MIESZKANIOWYM. NOWI PARKUJĄ PRZY ULICY ~, LUB ~. POPRZEDNIE INFORMACJE NA TEN TEMAT SA NIESTETY NAGMINNIE 1,NOROWANE.
 –
0:27
Nie do końca wiadomo, po co on jest, ani czemu ma służyć, ale jeżeli masz mieszkanie na wynajem, Twoi lokatorzy mogą za nie przestać płacić już dziś i je zdewastować, a Ty nie możesz absolutnie nic im zrobić –
Rybnik. Lokatorzy sami zadbalio swoje podwórko – Dostali 4 tys. zł i trochę materiału. Postawili za to altanę i założyli ogród, przygotowali również miejsca postojowe i rozpoczęli grodzenie budynku. Gdyby taką inwestycję realizowano w ramach przetargu, kosztowałaby kilkadziesiąt tysięcy złotych.Pieniędzy nie wystarczyło na wszystkoPieniądze poszły przede wszystkim na zakup altany oraz roślin. Część krzewów oraz ławki podarowała rybnicka Zieleń Miejska. Rybnickie Służby Komunalne przekazały kostkę z rozbiórek. Mężowie autorek projektu po godzinach pracy postawili altanę, układali kostkę, przygotowali miejsce postojowe
Jednym z nich był Herbert Sukenik, który był tak uparty, że firma musiała zapłacić mu 17 milionów dolarów i dodatkowo zapewnić mu dom zastępczy o wartości 2 milionów dolarów –
Proboszcz wyrzuca ludzi z mieszkań, bo chce je zamienić w przynoszące parafii dużo większy zysk apartamenty – Mieszkańcy Wałbrzycha, którzy wynajmowali mieszkania w budynku należącym do parafii ewangelicko-augsburskiej, wkrótce będą się musieli z nich wyprowadzić - informuje "Gazeta Wrocławska". Proboszcz Waldemar Szczugieł tłumaczy, że mieszkania wymagają remontu i zostaną przerobione na apartamenty. Z 11 mieszkań ma powstać 18 lokali. Szczugieł nie widzi problemu w wyrzucaniu lokatorów:"Dużo jest mieszkań na rynku, przecież młodzi mogą sobie coś znaleźć bez problemu. Czy będą mogli wrócić do mieszkań? Teoretycznie tak, choć w praktyce różnie może być. To już będą zupełnie inne lokale. Mniejsze o wysokim standardzie z dużo wyższymi czynszami niż 6 zł za metr kwadratowy".Lokatorzy mieli umowy najmu z gminą, ta jednak w 1999 roku przekazała budynek parafii ewangelicko-augsburskiej w Wałbrzychu razem z lokatorami. - Wtedy ksiądz mówił nam, że nic się nie zmieni, że będziemy wynajmować mieszkanie na takich samych zasadach, jak od urzędu. A teraz wyrzuca nas na bruk. Ja mieszkam tu z sześćdziesiąt lat, z tym miejscem wiąże się całe moje życie i teraz ksiądz mi mówi, że mam się stąd wynosić i szukać sobie czegoś innego - mówi jeden z wielu starszych lokatorów kamienicy.Duchowny nie zaproponował lokatorom żadnego lokalu zastępczego, jak stwierdził "nie ma głowy do szukania lokatorom mieszkań zastępczych"
Świnia na balkonie w bloku w Bydgoszczy, a spółdzielnia mieszkaniowa jest bezradna – - Od kilku miesięcy jedno z mieszkań zamieszkuje nietypowe jak na blok zwierzę - kilkudziesięciokilogramowa świnia - pisze do nas mieszkanka spółdzielczego bloku na bydgoskich Wyżynach. - Lokatorzy tego mieszkania oprócz świni posiadają również psa oraz kilka kotów. Ciężko im zachować porządek, co daje się odczuć pobliskim sąsiadom. Na balkonie często zalegają odchody zwierzęce. Świnia jest zwierzęciem uciążliwym poprzez wydzielany zapach, który można odczuć zarówno na klatce schodowej, jak i na balkonach sąsiadujących...- Nikt z nas nie brał pod uwagi takiej sytuacji; mamy wewnętrzny regulamin utrzymania czystości zakazujący trzymania zwierząt w mieszkaniach, na terenie budynków i osiedla - hodowla zwierząt i ptaków jest zabroniona. Ale pisząc go, braliśmy pod uwagę papużki czy gołąbki, a nie świnię! - mówi Jacek Kołodziej, prezes SM Budowlani. - Poza tym, nie mamy do dyspozycji bloczków mandatowych czy pałek, żeby odstępstwa od regulaminu egzekwować
archiwum
Naprawdę uparci lokatorzy – Albo wytrwali...
