Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 625 takich demotywatorów

W Polsce zwalają na Putina i dosypują kolejną kasą bez pokrycia napędzając spiralę cenowo-płacową. To tak, jakby walczyć z alkoholizmem rozdając 0,7 Wyborowej – Rozwiązanie jest proste - zmniejszyć opodatkowanie pracy. Dzięki temu pracownik dostanie więcej na rękę a pracodawca nie będzie miał większych kosztów. Tylko wtedy skąd brać na nierobów i inne socjale?
Pracownik miesiąca –
0:08
Maturzysta jechał na egzamin,gdy popsuł się autobus – Maturzysta jechał na egzamin, który miał się rozpocząć za 10 minut, niestety po drodze popsuł się autobus. Widząc zdenerwowanego ucznia, pracownik MPK zaproponował mu podwózkę do szkoły. Zdążyli w ostatniej chwili.Gdyby nie pomoc pracownika MPK, musiałbym zdawać maturę z angielskiego w drugim terminie w czerwcu. To były ogromne emocje, ale dzięki temu panu udało się, opowiada Jakub Krzysztof Moroz, uczeń Zespołu Szkół Technicznych.Okazało się, że chłopak napisał egzamin dobrym wynikiem, czym pochwalił się we wpisie na Facebooku.„Brawo dla tego pana”, „Są jeszcze dobrzy ludzie. Dobro wraca”, „Nie każdy bohater nosi pelerynę”, „Super. Czytając takie posty wraca, wiara w drugiego człowieka” – tak wpis o pomocy maturzyście komentowali internauci Maturzysta jechał na egzamin, który miał się rozpocząć za 10 minut, niestety po drodze popsuł się autobus. Widząc zdenerwowanego ucznia, pracownik MPK zaproponował mu podwózkę do szkoły. Zdążyli w ostatniej chwili.Gdyby nie pomoc pracownika MPK, musiałbym zdawać maturę z angielskiego w drugim terminie w czerwcu. To były ogromne emocje, ale dzięki temu panu udało się, opowiada Jakub Krzysztof Moroz, uczeń Zespołu Szkół Technicznych.Okazało się, że chłopak napisał egzamin dobrym wynikiem, czym pochwalił się we wpisie na Facebooku.„Brawo dla tego pana”, „Są jeszcze dobrzy ludzie. Dobro wraca”, „Nie każdy bohater nosi pelerynę”, „Super. Czytając takie posty wraca, wiara w drugiego człowieka” – tak wpis o pomocy maturzyście komentowali internauci
 –
Zrobiono to, aby ułatwić integrację uchodźców z Ukrainy, którzy nie mówią po litewsku –
 –  SZEF: NIE MOŻESZ ZROBIĆ MEMA NA POTYKACZU
Praca dla bezdomnych – W Albuquerque pracownik miejski jeździ po mieście i pyta bezdomnych, czy chcą pracować przez cały dzień. Jeśli się zgodzą, pracują 5 godzin dziennie za 40 zł/godz., a po pracy są zabierani do ośrodka pomocy społecznej, gdzie oferuje się im jedzenie, schronienie i inne usługi
 –  Magda się rozchorowałaPrzyjdziesz na zmianę02.05

Wzruszająca historia opowiedziana przez Ewę Minge, która uczy tego co niby wiemy od zawsze - żeby nie oceniać zbyt pochopnie

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Wzruszająca historia opowiedziana przez Ewę Minge, która uczy tego co niby wiemy od zawsze - żeby nie oceniać zbyt pochopnie – "Wracając wczoraj z miasta X do miasta Z zatrzymałam się na dużej stacji benzynowej. Pod stacją siedziała kobieta. Dosłownie siedziała na ziemi. Była zapuchnięta i fioletowa. Podeszłam i zapytałam:- Co się dzieje ?Raptem za plecami wyrósł mi pracownik stacji:-To pijaczka! Siedziała u nas na stacji i wyrzuciliśmy ją, żeby porządnych ludzi nie straszyła.Kobieta się rozpłakała.Podniosłam ją z ziemi. Rzeczywiście czuć było alkohol, ale nie była specjalnie mocno pijana. Wprowadziłam ją na stacje, posadziłam przy stoliku, zamówiłam gorące jedzenie i poczekałam, aż skończy, żeby po moim odjeździe nie wywali jej z tej stacji.Na dworze było zero stopni. Kobieta szlochając jadła, a łzy kapały jej do talerza. Przyniosłam paczkę chusteczek, poszłam za nie zapłacić. Obsługa stacji patrzyła na mnie ze strachem i szokiem.Ja należałam, w ich mniemaniu, do tych porządnych, więc byłam bezpieczna. Ja sama natomiast miałam ochotę wystawić ich wszystkich na mróz w ramach doświadczenia.Wróciłam do stolika i zobaczyłam, jak kobieta chowa resztę bułki do serwetki - to dla psa - cicho powiedziała nie patrząc mi w oczy. Głodny lata po wsi.- To Pani pies? - spytałam- Nie sąsiada, ale skurwiel go nie karmi - usłyszałam.- Skąd Pani się tu wzięła na tej stacji ??? - zapytałam.- Przyszłam z wioski, święto jest, sklep we wsi nieczynny, miałam 20 zł. Chciałam kupić flaszkę, żeby zapić śmierć Bartka. Zaglądam do kieszeni, a tu zgubiłam pieniądze po drodze - tłumaczyła cicho.- Podwieźć Panią do domu? - spytałam- Wybrudzę Pani auto, śmierdzę - odpowiedziała, ale przyjęła moją propozycję.Zabrałam Ją do auta i po drodze opowiedziała mi o swoim dramacie. Trzy lata temu straciła dziecko w wypadku i męża.Mieli kawałek ziemi, mieli kurnik i to spory. Kurnik jest, kur nie ma, w domu nawet czysto. Na ścianie zdjęcie męża z synkiem na ciągniku. Synek miał 7 lat. Ona wtedy była w 5-tym miesiąc z drugim w ciąży, jak wydarzył sie wypadek. Poroniła na skutek obrażeń, ale przeżyła.- I po co, ja się pytam Bóg mnie wtedy oszczędził - zapytała mnie z ogromnym żalem w głosie.- Dla nich - pokazałam zdjęcie męża i syna.Wyjęłam trochę pieniędzy i położyłam na stole.- Mogę kupić flaszkę - zapytała szczerze.- A możesz spróbować nie? - padło zapytanie-........Pani jest ta Minge ? - spytała naraz- Pytam czy możesz spróbować nie kupić tej flaszki? - nie dawałam za wygraną.- Wiesz, że kupię - odpowiedziała bez cienia zastanowienia.- Wiem - powiedziałam.Wyszłam z jej pustego przeraźliwie domu i już wsiadałam do samochodu, kiedy usłyszałam za plecami:- Spróbuję nie - powiedziała Kobieta.Bo to cały czas była Kobieta.Dzisiaj rano poszłam do samochodu i zobaczyłam na siedzeniu, na którym siedziała stary, srebrny, zniszczony medalik z wizerunkiem św. Rity.Dlaczego to opowiadam?Zanim ocenisz, wyśmiejesz, wyrzucisz człowieka, który odstaje od twoich standardów, zaśmieca twój świat, zastanów się czy jego miejsce jest na śmietniku, czy zasłużył, żeby dostać karę od ciebie?Czy masz takie prawo oceniać i karać?Nie oceniaj. Pomóż"
archiwum – powód
Wojna wojną, ale poziom edukacji... – Wymagamy od dzisiaj od nauczycieli, żeby dzieci po powrocie do domu umiały to, co teoretycznie przerobiły na lekcjach. W przeciwnym przypadku - codziennie (np. za pomocą środków masowej, internetowej komunikacji pomiędzy rodzicami - chociażby przez whatsapp - a przecież większość z nas ma grupę "klasa 6c") - sprawdzamy czy powszechnym efektem jest zjawisko pozostawienia nauczania rodzicom, bo po szkole dzieci nic nie zrozumiały (przyjmijmy, zasadę 70% nie rozumie = nauczyciel do zmiany). Komunikujemy kuratorowi i do wiadomości ministerstwa, że powstał incydent - np. "dzisiaj nauczyciel z matematyki ze statystyką 85% nie był w stanie wytłumaczyć dzieciom materiału, a przeszedł do następnego - zostawiając naukę rodzicom". Nauczyciel do zmiany - to stwierdzenie jest twarde, ale konieczne - odnieśmy to do biznesu - co by się stało, gdyby z taką skutecznością pracownik wykonywał swoje obowiązki? Rodzice mają swoje etaty - nauczyciele swoje - najpierw efekty, potem roszczenia o podwyżki...