W Krakowie pojawiła się nietypowa oferta sprzedaży mieszkania – Lokum jest wystawione w bardzo atrakcyjnej cenie jak na tę część miasta - 290 tysięcy złotych za 47,44 metry kwadratowe na krakowskim Podgórzu. W mieszkaniu znajdują się dwa pokoje, kuchnia, przedpokój, łazienka, piwnica, a także trójka zameldowanych lokatorów.Redakcja portalu o2 postanowiła skontaktować się ze sprzedającym i dowiedzieć się, skąd takie oryginalne ogłoszenie. Okazało się, że jego żona w 2009 roku pożyczyła starszej kobiecie 100 tysięcy złotych na kupno mieszkania. Seniorka, którą opiekowała się córka, miała dożywotnie prawo do korzystania z mieszkania w uzgodnionym zakresie. Kobieta w międzyczasie zmarła, a córka wraz z dziećmi została w mieszkaniu, w którym wszyscy są zameldowani. Dlatego przyszły właściciel będzie musiał samodzielnie zająć się wyprowadzką i wymeldowaniem obecnych lokatorów
 –  Szanowna Pani!  Bardzo prosimy o zmianę sposobu chodzenia po schodach, w szczególności między godziną 20 a 8 rano. Pani walenie butami o schody budzi chyba nawet nieboszczyków na komunalnym... N"ieszka Pani w domu jednorodzinnym i prosimy o uszanowanie lokatorów, którzy czasem chcą się wyspać. Poza tym nie interesuje nas, kiedy Pani wychodzi, a kiedy wraca do domu! niewyspani i rozdrażnieni lokatorzy
Ustawa o ochronie praw lokatorskich zabrania bez wyroku sądowego wyrzucania z mieszkania osób, które np. nie płacą czynszu – W Lublinie doszło do tego, że ludzie włamują się do cudzych mieszkań, gdy akurat nikogo nie ma w środku i dopóki sąd nie nakaże eksmisji, nie można ich stamtąd wyrzucić. Średni czas oczekiwania na wyrok to dwa lata.
 –  UWAGA!!!PANIĄ Z 2 PIĘTRA (MIESZKANIE 23) NOTORYCZNIEWPADAJĄCĄ W 15 MINUTOWE SPAZMY PODCZAS AKTÓWSEKSUALNYCHPROSIMY O WYCISZENIE WERBALNE.UDANE ŻYCIE SEKSUALNE NIE JEST MIERZONE W SKALIDECYBELOWEJINA NASZE WSPÓLNE NIESZCZĘŚCIE, NIE MIESZKA PANI WTYM BLOKU SAMA!PS. DZIĘKI BOGU, ŻE PANI PARTNER JESTKRÓTKODYSTANSOWCEM ©ZIRYTOWANI LOKATORZY
Problemy posiadają jednak pewną pozytywną cechę – praktycznie zawsze da się znaleźć na nie rozwiązanie –  Pewien facet chcial przenocować w hotelu, alewszystkie pokoje byly zajęte.- Może ma pan jednak jakiś wolny pokój albo chociażjakieś lóżko? Mogę spać gdziekolwiek - poprosilrecepcjonistę.- No cóż, mam dwuosobowy pokój, w którym mieszkatylko jeden facet i prawdopodobnie bylby zadowolonyze wspóllokatora, bo to obniżyloby mu koszty. Aleprawdę mówiąc, on chrapie tak glośno, że skarżą sięna niego lokatorzy sąsiednich pokoi, tak więc niewiem, czy będzie pan zainteresowany.- Nie ma sprawy, wezmę ten pokój.Następnego ranka recepcjonista pyta faceta:- Jak się panu spalo?- Lepiej, niż kiedykolwiek.- A co z chrapaniem, nie przeszkadzalo panu?- Nie, natychmiast go uciszylem.- W jaki sposób?- Już byl w łóżku i chrapal, kiedy wszedłem do pokoju.Przechodząc, pocalowalem go w policzek ipowiedziałem "Dobranoc, przystojniaku!", a on niezmrużył oka, bo calą noc mnie obserwowal!