Byli pracownicy zdradzają sekrety firm, w których kiedyś pracowali (16 obrazków)

Ten przytyk na końcu nie jest przypadkowy. Matecki przedstawiał ojca (również działającego w Solidarnej Polsce) jako działacza Solidarności w PRL, tymczasem nie ma żadnych śladów działalności Andrzeja Mateckiego w Solidarności, figuruje on natomiast w IPN jako kapuś służb zarejestrowany w 1977 jako TW Michu –  Dariusz Matecki •* • FollowPrzegrałeś sprawę. Zostałeś skazany wprocesie karnym. Masz do zapłatygrzywnę, masz tez zapłacić na celespołeczne. A to nie koniec.
 –  Cywilizowany kraj
Pracodawca na pewno się ucieszy –  dzień dobry czy jak zaczynam staż na
archiwum
"Nasi najstarsi rezydenci bardzo się cieszą na wieść o rychłym przyjeździe pana Władimira, szczególnie, że podobno płynnie mówi po niemiecku" - Juan, pracownik domu spokojnej starości w Buenos Aires –
No przecież to nie jego wina, prawda? –  cześć pracowałem w firmie wyburzeniowej za
 –
0:14
W rozmowie kwalifikacyjnej... – HR: "Jakiego wynagrodzenia oczekuje kandydat?"Kandydat: 8-10 tys.  miesięcznieHR: Jest pan najbardziej odpowiedni na to stanowisko, ale obawiam się, że nas na pana nie staćKandydat: Dobrze. 7 tys. będzie w sam razHR: W takim razie kiedy możesz zacząć pracę?Tymczasem budżet na to konkretne stanowisko wynosi 15 tys.HR ma poczucie, że wykonał świetną robotę w negocjacjach płacowych, a kierownictwo będzie zadowolone, że obniżyli koszty dla firmy.Nowy pracownik zaczyna pracę i zauważa różnicę w wynagrodzeniu. Zgadnij, co się dzieje?Niezadowolenie. Brak zaangażowania. NielojalnośćDwa miesiące później pracownik odchodzi z firmy w poszukiwaniu lepszej pracy. Proces rekrutacji zaczyna się od nowa. Prowadzi to do dalszych kosztów i różnic w wydajności zespołu i firmy.Aby przyciągnąć i zatrzymać największe talenty, należy płacić ludziom tyle, ile są warci HR: "Jakiego wynagrodzenia oczekuje kandydat?"Kandydat: 8-10 tys.  miesięcznieHR: Jest pan najbardziej odpowiedni na to stanowisko, ale obawiam się, że nas na pana nie staćKandydat: Dobrze. 7 tys. będzie w sam razHR: W takim razie kiedy możesz zacząć pracę?Tymczasem budżet na to konkretne stanowisko wynosi 15 tys.HR ma poczucie, że wykonał świetną robotę w negocjacjach płacowych, a kierownictwo będzie zadowolone, że obniżyli koszty dla firmy.Nowy pracownik zaczyna pracę i zauważa różnicę w wynagrodzeniu. Zgadnij, co się dzieje?Niezadowolenie. Brak zaangażowania. NielojalnośćDwa miesiące później pracownik odchodzi z firmy w poszukiwaniu lepszej pracy. Proces rekrutacji zaczyna się od nowa. Prowadzi to do dalszych kosztów i różnic w wydajności zespołu i firmyAby przyciągnąć i zatrzymać największe talenty, należy płacić ludziom tyle, ile są warci
archiwum
Moja mama jest nauczycielką gry na pianinie i robiła zakupy w sklepie muzycznym – Weszło do niego na oko 10-letnie dziecko, które chciało kupić swój pierwszy instrument muzyczny i najbardziej chciało ukulele, więc sprzedawca mu pokazał kilka, ale najtańsze kosztowało ponad 300 zł, więc chłopiec powiedział, że spyta mamy, która jest obok w samochodzie.Wrócił po chwili i spytał ''A jaki jest najtańszy instrument?"- pracownik pokazał mu kazoo za 15 zł.Moja mama słyszała to wszystko i zrobiło jej się bardzo szkoda tego dzieciaka, więc podeszła i powiedziała, czy naprawdę chce to ukulele i czy obiecuje, że będzie dużo ćwiczył i na nim grał. I kupiła mu ten instrument, razem z podręcznikiem do nauki, kostkami, itd. A kiedy sama wyszła ze sklepu, dzieciak i jego mama czekali na nią, żeby ją przytulić i podziękować Weszło do niego na oko 10-letnie dziecko, które chciało kupić swój pierwszy instrument muzyczny i najbardziej chciało ukulele, więc sprzedawca mu pokazał kilka, ale najtańsze kosztowało ponad 300 zł, więc chłopiec powiedział, że spyta mamy, która jest obok w samochodzie.Wrócił po chwili i spytał ''A jaki jest najtańszy instrument?"- pracownik pokazał mu kazoo za 15 zł.Moja mama słyszała to wszystko i zrobiło jej się bardzo szkoda tego dzieciaka, więc podeszła i powiedziała, czy naprawdę chce to ukulele i czy obiecuje, że będzie dużo ćwiczył i na nim grał. I kupiła mu ten instrument, razem z podręcznikiem do nauki, kostkami, itd. A kiedy sama wyszła ze sklepu, dzieciak i jego mama czekali na nią, żeby ją przytulić i podziękować
Legendarny e-mailo nieobecności: – Jeden z moich byłych współpracowników w firmie Amazon wyjechał w podróż poślubną i nigdy nie zapomnę, co zawierał jego e-mail:"Do 1 kwietnia będę poza biurem. Będę w podróży poślubnej. Do tego czasu nie będę sprawdzał telefonu ani służbowej poczty elektronicznej.Jeśli coś jest tak pilne, że żaden z pozostałych 750 tys. pełnoetatowych pracowników firmy nie może się tym zająć, oto numer mojej żony: 555-xxx-yyyy.Nie krępuj się zadzwonić do niej i powiedzieć jej, dlaczego musisz porozmawiać ze mną o tej sprawie. Jeśli się zgodzi, będziemy mogli porozmawiać".Absolutna legenda Jeden z moich byłych współpracowników w firmie Amazon wyjechał w podróż poślubną i nigdy nie zapomnę, co zawierał jego e-mail o treści 000:"Do 1 kwietnia będę 000 w podróży poślubnej. Do tego czasu nie będę sprawdzał telefonu ani służbowej poczty elektronicznej.Jeśli coś jest tak pilne, że żaden z pozostałych 750 tys. pełnoetatowych pracowników firmy nie może się tym zająć, oto numer mojej żony: 555-xxx-yyyy.Nie krępuj się zadzwonić do niej i powiedzieć jej, dlaczego musisz porozmawiać ze mną o tej sprawie. Jeśli się zgodzi, będziemy mogli porozmawiać".Absolutna legenda